• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Pamiętajmy ...

Jarząbek

Znany użytkownik
Reakcje
1.571 73 0
#1
Podczas różnych wędrówek w poszukiwaniu śladów dawnej kolei kilkakrotnie spotkałem na swej drodze miejsca ostatniego spoczynku ludzi w jakiś sposób związanych z koleją. Czasem zapuszczone i zapomniane a czasem zadbane i odwiedzane.
Pierwszym takim (oczywiście jeżeli czegoś nie zapomniałem) napotkanym jest grób na zapomnianym cmentarzu w okolicach Wieliszewa, w którym spoczywa Ś.p. Tadeusz Szczepański - Kapral 2-go Pułku Saperów Kolejowych, zmarły w dniu 15 sierpnia 1927 r.
Jak już wspomniałem wcześniej cmentarz jest zaniedbany i nieużytkowany, ale widać, że czasem jest odwiedzany, choć nie zawsze przez ludzi, którzy pragną w chwili zadumy pochylić się nad grobem. Jak widać na zdjęciu ... ktoś wyrwie zdjęcie a inny Ktoś zapali znicz. Jeszcze inny, choć trudno nazwać takiego człowiekiem rozkuje murowane sklepienie grobowca.

Wieliszew-18.11.2006 r.JPG


Innym razem będąc na cmentarzu w Jeżowie zobaczyłem grób Ś.p. Karola Sulikowskiego - dyrektora Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej i Warszawsko-Bydgoskiej.
Jeżów-18.05.08 r. (1).jpg
Jeżów-18.05.08 r. (2).jpg


Obok cmentarza parafialnego w Jeżowie jest cmentarz, na którym zostali pochowani żołnierze niemieccy polegli w czasie I wojny. Nie wykluczone, że wśród żołnierskich grobów znajduje się miejsce gdzie pochowano jednego bądź kilku żołnierzy-kolejarzy związanych z budowaną pobliską linią kolei polowej Rogów-Biała. Unsere Heldern ...

Jeżów-18.05.08 r. (4).JPG


Zapalmy Im choć wirtualną świeczkę ... [*]

Zachęcam Kolegów do zamieszczania napotkanych miejsc pochówku Ludzi związanych kiedyś z koleją.
 

Załączniki

michal.guminiak

Znany użytkownik
H0e
Reakcje
500 4 0
#4
W tym szczególnym dniu chciałbym przypomnieć osobę p. Marka Matuszewskiego, muzyka z wykształcenia, profesjonalnego organistę, a przy tym historyka i miłośnika kolei z umiłowania i wyboru. Odszedł wiele lat temu. Każdemu spotkaniu z cyklu "Nostalgia za parą" towarzyszyły broszury opisujące historię danej wąskotorówki autorstwa p. Marka. Poznałem Go, właśnie dzięki tym pionierskim opracowaniom. Wiedza i kultura - to był właśnie p. Marek. Jaki Świat jest mały przekonałem się później. Moja dobra koleżanka z pracy znała śp. p. Marka od strony profesji muzycznej. Pamiętajmy o Nim.