• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

ZNTK "Kwachy"

SD

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
Dzięki za miłe słowa a zwłaszcza te o tym, że kogoś moja dłubanina inspiruje do działania bo tak naprawdę właśnie po to ją pokazuję.
Inspiruje, i to bardzo. Bo są rzeczy, których nigdy nie dostaniesz z drukarki 3D, i właśnie tam takie rady i podpowiedzi są najcenniejsze. Wymiana doświadczeń, jak banalnie by to nie brzmiało zawsze stanowi dużą wartość w naszej branży. Super wagony, Michał :)
 
OP
OP
Acid Rain 1973

Acid Rain 1973

Znany użytkownik
ŁKMK
Inspiruje, i to bardzo. Bo są rzeczy, których nigdy nie dostaniesz z drukarki 3D, i właśnie tam takie rady i podpowiedzi są najcenniejsze. Wymiana doświadczeń, jak banalnie by to nie brzmiało zawsze stanowi dużą wartość w naszej branży. Super wagony, Michał :)
Sławku, kto jak kto ale to raczej Ty jesteś inspiracją dla mnie. Ileż to ja się na mlaskałem i nacmokałem nad Twoim sanosem.
Tak czy siak masz rację, wszelkie tego typu relacje i porady są bardzo cenne. Większość mojej wiedzy i pomysłów w sumie zaczerpnąłem właśnie od innych. Czytam i przeglądam masę poradników i forów wszelakich, i mimo że wiele tematów się powtarza zawsze wydłubie się coś cennego dla siebie. Technologia nowoczesna jak najbardziej tak! ale bardziej jako pomoc a nie zastępstwo bo mnie bardziej bawi samo robienie niż posiadanie modelu :)
 

FENIX

Znany użytkownik
modele mistrzowskie ,pozazdrościć i pogratulować

jeno jak byś miał troszkę czasu popracuj nad dachami, dachy są dopiero w fazie początkowego weatheringu
 
OP
OP
Acid Rain 1973

Acid Rain 1973

Znany użytkownik
ŁKMK
Mój skład skrajni miewa kłopoty z pokonywaniem niektórych trudnych miejsc na makietach
skrajnia_1a.jpg


Wszystko za sprawą tego, niemal 2-kilogramowego monstrum.
skrajnia_2a.jpg


Po przedostatnim SH zadecydowałem, że wystrugam jakiś popych do niego. Gagarin mi nie pasował na końcu więc wybrałem koziołka od MTB. Rozgrzebałem go grubo ponad roku temu i tradycyjnie już niemal dałem ciała ze światłami. Wreszcie się zawziąłem i kolejny zalegacz półkowy doczekał się szczęśliwego finału.

t448_1a.jpg


t448_2a.jpg


t448_3a.jpg



t448_4a.jpg
 
Tu oryginalny spalinowóz z podobnym zestawem. Do transportu tego transformatora bardziej by pasował zestaw 32 osiowy. Ale zestaw super, nie zazdroszczę koledze, bo mam taki w kolekcji tylko że w skali 0.
 
OP
OP
Acid Rain 1973

Acid Rain 1973

Znany użytkownik
ŁKMK
Kolejka osadów półkowych zrobiła się już dwucyfrowa więc trzeba zewrzeć pośladki póki sezon fotograficzny martwy i nie ciągnie człowieka gdzieś na tory. Po niemal dwóch latach od zakupu następny z nich doczekał się wreszcie szczęśliwego (prawie) końca. Podobnie jak w kilku innych zabierałem się za niego kilka razy i poległem dokładnie w tym samym miejscu czyli na światłach. Z nieznanych przyczyn robiło się gdzieś zwarcie na przedniej płytce oświetleniowej powodując moje totalne zniechęcenie do dokończenia modelu. Na szczęście mam to chyba za sobą i model powędrował do gablotki "gotowe", mimo że brakuje mu jeszcze 4 poręczy (ale te są już w drodze i to naprawdę drobiazg). Poniżej kilka zdjęć z etapów przeróbki.

Baza to SP45-204, rozebrana na czynniki pierwsze i zmyta
fiat_000.jpg


Dach wzbogacony o parę detali
fiat_001.jpg


Maskowanie
fiat_002.jpg


Nabrał kolorków
fiat_003.jpg


Model dostał całkiem nowe kabiny
fiat_004.jpg


Hasler jak należy
fiat_005.jpg


I odrobina podświetlenia tego wszystkiego
fiat_006.jpg
 
OP
OP
Acid Rain 1973

Acid Rain 1973

Znany użytkownik
ŁKMK
A tak wygląda na dzień dzisiejszy

fiat_007.jpg


fiat_008.jpg


Lustereczko powiedz przecie... ale u mnie to w sumie już standard :). Tym razem znalazłszy jeszcze lepszą folię odblaskową uzyskałem naprawdę zadowalający efekt odbicia, szkoda że go nie widać podczas normalnego użytkowania modelu :)
fiat_009.jpg


To miały być koronki ;-)
fiat_010.jpg


fiat_011.jpg


Kilka drobiazgów na przodzie
fiat_012.jpg



Dach, z racji tego że to SU45-180, musiał dostać inny układ wywietrzników i klapy wentylacyjne
fiat_013.jpg


fiat_014.jpg
 
OP
OP
Acid Rain 1973

Acid Rain 1973

Znany użytkownik
ŁKMK
Po Fiacie przyszła pora na kolejnego "zalegacza" czyli ET22 od Piko. Chciałem tylko zmienić numery na którąś z łódzkich maszyn i spatynować. Trochę pochopnie wybrałem numer ET22-652 bo okazało się po głębszej analizie, że jednak nie będzie tak prosto bo różnic jest więcej niż mi się wydawało na początku. Koniec końców, skończyło się na malowaniu całości a skoro tak to i dodałem parę bzdetów od siebie ;-).

Początek nie zapowiadał większych operacji, wszystko ładnie rozebrane, numery usunięte buda czeka na kalkomanie
001.jpg


Niestety znaczna ilość różnic między 652 a 854 zaowocowała kąpielą w Wamodzie.
002.jpg


Dach doczekał się dzięki temu kilku drobiazgów
003.jpg


Była okazja do poćwiczenia malowania w schemacie PKP Cargo
004.jpg


Pierwszy i ostatni raz użyłem farb Hataki :( . Widać za to lokalny patriotyzm :)
006.jpg


Kabiny lekko podrasowane, daleko im do wyglądu oryginałów ale zawsze to lepsze rozwiązanie niż ta smutna oryginalna szarość.
005.jpg


I popiersie pana Mietka vel Johna Rambo :)
007.jpg
 

przemek tabisz

Aktywny użytkownik
KSK Wrocław
W 45 widzę, że nie tylko ja zniszczyłem "te" cholerne poręcze. Rozumiem, że zamawiałeś jako części serwisowe, ja spróbuję je zrobić z druta.
 
OP
OP
Acid Rain 1973

Acid Rain 1973

Znany użytkownik
ŁKMK
W 45 widzę, że nie tylko ja zniszczyłem "te" cholerne poręcze. Rozumiem, że zamawiałeś jako części serwisowe, ja spróbuję je zrobić z druta.
Ja po 9-ciu nieudanych próbach zlutowania ich i powyginania identycznie odpuściłem drut. Owszem mogę je cały czas zrobić z jakiegoś miękkiego stopu lub wytrawić ale po pierwszej imprezie makietowej będą i tak powyginane (znam to z autopsji) więc po prostu je zamówiłem jako części. Niestety koszt kompletu to 50 PLN bo PIKO w zestawie za 25 PLN oferuje komplet na jeden bok lokomotywy.
A poręcze po prostu są wklejane, zwłaszcza w górne otwory montażowe a są na tyle miękkie, że nie umiem ich zdemontować bez destrukcji. To samo było w byku, ale tu odtworzenie ich tak jak w modelu to pan Pikuś (choć niezgodnie z oryginałem....)
 

jaco

Znany użytkownik
Ja je wypycham cienkim wygiętym dłutkiem modelarskim od środka budy. Oczywiście nim na to wpadłem też parę zniszyłem.
 

Podobne wątki