• Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Makieta domowa Makieta - czy na pewno fikcja ?

sebo81ku

Znany użytkownik
BGM
MSMK
Reakcje
1.189 4 0
#1
Witajcie
Na początku roku dostałem ciekawe polecenie od pracodawcy, przymierzyć się do wymiany obecnej makiety na małej sali w muzeum ( Stacja Muzeum ) Obecna makieta ma już pewnie ze 30 - 40 lat i jejj czas świetności ma daleko za sobą. Powierzchnia jaką będzie zajmować, będzie sporo większa od obecnej i wyniesie około 6 x 3 metra.
W miarę możliwości będę chciał odtwarzać na niej infrastrukturę i obiekty zachowane lub nie istniejące z terenu Mazowsza.
Epoka modelarska późna IV , torowisko i rozjazdy Roco i Tillig, sterowanie cyfrowe.
Zaplanowałem wykonać na niej:
- linię dwutorową z możliwością puszczania ruchu po torze niewłaściwym,
- dworzec z dwoma peronami połączony z bocznicą do załadunku poczty i bagażu,
- parowozownię wraz z infrastrukturą do obrządzania parowozów,
- bocznicę prowadzącą do magazynów,
- tory techniczne ( towarowe ) w tylnej części makiety,
- linię tramwajową,
- zabudowania miejskie,
- w trakcie rozmowy z @Artur , Artur podsunął dość szalony pomysł na wykonanie poziomu -1 na którym znajdował by się fragment średnicy wraz z peronem.
Dwa tygodnie temu powstała pierwsza koncepcja układu, którą trochę zmodyfikowałem:
d8b8dd7e-96e6-435b-8854-2010c7b649c8.jpeg

Tydzień temu przed chorobowym zdążyłem trochę zmodyfikować układ i wydaje mi się, że jest teraz bardziej przejezdny. Jedna cały czas nie jestem przekonany do kilku rozwiązań. Czy bocznica do magazynu nie powinna mieć jeszcze toru wyciągowego ( dolna część makiety ) i czy wjazd do parowozowni nie powinien być w innym miejscu. Obecnie przechodzi przez peron. Chciałem zrobić przynajmniej dwu metrowy peron i łuki o promieniach nie mniejszych niż 0,5 metra.
Peron Śródmieście znajdował by się pod peronem poziomu "0" , wychodził by na powierzchnię w okolicy torów technicznych "towarowych".
004e2a62-a62a-414b-840f-af0c6645217a.jpeg
2368d419-4e5c-4527-8ed9-6413900a32b9.jpeg

Na powyższej wizualizacji jest nałożony tor "średnicy" który trochę zagłusza układ stacyjny. Są to moje początki ze Scarmem i nie bardzo wiem jak zjechać z torami poniżej poziomu "0"
Makieta będzie zbudowana na wzór wykonanej makiety w wielkości modelarskiej G i budowanej makiety "Danuta" , czyli w pełnej zabudowie z przeszkleniem.
Jeżeli któryś z kolegów ma jakieś ciekawe pomysły zapraszam do dyskusji ;)
Pozdrawiam
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.369 670 30
#2
Jeżeli któryś z kolegów ma jakieś ciekawe pomysły zapraszam do dyskusji
No to ja może zacznę. Makieta w Muzeum Kolejnictwa powinna, moim zdaniem, mieć w miarę możliwości realistyczny układ torowy - to znaczy przynajmniej taki, jaki teoretycznie mógłby zaistnieć w rzeczywistości. Układ pokazany na przedostatnim rysunku tego wymagania nie spełnia, zwłaszcza (ale nie tylko) górna stacja, oznaczona jako "grupa towarowa". Mogę coś naszkicować, ale najwcześniej za tydzień, bo jestem poza domem i piszę z telefonu. Co do bocznicy, to należy najpierw zastanowić się co na niej ma być i jak ma być obsługiwana. No i jeszcze pytanie, jak ma być do całości podłączona linia z podziemnym przystankiem.
 
OP
OP
sebo81ku

sebo81ku

Znany użytkownik
BGM
MSMK
Reakcje
1.189 4 0
#3
Witaj Andrzeju , wiedziałem że na Ciebie mogę liczyć w dyskusji . Jutro odpowiem Ci na Twoje pytania.
Nie ma problemu, zaczekam tydzień ;)
W tym roku jest w planach demontaż starej makiety, wykonanie obudowy wraz z oszkleniem i wypalenie ze złożeniem skrzynek.
 
OP
OP
sebo81ku

sebo81ku

Znany użytkownik
BGM
MSMK
Reakcje
1.189 4 0
#4
No to ja może zacznę. Makieta w Muzeum Kolejnictwa powinna, moim zdaniem, mieć w miarę możliwości realistyczny układ torowy - to znaczy przynajmniej taki, jaki teoretycznie mógłby zaistnieć w rzeczywistości. Układ pokazany na przedostatnim rysunku tego wymagania nie spełnia, zwłaszcza (ale nie tylko) górna stacja, oznaczona jako "grupa towarowa". Mogę coś naszkicować, ale najwcześniej za tydzień, bo jestem poza domem i piszę z telefonu. Co do bocznicy, to należy najpierw zastanowić się co na niej ma być i jak ma być obsługiwana. No i jeszcze pytanie, jak ma być do całości podłączona linia z podziemnym przystankiem.
Przy projektowaniu brałem trochę pod uwagę układ stacji w Siedlcach. Jest duża szansa, że właśnie ten budynek pojawi się na makiecie, na plus również jest to że jest tam parowozownia z obrotnicą. Na pewno nie będę w stanie odtworzyć układu w pełnej skali gdyż na to po prostu nie ma miejsca.
Jeżeli chodzi o bocznicę to przy tych dwóch równoległych torach chce postawić budynek magazynowy z rampą oraz samą otwartą rampę. W przypadku jeżeli uda mi się uzyskać dodatkowy metr przestrzeni ( pokazałem to na pierwszym rysunku ) to chodzi mi po głowie jakaś rampa na terenie jednostki wojskowej lub poligonu.
Natomiast linia podziemna wychodziła by tylko fragmentem na powierzchnię ale bez podłączenia jej do pozostałej infrastruktury.
Przy projektowaniu układu brałem jeszcze jeden aspekt pod uwagę; jest duże prawdopodobieństwo, że makieta będzie pełniła rolę edukacyjną.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.369 670 30
#5
Przy projektowaniu brałem trochę pod uwagę układ stacji w Siedlcach.
Nie znam za bardzo stacji w Siedlcach, ale z mapy Google wynika, że tam jest zupełnie inny układ: parowozownia jest naprzeciwko budynku dworca, a nie po tej samej stronie torów. Co do bocznicy, to należy się zastanowić, czy wagony mają być tam ze stacji wpychane - jeżeli tak, to zbędne jest połączenie dwóch równoległych torow. Jeżeli nie, to trzeba tak zaprojektować tory, żeby lokomotywa po zostawieniu wagonów miała możliwość oblotu. Ale więcej uwag i propozycje ew. zmian za tydzień.
 

garou

Znany użytkownik
Reakcje
5.997 483 99
#6
Po prostu kolejny torcik zabawka w stacji muzeum… Szczerze? Jako tzw MIKOL wolał bym pooglądać nawet nieruchome fajne i nieduże realistyczne dobrze wyeksponowane w gablotach dioramy realnych miejsc z epoki niż patrzeć na kolejny tort. Z tymi ruchomymi makietami to taki problem w stacji muzeum jest, że czasem nie działają, nawet jak mimo biletowanego wejścia do muzeum są na „wrzuć monetę”. Gdy ostatnio tam byłem widziałem 5 tortów, jeden w TT (niedziałający) , dwa w H0 (oba nie działały), jakiś czwarty przedstawiający jakiś dziwny, odjechany surrealizm i piąty w budowie. Żaden nie był interesujący w sensie wykonania. Tortownia tam się robi. Więcej wcale nie znaczy lepiej. Ale to moje zdanie. Ja w muzeach dot. kolei w modelach lubię oglądać odwzorowanie realnych miejsc i maszyn, a nie kolejne „kolejkowo”.
 
Ostatnio edytowane:

kolighyt

Znany użytkownik
Reakcje
844 5 0
#7
Ja też uważam, że miejsce na fikcyjne torty jest bardziej w muzeum zabawek, niż w muzeum kolejnictwa. Już lepiej postawić nieruchomą dioramę przedstawiającą jakiś ciekawy fragment stacji, ale oddany możliwe wiernie.
 

daromaro

Znany użytkownik
Donator forum
H0m
SKMK
Reakcje
2.549 171 86
#8
Parowozownia z całym zapleczem (bez jazdy w kółku). Edukacyjnie można nieźle to ucyfrowić łącznie z jakimś systemem na "tablecie" lub interaktywną tablicą o pulpicie obsługującym obrotnice i rozjazdy nie wspomnę.
 
OP
OP
sebo81ku

sebo81ku

Znany użytkownik
BGM
MSMK
Reakcje
1.189 4 0
#9
Wiecie co , serdecznie dziękuję. Nie chciałem wchodzić tutaj w głupią polemikę i wyjaśniania co i jak dlaczego się dzieje w muzeum.
Nie ma sensu tego ciągnąć . Zamykam temat .
 

garou

Znany użytkownik
Reakcje
5.997 483 99
#11
Jak ta makieta ma być dla dzieci, to coś jak Kolejkowo. Jak ma być na poziomie muzeum to przynajmniej jak w Świeradowie
https://stacjakultury.swieradowzdroj.pl/o-centrum-kultury/
Dokładnie. Miłośnik kolei nie po to przychodzi do muzeum by oglądać tzw. kolejki, ale jak już, to oprócz eksponatów 1:1 także modele kolei, coś co w miniaturze wygląda jak prawdziwa kolej, przypomina ją. Cóż, wyraziłem swoje zdanie. Dobra…. Rozumiem jedna makieta tortowa, ale po co kolejne? Zrobić renowację tej najbliżej kas i byłoby ok. Zawalają tylko miejsce tymi gratami.
 

daromaro

Znany użytkownik
Donator forum
H0m
SKMK
Reakcje
2.549 171 86
#12
Prawda jest taka, że pion decyzyjny muzeów (nie tylko tego) mentalnie jest w XIX wieku. Przejechał by się jeden z drugim na targi specjalistyczne: energetyczne, maszynowe i zobaczył co i jak się teraz prezentuje. Interakcja to podstawowe hasło. Choć nie dorównuje jakością nawet na poziomie "przedszkola" targowego zapraszam do Muzeum Morskiego w Gdańsku oraz Oceanarium w Gdyni. Jest tam kilka instalacji interaktywnych. O takich potentatch interakci jak Kopernicus, Hewelianum, Centrum Nauki Experyment nie wspomnę.

Patrząc punktu widzenia kolejnictwa wszystko to oczywiście można ubrać w hiperrealistyczne wykonanie odpowiadające realnym budynkom i sytuacjom.

Dzisiejsze możliwości mechatroniki, elektroniki ograniczają tylko: wyobraźnia twórców i płacz o pieniądz jaki trzeba zainwestować. Niestety nadal panuje przekonanie, że najlepiej robi się po taniości...

Wiem, że kolega @sebo81ku liczył 'trochę' na inny odzew. Rozumiem też jego dylemat jako osoby, która nie ma wpływu na "zapotrzebowanie" zapadające w pionie decyzyjnym. Cóż życie...

Wróćmy do codzienności. Kolega @sebo81ku poczeka na przemyślenia @Andrzej Harassek ...
 
Ostatnio edytowane:

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
15.369 670 30
#13
Miłośnik kolei nie po to przychodzi do muzeum by oglądać tzw. kolejki,
Miłośnik może i nie po to, ale większość zwiedzających już tak - oczywiście nie wyłącznie po to, ale dla większości gości jest to atrakcją, przyciągająca do muzeum. To wszystko, o czym pisaliście wyżej, w tym kolega @daromaro to też prawda, ale realia są jakie są i niewiele na to poradzimy. Kolega @sebo81ku liczył na naszą pomóc, a nie na totalną krytykę, więc ja spróbuję. Zobaczymy za jakiś czas, jaki będzie końcowy efekt.
 
OP
OP
sebo81ku

sebo81ku

Znany użytkownik
BGM
MSMK
Reakcje
1.189 4 0
#14
Dokładnie. Miłośnik kolei nie po to przychodzi do muzeum by oglądać tzw. kolejki, ale jak już, to oprócz eksponatów 1:1 także modele kolei, coś co w miniaturze wygląda jak prawdziwa kolej, przypomina ją. Cóż, wyraziłem swoje zdanie. Dobra…. Rozumiem jedna makieta tortowa, ale po co kolejne? Zrobić renowację tej najbliżej kas i byłoby ok. Zawalają tylko miejsce tymi gratami.
No widzisz sam sobie zaprzeczasz w dwóch ostatnich zdaniach. Rok temu była owszem reanimowana instalacja elektryczna pod tą makietą i pod tzw. "szwajcarką" , ale tylko po to żeby nie spędzać pod nimi większości czasu a skupić się na innych zadaniach. Te makiety niedługą spoczną na emeryturze w magazynie.
Do celowo mają być maksymalnie trzy nowe makiety, nie więcej. Dwie sterowane cyfrowo i o standarcie nie gorszym jak nasze makiety modułowe które widujemy na makietach. Sam na swoim szlaku ( p.o. Bulowice ) nie tworzę gniotów z wyobraźni tylko spędzam lata na mierzeniu, projektowaniu i wykonywaniu we współpracy z takimi osobami ja @Heniek_Star , @Adam66 obiektów.
Nie po to zatrudniałem się w muzeum żeby siedzieć przy biurku i klepać w klawiaturę. Będąc na działalności rozpocząłem współpracę z muzeum w 2018 roku i do 2024 roku wykonałem nie jedną modernizację lub wystawę czasową. Od 2024 roku jestem już etatowym pracownikiem i naprawdę chcę lata świetlne zaniedbań poprzedników puścić w nie pamięć i w miarę możliwości technicznych i finansowych zacząć wyprowadzać sale wystaw na prostą. Ale obawiam się że może mi się z tym zejść do emerytury.
Sami dobrze wiemy, zwłaszcza Ci co zbudowali własnoręcznie kawałek szlaku ile czasu to pochłania. Osobiście pracowałbym 24 godziny na dobę ale niestety tak się nie da. Tak więc bardzo często jak to bywało w szkole zabieram pracę domową do domu. Wybieram istniejące lub już nie istniejące obiekty, rysuję je i szykuję do wykonania w pracy, bo chcę żeby miały swój debiut na budowanych makietach.
Sama makieta w wielkości "G" którą obecnie buduję zajęła mi już 7 miesięcy, a to dlatego że są tam w większości budynki wykonane własnoręcznie przeze mnie ( wiatrak koźlak, drużniczówka z wiedenki i poczekalnia z Czarnocina we współpracy z GPM )
Tak więc proszę nie wieszajcie na mnie psów , bo ja nie przychodzę do pracy tylko przychodzę pracować i chcę jak najlepiej dla muzeum łącznie z odzyskaniem wizerunku wśród takich jak MY
Miłego wieczoru ;)
Czekam cierpliwie na Andrzeja
 

daromaro

Znany użytkownik
Donator forum
H0m
SKMK
Reakcje
2.549 171 86
#15
@Andrzej Harassek to nie krytyka z mojej strony. To opis rzeczywistości. Chciało by się żeby i w takich instytucjach coś sie zmieniło na lepsze.

Jeszcze nie byłem w Stacji Muzeum ale jest fanem modeli w skali 1/5 - 1/10. Są tam takie modele taboru? Też bylo by świetnie jak by były.

@sebo81ku tak jak napisałeś - sam "wszedłeś" do muzeum jako osoba z zewnątrz. Muzeum powinno mieć wyznaczoną strategie jak ma wyglądać ekspozycja, co się ma na nią składać. Co się dzięki temu osiągnie. Wiadomo, że wszystkiego nie zrobi jeden człowiek a nawet mały zespół. Potrzebne są "siły" z zewnątrz. Muzeum Morskie ma swoją modelarnie ale 80% swoich eksponatów zamawiało z zewnątrz. Przy makietach interaktywnych potrzeba jest zaangażować nawet małe zespoły (firmy) odpowiedzialne za konkretne zadania (elektronika, oprogramowanie, mechatronika).

No tak... wiem, wiem. Ale napisał mogę ;)
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
sebo81ku

sebo81ku

Znany użytkownik
BGM
MSMK
Reakcje
1.189 4 0
#16
@Andrzej Harassek to nie krytyka z mojej strony. To opis rzeczywistości. Chciało by się żeby i w takich instytucjach coś sie zmieniło na lepsze.

Jeszcze nie byłem w Stacji Muzeum ale jest fanem modeli w skali 1/5 - 1/10. Są tam takie modele taboru? Też by bylo świetnie jak by były.
Uwierz mi staram się ;)
A w moim magazynie dużo spoczywa modeli właśnie w tych większych skalach. A przebywają właśnie dlatego że czekają na naprawę główną po dewastacji.
 

garou

Znany użytkownik
Reakcje
5.997 483 99
#17
Miłośnik może i nie po to, ale większość zwiedzających już tak - oczywiście nie wyłącznie po to, ale dla większości gości jest to atrakcją, przyciągająca do muzeum. To wszystko, o czym pisaliście wyżej, w tym kolega @daromaro to też prawda, ale realia są jakie są i niewiele na to poradzimy. Kolega @sebo81ku liczył na naszą pomóc, a nie na totalną krytykę, więc ja spróbuję. Zobaczymy za jakiś czas, jaki będzie końcowy efekt.
Koledze @sebo81ku życzę udanego efektu finalnego mimo wszystko, aczkolwiek trzymam się zdania, że (jak wspomniał kolega @daromaro ) lepiej by było zrobić realny fragment lokomotywowni z halą wachlarzową (jest z czego wybierać jeśli chodzi o Polskę) i to by było ciekawsze moim zdaniem, a jednocześnie realne na takiej powierzchni jaka jest do dyspozycji, niż kolejna makieta do jeżdżenie w kółko.

Wracając do tematu chcę tylko nadmienić, że może źle się zrozumieliśmy z autorem tematu, bo kolega cały czas w pierwszym wpisie pisze o tym, że to wszystko jeszcze jest w planach (nic nie zostało jeszcze zrobione - przynajmniej ja tak zrozumiałem), a potem dodał:

"Jeżeli któryś z kolegów ma jakieś ciekawe pomysły zapraszam do dyskusji ;)
Pozdrawiam"


....no to pojawiły się propozycje, a nie żeby nie robić nic. Tymczasem po ich usłyszeniu autor tematu napisał "Nie ma sensu tego ciągnąć . Zamykam temat ." co uzmysłowiło, że te prośby o pomysły miały dotyczyć tego co już jest w planach, a nie zmiany planów na inne. Nic bym wówczas innego na początku nie sugerował, - a tym bardziej gdyby autor pokazał, że już dokonał jakichś zakupów i zaczął budowę. Wpis kolegi jednak sugeruje, że jeszcze nic nie zostało zrobione fizycznie oprócz planów w komputerze.

Jeśli jednak koncept jest taki by było to co zaproponowano - czyli "wszystkiego po trochu" to OK. Pomagać zawsze można, ale nie ma co się obrażać lecz precyzyjniej wyrażać swoje oczekiwania (piszę do autora wątku). Przy prośbie o jakieś ciekawe pomysły można było dopisać, że zmiana konceptu nie wchodzi w grę.

Do kolegi @sebo81ku mam pytanie - czy przewidziany jest ruch elektrowozów bądź EZT? Jeśli tak to fajnie gdyby wykonana była sieć trakcyjna, przynajmniej na torach - nazwijmy to - głównych. Bolączką wielu makiet w dobie pojawienia się wielu modeli polskich elektrowozów oraz EZT są braki w tym zakresie i ruch takich pojazdów po torach bez rozciągniętej nad nimi sieci trakcyjnej. Skoro ma być "wszystko po trochu" , to dlaczego nie miało by być tak charakterystycznej infrastruktury? Oczywiście cały czas pozostaje kwestia jaka trakcja ma tam jeździć (o tramwaju kolega wspomniał).
 
Ostatnio edytowane:

Podobne wątki