• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Pytanie Zestaw startowy PIKO 97906 (Husarz)

TheArturro

Nowy użytkownik
#1
Witam,
Kilka dni temu znalazłem na tym forum temat z 2009r. o niskiej jakości lokomotyw PIKO, gdzie polecaliście zestawy ROCO. Postanowiłem więc założyć konto i (mam nadzieję) uzyskać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.

Szukałem podobnego tematu, jednak znalazłem jedynie wspomnienia o Husarzu z Roco, który jest poza moim zasięgiem aktualnie.

Ten zestaw PIKO (Husarz + 3 wagony osobowe PKP Intercity) podoba mi się najbardziej ze względów wizualnych oraz jako, że makieta, którą w przyszłości mam zamiar zbudować będzie tematycznie polska, osadzona w IV-VI erze.

Sprawdziłem również, że do tej lokomotywy można dołączyć dekoder DCC, co prawdopodobnie zrobię, gdy będę w posiadaniu większej ilości lokomotyw.

Wybaczcie ścianę tekstu :D, czas na moje pytania:

1. Rozumiem, iż jakość lokomotywy z zestawu, który kosztuje mniej niż 3/4 lokomotyw będzie niższa. Jednak jakiego czasu działania mogę się spodziewać? Rok? Pięć?

2. Jak z serwisowaniem tej lokomotywy, czy istnieje serwis pogwarancyjny dla takich "zabawek"? Lub jak to jest z naprawą samemu? Tzn. Czy dostępne są części zamienne?

3. Czy jeśli zakupię dodatkowe wagony pasażerskie, które w prawdziwym życiu jeżdżą w takich składach, to będą kompatybilne? (Np. wagony z ROCO w połączeniu z obecnym składem z PIKO) Jak patrzę na zdjęciach to sprzęgi potrafią się bardzo różnić a dodatkowe tematy o sprzęgach krótkich itd. namieszały mi nieźle :(
 

przemek tabisz

Aktywny użytkownik
KSK Wrocław
#2
Po pierwsze, od czegoś trzeba zacząć.
Po drugie, zestaw będzie działał długo jak będziesz o niego dbał.
Po trzecie , reszta jest kompatybilna do siebie. Chodzi o sprzęgi które łączą lokomotywy i wagony, ale tylko w swojej skali.
Po czwarte, witaj na forum.
 

TheArturro

Nowy użytkownik
#3
Po pierwsze, od czegoś trzeba zacząć.
Po drugie, zestaw będzie działał długo jak będziesz o niego dbał.
Po trzecie , reszta jest kompatybilna do siebie. Chodzi o sprzęgi które łączą lokomotywy i wagony, ale tylko w swojej skali.
Po czwarte, witaj na forum.
Dzięki! Kompatybilna do siebie to znaczy, że wszystko w jednej skali jest kompatybilne, tak? Czyli przykładowo ten wagon https://www.drim.pl/Tillig-74824-H0-PKP-VI-wagon-osobowy-2-kl-ser(3,17371,21334).aspx będę mógł połączyć z tym zestawem startowym?

I jeszcze zapytam, bo na zdjęciach wyraźnie widać różne sprzęgi w niektórych modelach, można je wymienić? Są na jakiś wcisk czy śrubkę?
 
#5
kupuj zanim się rozmyślisz.
Ten zestaw kosztuje 130 EUR, więc jak sam zauważyłeś 3/4 wartości samej lokomotywy Roco.
Różnica jest w detalach. Czego Husarz PIKO nie ma, to można by pisać bez końca, ale na szybko to np 2 pantografy, względem 4 w Roco, buda jest okrojona do maksimum, np wycieraczki, poręcze, klamki itp to tylko wypustki w plastiku.
Wagony? no cóż, też szału nie ma, ale to wszystko jest w segmencie Hobby.
Teraz na plus. Ja mam ten zestaw i szczerze to lokomotywa jeździ bardzo ładnie, stabilnie i cieszy oko z jazdy. Jak przeliczysz cenę torów, wagonów z segmentu Hobby, zasilacza itp to wyjdzie ci że ta lokomotywa kosztuje ok 200 PLN. Zresztą sam sprawdz za ile można go kupić, po prostu wyjętego z zestawu. Reasumując za 200 PLN masz lokomotywę która jeździ tak samo, lub prawie tak samo jak ta od Roco, ale wyglądem odstaje. To cała różnica. Jeszcze może być różnica w postaci większej opcji oświetlenia po zainstalowaniu dekodera, ale tego nie wiem.
Tak na szybko. chcesz jakości? Zobacz zestaw PIKO 97914. ciężko dostać, ale dalej możliwe.
 

TheArturro

Nowy użytkownik
#6
Dziękuję kolegom za rady,
Zestaw już zamówiony. Trafiłem na sklep, gdzie nawet bez promocji był 30 zł tańszy, a akurat była promocja więc kosztować mnie będzie jedynie 590 zł. :D
Myślę, że korzystając z doświadczenia w "tradycyjnym" modelarstwie z czasem uda mi się poprawić wygląd Husarza elementami fototrawionymi i jakimś drobnym weathering'iem od spodu (pobrudzeniem? postarzeniem? Nie mam pewności jak przetłumaczyć to słowo).
 

TheArturro

Nowy użytkownik
#7
@TheArturro I jak, przyszedł już zestaw? Chciałbym wiedzieć jak opinie, bo w przyszłości też mam zamiar go kupić ;). Weathering przetłumaczyłeś poprawnie ;).
Uciekłem z forum na trochę, nie widziałem odpowiedzi :oops:

Oficjalnie otwieram dopiero na święta (rodzice jako prezent dołożyli się do zakupu :love:), jednak dla sprawdzenia czy działa, z pół-godziny pojeździł.
Pełną recenzję postaram się zrobić po świętach, narazie pierwsze wrażenia:

Pozytywne:
1. Wg. mnie jeździ świetnie ale nie mam też porównania - mój pierwszy model pociągu w życiu. Światła świecą się w kierunku zgodnym z kierunkiem jazdy.
2. Dletale cudowne, niektóre nadruki tak małe, że bez lupy nie odczytam.
3. Zaskakująco cichy. Spodziewałem się głośności z zabawkowych kolejek (takie jak z Tesco np.), które pamiętam z niedawnego dzieciństwa a jedyne co słychać to lekki szum od kół wagonów.
4. Bardzo łagodnie rusza i zatrzymuje się (kiedy opanuje się ten kontroler z zestawu)
5. Zaskoczyła mnie wielkość dołączonego toru, niby-niby znałem wymiary ale jak pierwszy raz na żywo się widzi to szok jest.

EDIT: 6. Wyjątkowo wygodny jest ten dołączony przyrząd do układania wagonów na torach :D

Z wad to tak (przynajmniej w moim zestawie):
1. Trzecie światło jest w innym miejscu niż powinno (jest na wysokości deski rozdzielczej zamiast powyżej szyby kabiny maszynisty) ale sprawdziłem i tak jest we wszystkich Piko (przynajmniej na zdjęciach)
2. Delikatne rysy/chlapnięcia farby tu i ówdzie (sa one praktycznie nie zauważalne dopóki nie trzyma się modeli 10cm od oczu w idealnym oświetleniu):
a) Na "gumowatym", szarym czole lokomotywy prześwituje miejscami czarny plastik
b) Dach wagonu sypialnego ma pół-przezroczystą "plamę" o średnicy 2 mm z niebieskiej farby (dach jest szary)
c) Wagon 2. kl. ma czarną rysę/maźnięcie farbą na jednym z końców
d) Możliwe, że jedno okno wagonu 2. kl. było fabrycznie zarysowane, lub możliwe że zrobiłem to ja przy wykolejeniu :oops:
3. Przy zbyt gwałtownym ruszaniu w konfiguracji "push" (lokomotywa pcha wagony) zdarzyło im się rozłączyć

Wydaje się, że wad jest dużo ale jak wspomniałem trzeba się serio przyjrzeć aby je zauważyć. Z pierwszego wrażenia jak najbardziej polecam :)
 

hobbystah0

Znany użytkownik
#8
1. Trzecie światło jest w innym miejscu niż powinno (jest na wysokości deski rozdzielczej zamiast powyżej szyby kabiny maszynisty) ale sprawdziłem i tak jest we wszystkich Piko (przynajmniej na zdjęciach)
To nie jest wada. Zabawka Piko odwzorowuje lokomotywę ES64U2, a Husarz to ES64U4 ;) Piko produkuje również modele lokomotyw ES64U4, ale w wersji Expert.
 
#10
To normalne w wagonach PIKO HOBBY. Nie widziałem jednak, aby PKP Intercity prowadziło pociągi w systemie Push-Pull ;). Możesz pchać wagony do tyłu z niewielką prędkością wpychając je na bocznicę. Wtedy możesz bawić się w manewry.

To znaczy, że przód jest odwzorowany prawidłowo! W serii, z której pochodzi lokomotywa czyli PIKO HOBBY mamy Taurusy {Husarze} z serii 1016. Posiadają one światła umieszczone tak jak w modelu. Natomiast PKP Intercity eksploatuje lokomotywy Siemens 1216 (EU44), które posiadają światło środkowe na górze przodu. W segmencie PIKO EXPERT był dostępny Husarz EU44 z prawidłowo umieszczonymi elementami. Na Ebay powinny być jeszcze w ofercie (y). Roco ma wciąż w produkcji EU44, które są dostępne w wielu polskich sklepach modelarskich :). Np. w sklepie Makieta.pl ten model jest już na stronie głównej. Klikasz na niego i już otwierają się informacje o tej lokomotywie w w/w sklepie ;).
O ile nie prowadzi w push-pull, jak kolega sam zauważył wagony muszą jakoś na bocznicy się znaleźć ;)

Co do światła, możliwe. Nie jestem specjalistą od prawdziwego (ani tego małego) taboru. Zwróciłem na to uwagę, gdyż patrząc po filmach na YouTube nie widziałem prawdziwego Husarza ze światłem u dołu szyby.
 
#11
Czyli wychodzi na to, że PIKO po prostu pomalowała Taurusa jako Husarza. Trudno, i tak mi się podoba :love:

Nie wiem czemu ale kolorystyka i PKP Intercity wyjątkowo do mnie przemawia.
 

hobbystah0

Znany użytkownik
#12
Jest dokładnie tak jak piszesz! PIKO przemalowało Taurusa na Husarza. Jednak ta firma przemalowywuje na inne serie wiele lokomotyw do start-setów. Czasem są to przemalowanki występujące naprawdę np. Br131 DR na T231 RZD czy ICE3 DB AG na AVE103 RENFE, a czasem na pojazdy fikcyjne np. Br98 DB na Tkb10 PKP, BR218 DB na SU16 PKP czy BB67000 SNCF na BB67000 RZD! Ale to zestawy startowe i trzeba to uszanować. W końcu wszystkie modele są fajne, prawda?
Ps. Przepraszam, że tekst się podkreśla, bo znowu mój zas**** telefon znowu szwankuje :devil:.

@TheArturro A może wstawisz jakieś zdjęcia z jazd?
Jak się czepiać, to po całości ;) Husarz to też Taurus :D
@Piotr M. Za eksperta się nie uważam, próbuję tylko pomagać młodszemu Koledze, którego bardzo szanuję - rzadko już się widzi dwu/trzynastolatków, którzy robią coś poza siedzeniem przez CS'em i innymi :)
1016/1116/1216 to jedynie oznaczenia tej lokomotywy nadane przez koleje austriackie, a model lokomotywy to ES64UX.
 
Ostatnio edytowane:

Docteur

Administrator
Zespół forum
#13
Jak się czepiać, to po całości ;) Husarz to też Taurus :D
@Piotr M. Za eksperta się nie uważam, próbuję tylko pomagać młodszemu Koledze, którego bardzo szanuję - rzadko już się widzi dwu/trzynastolatków, którzy robią coś poza siedzeniem przez CS'em i innymi :)
1016/1116/1216 to jedynie oznaczenia tej lokomotywy nadane przez koleje austriackie, a model lokomotywy to ES64UX.
Jak się czepiać to lokomotywy, a co ;)
Gwoli ścisłości Husarz NIE JEST Taurusem. Nazwa "TAURUS" została zastrzeżona dla lokomotyw rodziny ES64U2 i ES64U4 przez koleje austriackie ÖBB i nie jest nazwą handlową Siemens Mobility. Co za tym idzie, jedynie lokomotywy austriackie noszą nazwę TAURUS i charakterystyczny logotyp na dolnej części pudła.
Taurus_Querformatvorlage.jpg
 

hobbystah0

Znany użytkownik
#14
Jak się czepiać to lokomotywy, a co ;)
Gwoli ścisłości Husarz NIE JEST Taurusem. Nazwa "TAURUS" została zastrzeżona dla lokomotyw rodziny ES64U2 i ES64U4 przez koleje austriackie ÖBB i nie jest nazwą handlową Siemens Mobility. Co za tym idzie, jedynie lokomotywy austriackie noszą nazwę TAURUS i charakterystyczny logotyp na dolnej części pudła.
Zobacz załącznik 528412
Zawsze się człowiek czegoś nowego dowie ;) Dzięki!
 
#15
Jest dokładnie tak jak piszesz! PIKO przemalowało Taurusa na Husarza. Jednak ta firma przemalowywuje na inne serie wiele lokomotyw do start-setów. Czasem są to przemalowanki występujące naprawdę np. Br131 DR na T231 RZD czy ICE3 DB AG na AVE103 RENFE, a czasem na pojazdy fikcyjne np. Br98 DB na Tkb10 PKP, BR218 DB na SU16 PKP czy BB67000 SNCF na BB67000 RZD! Ale to zestawy startowe i trzeba to uszanować. W końcu wszystkie modele są fajne, prawda?
Ps. Przepraszam, że tekst się podkreśla, bo znowu mój zas**** telefon znowu szwankuje :devil:.

@TheArturro A może wstawisz jakieś zdjęcia z jazd?
Nawet film wstawię ale to dopiero po Wigilii jak będę miał wolną chwilę, żeby cały tor rozłożyć. :)