• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Zmywanie tampodruku

marpama28

Znany użytkownik
Reakcje
53 4 0
#1
Witajcie. Mam pytanie czy ktoś zna jakiś dobry sposób na zmycie tampodruku Herpy, ale tak żeby nie było po nim śladu na modelu. Dot niestety ten ślad zostawia, a zależy mi na tym żeby cały model został nienaruszony, tylko zmyty z napisów, bo ma idealny kolor pod planowany projekt. Za wszystkie rady z góry dziękuje ;)
 

oltrans

Znany użytkownik
Reakcje
36 0 0
#2
Ja do zmywania takich napisów używam pasty polerskiej jest dużo do roboty ale myślę że efekt wychodzi całkiem niezły
 
OP
OP
marpama28

marpama28

Znany użytkownik
Reakcje
53 4 0
#3
A powłoka lakiernicza pod spodem jest nienaruszona? Czyli czy dany element zostaje np w połysku i czy nie ma kompletnie śladów po tampodruku?
 
OP
OP
marpama28

marpama28

Znany użytkownik
Reakcje
53 4 0
#5
Co do istnienia płynu to wiem, ale jednak kosztuje swoje no i musiał bym na niego czekać. A zadałem pytanie z nadzieją że ktoś zna tani, domowy sposób na to.
 

Abarth

Znany użytkownik
Reakcje
232 3 0
#6
Tani to jest plyn hamulcowy, skuteczny, jesli zostanie slad to czasem wystarczy sam wosk zamiast pasty i nie ma sladu. Jesli model jest malowany i na to dany jest tampodruk to nie stosuj płynu ani pasty polerskiej.
 

Brodagaz

Znany użytkownik
Reakcje
11.974 105 0
#7
Co do istnienia płynu to wiem, ale jednak kosztuje swoje no i musiał bym na niego czekać. A zadałem pytanie z nadzieją że ktoś zna tani, domowy sposób na to.
Koszt tego płynu moim zdaniem nie jest taki duży bo około 25 zł a jest dokładnie to tego co trzeba , używa się go mało i działa , płyn hamulcowy też działa , ale tak jak Abart napisał to nie sa metody na malowane modele tylko na sam plastik.
 

Kubaloko

Użytkownik
Reakcje
21 0 4
#8
Multibond-64, zmywałem latem napisy z modelu samolotu kumplowi, bardzo delikatnie, wykałaczką i szmatką bawełnianą, po napisie ani śladu i powłoka bez śladu,
ale Pamiętaj-bardzo delikatnie.
 

Jędrek K

Gruzomistrz
Reakcje
369 7 0
#9
Napisy na niemalowanym plastiku zmywałem rozpuszczalnikiem do akryli Wamod i Mr Color. Nie polecam! Zmatowiło plastik.
 

Flotoma

Znany użytkownik
Reakcje
1.727 2 0
#11
Ostatnio było podobne pytanie w dziale kolejowym. Napisałem wtedy, że można użyć pędzelka z włókna szklanego. Dostępny w sklepach dla elektroników. Takim pędzelkiem usuwałem np. logo NVA z drzwi GAZ-a 69 Herpy. Zielonego lakieru bazowego nie ruszyłem. Ten zielony był bardziej w matowej tonacji, także po zabiegu nie było śladu. W przypadku błyszczącej powierzchni, po usunięciu tampodruku trzeba byłoby ją zapolerować. Pędzelek matuje. Są róże rozmiary takich pędzelków. Podczas używania trzeba uważać na odłamane od pędzelka mikro włókna, które mogą wchodzić w skórę. Szczególnie jak po robocie chciałoby się iść na siku, to lepiej wcześniej opłukać łapy :)
 

Młody

Znany użytkownik
Reakcje
0 0 0
#15
Ja na goły plastik użyłem płynu hamulcowego, potem matowienie papierem 2500 (dostępny w Castoramie na dziale z kompresorami :D) a potem polerka dremlem i wyglądało lepiej jak nowe ;)
 

jarekom

Znany użytkownik
Reakcje
578 2 0
#16
W woli ścisłości płyn Lux Modellbau DLE-90 , nie produkuje Herpa tylko firma o tej samej nazwie Lux-Modellbau. Można wyczytać , że oprócz wszelakich nadruków można nim zmyć warstwy chromowane. Usuwa nadruk z powierzchni metalowych , plastikowych i z szyb. Poza tym istnieją dwa rodzaje farb do tampodruku :dwuskładnikowa i jednoskładnikowa. Jednoskładnikowa wchodzi w reakcję z podłożem i dlatego po zmyciu pozostawia ślad. W tym przypadku niezależnie co użyjemy do zmycia trzeba to potem spolerować , co sugeruje producent płynu.
Raz dla próby spróbowałem tego specyfiku i dla mnie zdał egzamin.