• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

H0 Warszawska Pracownia Modelarska- czyli polskie budownictwo z epoki PRL (i nie tylko)...

FENIX

Znany użytkownik
#21
Cena za te budynki jest nieprawdopodobnie mała. Kto się nie zgodzi, tego wyzywam na walkę konną albo pieszą.

Mały offtop
W przyszłym tygodniu przychodzi do mnie do pracowni elektryk. Prosty temat, zrobienie instalacji pod montaż licznika - zadeklarowane 5 godzin roboty
Cena ROBOCIZNY - 1000pln
Cena części - 800pln (trochę kabla, skrzynka na bezpieczniki i skrzynka na licznik)
Ostrzegam, że jak ktoś mi na forum powie, że mam wysokie ceny, poślę go do stu diabłów:devil: łagodnie mówiąc.
coś mało za robociznę 5 godzin , a za dużo na bebechy, chyba ,ze dużo kabla idzie
 
OP
OP
S

SP45-166

Aktywny użytkownik
#22
Cena za te budynki jest nieprawdopodobnie mała. Kto się nie zgodzi, tego wyzywam na walkę konną albo pieszą.
To miłe słyszeć to od fachowca... dziękuję... chciałem by budynki były po prostu dostępne w cenie nie przewyższającej produktu masowego. No cóż na razie zainteresowanie jest nieduże. Zastanawiam się nad przyczynami tego stanu rzeczy. I przychodzą mi do głowy dwie główne:
-szacuję że 80% osób posiadających kolekcję modeli H0 nie buduje/nie ma makiety, z tego kolejne 50-70% nie planuje nawet wyjścia poza gablotę/kolekcję w pudełkach z różnych przyczyn jak choćby brak miejsca na makietę.
-zazwyczaj gdy ktoś jest na tyle zdolny by budować makietę, jest też w stanie sam wykonywać przynajmniej część budynków bo ich budowa w tej skali nie jest aż tak bardzo skomplikowana (raczej pracochłonna), co innego samodzielne tworzenie taboru, to już liga wyższa (lub nawet ze trzy ligi...)
Stąd zainteresowanie jest jakie jest. Ale to w sumie temat na długą dyskusję i chyba nie w tym temacie.
Swoją drogą- powiem tak, bardziej niż na biznes nie-wiadomo-jaki (bo gdyby tak uczciwie policzyć sobie godziny robocizny żeby opłacało się bardziej robić budynki niż np chodzić nadgodziny do pracy to cena musiałaby być ok 3 razy większa) liczyłem na możliwość samofinansowania kolejnych rozwojowych projektów polskiego budownictwa. W sumie więc i tak robić dalej swoje będę bo ta "produkcja" na "handel" w sumie jest formą odprysku od zapotrzebowania własnego. Tyle że już widzę że nie ma co się zabijać, bo popyt jest b mały, a dla mnie czas nie gra roli, makieta mojego autorstwa to temat za najwcześniej kilka lat ze względu na brak miejsca (moja stacja będzie miała 3-4 metry długości torów stacyjnych bez głowic licząc...).

Tymczasem znalazło się parę przedpotopowych zdjęć OWT67N z Bydgoszczy Szwederowa

https://dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2012/03/odrobina-najnowszej-historii-bydgoszczy_29.html
https://dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2014/12/odrobina-najnowszej-historii-bydgoszczy_16.html
https://dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2012/02/bydgoskie-szwederowo-w-1980-roku.html
https://dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2019/04/odrobina-najnowszej-historii-bydgoszczy_24.html
https://dziwnabydgoszcz.blogspot.com/2015/09/odrobina-najnowszej-historii-bydgoszczy.html

tu już widać dość daleko posunięte modyfikacje systemu. Półpłyty elewacyjne, okna i balkony na ścianach szczytowych, inne wykończenie wejść do klatek, położenie rynien itd. Modyfikacje do tego stopnia, że ciężko współcześnie pod warstwą docieplenia byłoby się domyślić że to OWT67 (co szczególnie widać po drugim zdjęciu z ostatniego linku).

Bloki są super.
Czy kolega będzie robić jakieś mniejsze innego rodzaju budynki również?
Mam w planach dalszych. O budynkach typu domki jednorodzinne- sześciany z PRLu (o których tu ktoś wspominał) też myślałem, bo i mi będą potrzebne. Na razie jednak mam w planach powojenną wieżę wodną, biurowiec typu Lipsk, no i budynek niespodzianka, który swoją wielkością zdominuje mi otoczenie stacyjne- jakieś 40 cm wysokości i ok. 130 cm długości, będzie to budynek przemysłowy. Wkrótce coś więcej na jego temat, bo powoli zaczynają mi spływać komponenty i kwestią czasu jest rozpoczęcie jego składania.
Powiem tak- w razie czego wiecie gdzie mnie szukać, gdyby coś-komuś było potrzeba. Z tymże naciskiem na komuś niż coś, bowiem robienie budynku na zamówienie którego się na oczy nie widziało, to trzeba mieć do niego dokładną dokumentację foto i przynajmniej kilka wymiarów na start. Więc bardziej to co sam będę wytwarzał i ew. modyfikację tego niż, "pracę u podstaw".
 
Ostatnio edytowane:

xxx

Znany użytkownik
#23
Oglądałem te modele bloków i to co wykonałeś dla mnie jest wspaniałym wspomnieniem dawnych widoków i wspaniałym modelem.
Cena za taki model jest niska lub jak kto woli normalna po tym ile ja tam widzę włożonej pracy. Niska właśnie myśląc ile nad tym siedziałeś. Niska bo to tyle co jedna lokomotywa a doskonałe uzupełnienie makiety i tutaj ja widzę problem. Pewnie ludzi podziwiających jest wielu ale nawet jak ten wydatek nie jest bardzo wygórowany to oni tak jak i ja nie kupię. Powód bardzo ograniczonych możliwości miejsca. Ja nie mam takiej makiety aby stworzyć realistyczne otoczenie z takimi budynkami, pewnie inni na modułach też mają kłopot z miejscem. Myślę, że tworząc modele "kostki PRL", małych bloków PGR-u, drobniejszej zabudowy trafisz w 10. Jednak pewnie ktoś będzie budował większą makietę i myślę, że znajdą nabywcę. Pięknie było by zobaczyć takie małe osiedle na makiecie.
Podziwiam wykonanie i warsztat jaki masz w głowie i rękach.
 

Adam66

Znany użytkownik
#25
Uważam, że zamieszczanie fotki tego gniota w czyimś autorskim wątku, jako alternatywę dla naprawdę wartościowego i wybitnego modelarstwa jest uwłaczające i bardzo źle świadczy o autorze wpisu. Potępiam to z całą stanowczością i apeluję do administratorów by usunęli ten post.
 

mudol

Aktywny użytkownik
#30
Trafiłem na alternatywę - Panelki- dużo mniej detalu (może dobre na tełko?) ale prostsze w budowie i mniej pieniądzochłonne:
Trochę poszedłeś w skrajność, ciężko byłoby to wykorzystać na makiecie, chyba, że takiej typowo zabawkowej dla dzieci. Już chyba lepiej coś wydrukować realistycznego i przykleić do tektury, loggie też dałoby się wyciąć z kartonu.
 

WrocT

Aktywny użytkownik
#31
Model ładny. Za bardzo raczej nie przydają się na makietach domowych. Te makiety co widywałem raczej nie pokazuja miast a raczej tereny zielone. Moze trzeba zmodyfikować budynki by były tłem dla osób, które budują tor szlakowy, pętle tramwajowe czy autobusowe? I pomyśleć jak się wypromować na YT? Raczej w Polsce nikt nie zbuduje osiedla z wielkiej płyty, ale takie budynki przy PGR to dobry kierunek.