• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Wielkość łuku

Gepardos

Nowy użytkownik
#1
Witajcie.
Jako dziecko miałem kolejkę TT. Jak wielu z nas. Dzisiaj pozostało mi 13 zwrotnic, wiele torów, domek i .... podstawowa wiedza przyłączeniowa.... analogowa.
Teraz mam możliwość na zaszalenie (ba) i zrobienie sobie makiety. Mam warunki. Pomieszczenie długie na 6 metrów i na końcach szerokie na 110 cm i 90 cm. ! ALE ! bez szaleństw. Mam asortymentu pewnie na 5 tys a nie chce aby skończyło się na 50.000. :) To mam być coś dla frajdy, gości , dla siebie (ba!). Coś po niby małych kosztach. Myślę aby główne torowe zakupy dotyczyły jedynie prostych i łuków. Może jakoś most na urwiskiem ....
Wymyśliłem że bazą , pomysłem wyjściowym będzie zrobienie WIELKIEGO koła z jednym okręgiem podzielonym na prądowe sekwencje.
Moje pytanie dotyczy łuków. Z mojego laickiego pojęcia wiem że są dwa rodzaje łuków: fi 55 cm oraz fi 100 cm. Czy są inne ?
Jakie tory byście zastosowali dla moich nawrotów ? fi 100 oraz drugi mieszany z różnych torów aby było plus minus 80-90 cm?
Jak ułożyć i z których torów powroty z dużego koła aby dwie proste trakcji zbliżyć do siebie ?
Jak wykorzystać swoje 13 zwrotni? Planowałem może utworzyć trzecią długa prostą oraz w okregu fi 100 porobić kilka bocznic ?
To może byc budowa na rok. Ale już teraz chciałbym pochylić się nad płytą wiórową i jej przycięciem i przymocowaniem.
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:

J1974H0

Znany użytkownik
#2
Moje pytanie dotyczy łuków. Z mojego laickiego pojęcia wiem że są dwa rodzaje łuków: fi 55 cm oraz fi 100 cm.

Czy są inne ?
Jak widać umiesz posługiwać się internetem, więc dziwne jest trochę pytanie o łuki, gdyż jaki problem jest wejść choćby na stronę TILLIG (dział tory) i sprawdzić jaka jest aktualna oferta?

https://www.tillig.com/Gleise.html

Jakie tory byście zastosowali dla moich nawrotów ? fi 100 oraz drugi mieszany z różnych torów aby było plus minus 80-90 cm?

Jak ułożyć i z których torów powroty z dużego koła aby dwie proste trakcji zbliżyć do siebie ?

Jak wykorzystać swoje 13 zwrotni?

Planowałem może utworzyć trzecią długa prostą oraz w okregu fi 100 porobić kilka bocznic ?
Pozostałe twoje pytania, w tym pomysł na makietę, nie są nierozwiązywalne przez ciebie. Wystarczy poczytać w necie i pomyśleć. Choćby poprzeglądać plany makiet na hasło w google "gleisplan TT".

Jeśli chodzi o tory mogę ci podpowiedzieć że w skali TT najbardziej rozpowszechniony i łatwo dostępny (w tym cenowo) system torowy to obecnie tory modelowe firmy TILLIG code 80. Są to tory modelowe o profilu szyny przypominającym prawdziwą szynę. Tabor po nich lepiej jeździ i lepiej to wygląda (prawie nikt już nie stosuje torów blaszanych, tzw U-rurek, znanych jeszcze z czasów Berliner TT Bahnen) . Dostępne są też tory firmy KUEHN (Kuehn TT gleissystem) o nieco niższych szynach (trochę lepiej to wygląda niż TILLIG) ale ich oferta rodzajów torów (rozjazdy) jest mniejsza.

Nawet nie napisałeś jakie masz tory? U-rurki, modelowe?
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
G

Gepardos

Nowy użytkownik
#3
O ! Za link to torów dziękuję. Proszę się nie dziwić. Łatwiej jest jak kto pokieruje.
Zerkne na łuki. R to jest promień ? Chyba nie mozliwe... na łuku byłoby 315 mm ? !!!! Proszę nie hejtować :) za głupie pytania. To wszak forum a mój poziom to poziom tabliczki mnożenia.
Co do torów.... podejrzewam że mam owe rurkowe... bo firmy Berliner TT Bahnen. Mieszkam w Szczecinie i zakupy kolejek w NRD w tamtych czasach jako zabawka były powszechne.
A co wielkości samego łuku, moje pytanie dotyczyło rzecz jasna promieni ale i skomponowania tego w taj sposób aby powrót z łuku nie był drastyczny przy zbliżeniu się do toru w druga stronę. Może jakieś gotowce ? Plany ? Potem wygooluję - "gleisplan TT". Dzięki.
 

J1974H0

Znany użytkownik
#4
R to promień łuku. Jeśli przy torze łukowym podane jest R=315 tzn, że średnica kółka z tych torów to 630mm. Zwracaj jednak uwagę na minimalne promienie łuków dla modeli. Przy parowozach często minimalny promień łuku jest większy niż 315mm. Stosując więc takie łuki można mieć pewne problemy z jazdą taboru.
 
OP
OP
G

Gepardos

Nowy użytkownik
#5
Dzięki.
Link obejrzałem.
Hm.
Czy najwiekszy promień R to 396 mm czyli koło byłoby 792 mm ?
Skąd moje pytanie. Złożę luk z tego mam i po pomiarach wygląda mi na około R500. Ale może źle mierze.
 

J1974H0

Znany użytkownik
#6
Są jeszcze tzw tory FLEX, jak Tillig 83125, które można wyginać w dowolne łuki.

Pisałeś jednak że prawdopodobnie masz U-Rurki, a tu flex-ów nie ma. Nadmienię więc, że są one nadal dostępne w ofercie (jako Tillig standard), np. tutaj: http://www.modelmania.com.pl/index.php?cPath=2131_7_370

Lub 'blaszane' tutaj.
http://www.makieciarz.pl/tillig-blaszane-cat-619.html

W drugim przypadku polecam płatność przy odbiorze.

Najwięcej jednak tzw. U-rurek znajdziesz na aukcjach internetowych https://allegro.pl/kategoria/tt-1-120-torowiska-26922?bmatch=baseline-var-nbn-n-col-1-5-0410

Rozważał bym jednak wymianę torów na tzw. modelowe.
 
Ostatnio edytowane:

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#9
Teoretycznie można, kiedyś były nawet specjalne przejściówki. Można taką sobie zrobić samemu, ale moim zdaniem nie warto. Rozumiem, że trochę szkoda wyrzucać coś, co się już ma, ale po pierwsze, te stare bardzo źle wyglądają w porównaniu ze współczesnymi, po drugie, rozjazdy mają inną geometrię, więc jeżeli już łączyć, to na dużym fragmencie makiety jeden system, na innym - drugi, a nie mieszać. A po trzecie, tabor, zwłaszcza nowy, znacznie lepiej jeździ na torach modelowych.
 

Kylogram

Aktywny użytkownik
#10
Po czwarte, rurki łatwiej śniedzieją, po piąte, mają mały przekrój w porównaniu z szyną modelową -> spadki napięcia, problemy z jazdą lokomotyw.

Słowem: przemyśl to jeszcze, ale rada o wyrzuceniu u-rurek w cholerę to dobra rada.
 

piottrw

Aktywny użytkownik
#11
Dlatego nie powinno się zostawiać rzeczy na później. Pół życia odkładania, zbierania i okazuje się że to wszystko do du.. y. Rurki to murowana katastrofa. 30 lat temu nie było wyjścia, teraz są naprawdę dobre tory modelowe, w skali TT tillig i kuehen robią. Są że stopu nowe srebro. Ale po nowych torach stary tabor z lat przed 1994 rokiem radzi sobie średnio., z kolei nowy tabor na rurach też czasami nie zatrybi, zwłaszcza długie wagony i lokomotywy. Inne promienie łuków i inna geometria kół i główki szyny. Oczywiście one pojadą ale potem zgrzyt czemu Ty2 na rurach wyskakuje z szyn, albo mwagen jedzie na zwrotnica prosto, jak jest przestawiona do skrętu. Sam tak zrobiłem, rurki i lokomotywy w świat., a w wagonach koła powoli na metalowe zmieniam
 

wicy

Aktywny użytkownik
#12
To może byc budowa na rok. Ale już teraz chciałbym pochylić się nad płytą wiórową i jej przycięciem i przymocowaniem.
Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł. Wklep sobie w wyszukiwarkę SCARM, pobierz program i zrób wstępny projekt owali z wykorzystaniem dostępnych szablonów torów - u-rurek (TT-standard) lub modelowych (TT-advanced). Z naciskiem na te drugie.
W przygotowane owale wkomponuj sobie rozjazdy wg uznania, widząc jak ogranicza Cię miejsce. Jeśli szerokość masz większą niż promienie łuków, możesz stosować flexy (tory giętkie) lub robić wstawki na bokach z torów prostych.
 
OP
OP
G

Gepardos

Nowy użytkownik
#13
Po pierwsze dziękuję za liczne wpisy. Zarówno za uwagi, propozycję. To forum.
Widzę, że podjąłem temat nie mając o dzisiejszym modelarskie żadnego pojęcia.
Wydało mi że że mam jakieś tam :) tory i zrobię .... nowoczesną makietę. A to klops. Teraz stoję nad dylematem. Otóż.... Wróciłem do domu rodziców który ma 200 m i piwnice ale taką z parkietem i ogrzewaniem, tapetą ect. Taki męski pokój z pamiątkami po rodzicach, plakaty z dzieciństwa, pikarzyki ect... I chciałem z wykorzystaniem zabawek z dzieciństwa zrobić makietę która nie tyle byłaby makietą ile wspomnieniem prezentów od rodziców i jakoś tam jeżdząca zabawka do pokazania ludziom. Makieta fajna rzecz. Ale przede mną zadania wymiany okien, ocieplenia, instalacji hydraulicznej . To koszt 100 tys zł i makieta jest ostatnia w kolejnością wartością. Ale widzę że robienie makiety na starych torach to jak obicie starych drzwi blacha i myslenie że ma się drzwi antywłamaniowe ! :)
Czyli czy zrobić coś bez nakładu wielkich kosztów aby poprostu było. I to jest jedna opcja.
Drugie i dość ciekawe . Rozrysować sobie jaki były mniej wiecej mój pomysł. I na ścianie powieścić "deski-płyty-skleiki " w wersji modułowej czyli w integralnych kawałkach co 1 metr z możliwością demontażu. Kupić już tylko nowoczesne modelarskie tory i zrobić wielkie koło czyli dwa wielkie nawroty z długą 4-5 metrową prostą. Bez zwrotnic. Podłączyć prąd, puścić pociąg. I wtedy powoli poszczególne modułu uzpełniać trawa, podsypką. Jak się okażę ze to chwilowa fantazja, lub są inne priorytety, nie ma dla kogo to robic zaprzestać praca. A jak jest frajda to poszczgólne modułu rozbudowywać (te co np. 1 metra) tyle co fantazja przyniesie.
A stare tory, zwrotnice, rozjazdy - powoli posprzedawać.
Pojawiła się podpowiedź.....że jeżeli masz miejsce (a masz - 1,5 na 6 metrow ! lub nawet wiecej ! ) to idź w kierunku .... (mała zdrada) rozmiaru HO. Pisze to nie wiedząc obecnie jakie obecnie TT oferuje cuda.
I teraz mnie zastanawia ew. koszt takie makiety. Trudne do oszacowania. To może dywersyfikując koszta jaki może być koszt 1 mkw takie zabawki ?
U mnie sprawa jest prosta. Bardziej mnie kręcą owe prostre, wrażenie jadącej koelji po trasie pełnej drzew, semaforów, oświetlenia niz ilośc zrtotnic i rozjazdów.
 

wicy

Aktywny użytkownik
#14
Pojawiła się podpowiedź.....że jeżeli masz miejsce (a masz - 1,5 na 6 metrow ! lub nawet wiecej ! ) to idź w kierunku .... (mała zdrada) rozmiaru HO. Pisze to nie wiedząc obecnie jakie obecnie TT oferuje cuda.
I teraz mnie zastanawia ew. koszt takie makiety. Trudne do oszacowania. To może dywersyfikując koszta jaki może być koszt 1 mkw takie zabawki ?
U mnie sprawa jest prosta. Bardziej mnie kręcą owe prostre, wrażenie jadącej koelji po trasie pełnej drzew, semaforów, oświetlenia niz ilośc zrtotnic i rozjazdów.
Nie wchodź na złą drogę :D Zauważ, że na tej samej powierzchni, owszem wciśniesz H0, ale będziesz miał mniej torów do jeżdżenia. Masz krótszy szlak, gętość upakowania torów wzrośnie a i składy pojadą krótsze niż w TT.
Weź program i sam oceń jak to wyjdzie.
 

Załączniki

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#15
zrobić wielkie koło czyli dwa wielkie nawroty z długą 4-5 metrową prostą. Bez zwrotnic. Podłączyć prąd, puścić pociąg. I wtedy powoli poszczególne modułu uzpełniać trawa, podsypką.
Ale zrobić tak, by w razie rozbudowy łatwo było wstawić rozjazdy tam, gdzie trzeba. Po połączeniu szyn złączkami i zasypaniu imitacją podsypki wszelkie zmiany w układzie torowym będą bardzo trudne, więc należy to z góry przewidzieć.
Co do zamiany na H0: trzeba rozważyć wszelkie "za" i "przeciw". Jeżeli jest szansa na wykorzystanie na posiadanych już zasobów w TT, to może lepiej pozostać przy tej skali, jeżeli nie, można się zastanowić nad zmianą. Ale trzeba mieć świadomość konsekwencji: jedną z nich jest większe zapotrzebowanie na miejsce, lub inaczej, mniejsze możliwości zmieszczenia różnych elementów na tej samej powierzchni, na co słusznie zwrócił uwagę kolega wicy. Z drugiej strony w H0 jest nieporównanie większy wybór modeli taboru, a szczególnie w barwach PKP.
 
OP
OP
G

Gepardos

Nowy użytkownik
#16
Propozycję przejścia z TT na HO potraktujmy w sferze fantazy bo to oznaczałoby zaczynanie od nowa i konieczność wyzbycia się tego co juz uzbierałem - w tym wspomnień z dzieciństwa (każdy wagon ma swoja historię). Do tego taka zdrada ?!!!. :) Tak wiec ten obszar rozmiar zamykamy. Buuuu :)

Poczytałem o łukach i rozumiem że są w aspekcie 30 stopni takie:
1. R 01 - 267 mm
2. R 11 - 310 mm
3. R 21 - 353 mm
4. R 31 - 396 mm
Tutaj na jednym okręgu mógłbym zastosować albo krótkie proste lub tory gięte aby uzyskać okrąg około 1 m -1,1 mm około r=500-550 mm

Znalazłem tutaj jaki wielki rozmach potrafi mieć budowa makiety.
http://forum.modelarstwo.info/threads/budowa-makiety-tt-220x125-cm.31241/

Pytanie.
Jednak naciskacie z uwagi na :
1. estetykę
2. warunki jezdne
3. warunki prądowe (?)
całkowitą ! rezygnację torów u-rurek (TT-standard) [mam Berliner TT Bahnen} na rzecz modelowych (TT-advanced).
Jest to zasadne ???

No i na mojej przestrzeni wykoncypowałem sobie roboczo coś takiego jak na załaczniku
 

Załączniki

piottrw

Aktywny użytkownik
#17
Makietę budujesz dla siebie. Jaką koncepcję wybierzesz taka będzie. Pamiętaj o jednym. Często sama budowa jest frajdą ale co po zbudowaniu?
Czy dalej będzie cieszyć. To są pytania na które sobie odpowiedź. Co do łuków z fleksów ułożysz jaki będziesz chciał, im większy promień tym lepiej. Tory modelowe są po prostu lepsze od rurek, tak jak dajmy na to produkowane jednocześnie VW Golf i Syrena. Tory modelowe są no modelowe, czyli mają profil szyny a nie U, są trwalsze, co do przewodności i tak co ok. metr toru dobrze dolutować kable z napięciem.
Powodzenia w budowie