• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Warsztat - Adam66

OP
OP
Adam66

Adam66

Znany użytkownik
Wszystkie elementy kół do Skody uznaję za skończone. Dopracowałem profil toczny i spłyciłem bieżnik. Może jeszcze trochę go spłycę, ale opona jest już naprawdę spoko. Piasty gotowe, mocowania kół przystosowałem do modelu Brekiny... Teraz muszę z gotowych elementów zrobić modele matki i można jechać:cool:

Pierwszy komplet dostanie Piotrek @Irokez46 którego Skoda pozowała mi do zdjęć i była bardzo pomocna jako odniesienie. Mam nadzieję, że Piotrek dokona wszechstronnego testu konsumenckiego o czym się pewnie dowiecie z jego wątku.

P1160769.JPG
P1160770.JPG
P1160775.JPG
P1160777.JPG
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
Adam66

Adam66

Znany użytkownik
@Mafo
Masz świętą rację Maćku. Dlatego jeszcze o kołach do Malucha nie piszę że są gotowe dla szerokiego ogółu. Komplet dla Piotrka będzie służył jedynie testom malowania felg, podczas gdy ja bedę dopieszczał grubość opon. Te koła teraz wydają się takie baloniaste bo są z jasnej żywicy, jak opony dostaną czerni, zrobią się węższe. Ale jak zwykle dziękuję Ci za życzliwą i przede wszystko konstruktywną uwagę(y)
Natomiast w modelu Brekiny wszystko jest jakieś zwalone i koła w historycznej szerokości raczej nie zagrają z tymi za dużymi wycięciami błotników, bo będzie tam hulał wiatr. Obawiam się, że podobnie jak to miało miejsce ze średnicą zewnętrzną będę musiał pójśc na jakiś sensowny kompromis.

Póki nie dopieszczę tych kół będziecie musieli jeszcze chwilę poczekać. Mam zasadzę, że za cholerę nie wezmę pieniędzy za coś czego sam bym nie kupił:)
 
OP
OP
Adam66

Adam66

Znany użytkownik
Piotrek, słowo daję że się czasem zastanawiam...:niepewny: Zwłaszcza, że ostatnio chciałem sobie kupić dla siebie czerwonego i białego, a w sklepie na Wilczej mi powiedzieli, że juz ich nie można kupić:(
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
Ale jak zwykle dziękuję Ci za życzliwą i przede wszystko konstruktywną uwagę(y)
Dzięki, że doceniasz moje uwagi. Bo to tak patrząc z mojej perspektywy, zwykłego zbieracza, z chęcią kupię takie koła do moich maluszków i chciałbym, żeby były jak najbardziej zbliżone do oryginału. :)
Natomiast w modelu Brekiny wszystko jest jakieś zwalone i koła w historycznej szerokości raczej nie zagrają z tymi za dużymi wycięciami błotników, bo będzie tam hulał wiatr.
No niestety... Nie ma modelu idealnego, ale każdy model można poprawić, tylko trzeba umieć. Ja nie do końca umiem poprawiać modele także czekam z utęsknieniem na możliwość zakupienia elementów do urealnienia moich miniaturek. :)
 
OP
OP
Adam66

Adam66

Znany użytkownik
Pracy nad kołami ciąg dalszy.

Na początek Skoda - no jak dla mnie jest już ok. Dziś, żeby sprawdzić efekt końcowy zapuściłem trochę washa, bo w czystej żywicy nie wszystko widać. Najbardziej jestem zadowolony z obłości na piastach.

Przód
P1160855.JPG


Przód "od zakrystii"
P1160856.JPG



Tył (już jako bliźniak)
P1160858.JPG


i bliźniak do Orlicana
P1160859.JPG


Teraz Maluch.
Opony mają już właściwą grubość (w zasadzie powinny być jeszcze trochę cieńsze, ale wtedy nie pasowałyby do łuków nadkoli o czym pisałem wcześniej). Dla porównania stara i nowa grubość
P1160860.JPG


Wash fajnie "wyciągnął" śruby co było dla mnie bardzo istotne. Poza tym teraz dużo lepiej prezentuje się obręcz, bo nie ginie gdzieś w odmętach opony. Będzie ją łatwiej malować, choć odlewanie będzie wymagało więcej uwagi przy wyjmowaniu z formy. Odbiorcy też będą musieli uważać, żeby nie ukruszyć krawędzi. Za to malowanie będzie dużo łatwiejsze (przećwiczyłem to na kołach do Kanciaka).
P1160861.JPG


No i teraz ostatnia zagwozdka
Po zamontowaniu kół do malucha oś porusza się w obie strony.
P1160863.JPG

Dołożenie odlewom grubych wypustek jak to zrobiła Brekina nie bardzo mi się uśmiecha, bo nie po to robiłem filigranowe koła, żeby potem dowalić im od wewnątrz "klocka" wielkości stodoły. Z drugiej strony mniejszy element byłby trudny do odlania/odpowietrzenia, a już wiercenie w nim otworu wiertłem 1mm mogło by odbiorców pozbawić chęci do modelarstwa (trudno byłoby o współosiowość otworu i łatwo byłoby ukruszyć taki element). Myślę nad jakąś cienką rurką o średnicy wewnętrznej 1mm, którą można by zastosować jako dystans. Przed przyklejeniem kół (bo przy małej grubości felgi bez klejenia się nie obejdzie) trzeba będzie nasunąć z obu stron dwa dystansujące elementy... No tak mi to wygląda na dziś.
Kreatywne sugestie mile widziane.
 

Astro

Znany użytkownik
Adamie, mam sugestię byś odlał koło z otworem (zagłębieniem) o średnicy zewnętrznej owej rurki i wkleił rurkę dłuższą o owo zagłębienie niż wynika to z wymaganego dystansu. Taką tuleję łatwiej ci będzie obrobić niż zupełnie krótką o długości dystansu.
 
OP
OP
Adam66

Adam66

Znany użytkownik
Się pomalowały kółeczka. Piotruś Irokez doradził srebrną Tamkę pod aero na fele, a ja od siebie dodałem pancerną szarość od Vallejo z pędzla na gumki. Produkcja rusza z wolna... bo cholernie nie lubię odlewania:( Najchętniej bym odsprzedał matkę i wziął się za Kanciaka:)

Zawsze projektując model myślę, że ktoś (czasem ja) będzie to musiał na koniec pomalować. Dlatego staram się wciąż mieć na uwadze jak się będzie ukłądał wash. W tych kołach kluczowe były śruby. Lekcję uznaję za odrobioną, bo koła malują się w zasadzie same.

P1160885.JPG
P1160886.JPG
P1160890.JPG



I na koniec porównanie z modelem wyjściowym
P1160896.JPG
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
W robocie 6
W robocie 2
W robocie 7
W robocie 14
W robocie 33

Podobne wątki