• Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Pytanie? ESU Loksound 4.0 - awaria

Lyntog

Znany użytkownik
Reakcje
1.081 6 2
#1
No i stało się. Przekładałem dzisiaj tytułowy dekoder do innej lokomotywy. Po zaprogramowaniu przez chwilę ona jeździła i nagle stanęła i zamarła.

Dekoder cały czas da się prawidłowo odczytać w Lokprogrammerze, także wgrywać ustawienia, ale nic nie działa, ani dźwięk, ani jazda. Jedynie czasami mrygają światła po jednej stronie. Coś się spaliło? A jeśli tak, czy to się jeszcze naprawia? Zakładam, że procesor jest cały, skoro się programuje normalnie po awarii.

PS: CV 8=8 nie pomaga.
 

Marcus-Polonus

Aktywny użytkownik
Reakcje
326 2 0
#2
Może to być jakieś zwarcie na którymś z pinów dekodera.
Miałem bardzo podobny problem w BR80 z gniazdem 8-pin i dekoderem ESU LS v5. Dekoder się ledwo mieścił i po jakimś czasie okazało się, że odizolowane fragmenty przewodów do wtyczki zaczęły na siebie zachodzić. Po prostu jeden z przewodów dotykał odizolowaną powierzchnią cynę innego pinu.
Jedyna różnica to dźwięk. Komunikacja model/dekoder - programator cały czas działała poprawnie, ale model nie reagował na żadne komendy jazdy. Dźwięki działały, ale po wysłaniu rozkazu jazdy, dźwięki silników parowych wariowały i grały, jakby model gnał tak szybko jak to możliwe.

Dokładnie zaizolowałem przewody na nowo, wykombinowałem więcej miejsca w budzie, by przewody ponownie się nie gniotły w ten sposób i problem zniknął.

Nie jestem pewien które "piny" były ze sobą zwarte, ale pamiętam, że jeden z nich na pewno odpowiadał za zasilanie silniczka elektrycznego.
 

Misiek

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
6.462 146 0
#3
Jestem trzeci.
Chyba mi coś zwarło bo uleciał dym i dźwięk z dekodera. Programować się (ESU programator udawał nawet, że wgrywa dźwięki) ale model bez nich.
Zapytałem Elvisa - stwierdził (o ile pamiętam), że uwalona "końcówka mocy".

Naprawić może się da wysyłając do ESU - mają na stronie cennik, ale z tego co pamiętam naprawa = prawie cena nowego dekodera.
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
Lyntog

Lyntog

Znany użytkownik
Reakcje
1.081 6 2
#4
Dzięki za odp :) Niestety, ESU nie naprawia już dekoderów starszych niż 5.0.

Co do zwarcia - dekoder wcześniej był w pełni sprawny, a ja w nim samym nic nie zmieniałem :/
 

Misiek

Znany użytkownik
NAMR
Reakcje
6.462 146 0
#5
A, kurcze, mój też 4.0

Tylko ja się zastanawiam, czy póki co to on może działać jako zwykły, bo odnoszę wrażenie, że po kilku minutach, nawet w bezruchu, się zagrzał :(
 

Alana

Aktywny użytkownik
Reakcje
273 2 1
#9
dek ls4.JPG
Jak mi sie trafil dek LS4 z uwalonym dzwiekiem to powstalo cos takiego. Wzmacniacz na osobnej plytce podpiety do LS, i dziala.
Jezeli strzelila koncowka mocy od jazdy lub funkcji to moge pokombinowac - w laisdcc padalo to nagminnie i sie wykombinowalo co jest co, tu mysle ze tez dam rade.
Zdrowko sie poprawia wiec mozliwe ze po Gwiazdce sie cos ruszy w temacie.
 

Podobne wątki