• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

ZNTK Stargard (modele made by kofacela)

Zbyszek

Zajebistość roku
#21
Z tym malowaniem RAL3009 to jest różnie. Modele Roco, Tillig są pomalowane farbą co najmniej półmatową, ba nawet farba RAL3009, którą kupiłem też ma inny odcień od tych wagonów firmowych- bardziej czerwoną. Kolor zmienia się zupełnie, po werniksowaniu lakierem matowym.
Twój kolorek, jak to określił kiedyś Dracula, zmrożonej maliny, bardzo mi się podoba, jakieś wagony sobie nim ''machnę''(y)
 
OP
OP
kofacela

kofacela

Aktywny użytkownik
#22
On w katalogu się nazywa jako coś wspólnego z winem. Ale efekt jest doskonały, zdjęcia robiłem w dość zacienionym miejscu, lampa też przekłamuje, nie widać tego prawdziwego odcienia, lecz co mogę powiedzieć, często widziałem odstawione wagony Gas, czy Gbs, więc kolor- odcień jest jak w mordę szczelił.:giggle:
 

Zbyszek

Zajebistość roku
#23
On w katalogu się nazywa jako coś wspólnego z winem. Ale efekt jest doskonały, zdjęcia robiłem w dość zacienionym miejscu, lampa też przekłamuje, nie widać tego prawdziwego odcienia, lecz co mogę powiedzieć, często widziałem odstawione wagony Gas, czy Gbs, więc kolor- odcień jest jak w mordę szczelił.:giggle:
Właśnie, przez ten odcień długo eksploatowanych wagonów, bardzo mi się podoba.
 
OP
OP
kofacela

kofacela

Aktywny użytkownik
#24
Ładnie wykonany "polski reko". Czy on jest na bazie starego Schichta?
Tak, dokładnie jest na bazie starego Schichta, który to pasuje rewelacyjne pod względem wymiarowym. Oczywiście trzeba dorobić parę miejsc siedzących w środku, lub jak ktoś chce mieć późniejszy wagon, drugi kibelek. Zapraszam do oglądania, zdjecia na stronie 1 tego tematu.
 
OP
OP
kofacela

kofacela

Aktywny użytkownik
#25
Witam po dłuższym czasie.
Żeby nie bło, że próźnuje, podjołem się morderczego wyzwania, przerobienia statego modelu Gutzolda/Piko Br52 na naszą Ty2. Dodam, że przerabiam ją z wersji kondensacyjnej, ale efekty już są, parę fot po poczernieniu... używam Humbrola 33.
Zdjęcia 686.jpg
Zdjęcia 691.jpg
Zdjęcia 692.jpg
[DOUBLEPOST=1371981606,1371980487][/DOUBLEPOST]Czas też zademonstrować końcowy efekt wagonu Reko 4AM, naszej produkcji i w naszych barwach.
Stacja Stargard, KKS, i wiele innych, ktore czynią z tego wagonu model odwzorowany w szczegółach co do orginału, jaki wychodził z polskiej fabryki.
Dokładnie ten model, jako że robie ich kilka, będzie można nabyć, jeśli ktoś chciałby mieć go w swojej kolekcji, to zapraszam.
Zdjęcia 680.jpg
Zdjęcia 679.jpg
Zdjęcia 676.jpg
Zdjęcia 675.jpg
Zdjęcia 674.jpg
 

Terebesz

Znany użytkownik
#26
Ładny! Fajnie, że dobrałeś do niego pruskie wózki, mam tylko wrażenie, że trochę za wysoko na nich "siedzi". Dla siebie wymieniłbym na pewno zestawy kołowe, stopnie wejściowe i zderzaki, ale i tak piszę się na taki wagon, gdybyś robił na sprzedaż.
 

Preki

Aktywny użytkownik
PGM
#28
Czy to nie jest przebudowany PIKO? DR robiło przecież REKOwageny w zasadzie na to samo kopyto.
Model to jest przebudowany Piko. Jeśli chodzi o Reko w DR to różne odmiany miały inne cechy. Reko 4-osiowe serii 'Bghw' miały drzwi składane obrotowe wg. UIC oraz normalne drzwi przesuwane na czołach oraz wózki typu Görlitz V. Natomiast wagony przebudowane z wozów serii 'Bi' i różnych 3-osiowych boczniaków miały drzwi wejściowe wsuwane oraz czołowe jak na powyższym modelu.

http://www.wgk.cal.pl/details.php?image_id=6207 - Reko 4-os
http://www.wgk.cal.pl/details.php?image_id=3997 - Reko ex-Bi

Natomiast typ 4AM to podobna w założeniach, ale nieco inna w wykonaniu konstrukcja. Między innymi nasze Reko miały pruskie podwozie, jak kol. Terebesz słusznie zauważył, czy też inne drzwi czołowe, oraz oświetlenie na ścianie czołowej wagonu, charakterystyczne również dla ryflaków. Kilka tego typu wagonów zachowało się porozrzucanych po kraju, między innymi jeden na Helu w roli wczasów wagonowych, była też ruina wagonu rentgenowskiego w Kołobrzegu, oraz stało coś w Mińsku Mazowieckim na terenie ZNTK przez długie lata. Co się stało z tym ostatnim, nie wiem - najpewniej pocięty.

A model? Sam bym się pokusił jakby można było kiedyś kupić ;) ja lubuję się w ciekawostkach wagonowych, a ten pojazd zdecydowanie nią jest. Na dodatek w okolicach Siedlec takie wagony się kręciły w składach pociągów osobowych, możliwe że nawet z przydziałem do WGW Siedlce.
 

Filip7370

Aktywny użytkownik
#29
Tzn nie do końca, bo i PIKO robiło i były wagony Bghw na wózkach starszych typów jak również "stare" drzwi. Co nie zmiania faktu że sam też jestem zainteresowany bo bardzo podobają mi się te wagony i dziwi mnie czemu się nie upowszechniły...
 
OP
OP
kofacela

kofacela

Aktywny użytkownik
#30
Witam po dłuższej przerwie, spowodowanej wyjazdem.
Bazą jest oczywiście model Piko/Schicht, ale tylko baza. Co do różnic w stosunku do Reko DR jest ich cała masa, wystarczy porównać zdjęcia z tego wątku: Wagon 4AM, Rekowagen w Polsce. Ten Temat omawialiśmy z wieloma forumowiczami, miezy innymi z Młodym i Krzysztofem Kojem.Ciagnąłem ten wątek dość mocno, by wszystkie tematy odnośnie tych wagonów wyszły na jaw.
Co do mojej przeróbki, to powiem tylko tyle, że u Nas wózki i ramę zostawiano orginalne, łacznie z prądnicą na pas, natomiast Niemiaszki wymianiali wózki- choć nie zawsze.
Z podstawowych moich zmian to wywietrzniki dachowe- dodane, zmienione drzwi czołowe (harmonijkowe, cztegodzielne) i boczne (na niełamane), dodane fartuchy w dolnycz czesciach narożników, lampy PKP na czołach, ryfel wzdłóź burty, likwidacja obrzeży okien, podwozie- skrzynie akumulatorowe i wywiey do ogrzewania, KKS,jak i wyposażenie wnętrza z jednym kibelkiem, oraz wiele wiele innych. Bufory wymieniałem na nowe, natomiast co do stopni to celowo zostawiłem orginalne, bo wagon i tak miał stopnie drewniane, poza tym te są wyprofilowane do zwiększonej mobilnosci wózków. Oczywiście, zawsze można je wymienić :)
Co do sprzedaży to ten wagon właśnie jest na to przeznaczony, cały czas myslę nad ceną, bo trochę pracy mnie kosztował. Njrozsadniej będzie go zlicytować...
 

Młodzikowski

Znany użytkownik
H0e
#31
bardzo podobają mi się te wagony i dziwi mnie czemu się nie upowszechniły...
Kolega pisze o modelach czy o oryginałach ?

Co do różnic w stosunku do Reko DR jest ich cała masa
No właśnie - podstawową przeszkodą w "spolszczeniu" (o ile można to tak nazwać) jest długość wagonu. Nie wiem jaki wymiar ma model Schichta (myślę, że ten sam co PIKO czyli 244 mm), trudno mi więc porównać z oryginałem (a ten w skali 1:87 powinien mieć 225 mm).
Generalnie - duże brawa, że podszedłeś do tematu 4AM rzetelnie. Że chciało Ci się szukać i zbierać informacje, że zadawałeś pytania. Że nie ograniczyłeś się wyłącznie do "przemalowania" modelu fabrycznego, a poświęciłeś czas na przeróbki i wykonanie dodatkowych elementów które odróżniają naszego "REKO" od niemieckiego.

Skoro uporałeś się z tematem 4AM, proponuję kolejne modele "REKO", czyli 2AM i 3AM :) Tu wymiary modeli i ich prawdziwych odpowiedników - są prawie idealne.
W załączeniu fotki ze strony PIKO.
 

Załączniki

Filip7370

Aktywny użytkownik
#32
Tutaj niestety robot będzie więcej bo wagony 2 i 3 AM miały mieć inne drzwi dosłownie wszystkie dodatkowo komplet drzwi, toaleta miała zostawać na miejscu o ile była. Gdzieś czytałem potężną analizę z lat 70-tych tej analizy w bibliotece mojego wydziału na Politechnice Warszawskiej. Zatem jeśli znajdę to ponownie to postaram się załatwić cokolwiek.
 
OP
OP
kofacela

kofacela

Aktywny użytkownik
#33
Witam, model został wystawiony na allegro: http://allegro.pl/wagon-pkp-typ-4am-iii-epoka-jedyny-na-swiecie-i3371167376.html
Co do samej bazy na przeróbkę, to mylnie brany pod uwagę jest inny model, który jest ciut dłuższy, choć ma odpowiednie drzwi boczne, lecz wagon nie ma całej bocznej ściany prostej, a pierwsze okno i drzwi są skoszone (jak w wagonach 111A/112A). Wagon ten był wypuszczany jako 1kl, 2kl, 1/2kl oraz buffet/2kl i bagażowy. Ten wagon się nie nadaje na przeróbkę (przykładowy 2kl):

Niereko.jpg

Na przeróbkę nadaje się oto ten wagon, wcześniej Schicht/Piko, teraz Brawa, lecz jest przy nim także dużo roboty:

brawa-65059-rekowagen-dr.jpg



Dla porównania mój,pobawmy się w "znajdz dziesięć różnic":

Zdjęcia 676.jpg
 

dany

Aktywny użytkownik
#34
Na fotkach oryginału "ryfel" nie jest płaski. Jest to prawdopodobnie nie tłoczenie czyli ryflowanie a blacha nałożona na łączenie blach. Widać to nawet na Twojej fotce, ze jest na środku wypukła ale nie półokrągla.
 

JohnyTRS

Aktywny użytkownik
#35
1. Inne wózki
2. Liczba wywietrzników na dachu
3. Inne drzwi
4. Inne stopnie wejściowe
5. Wnętrze (wersja DR ma je dzielone na dwie 2(?) części)
6. Inny "osprzęt" pod podwoziem
7. Brak wyżej wymienionego "ryfla"
8.
9.
10.

6. jest trochę ogólny, poza tym na zdjęciu wagonu PKP nie widać czół, a tam też mogę być różnice (Światła, drzwi).
 

Młodzikowski

Znany użytkownik
H0e
#37
2 i 3 AM miały mieć inne drzwi dosłownie wszystkie dodatkowo komplet drzwi, toaleta miała zostawać na miejscu o ile była.
Drzwi wejściowe do wagonu były suwane - dwoje drzwi po przekątnej wagonu. Toaleta jedna, z wejściem z przedsionka.
Gdzieś czytałem potężną analizę z lat 70-tych
Było coś takiego. Analiza potężna - wagonów raptem trzy. W przeciwieństwie od kolei DR, nasze PKP temat modernizacji dwu i trzy osiowych wagonów sobie "odpuściły" (w przeciwieństwie do czteroosiowych).
5. Wnętrze (wersja DR ma je dzielone na dwie 2(?) części)
Tak samo jak nasze 4AM.
Na fotkach oryginału "ryfel" nie jest płaski.
Masz rację - ryfel powinien być wypukły (widać na zamieszczonej fotce). Ale przy pierwszym modelu 4AM - ten błąd należy Autorowi wybaczyć :)
 

Załączniki

OP
OP
kofacela

kofacela

Aktywny użytkownik
#38
No jest trochę szczegółów, i to jest jedyna baza do przebudowy wagonu na PKP, zabawy było. Wyżej, na tej stronie są zdjęcia mojego wagonu od czoła, także i tu dłubaniny było. drzwi boczne, choć na łamane, fajnie się otwierały, że chowały się w 1/3 w ścianę, po obruceniu ich o 90 stopni. Drzwi łamane wprowadzono, by przy otwarciu nie przekraczały skrajni, poza tym, były przypadki, że takimi niełamanymi, otwartymi, ruszający, czy jadący pociąg,walnął na peronie kogoś w głowę.
Co do ryfla pod oknami, fakt to prototyp, więc darujcie jego uproszczenie. na niego też już mam pomysł. A czemu on służył? Raczej nie wzmocnieniu, gdyż był on chyba duraluminiowy i służyl jako listwa ozdobna. Potem je malowano w kolor nadwozia- ale tu głowy nie dam, choć przy nie jednym Reko stałem.
 
OP
OP
kofacela

kofacela

Aktywny użytkownik
#40
Witam
Chciałbym zaprezentować kolejne swoje modele: Donnera
[DOUBLEPOST=1433671977][/DOUBLEPOST]Oraz Brankarta, który to wystawiony będzie na sprzedaż, na allegro:
Zdjęcia 013.jpg Zdjęcia 016.jpg Zdjęcia 017.jpg
 

Załączniki

Podobne wątki