1. This site uses cookies. By continuing to use this site, you are agreeing to our use of cookies. Learn More.
  2. Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
    Wyłącz powiadomienie

Zrób to sam - autobusy SD

Dyskusja w 'W robocie' rozpoczęta przez użytkownika SD, 9 Kwietnia 2017.

  1. SD

    SD Aktywny użytkownik FREMO Polska KKMK

    Ostatnimi czasy zgłębiałem temat makiety kolejowej w skali H0, która osadzona byłaby w realiach przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych odwzorowując stację kolejową w niewielkim mieście oraz przyległe do stacji ulice z parkingiem i przystankami, a może niewielkim dworcem PKS. Myśląc o tych ostatnich obiektach uświadomiłem sobie, jaka posucha jest na rynku modeli samochodowych typowych dla tego okresu i jak trudno odtworzyć typową polską ulicę tamtych czasów w skali H0. Najłatwiej jest z ciężarówkami – można zwaloryzować Stara, Skodę, Ifę, upolować gdzieś ładnego Jelcza. Z samochodami osobowymi jest trudniej - ciężko o Warszawę, Syrenę czy Fiata 125p, ale dostępne są maluchy, Wołgi, Skody 1000 MB, Trabanty, Łady, Moskwicze - mogą one zapełnić przydworcowy parking.

    Z autobusami dalekobieżnymi i turystycznymi natomiast jest kiepsko, jeśli nie liczyć „plastelinowo” wyglądających modeli Skody 706 RTO firmy RA i Karosy SD11 oraz kilku prób wypuszczenia na rynek w ostatnich latach Autosanów czy Sanów domowej roboty. Ponieważ autobusy były już dawno moim obiektem zainteresowań obok kolei, a może nawet wcześniej niż kolej, zrobiłem taką małą listę autobusów, które spotykało się wówczas często na ulicach. Najpopularniejsze w tamtych czasach autobusy dalekobieżne eksploatowane przez PKS to oczywiście Jelcze 043 i Sany H100, Autosany H9, Sanosy S14, TAMy AS3500 i pojawiające się pierwsze egzemplarze Jelczy PR110 IL. Biura turystyczne dysponowały jeszcze Mercedesami Irannational O302 (Orbis), Ikarusami 250/255/256, TAMami 170 A11, Berlietami Crusair 3. Modeli tych autobusów nie produkuje seryjnie żadna firma, oprócz Mercedesa O302 (Schuco), który po niewielkich przeróbkach (drzwi) i przemalowaniu może spokojnie udawać autokar Orbisu. Tak więc skoro nie ma na rynku – trzeba zrobić samemu. Ale od którego zacząć?

    Tu nie wahałem się długo – kolejność na liście podyktowana jest czystym sentymentem, a listę otwiera Sanos S14, który wchodząc na trasy PKSu w połowie lat 70-tych istotnie podniósł komfort podróży międzymiastowych. Oczywiście najbardziej klasyczna wersja – ta pierwsza, z grubym dachem, taka jak na zdjęciu. Jak sobie poradzę z Sanosem, zmierzę się z którymś z TAMów.

    909[1].jpg

    Zdecydowałem się zbudować Sanosa w H0 w takich technologiach, jakie lubię i w jakich do tej pory robiłem modele lokomotyw i wagonów – głównie polistyren, plexi, gdzieniegdzie cienka sklejka i metal. Zacząłem od stworzenia własnej dokumentacji – zebrałem wszystkie dostępne w internecie zdjęcia i rysunki (autobusy te występowały w dużych ilościach praktycznie tylko w Jugosławii i w Polsce), bazując na nich i podstawowych danych wymiarowych przygotowałem sobie szkice w H0 na papierze milimetrowym. Kolejnym etapem było narysowanie ścian bocznych i kształtu dachu 3D w CADzie – ściany dałem do wycięcia laserem z HIPS 0,5 mm, a półfabrykat dachu do wyfrezowania w plexi 5 mm. Dalej już tylko ręczna robota – a podstawowe narzędzia to ostre nożyki, pilniczki i papiery ścierne o różnej gradacji oraz kleje o różnym czasie schnięcia, bo w sumie cały prawie model to rzeźbienie w polistyrenie i plexi. Sama przyjemność.

    Sanos 1.jpg
     
    • Super! Super! x 11
    • Doceniam Doceniam x 5

  2. rafek3131

    rafek3131 Aktywny użytkownik

    Uwielbiam gdy ktoś robi coś z niczego:rolleyes: Życzę koledzie powodzenia i cierpliwości:)
     
    • Popieram Popieram x 1
  3. jestrabh

    jestrabh Znany użytkownik

    Pełny szacun za podjęcie tematu(y) Będę Ci kibicował w oczekiwaniu na efekt finalny.Choć PRL to moja epoka, sam jednak Sanosa nie posiadam, a szkoda:( i nic mi nie wiadomo czy kiedyś ktoś coś podobnego zrobił w tej skali.:)
     
  4. SD

    SD Aktywny użytkownik FREMO Polska KKMK

    Dwa uzupełnienia do mojego nieco przydługiego wstępu - jest to relacja nieco retrospektywna, ponieważ postanowiłem zacząć ją pisać na Forum, gdy już będę widział, że coś mi wychodzi - żeby nie robić nikomu i sobie apetytu w sytuacji, gdybym jednak musiał się poddać. Drugie uzupełnienie - wklejone powyżej zdjęcie oryginału pochodzi ze strony https://myntransportblog.com/2013/12/17/buses-trucks-army-fap-serbia/.

    A teraz ciąg dalszy. Wygładzanie dachu pilnikami i papierem ściernym, żeby pozbyć się śladów frezowania - zdjęcia przed i po tej operacji poniżej.

    Sanos 2.jpg

    Sanos 3.jpg

    Sanos 4.JPG

    Ściany boczne po zeszlifowaniu śladów nadtopień od lasera na wszystkich krawędziach, wygładzeniu, lekkim wyobleniu dolnej części i przycięciu na dokładny wymiar podkleiłem od wewnątrz sklejką 0,6 mm w celu usztywnienia i utrzymania właściwej krzywizny ścian.

    Sanos 5.JPG
     
    • Super! Super! x 8
    • Doceniam Doceniam x 4
  5. jarorafal

    jarorafal Użytkownik

    Z uwagą będę śledził postępy. Sanos - ulubiony autobus z okresu mojego dzieciństwa:) . Jestem bardzo ciekaw efektu finalnego, choć zdaję sobie doskonale sprawę z ogromu pracy, który jeszcze przed Tobą. Zawsze miło pooglądać prawdziwe modelarstwo. Trzymam kciuki(y)
     
  6. Mafo

    Mafo Moderator Forum Samochodowego Staff Member

    Jest moc w tych pierwszych Twoich pracach. Trzymam mocno kciuki za powodzenie, bo zrobić od zera model to jest naprawdę wielka sztuka. Będę tu często kibicował. (y)(y)(y)
     
  7. Zbigniew Gałczyński

    Zbigniew Gałczyński Znany użytkownik

    Sławek siadam kibicuję i wrzucam temat do obserwowanych (y)
    Model zapowiada się że ho,ho znając Twoje taborowe prace jestem pewny pełnego sukcesu :)
    Pozdrawiam
    Zbigniew
     
  8. RaFuS

    RaFuS Znany użytkownik

    Ambitnie (y) trzymam kciuki za projekt.
     
  9. SD

    SD Aktywny użytkownik FREMO Polska KKMK

    Kolejnymi elementami była ściana przednia i tylna - obie wyprofilowałem ręcznie pilnikiem i papierem ściernym w polistyrenie HIPS i dodałem wystające "pióra" do przyklejenia ścian bocznych. Nie mam zbyt dobrych zdjęć z tego etapu prac, przepraszam za jakość.

    Sanos 10.JPG

    Następnie okleiłem przednią ścianę jeszcze jedną warstwą HIPS o grubości 0,5 mm w celu przygotowania zagłębień na obudowy reflektorów i ozdobny wlot powietrza, natomiast w tylnej ścianie wywierciłem otwory na tylne światła, które będę osadzał pojedynczo. Obudowy reflektorów przednich wykonałem również ręcznie z polistyrenowego pręta, natomiast tzw. grill to dokładnie 11 odcinków pręcika polistyrenowego 0,4 mm naklejonych obok siebie na arkusik tworzywa o grubości 0,1 mm i przyciętych na kształt konturu zagłębienia. Grill ma w efekcie grubość 0,5 mm, czyli dokładnie tyle ile głębokość wnęki. To też taki mały dowód na to, że nie wszystko trzeba od razu projektować w Corelu i oddawać do trawienia - są inne sposoby :)

    Sanos 11.JPG

    Sanos 14.JPG

    W dalszej kolejności wykonałem ramki odsuwanych części okien - poziome odcinki tym razem z drutu stalowego 0,25 mm, który wpuściłem w niewielkie zagłębienia wypiłowane delikatnie końcem okrągłego pilnika iglaka w słupkach okiennych od wewnątrz, a pionowe z polistyrenowego pręcika o tej samej średnicy. Ta zabawa ze względu na delikatność materiału kosztowała mnie niestety kilka słupków, a w efekcie cała jedna ściana poszła do kosza. Na szczęście na wczesnym etapie budowy, więc niewielka strata.

    Teraz przymiarka na sucho:

    Sanos 15.JPG

    No i przymiarka z dachem. Prawda, że zaczyna wyglądać jak autobus? ;)

    Sanos 15a.JPG
     
    • Super! Super! x 23
    • Doceniam Doceniam x 4
    • Kocham to! Kocham to! x 2
    • Nie doceniam Nie doceniam x 1
  10. IgorS

    IgorS Aktywny użytkownik

    O cholera! Świetna robota! :)
     
  11. dmvip

    dmvip Aktywny użytkownik

    Wielce ogromy wkład pracy :), a zaczyna piknie wyglądać :).
     
  12. Seweryn2802

    Seweryn2802 Użytkownik

    Genialne!
     
    • Popieram Popieram x 1
  13. Mafo

    Mafo Moderator Forum Samochodowego Staff Member

    Szczęka opada jak się patrzy na Twoją pracę. Rewealacja to za mało powiedziane. Jestem pod wrażeniem. :eek::eek::eek:
     
  14. SP9XUR

    SP9XUR Znany użytkownik

    WOOW ! Kompleksowe przygotowanie, (y)(y)
    :rolleyes: pełna profeska w realizacji... nie mogę wyjść z zachwytu :gwizd:.
     
  15. Abarth

    Abarth Znany użytkownik

    Masz łeb! :D Odstawiasz kawał dobrej roboty, z niecierpliwoscia teraz czekam na dalszy efekt (y)(y)
     
  16. Brodagaz

    Brodagaz Znany użytkownik

    Szacun !!!
     
  17. jestrabh

    jestrabh Znany użytkownik

    No jestem zaskoczony i pełen podziwu:eek::eek:.To co robisz jest genialne(y)(y)(y) Prawdziwe Modelarstwo przez duże M połączone ze sztuką zegarmistrzowską (y)Nie pozostaje mi nic innego jak odszczekać trochę sarkastyczny mój ton na temat Twojej wypowiedzi w moim wątku odnośnie pokazanego przeze mnie ogórka:(.Teraz wiem, a nawet jestem pewien, że potrafiłbyś go zrobić zdecydowanie lepiej;) Jeśli byś podjął wyzwanie to już ustawiam się po niego w kolejce, o Sanosie już nawet boję się wspominać:);):D
     
  18. Flotoma

    Flotoma Znany użytkownik

    Bardzo ciekawy pomysł. Jak zwykle, pokazane przez Ciebie techniki pokazują czym jest prawdziwe modelarstwo (y)
    Trzymam kciuki za budowę!
     
  19. Marino

    Marino Użytkownik

    Podziwiam Twój warsztat i życzę powodzenia w realizacji tak niezwykłego projektu.:)
     
  20. SD

    SD Aktywny użytkownik FREMO Polska KKMK

    Dziękuję za tyle pozytywnych komentarzy i słów zachęty. Nie przeczę, że model nie jest łatwy i wymaga więcej niż standardowej modelarskiej cierpliwości i ostrożności. Kilku małych kompromisów również, głównie z powodu takiej a nie innej kolejności i techniki budowy i montażu elementów, którą zaplanowałem na samym początku nie mając pełnej świadomości, co mi wyjdzie w trakcie pracy nad modelem.

    Ogórka też analizowałem, ale musi poczekać - i też nie jest łatwy. A największym problemem jest niestety chroniczny brak czasu na taką zabawę (może się zdarzyć, że zanim dotrę do Ogórka, zaoferuje go któryś z dużych producentów), ale to zupełnie inny temat. Pozdrawiam wszystkich!
     

Udostępnij