• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Warsztat - Flotoma

jestrabh

Znany użytkownik
Jak zwykle u Ciebie kapitalnie wykonane prace i ADK też pewnikiem takie będzie(y)Czekam na finał i ciekaw jestem jaką linę, a raczej z czego zastosujesz i jak ją poprowadzisz?
 

Flotoma

Znany użytkownik
Heńku, ta lina to mnie właśnie przyhamowała z pracami :) Ponieważ maszt ma się wysuwać, lina powinna mieć możliwość nawijania się na bęben. Kombinuję jak to zrobić aby było funkcjonalne oraz nie zakłócało odbioru wizualnego modelu.
Co do Multicara M22 mam okazję pobawić się takim w oryginale :) Brat zorganizował go jako maszynę do pomocy w drobnych pracach ziemnych, rocznik 1969. Z ciekawostek technicznych auto posiada silnik diesla V2 chłodzony powietrzem. Tego typu silniki w różnych konfiguracjach stosowano w motopompach używanych w NRD. Za tylną osią pod wywrotką znajduje się betonowy blok służący jako balast. Około 100kg. Bez niego auto na pusto z racji mocno wysuniętego do przodu silnika traci przyczepność w gorszym terenie. Oryginał stał się inspiracją do zbudowania modelu.
Wózek widłowy z założenia ma pasować do klimatów PRL-u. Nie znalazłem informacji jak było z występowaniem tego typu w Polsce. Można przyjąć, że jako produkt z zaprzyjaźnionego państwa bloku wschodniego gdzieś u nas mogły być.
 

Jacek765

Znany użytkownik
Super to wszystko wygląda wielki szacun.
Wózki widłowe w Polsce nie tylko pochodziły z ZREMB Gliwice . Kojarzę także akumulatorowe nie wiem jakiego producenta 3 kołowe z taką okrągłą dupa . Widziałem też Balcancary. Ojciec mojego kolegi pracował na wózkach widłowych w firmie Armatura w Gliwicach i trochę się naogladalem .
Multicary M22 kojarzę za to w wersji z wysoką skrzynią i służyły do rozwozenia węgla opałowego w mieście . Kolor był ten sam. Przed nimi używano wózków akumulatorowych Stal że skrzynią typu talbot i zabudowaną kabiną .
 

Flotoma

Znany użytkownik
Na potrzeby uatrakcyjnienia zbudowanej ostatnio przeze mnie i kolegę Romka ładowni przy bocznicy szlakowej powstał pomysł aby ożywić trochę auto. Wybór padł na lubiany przeze mnie model GAZ-a 51 kupiony od Pana Ryszarda ze Świata Modeli z Rybnika podczas tegorocznej parady parowozów w Wolsztynie. Pierwotny plan zakładał, że drzwi uda mi się wyciąć razem z ramką. Niestety, pomimo użycia ekstremalnie cienkiego brzeszczotu ramka poległa podczas wycinania. Dlatego zrobiłem nową z drutu, który po otrzymaniu właściwego kształtu oraz przyklejeniu do drzwi opiłowałem pilnikiem, aby otrzymał mniej więcej kwadratowy przekrój. Dołożyłem elementy drzwi od strony wnętrza kabiny, kierownicę, deskę rozdzielczą, dźwignię zmiany biegów. Doszły skręcone koła, tylne światła, wlew paliwa, brakujący fragment podłogi w kabinie, tablice rejestracyjne. "Paka" otrzymała fakturę drewna z zaznaczeniem otworków imitujących łby śrub. Plastikowe łańcuchy na kłonicach zastąpiłem łańcuszkiem z oferty firmy Weinert.
GAZ_.jpg

GAZ_1.jpg

GAZ_2.jpg

GAZ_3.jpg

GAZ_4.jpg


Przy okazji zrobiłem zdjęcie pokazywanego już wcześniej Multicara M-22
Multicar.jpg
 

Abarth

Znany użytkownik
I już mi się wyjaśniło :D widziałem go ma fotkach z piotrkowa i zastanawiałem się kto uczynił takiego zaje*** Gaza :) super wyglada, podoba mi się niesamowicie, świetna robota :)
 

Flotoma

Znany użytkownik
Dzięki Koledzy za dobre słowa! :)
Jak przyszedł mi do głowy pomysł na wycięcie drzwi zastanawiałem się jeden dzień, czy nie popsuję modelu. Kiedyś w niemieckim czasopiśmie modelarskim widziałem artykuł przedstawiający taką operację, ale tam autor posiadał dwa takie same modele, z których jeden posłużył jako dawca drzwi, a drugi kabiny. Ja miałem do dyspozycji tylko jeden model.
 

SD

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
Tomek - tak z ciekawości, czy masz namierzony jakiś dobry zestaw figurek nadających się na kierowców?
No i gratuluję tego GAZa!

Sławek
 

Flotoma

Znany użytkownik
Tomek - tak z ciekawości, czy masz namierzony jakiś dobry zestaw figurek nadających się na kierowców?
Sławku, szukałem już dawno temu takich figurek i nic rozsądnego nie znalazłem. Jest jeden zestaw Preisera, ale z niego nie da się rozsądnie wykorzystać wszystkich figurek. Jakiś czas temu kupiłem na aukcji zestaw figurek siedzących facet i babka. Jedna forma, pomalowane tylko na różne sposoby. Facet trzyma ręce na krzyż. Te figurki pojawiają się czasami na giełdach itp. Do swoich aut kierowców robię z tego gościa ze skrzyżowanymi rękoma. Ścinam oryginalne łapy i doklejam nowe z pręcika polistyrenowego. Koniec pręcika zgniatam szczypcami i robi się dłoń. Trochę kosmetycznego skrobania, zgięcie w łokciu i gotowe. Często obcinam nogi, także na siedzeniu siedzi tylko kadłubek :)
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
Tomek - tak z ciekawości, czy masz namierzony jakiś dobry zestaw figurek nadających się na kierowców?
No i gratuluję tego GAZa!
Kiedyś Herpa robiła figurki kierowców i miały już obcięte nogi, bo inaczej nie mieściły się w kabinach. Nr kat 052481. Czasem można trafić je jeszcze na portalach aukcyjnych.
[DOUBLEPOST=1496918138][/DOUBLEPOST]W Modelmanii mają jeszcze takie figurki: KLIK
 

SD

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
Dzięki za porady. Pytałem pod kątem moich kolejnych planowanych autobusów, bo kierowcy takowych bywali wówczas bardziej formalnie ubrani (uniform w przypadku PKS-u, często marynarka i krawat w przypadku biur turystycznych) - jak widać nie obejdzie się bez przeróbek i w tym zakresie.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
W robocie 6
W robocie 2
W robocie 7
W robocie 14
W robocie 33

Podobne wątki