• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Warsztat - Adam66

OP
OP
Adam66

Adam66

Znany użytkownik
Producent
No to kolejna ciekawostka związana z FIATem.

Zmodyfikowane koła od... Syreny:)
Miały w założeniu zwiększać nieco prześwit bez ingerencji w układ zawiesznia...
fiat125-pickup.jpg


...co widać dość dobrze na zdjęciu poniższym, zwłaszcza jak się porówna prześwit ze stojącym obok samochodem kombi, oraz zwiększyć komfort jazdy na kiepskich drogach (różnica między R13 a R15 jest nie mała)
Samochód miał mieć montowany wyłącznie silniki 1300, oraz uboższe wyposażenie i być przez to bardziej dostępnym dla... mieszkańców terenów wiejskich.

Oba zdjęcia pokazują projekt zderzaków bezkłowych. Jak wiemy po ingerencji Włochów, MR'75 dostał zupełnie nowe zderzaki. Pracuję teraz nad MRem75 i klnę w żywy kamień listwy cholernych Makaroniarzy;)
11081229_447129102106272_2498157887047270341_n.png
 

erhaim

Nowy użytkownik
Widać wyraźnie dwa duże siłowniki, odpowiedzialne za obrót rampy do poziomu i pionu.
Jeżeli dobrze pamiętam, to tył lawety obniżał się za pomocą siłowników. Auta wjeżdżały z pomocą najazdów na górny pomost, który był pod kątem. Zaciągano ręczny i po załadunku górnego piętra następował załadunek dolnej lawety.
 

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
Piękny odcinek Kroniki Filmowej. Świetne są ujęcia z cen produktów, a i cena nowego Fiata 125p - 160 tyś. zł pokazuje ile wtedy kosztowały samochody w stosunku do produktów żywnościowych.
 
OP
OP
Adam66

Adam66

Znany użytkownik
Producent
Pełna zgoda Maćku. Pamiętać też należy, że cena 160 tyś to była cena państwowa. Szczęśliwy posiadacz po wyjechaniu z salonu mógł sprzedać taki samochód za dużo wyższą kwotę. Najlepszy dowód, że wydobyte z dna słynne FIATY z zatopionej barki, FSO sprzedało drożej niż nowe sztuki na talony :)
 

Artur

Moderator Grupy MSMK
Zespół forum
FREMO Polska
MSMK
Mera Błonie działała do 2003r. Obecnie jest tam sporo małych firm. Co może dziwić jedna dalej produkuje elementy prędkościomierzy. Jedna produkowałam.in. parkometry, które do dnia dzisiejszego można znaleźć w Warszawie. Jedna produkuje elementy dla Boeinga (coś do skrzydeł).
Znajduje się tam lokalny browar Artezan. Chyba ktoś jeszcze produkuje świetlówki ale nie pamiętam pod jaką nazwą.
A zegarek mojego dziadka z Mery o nazwie Błonie działa do dziś.

Tyle pamiętam o Merze Błonie ;)

Jak ktoś chciałby zapoznać się z historią zakładu to można pobrać sobie książkę w formir PDF
https://historiainformatyki.pl/hist...echaniczno-precyzyjnych-mera-blonie-1953-2003
 

SD

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
Krosno nadal produkuje amortyzatory na pierwszy montaż dla różnych producentów samochodów (BMW, Honda, Volvo, Ford, Peugeot, Citroen, Land Rover, itp.), tylko pod inną marką.
 
OP
OP
Adam66

Adam66

Znany użytkownik
Producent
Fiat Roberta Muchy dobiega do mety. Robię naprawdę wszystko co w mojej mocy by, podobnie jak w rajdzie Monte Carlo, był na wysokim miejscu wśród konkurentów - a ponieważ nie bardzo znam się na rynku modeli rajdowych to po prostu idę najbardziej po bandzie jak umiem:cool:

Doszło podwozie, oszklenie i cholerne klamki, z którymi uporała się moja drukarka (nawet przyciski są:devil:), ale ja miałem z nimi naprawdę nie lada problem. Przykleić na CA możne je w zasadzie za jednym dotknięciem. Stosuję wypraktykowaną wieki temu metodę na... plastelinę:podstepny: Przedni zderzak uzbroiłem w cztery okalkowane halogeny Cibie (wtedy była to kultowa marka francuska). Niestety tu jest skucha, bo Polskie Fiaty w 72gim roku miały niestandardowo zamocowane dodatkowe oświetlenie (np samochód małżeństwa Zasadów miał cztery mniejsze reflektory zamontowane obok siebie, a Fiat Muchy miał zmodyfikowane kły i w tym miejscu zamontowane dwa reflektory. Rok później było jeszcze gorzej. Dodatkowo na zdjęciach są one ustawione pod różnymi kątami.


Co jeszcze zostało do zrobienia - kierownica (dwuramienna, ale mniejsza niż w standardzie), cholerna klatka z którą naprawdę nie wiem co na razie zrobić, klamry zamykające maskę i kufer i reflektor na tylny zderzak. Pewnie dołożę jeszcze obrotomierz i oczywiście, "taksometr" i... tablice rejestracyjne:) Dlatego też na razie buda tylko leży na podwoziu.

To tyle pisania:
IMG_4887.JPG
IMG_4888.JPG
IMG_4889.JPG
IMG_4890.JPG
IMG_4892.JPG
IMG_4893.JPG
IMG_4894.JPG
 

Zdrada69

Moderator Skala 1:220 (Z)
Zespół forum
Adam - nie chcę "ojca uczyć dzieci robić" i nie do końca zrozumiałem temat klejenia na CA i plasteliny... Przy takich różnych drobiazgach i potrzebie precyzji cztery rzeczy jak dla mnie bardzo pomagają:
- używanie kleju CA w żelu - precyzyjniejsza aplikacja i więcej czasu na ustawienie bo nie łapie w sekundę - osobiście stosuję Pattex-a
- używanie do rzadkiego kleju CA specjalnego aplikatora - pipety zakładanej na tubkę - potrafi dać naprawdę mikro ilość kleju - precyzyjnie zaaplikowanego w odpowiednie miejsce. Problem w tym, że cholernie trudno kupić ten produkt a jak gdzieś znalazłem ostatnio to za horrendalne pieniądze lub niedostępne - przykład: https://domkowa4.pl/pl/p/Pipety/2669
- używanie kleju CA w buteleczce z aplikatorem typu pędzelek - tez zdecydowanie lepsza kontrola jak się umiejętnie używa
- używanie specjalnej kredki adhezyjnej, którą można przenosić i przyklejać drobne elementy. Nie wiem gdzie to można kupić - ja sam nabyłem kiedyś taką na Trybunałach. Super sprawdza się do naklejania blaszek fototrawionych i innego drobiazgu. Przy jej pomocy kiedyś robiłe plac z trylinki od @hugwa w 1/220 :

IMG_0514.JPG
 
OP
OP
Adam66

Adam66

Znany użytkownik
Producent
W zasadzie odpowiedziałeś sobie sam Pawle - albo coś ciężko kupić, albo jest drogie:podstepny:

Plasteliny używam jak kredki adhezyjnej (cokolwiek to znaczy). Rodzinie zapowiedziałem, że jak mnie będą chować do trumny to mają mi włożyć do kieszeni kurtki M65, duże opakowanie plasteliny. Jeśli jest jakieś "życie po życiu" to plastelina mi się tam na pewno przyda:devil:
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
W robocie 6
W robocie 2
W robocie 7
W robocie 14
W robocie 33

Podobne wątki