• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Zrób to sam - autobusy SD

OP
OP
SD

SD

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
No dobra, bagażnik bagażnikiem ;), w jaki sposób powstały tak wspaniałe otwory wentylacyjne w klapach ?, bo to miał każdy ogór, a bagażnik już nie;)
Pręciki polistyrenowe 0,3 mm, trochę jeszcze pocienione gąbeczką ścierną, pocięte i naklejone obok siebie. Zobaczymy jak wyjdą po pomalowaniu podkładem, bo robiłem je dwa razy i nie jestem w 100% zadowolony z efektu.
 
OP
OP
SD

SD

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
Dziekuję @Monster3 ! Staram się przede wszystkim nie spieszyć i nie iść na skróty, choć trochę kompromisów znajdziesz i u mnie.

Dziś bagażnika ciąg dalszy - przejrzałem wszystkie ujęcia Jelczy z góry, jakie tylko znalazłem, i doliczyłem się na różnych zdjęciach od 14 do 18 listew stanowiących podłogę bagażnika dachowego. Najczęściej jednak było ich 18, więc uznałem, że tyle miała oryginalna konstrukcja. Udało mi się znaleźć budulec o odpowiednich wymiarach, a dalej wypadało tylko go przyciąć na wymiar i przykleić do trzech poprzecznych wsporników w równych odstępach...

Jelcz 043 forum 5.jpg


Jelcz 043 forum 6.jpg
 

Paweł.W-wa

Aktywny użytkownik
Donator forum
Udało mi się znaleźć budulec o odpowiednich wymiarach, a dalej wypadało tylko go przyciąć na wymiar i przykleić do trzech poprzecznych wsporników w równych odstępach...
No pryszcz normalnie, prostota i łatwizna. Tylko siadać i robić.... Przecież to pikuś.... :mad: Nie lubię chyba człowieka...:niepewny:;)
S U P E R !!!!(y):)
 

adamwyt

Znany użytkownik
Jak zwykle mistrzostwo.
U Sławka zawsze podziwiam dwie rzeczy.
Po pierwsze staranność wykonania. Pewnie większość autobusów wyjeżdżających za bramę fabryki była gorzej zmontowana niż ten model w skali.
Drugą rzeczą jest to, że nigdy nie idzie na skróty. W tym przypadku ja bym pewnie jednak,wytrawił ten bagażnik.
 

dmvip

Aktywny użytkownik
Ja to się zastanawiam, jak ty to robisz że nie jest to wszystko upaćkane w kleju ? Czystość w montażu onieśmiela chyba niejednego, wiem z czym się mierzysz i z jakimi problemami wygrywasz ! Piękna robota.
 

Flotoma

Znany użytkownik
Podziwiam Sławka, jak zwykle z resztą :) Piękna robota!
Adamie, ja też trawiłbym, ale wiem, to droga na skróty będzie, bez porównania do wykonania Sławka. Z drugiej strony trawionka na ten bagażnik z racji jego rozwiązania będzie trochę "przykombinowana".
 
OP
OP
SD

SD

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
Panowie, konstrukcja ramy jest z rurek, więc trawiony będzie wyglądał tak samo jak trawione drabinki na parowozach - tak jakoś płasko... Ale pewnie z pół metra nie będzie tego już widać. Ja żeby posklejać samą ramę mocno się nakląłem i robiłem to na autobusie, pręcik po pręciku, bo inaczej rozlatywała mi się w rękach, natomiast podłoga z listew była prostsza, na te białe poprzeczki z HIPS dałem troszkę Distalu i miałem 2 godziny na poustawianie pęsetką 18 listew w równych odstępach zanim klej stężał. Pod lupą oczywiście. No i jak widać do pomocy stosuję tradycyjne techniki, papier milimetrowy i taśmę maskującą.

Zmagając się z bagażnikiem zacząłem myśleć o wnętrzu. Trochę je na pewno ulepszę; czegoś mi tutaj brakowało w pierwszej kolejności... Wykonałem więc z płytki polistyrenowej 3 mm taki prosty przyrządzik:

Jelcz 043 forum 8.jpg


Pierwsza sztuka:

Jelcz 043 forum 9.jpg


I cała seria:

Jelcz 043 forum 10.jpg


Aha, jakby ktoś pytał o budulec - druciki 0,3 mm ze zwykłych oporników są bardzo plastyczne i łatwo się odkształcają trwale nawet w takim prostym przyrządzie z niezbyt twardego materiału.
 
OP
OP
SD

SD

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
@Mafo, nożyk Olfa, pilniki iglaki i papier ścierny...

Bawiąc się powoli z wnętrzem, równolegle pomalowałem podkładem całego Jelcza z zewnątrz, po czym dobrałem kolor kremowy (kość słoniowa) i taki odcień niebieskiego, jaki najbardziej do mnie przemawiał, na malaturę całości.

Jelcz 043 forum 12.JPG


Jelcz 043 forum 13.JPG


Jelcz 043 forum 15.JPG


Jelcz 043 forum 14.JPG


W tak zwanym międzyczasie popracowałem nad migaczami i światłami obrysowymi na dachu - moja metoda w tym przypadku to wykorzystanie płaskownika polistyrenowego 0,8 mm x 2,0 mm, opiłowanie końca płaskownika pilniczkiem i drobnym papierem ściernym na owalno-obły kształt migacza lub na łezkę - kształt światła obrysowego spotykanego we wcześniejszych Jelczach - i odcięcie nożykiem tak opiłowanego końca. Tak przygotowane lampy przyklejam do odwróconej taśmy maskującej Tamiya i maluję lakierem spirytusowym do szkła. Efekt jak na fotce poniżej.

Jelcz 043 forum 16.jpg
 

Adam66

Znany użytkownik
Siódma rano, kawa, kanapka i za chwilę zjazd na szychtę do pracowni:kawa:
Odpalam kompa - wpadam w wątek Sławka...:eek: i czuję jak połowa chęci do pracy właśnie gdzieś uleciała jak powietrze z balonika:confused:
Rzut oka na komentarze kolegów - naprawdę dobrych modelarzy - same pytania o warsztat i techniki. Aha - myślę sobie - czyli nie tylko ja czuję się jak na wykładach profesora Akademii Krakowskiej:podstepny:
Oglądam, fotkę z pomalowanym Jelczem... zaraz zaraz, a co to za paproch się Sławkowi przykleił na dachu... A nie, to jakaś plamka na ekranie mojego lapka...:giggle:
Cholera, żeby oglądać sterylny wątek Mistrza, nawet komputer trzeba wcześniej wypucować:LOL:
Oglądam dalej i pomału czuję jak rodzi się we mnie to przyjemne modelarskie zacięcie i czuję jak wraca mi wiara w siebie i to, że kiedyś też tak będę potrafił:cool:
 
OP
OP
SD

SD

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
Adam, nie kadź mi tak, bo to co Ty ostatnio pokazujesz, ja przestałem już komentować (np. te ogórki w beczce zieleniące się dokładnie tak jak w sklepiku, do którego chodziłem jako czterolatek z moją babcią) :)

Faktem jest, że lubię szukać metod pozwalających wykonać różne detale w sposób zauważalny później na modelu, ale dużo się przy tym nakląłem i sporo elementów napsułem, czego tu nie pokazuję przecież. Poza tym mam też etapy, kiedy chciałbym coś szybko dokończyć, bo czuję że za długo nad tym siedzę, i wtedy akceptuję zgniły kompromis. Na przykład fabryczne oszklenie w tych modelach Jelczy nie jest najwyższej próby, ale chyba wkleję je z powrotem tak jak przewidział producent, po zeszlifowaniu wycieraczek oczywiście.

Tu kolejna fotka z pola walki - w takcie nakładania kalkomanii i malowania srebrnych listew.

Jelcz 043 forum 17.JPG
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
W robocie 27
W robocie 56
W robocie 25
W robocie 7
W robocie 10

Podobne wątki