• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

TRAMWAJE WARSZAWSKIE

Misiek

Znany użytkownik
#3
Na stronie ZTM http://www.ztm.waw.pl/ jest ankieta o proponowanym numerze linii na warszawskie Boernerowo.
Od przedwojnia była to "20", ale "naczelny destruktor warszawskiej komunikacji" - Ruta oczywiście wie swoje. :|

Proszę o zagłosowanie właśnie na "20"

Dodam, że 20 na Szmulki to wg mnie też "nie teges", bo tam zawsze (z mojego rodzinnego Koła) jeździła "13".
Tak samo jak na Koło dojeżdżała "1", a nie gdzieś na Ochotę.

p.s.
http://autobusczerwony.blox.pl/2011/03/ ... 20-ka.html
(echh, też pamiętam ten drewniany mostek, o którym wspomina autor)
 

CoCu

Znany użytkownik
#4
Kurka, ale mieszają z tą naszą "dwudziestką". :?
W ciągu ostatnich kilku lat nie raz zmieniano przebieg lini i drugą pętlę końcową, skracano trasę, aż ostatecznie na czas przebudowy jezdni linię zawieszono.
Linia bardzo niegdyś lubiana przez motorniczych zajezni "Wola". Zresztą, tylko zajezdnia "Wola" obsługiwała tę linię. Na koniec tylko pojedynczymi wagonami, bo ludzi to tam za wiele nie jeżdziło. I jeśli się nie mylę, to była to pierwsza z linii na której pojawiły się solówki kilka lat temu.
Ale teraz wszystko się zmienia. To już nie będzie ta sama linia z krótkim przelotem, ale całkiem poważna, jadąca przez całą Warszawę. To już inny charakter. To już nie "emerytka", jak ją motorniczowie zwali.
Niby to "dwudziestka", bo na Boernerowo, ale nie "dwudziestka", bo całkiem inny przebieg i druga pętla końcowa.
:?:
 
Ł

Łukasz K

Gość
#7
Także popieram i zagłosowałem nad nowym numerem linii - 20.
Darzę dużym sentymentem pętlę na Kole, gdyż prawie zawsze "ląduję" tam po przyjeździe do Wa-wy (prawie, bo czasem zdarzy się i Nowe Bemowo idzie na "pierwszy rzut"). Po prostu wysiadam z pociągu na Pradze i wychodząc na przystanek przy Kijowskiej widzę "trupka" z R-1 na 13...decyzja natychmiastowa. Kumpel wściekły, bo nie raz chciał mi pokazać ciekawe miejsca, a zaczęliśmy od Koła, którego w planach nie było. W zimie dzień krótki, więc potem nie zawsze się zdążyło zobaczyć to co on chciał. Zawsze linią 13, która spod wschodniego jakimś "trupkiem" z R-1 nas dowoziła (na tej linii też jest sporo składów z R-2 ale wolskie "trupki" mają u mnie pierwszeństwo). Już nawet pamiętam linie, które ostatnio "lądowały" na Kole:
13 - wiadomo
28 z Wiatracznej
5 z ZET R-4 obsługiwana solówkami z...R-4, R-2
Wolskie solówki ostatnio tylko na 27 i szczytowej 46 widywałem.
 

Załączniki

Ł

Łukasz K

Gość
#12
Od wczoraj Stołeczni mogą się cieszyć z "nowej" linii 20 w relacji Kawęczyńska-Bazylika > Boernerowo (i z powrotem). Ponoć obsługa, jak w "13", czyli "stopiątki" w składach z R-2, R-1. Jechał tym 20 już ktoś z forum ? :p
 

CoCu

Znany użytkownik
#14
Coś jest na rzeczy z tymi "Swingami" chyba.
Jakiś czas temu, idąc w pobliżu ulicy, usłyszałem bardzo donośny łomot dochodzący od jadącego "Swinga". Mimo, iż sam miałem kiedyś do czynienia z tramwajami i wiem co to znaczy "podkucie" kół, to ale to był dźwięk inny, znacznie bardziej dudniący. Po chwili postoju na przystanku ruszył w stronę mostu. Jeszcze bardzo długo, mimo dźwięków miasta, było słychać to dudnienie. Ja to aż patrzyłem, czy on nie jest wykolejony którymś zestawem kołowym, chociaż wydawało mi się mało możliwe, by motorniczy o tym nie wiedział.
Nie wiem jaka jest przyczyna takiego czegoś. Może także "podkute" koła, ale być może konstrukcja wózków i pudła powoduje tak donośny łomot. Może do tego koła są wykonane z nieodpowiedniej stali, która jest zbyt miękka i się łatwo odkształca? Tak było z kołami w pociągach Metropolis Alstoma, w naszym metrze.
 
#15
Też zauważyłem, że swingi są głośne, jak mają podkute koła strasznie w nich dudnią jakby całe pudło rezonans przenosiło. Zresztą nawet jak są ok to i tak głośniejsze są tylko 105tki. W dodatku jazda swingiem bardziej przypomina pływanie jachtem na mazurach... buja: na nierównościach toru -zwłaszcza na boki, przy hamowaniu też, do tego dźwięk przekładni? Jak w 13N z Warszawy ( no prawie), o dźwiękach elektroniki nie wspomnę, bo układaja się w całkiem znośną melodię;) Jak dla mnie odstają od Bombardiera NGT6 2GD którym bezapelacyjnie najlepiej się jeździ od kiedy są tylko zmodernizowane Duwag N8C.
 

escobar

Znany użytkownik
#16
Pesa w Bydgoszczy ma własny tor doświadczalny dla tramwajów przy ulicy Zaświat, tor zwykły kolejowy tylko że jest trakcja "tramwajowa"
Fotka szpiegowska zrobiona telefonem komórkowym;)
DSC00613.jpg
 

Podobne wątki