• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Zapomniane, nieczynne linie kolejowe

JacekZet

Znany użytkownik
#21
Z linii Stary Raduszec - Lubsko.
Miejsce byłego posterunku odgałęźnego Stary Rduszec.
Most na Kanale Dychowskim w Dychowie.
Budynek stacyjny w Bobrownikach.
Jeden z wiaduktów na trasie. Widoczną na zdjęciu lodówkę zrzucono na moich oczach.
Most na kanale Dychowskim odbudowany w latach sześćdziesiątych.
Wieżą ciśnień w Strużce Janiszewicach, wykorzystywana jako obórka dla kóz.
 

Załączniki

OP
OP
Marqus

Marqus

Moderator Poznańskiego Klubu Modelarzy Kolejowych
PKMK
#26
Weekend nad jeziorem Lednickim zmotywował mnie do odwiedzenia paru stacji i przystanków osobowych (nieczynnych) na linii 281.
W chwili obecnej na tej linii odbywa się głównie ruch towarowy z przekroczoną skrajnią.
W pierwszej kolejności stacja węzłowa Gniezno - Winiary
SAM_3487a.jpg
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:

Kriegslok

Znany użytkownik
#30
W moich rodzinnych stronach istniała sobie dawno temu taka króciutka linijka z Wrześcia do Bergędzina (alternatywna pisownia Bargędzino), o której nikt nic pewnego nie wiedział, ale jak to na tzw. ziemiach odzyskanych - oczywiście każdy miał różne teorie spiskowe. Od pracowników stacji Wrzeście usłyszałem kolejną bzdurę. Wg nich miała to być niemiecka bocznica do lotniska w Maszewku, które to nota bene powstało już za polskich czasów, chyba dopiero w latach 60-tych. W gorący czerwcowy dzień 1990 r. przeszedłem się na całej długości tej linii i jedynym napotkanym przez mnie obiektem usytuowanym w bezpośredniej bliskości dawnego toru była taka niepozorna szopa w Roszczycach. Jakieś bardziej wartościowe informacje nt. dawnej kolejki znalazłem dopiero u Bufego.

P1020303.JPG
P1020302.JPG
 

Szwed1978

Znany użytkownik
#31
W moich rodzinnych stronach istniała sobie dawno temu taka króciutka linijka z Wrześcia do Bergędzina (alternatywna pisownia Bargędzino), o której nikt nic pewnego nie wiedział, ale jak to na tzw. ziemiach odzyskanych - oczywiście każdy miał różne teorie spiskowe. Od pracowników stacji Wrzeście usłyszałem kolejną bzdurę. Wg nich miała to być niemiecka bocznica do lotniska w Maszewku, które to nota bene powstało już za polskich czasów, chyba dopiero w latach 60-tych. W gorący czerwcowy dzień 1990 r. przeszedłem się na całej długości tej linii i jedynym napotkanym przez mnie obiektem usytuowanym w bezpośredniej bliskości dawnego toru była taka niepozorna szopa w Roszczycach. Jakieś bardziej wartościowe informacje nt. dawnej kolejki znalazłem dopiero u Bufego.



Ja kiedyś czytałem (jak znajdę to dorzucę) że była to linia kolejowa do fabryki wapna zbudowana przez prusaków.
[DOUBLEPOST=1420223261,1420222639][/DOUBLEPOST]I znalazłem http://wolneforumgdansk.pl/viewtopic.php?t=2390
Linia lokalna Wrzeście - Bargędzino posiadała szerokość toru 1435 mm, a więc była linią normalnotorową. Powstała na podstawie Ustawy Parlamentu Pruskiego o Małych (lokalnych) Kolejach z dnia 28.07.1892 r. Długość linii wynosiła 6,42 km, a łączna długość torów osiągnęła 7,65 km. Jej właścicielem była Spółka Akcyjna w której głównymi akcjonariuszami były trzy podmioty - państwo pruskie, prowincja pomorska oraz powiat lęborski (każde po 17 %). Do pozostałych akcjonariuszy należało 49 % akcji. Przewozy prowadziła dyrekcja kolejowa w Gdańsku, od 1918 r. spółka Lenz & Co, której zarząd znajdował się w Choczewie. Otwarcie linii nastąpiło w dniu 31.10.1910 r., zamknięcie ruchu w dniu 1.02.1926 r.
Trzecią kolej lokalną (po linii Wejherowo - Prusewo - Choczewo i Garczegorze - Choczewo = przyp. tłum.) w powiecie lęborskim linię Wrzeście - Bargędzino wybudował pomorski Związek Prowincji w nietypowym wcieleniu - jako przedsiębiorstwo budowlane. Linia była krótka, gdyż jej długość wynosiła tylko 6,42 km i oddana została do ruchu dość późno, gdyż w 1910 r. Ruch na niej swoimi pojazdami trakcyjnymi prowadziła dyrekcja kolejowa w Gdańsku (KED Danzig) na podstawie dzierżawy. Na linii prowadzono tylko ruch towarowy i w roku 1911 przewieziono stosunkowo dużo towarów o łącznej masie 22 844 t (w 1913 r. 19 642 t. - przyp. tłum.). Po I wojnie światowej firma Lenz & Co prowadziła jeszcze parę lat ruch pociągów, ale w pierwszej połowie lat 20. wszystkim kolejom lokalnym nie wiodło się dobrze. To spowodowało, że na prowadzenie ruchu pociągów ogłoszony został przetarg, względnie już wcześniej zamknięto na linii wszelki ruch. Tak więc również linia Wrzeście - Bargędzino stała się ofiarą recesji i po ponad 15 latach istnienia została zamknięta. Ponieważ lokomotywy należały do kolei państwowych można tylko powiedzieć jakie parowozy na tej trasie kursowały - to była jedna maszyna serii T3 i jedna T2, pochodzące z dawnych kolei prywatnych. Podczas spiętrzenia przewozów, prawdopodobnie jesienią podczas kampanii buraczanych na trasie spotkać można było nawet maszynę pruskiej serii G3.
Linia miała powiązanie z tą fabryką
kalkwerke_113.jpg


Parowóz G3 taki typ parowozu jeździł na tej linii
pr_g3_3307_178.jpg


Opisówka po Niemiecku
kolejx3_155.jpg