• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Tory Tillig czy Roco

Tata1000

Nowy użytkownik
Myślałem o Tillingach ale to jest różnica 2 rozjazdy Roco za 1 Tillinga.
Czy teraz już się nie buduje modułów na torach code 83 ? Tylko code 75 ? Coś mi umknęło jak czytałem tyle wątków ? Hm...
 

J1974H0

Znany użytkownik
Myślałem o Tillingach ale to jest różnica 2 rozjazdy Roco za 1 Tillinga.
Czy teraz już się nie buduje modułów na torach code 83 ? Tylko code 75 ? Coś mi umknęło jak czytałem tyle wątków ? Hm...
Kolego, może ci się przyda, Tory Weinert + porównanie z Tilligiem EW5/6: http://www.h0-modellbahnforum.de/t321561f54854-Weinert-Modellbau-mein-Gleis-3.html
Co do Roco wcale nie uważam, że są złe. WR/WL10 to dobry kompromis (głównie cenowy) dla EW5/EW6 Tillig jak i tych Weinertów. Cena bowiem jest niemal 2x mniejsza, a w przypadku porównania do Weinert'ów nawet 3 - 4x mniejsza. Zresztą dla wielu miłośników "kolejek" to i Roco WR/WL10 będzie za długi i nierzadko na makietach spotyka się rozjazdy 12-15 stopniowe o długości 20cm (PIKO, Roco, Fleischmann) i użytkownicy też są zadowoleni.
 
Ostatnio edytowane:

Tata1000

Nowy użytkownik
Dziękuję z świetny link.
Wpadło mi tam zdanie, które chce zacytować:
" ale także od dziedziny zastosowania: Tillig odpowiada powojennej konstrukcji z epoki III, szczególnie w rejonie DR; Weinert odpowiada Reichsbahnbauart, z epoki II, którą później można było raczej znaleźć na bocznicach ".
No i jasne do mnie, że upierając się przy IV epoce w DDR lepszym wyborem dla mnie będzie Tiling.
Teraz muszę to porównać z Roco ;-) i wybrać sensownie.
 

J1974H0

Znany użytkownik
Tillig, nie TilliNg. Koledzy poprawiali wcześniej.
Dziękuję z świetny link.
Wpadło mi tam zdanie, które chce zacytować:
" ale także od dziedziny zastosowania: Tillig odpowiada powojennej konstrukcji z epoki III, szczególnie w rejonie DR; Weinert odpowiada Reichsbahnbauart, z epoki II, którą później można było raczej znaleźć na bocznicach ".
No i jasne do mnie, że upierając się przy IV epoce w DDR lepszym wyborem dla mnie będzie Tiling.
Teraz muszę to porównać z Roco ;-) i wybrać sensownie.
Z tymi epokami to bym nie przesadzał. To nie wagony... Jeśli bowiem chodzi koledze o kompromis cenowy - jak sugerowali przedpiścy wyżej, że Weinert to za dużo - śmiało bierz Roco. Na makiecie Leszka Lewińskiego "Lewin Leski" są te rozjazdy i wygląda to całkiem dobrze - ZOBACZ . Autor jakoś do dziś z tego co mi wiadomo nie pokusił się o ich wymianę. Geometria tego rozjazdu, a także jego (sprawdzona w bojach) funkcjonalność połączona z ceną z powodzeniem zaspokoją twoje potrzeby.
Jeśli zaś kolega jest hiperrealistą, czego jednak nie podejrzewam (rozważanie nad Roco) - ale załużmy że tak - wówczas ja bym brał Weinerta, gdyż w rozjeździe tym kompromisy są już na niskim poziomie, całość zmierza do jak najwierniejszego odtworzenia nie tylko geometrii ale i np. kształtu cięgła iglic... czy krzyżownicy.... i rozjazd nie kosztuje 1000zł jak jakieś manufaktury o których ktoś wyżej wspomniał. Jeszcze jako tako można wyskrobać te - dajmy na to 250 zeta.... Tego w Roco nie ma. Tam (w Roco) np. cięgłem iglic jest jakiś tam plastik o kształcie "zapałki". Wiem, może pojechałem, ale chodzi mi o zarysowanie tendencji tych kompromisów w stosunku do ceny. W drogich rozjazdach takie pierdoły są już jakoś odtwarzane - w tanich - nie.

W tym miejscu chciałbym mimo wszystko zaznaczyć, że na hiperrealizm w geometrii rozjazdów (w ogóle układów torowych - ale głównie rozjazdów) trzeba masę miejsca. Chyba, że ktoś rozważa makietę prezentacyjną w formie dioramy-"akwarium", pokazującą np. fragment stacji. Stąd wcześniejsza uwaga o rozjazdach o geometrii 'tramwajowej'. Model rozjazdu 1:9 takiego, jak często spotyka się w realu, w skali H0 ma 40cm długości. Dwa rozjazdy - jeden za drugim + wstawka prosta - to już prawie metr.... sorry. Realizm.

Życzę udanego wyboru. :)
 
Ostatnio edytowane:

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
lepszym wyborem dla mnie będzie Tiling
Mam pustą 3 metrowej długości ścianę.
To wbrew pozorom bardzo niedużo. Jeżeli jeden rozjazd ma 40 cm długości, to ... Zawsze powtarzam, że ważne są proporcje. Jeżeli tor stacyjny ma w realu 600 m długości użytecznej, czyli w skali prawie 7 metrów, a w modelu robimy 2,5 m (co i tak jest dość długim torem na makiecie), to nie należy stosować rozjazdów w pełnej, skalowej długości, bo wygląda to karykaturalnie. Przykład makiety Leszka Lewińskiego jest tu bardzo dobry, ale nie tylko jego makiety są tak zrobione.
 

J1974H0

Znany użytkownik
Mam pustą 3 metrowej długości ścianę.
Na 3m zapomnij o stacji w H0 z użyciem rozjazdów Roco WR/WL10.
W skali N bym się zmieścił z np. mijanką. Ale nie w H0. No chyba, że nie planujesz stacji, czy mijanek, lub też zrobisz coś na kształt zabawkowej mijanki ale z zastosowaniem rozjazdów o geometrii tramwajowej (Roco- Geo Line) lub planujesz jakąś dioramę o czym wcześniej wspominałem. Weź do tego dolicz nawrotki (jak w przypadku tortu) lub choćby skrzynki-szuflady z przesuwnym torem dla składu - i ile zostanie ci miejsca? Tyle co i nic. 3m to naprawdę niedużo w skali H0. Ja osobiście mam w budowie makietę, gdzie tak naprawdę robię fragment realnego szlaku bo na stację nie mam miejsca. Szczerze - to z uwagi na fakt dostępnego miejsca przerzuciłbym się chętnie na TT - tylko jest tam jeden ból. Nie ma taboru PKP w takim wyborze jak w H0. Niby są manufaktury, ale jakość taboru i cena... powiedzmy, że średnio mnie zadowala. Trza więc budować to, na co miejsce jest.
Dobrego wyboru (złe trochę kosztują :) )...
 
Ostatnio edytowane:

Zbyszek

Zajebistość roku
By nie zakładać nowego tematu, mam pytanie odnośnie rozjazdów Peco. Kolega @stare tory w jednym z wątków proponuje rozjazdy Peco sl-e 188.
Peco.jpg

Jak to się zachowuje elektrycznie? Rozumiem, że to co widać na obrazku od 15 do 25cm. to odizolowana krzyżownica?
Czy iglice od 3 do 9cm. są połączone pewnie i bezawaryjnie z resztą szyny do tej szczeliny, czy też trzeba przylutowywać dla pewności dodatkowe przewody?
 

stare tory

Znany użytkownik
KKMK
Dołączę schemat,będzie wszystko widać.
pecoelec_C75-   lewy od spodu.gif

Iglica jest połaczona z krótkimi szynami za pomocą dwóch "łapek"przy montażu trzeba je delikatnie dogiąć i tyle,
połaczenie jest pewne i jak dotąd nie sprawia kłopotów ale jak ktoś chce to można podlutować kabelki do "łapek".
Krótkie szyny są połączone z krzyżownicą za pomocą wgrzanego drucika,można go oderwać bez użycia dużej sily,
a sama krzyżownica ma dogrzany nieizolowany drut do podłączenia polaryzacji.
 
Przyznam, że bardzo ciekawy wątek, szczególnie dla początkujących potrzebujących wybrać odpowiednie rozjazdy.

Ja mam pytanie o rozjazdy z plastikowymi dziobami krzyżownic - czy stosuje się jakieś sposoby na zamaskowanie tego plastiku? Nie wiem, może jakieś pryśnięcie farbą w kolorze metalu czy coś? Pewnie to trochę głupie, ale cóż, wolę zapytać i się upewnić zanim wybiorę rozjazdy, bo coś czuję że w miarę realistyczny wygląd krzyżownicy będzie jednym z kryteriów wyboru w moim przypadku.
 

matej

Aktywny użytkownik
Nieco odświeżę wątek...

Kupiłem ostatnio fabrycznie nowego rocowskiego "beselerka", czyli rozjazd podwójny krzyżowy 15 stopni z iglicami poza czworobokiem rozjazdu. Ma to numer 42451. Po jednej stronie zauważyłem problem z doleganiem iglic w jednym z położeń - nawet po dość mocnym przesunięciu belki. Po przyjrzeniu się znalazłem bubel wykonawczy, załączam zdjęcia z porównania dwóch stron tego samego rozjazdu:

roco42451a.jpg


roco42451b.jpg


Tam gdzie zaznaczone na pomarańczowo na drugim rysunku - element opiera się o szynę wcześniej niż dziób iglicy i nie pozwala jej dobrze przylegać. Sama iglica też ma trochę inny profil niż analogiczna po drugiej stronie rozjazdu. Pewnie po spiłowaniu tego kawałka będzie już działać dobrze, ale w nowym rozjeździe tego producenta to nie powinno się zdarzać.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Makieta i moduł H0 10
M
Makieta i moduł H0 5
Makieta i moduł H0 3
Makieta i moduł H0 9
Makieta i moduł H0 36

Podobne wątki