• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Wagonowy hyde park na PKP (po 1945 roku)

jechałem tamtędy latem 1989 roku , ale ze względu na wojskowa obstawę bałem się pomyśleć o wyciągnięciu aparatu z plecaka ....
kiedy ja jechałem tamtędy 12 lat wcześniej, to takich obiekcji nie miałem. Od wielu lat bowiem, byłem już "zaprawiony" w bojach z apatratem na torach. Już kiedyś opisywałem tu na forum tamtejszą przejażdżkę. Przypomnę tylko, że jedynie przechodzący wówczas korytarzem polski kierownik pociągu zwrócił mi uwagę, że tutaj nie można fotografować ! Zbyłem go, bo chwilę wcześniej przechodził obok mnie radziecki nadzorujący pogranicznik i wcale nie zareagował na widok mnie wychylonego przez okno z aparatem w ręku. Kiedy po wjechaniu z powrotem na nasz teren, wróciłem do przedziału, wszyscy współpasażerowie tak na wszelki wypadek odsunęli się daleko ode mnie . . . nie wiem czemu ?
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Jednak dokonano zakupu Tp4, Tw1, Tw12. Pomijam austriackie Th.
A czy to były zakupy, czy pozostałości po zaborcach? A że PKP nie chciało budować nowych typów parowozów bez przedniej osi, to jest dla mnie zrozumiałe. Nie wiem, czy tak było w rzeczywistości, ale byłoby to całkiem logiczne. Takie maszyny mają gorsze właściwości biegowe, więc wprowadzanie nowej serii tego typu nie byłoby zbyt racjonalne.
 

Jarząbek

Znany użytkownik
No i teraz konia z rzędem temu, co wagonowym gąszczu odnajdzie te parowozowe zapiski. :(
Aby wrócić choć częściowo do wagonów, napiszę, że ja tez przejechałem trasę z Przemyśla do Zagórza, trzy lata później niż Kol. Prezes (22.VI i 2.IX. 1980 r.), ale za to dwukrotnie i nie "Soliną" a typowym pociągiem osobowo-towarowym nr 951/950. Były to wagony bezprzedziałowe, te które teraz młodzi miłośnicy zwą ryflakami. Też jechali w wagonie pogranicznicy, ale nie obserwowali szlaku przez drzwi a przez okna.
Nie pamiętam jakie wagony towarowe były w składach pociągów. Ale za to pamiętam, jakie głównie były w relacji powrotnej; tj. Zagórz - Przemyśl.
Oprócz wagonów osobowych bardzo często widziałem w tym pociągu platformy załadowane przyczepami ciągnikowymi, które produkowano w Sanoku.
Mogę jeszcze dodać, że "Solina" do Zagórza kursowała sezonowo i wtedy wagony z "Soliny" poc. nr 1309 przechodziły w Zagórzu na poc. nr 3118/08 z Zagórza do Warszawy przez Jasło, Rzeszów, Dębicę, Skarżysko Kam. Ten skład czterokrotnie zmieniał kierunek jazdy, właśnie na tych wymienionych stacjach.
Natomiast wagony z poc. 1307/17 Wwa-Zagórz przechodziły w Zagórzu na powrotną "Solinę" poc. nr 3110.
 

MichałŁ

Aktywny użytkownik
MichałŁ napisał(a):
w "Inżynieże kolejowym"
Ciekawe jaką akademię ukończył ten inżynier?
No cóż zdarza się nawet najlepszym.

A że PKP nie chciało budować nowych typów parowozów bez przedniej osi, to jest dla mnie zrozumiałe.Takie maszyny mają gorsze właściwości biegowe, więc wprowadzanie nowej serii tego typu nie byłoby zbyt racjonalne.
Właśnie to była przyczyna. Parowozy Э mają prędkości tylko ok 60km/h.
 
Miasto Trypolis jest także w Libanie, to krótka informacja z Wikipedii:
Trypolis – miasto w północnym Libanie, nad Morzem Śródziemnym. Stolica dystryktu Kada Trypolis, zamieszkane przez ok. 237 tys. mieszkańców, z czego 80% to muzułmanie sunniccy.
 

Podobne wątki