• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Wąskotorowe klimaty

xxx

Znany użytkownik
Ta sama nastawnia ździebko wcześniej, rok 1974, fot. T.Suchorolski

Pan nastawniczy gdzieś powiesił na haczyku swój mundur służbowy, a może to jakiś naturysta ?
Piękne zdjęcie. Nastawniczy pewnie zrzucił ze względu na temperaturę :)
Mnie zaskoczyła data i bloki jak by w otynkowaniu z lat 90. Po prawej furmanka, koparka,Ikarus bokiem.
Jako model zabudowy fantastyczny detal na makietę.
 

Prezes TS

Expert
Ekspert
Po prawej furmanka, koparka,Ikarus bokiem.
a po lewej pokazuje się Fiat 125p.
Do tego ten, jakże z dzisiejszego punktu widzenia, mały ruch na ulicy, tylko te kilka samochodów.
Ja pamiętam jeszcze czasy, gdy po Warszawie jeździły konne furmanki rozwożące węgiel.
Czasami widywałem nawet jakieś przewozy, gdzie Ursus C45 ciągnął dwie przyczepy.
Do tego ulice były wykładane grubą bazaltową lub drobną granitową kostką.
Inne klimaty były.
 

Prezes TS

Expert
Ekspert
Podróż w czasie . . .

Pasażerowie tłumnie przybyli na stację i podchodzą peronem, by wsiąść do kolejki.
Pociąg już podstawiony, lokomotywa właśnie się odpina i zaraz obleci ten skład.

znin 001 a.jpg

Żnin, ok.1914 roku, skan z książki "Eisenbahnen in Ostbrandenburg und Posen"

I są oni coraz bliżej pociągu.
Część z nich już zajęła swe miejsca w wagonikach.
Jeszcze tylko lokomotywa przypnie się z drugiego końca składu a kierownik pociągu odbierze służbowe papiery i . . . i w drogę !

p152a.jpg

Żnin, 09.09.1988, fot.T.Suchorolski

Nie muszą się spieszyć, na kolejach wąskotorowych nie było i nie ma potrzeby pośpiechu.
A w tym przypadku mieli na to przejście . . . 74 lat . . .
 
Ostatnio edytowane:
Ponieważ niedawno zrobiło się w tym wątku bardzo "leśnie" (za sprawą dyskusji o parowozach typu Las), przeto podrzucam temat do dyskusji z nimi właśnie związany. W listopadzie ubiegłego roku do Muzeum w Žamberku trafił z Austrii Lasek. Jego tożsamość do tej pory pozostaje niewyjaśniona. Wiadomo, że sprzedała go do Austrii w 1994 r. znana firma zajmująca się głównie eksportem parowozów i stacjonował w Ampflwang. Nadano mu oznaczenie WTK 19, a jego dane fabryczne to Chrzanów 4967/1956 z kotłem TFK 1884/1956. Ale zaraz... Czy to nie są aby dane bieszczadzkiego Laska, ściągniętego z pomnika w Kruszwicy? Owszem, są. Jak to możliwe? To bardzo proste: jakiś nieznany bliżej Las otrzymał tabliczkę kotłową i dokumenty od kruszwickiej maszyny, a nabywca łyknął to jak małpa kit.
No tak, ale może to pomnik wyjechał, a na jego miejscu stanął jakiś inny egzemplarz? Otóż nie, analiza zdjęć z różnych lat potwiedza, że ustawiony w 1988 r. pomnik nie był ruszany.

I teraz pytanie za 100 punktów - jakiż to Lasek na 750mm mógł być do wzięcia w początkach lat 90-tych? Dopytywałem kiedyś u "eksportera" o pochodzenie tej maszyny, ale dowiedziałem się jedynie, że była z Cukrowni Dobre. Podejrzewam, że panu pomyliło się Dobre z Kruszwicą, bo tamtejszego Laska 3321 osobiście sprzedał do Niemiec. Nie słyszałem nic nigdy o drugim Lasie z Dobrego, ale różnie bywa.

Poniżej zdjęcie Lasa ex WTK 19, które na facebookowym profilu Muzeum reklamuje dni otwarte w najbliższy weekend.
60528264_913993858942365_1093254161073438720_n.png
 

michal.guminiak

Znany użytkownik
H0e
Kolego Tomisławie, a nie jest to jakaś maszyna ze stajni O&K (na pierwszym planie)? Drugi parowozik ma czołownicę zbliżoną do Lasków na tor 750mm.
Gratuluję przy okazji kapitalnej parowozowej strony internetowej. Szacunek.
 

michal.guminiak

Znany użytkownik
H0e
Kolego Tomisławie. Twoja strona jest kapitalna. Ma wielką wartość edukacyjną. I powiedzą to również inni Koledzy z forum i nie tylko. Dzięki niej poznałem historię m. in. wielu kolejek cukrowniczych, opatrzonych bezcennymi zdjęciami pana Tadeusza.
Przy okazji - spotkaliśmy się kiedyś na kolejce średzkiej. To był rok 2003 lub 2004.
 

michal.guminiak

Znany użytkownik
H0e
Tak tylko skojarzyłem ogólną całość szanowny Jarząbku. Piękny ten parowozik. Stajnia O&K ma ten akuratny wąski, feldbahnowski klimat. Jak zwykle szanowny Jarząbku wyjaśniasz i precyzujesz temat.
 
Kolego Tomisławie. Twoja strona jest kapitalna. Ma wielką wartość edukacyjną. I powiedzą to również inni Koledzy z forum i nie tylko. Dzięki niej poznałem historię m. in. wielu kolejek cukrowniczych, opatrzonych bezcennymi zdjęciami pana Tadeusza.
Strona niestety cały czas nie chce stać się dziełem skończonym, ale prace nie ustają. Może czasem zamierają, ale staram się jednak układać te puzzle, z wydatną pomocą także użytkowników tego forum. Wydaje mi się, że zdjęcia cukrownicze to śp. Tomasz Wach, bo ilustracji Prezesa TS mam zaledwie kilka.

Przy okazji - spotkaliśmy się kiedyś na kolejce średzkiej. To był rok 2003 lub 2004.
Oczywiście pamiętam. Popołudnie umilał nam pierwszy pociąg turystyczny do Zaniemyśla pod szyldem powiatu.
 

Jarząbek

Znany użytkownik
Akurat ten parowóz jest zrobiony na wzór par. trzyosiowego O&K dla armii austriackiej i pruskiej. W Austrii otrzymał serię RIII c.
Seria RIIIc była produkowana przez kilka firm, których wyroby różniły się między sobą.
 

Podobne wątki