• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Tory Tillig czy Roco

Bipa966

Aktywny użytkownik
#82
OK, dzięki czyli wychodzi na to że jednotorowa linia znaczenia lokalnego była zbudowana z szyn typu średniego S49 lub lekkiego S42 o długości 30mb i na module łączenie powinno również wystepowac co.... mniej więcej 30cm :) a teraz pytanie odnośnie rozjazdu na takowej linii, czy były tam stosowane rozjazdy typów o jakich tutaj piszemy czy może nie koniecznie ? Chodzi mi o długości kąt , taki mały rysynek załączam
 

Załączniki

#83
Jeśli chodzi o rozjazdy i ich geometrię - to jeśli chcesz być super realistyczny nie schodziłbym poniżej tego, co Tillig zaproponował w geometrii modelu rozjazdu oznaczonego jako EW5. Generalnie chodzi o to by trzymać się możliwie blisko parametrów: R=190 m, skos 1:9 jeśli chodzi o rzeczywistość. EW6 byłby lepszy, a Weinert ze swoim rozjazdem http://www.modellbahnshop-lippe.com...07002-0-0-0-0-2-0-grp-de-p-0/ein_produkt.html - jeszcze lepsiejszy :)
 
Ostatnio edytowane:

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#84
Tylko do znudzenia przypominam o zachowaniu proporcji: przy takich realistycznie długich rozjazdach, tory stacyjne też muszą być odpowiednio długie. Inaczej wyjdzie karykatura, gdzie drogi zwrotnicowe będą dłuższe niż same tory. Jeżeli skracamy znacznie tory, to moim zdaniem lepiej jest też stosować mniej realistyczne, skrócone rozjazdy.
 

Bipa966

Aktywny użytkownik
#85
Dzięki za podpowiedzi, i tak się zastanawiam ,ze zostanę pomimo wszystko przy Tilligu, dostępność i cena gra tu zdecydowanie pierwsze skrzypce :) Choć jak by nie patrzeć Roco WR10 pomimo swoich mankamentów , też dość ładnie wygląda, szczególnie z góry, brak dużego ,,wężykowania,, i zachodzenia na siebie wagonów wcale nie wyklucza tego producenta do potencjalnego zakupu. To co już mam zostanie na ,,podłogówkę,, dla dzieci :)
 

Załączniki

#86
Niestety ale zgodnie z tym co napisał kolega Andrzej, wykonanie w H0 stacji wg. proporcji, z rozjazdami o hiperrealistycznych skosach, to trzeba by było w tej skali z 8 metrów długości poświęcić na taką stacyjkę.

Mało kogo lokalowo na to stać, pewnie dlatego w warunkach domowych wśród miłośników hiperrealizmu w skali H0 obserwuję choćby w Niemczech popularność ruchomych dioram a'la akwarium będących de facto często przedstawieniem w okienku fragmentów linii kolejowych, bocznic czy stacji...
 
Ostatnio edytowane:
#90
Nie słyszałem by PKP używało wyrobów Roco do budowy linii kolejowych ...:eek: Ale wykluczyć tego nie mogę ,nie jestem aż tak oblatany w temacie.
Nie wiem, po co te uszczypliwości, przecież wiadomo, że koledze chodzi o model i jego odwzorowanie w rzeczywistości PKP....

adi, ten rozjazd geometrycznie nie jest idealny, gdyż mimo wszystko nadal jest za krótki, ale to nie wszystko. Jego "filigranowość" w porównaniu z dzisiejszymi produktami też jest dyskusyjna (nie najwyższych lotów) - co się dziwić, parę latek ma na karku ta produkcja Jednak do dobrej zabawy wystarczy jak najbardziej, Lewin Leski Leszka Lewińskiego ma zastosowane takie rozjazdy i fajnie to wygląda (wiadomo kiedy pan Leszek budował swoją stację). Od pewnego czasu jednak pojawiły się alternatywy,na które warto zwrócić uwagę. Np. Tillig EW6 to idealna geometria ale brak w nim podwójnych podkładów i nie jest tak filigranowy jak Weinert. Jeśli koniecznie chcesz mieć coś z najwyższej półki wielkoseryjnej to proponuję zwrócić uwagę właśnie na rozjazdy Weinert: http://forum.modelarstwo.info/attachments/weinert_weichen_25tislx-jpg.456814/ (Tillig góra, Weinert dół).

Roco, o którym wspominasz to na teraz taka "bida" dla chcących realizmu. Jednak tak jak piszę - jak chcesz mieć 'naj', bierz Weinerta: http://abload.de/img/weinert_weichen_1x7s42.jpg

Do kupienia tu: https://www.modellbahnshop-lippe.co...7002-0-0-0-0-0-0-grp-de-p-0/gruppenliste.html
(wysyłają do Polski - można też stronkę uruchomić w języku Polskim):

ms.jpg
 
Ostatnio edytowane:

adi

Aktywny użytkownik
#91
Dziękuję koledze J1974H0, właśnie o to mi chodziło. Spojrzenie na chłodno. Mam zamiar zrobić makietę: dwie stacje, dwie mijanki, jakaś rampa, coś może jeszcze. 5-6 rozjazdów by coś się działo, ale bez szaleństw. Więc lepiej mniej a realnie, niż kupić coś nie do końca odpowiadającego temu co można spotkać na torach. Dzięki raz jeszcze.
 

Zbyszek

Zajebistość roku
#92
Weinert, to obecnie najlepszy materiał torowy H0, na rynku modelarskim. Osobiście polecam Ci @adi rozjazdy o skosie 1:6'6*, chociaż sam mam zaprojektowane stacyjki na rozjazdach 1:9, 1:6'6 w torach bocznych. Zupełnie nie zgodzę się z tezą @J1974H0 , że rozjazdy o skosie 1:9 wymagają długich torów stacyjnych.
Co począć, gdy posiadam plan stacyjki oryginalnej!, gdzie przy rozjazdach 1:9 tory od ukresów mają w przeliczeniu do H0 48cm, 52cm, czy tor zakończony kozłem oporowym 10cm!!!?
Weinert robi jeszcze krótkie rozjazdy, ale stosunek ceny rozjazdu krótkiego, do najdłuższego, to jakieś spore nieporozumienie.
 

Kylogram

Aktywny użytkownik
#94
A ja mam pytanie o podwójny rozjazd angielski.
Może orientujecie się, czy ktokolwiek produkuje rozjazd zbliżony geometrią (promieniami łuków etc) do EW6 Tilliga?
Był takowy doskonale pasujący DKW z firmy G Weller, ale "nie ma" już tej firmy :(
 

Zbyszek

Zajebistość roku
#95
A ja mam pytanie o podwójny rozjazd angielski.
Może orientujecie się, czy ktokolwiek produkuje rozjazd zbliżony geometrią (promieniami łuków etc) do EW6 Tilliga?
Był takowy doskonale pasujący DKW z firmy G Weller, ale "nie ma" już tej firmy :(
Shinohara:
https://www.drehscheibe-online.de/foren/read.php?010,5911322,5917668
Tylko tam są problemy z krzyżownicami, rozjazd jest ''amerykański'' i ma wkładki plastikowe. Tabor podskakuje, bo oni mają RP25. Profil szynowy jest 2,1, ale szyna jest bardzo toporna.
 

Zbyszek

Zajebistość roku
#97
@Zbigniew Gałczyński , Zbyszek, zupełnie nie rozumiem skąd ta kosmiczna ceena. Gdyby ktoś się zdecydował na zakup, to trzeba uważać, rozjazd z pierwszego linku jest tylko dla kół z wąskim obrzeżem.
Z tym anglikiem, to dłuższa historia, mieli jakieś kłopoty z elektryką-zwarcia, co ciekawe, na jednych targach przedstawili skrzyżowanie 1:9, które nie weszło do produkcji. Kiedyś, już gdzieś to zdjęcie wklejałem.
 
#98
Cena faktycznie zabija. Ja osobiście zastosuję "anglika" z oferty Peco ,bo ma szynę taką samą jak tory Weinerta (Code 75)

Zbyszku pytanie jak rozeznać się w tej ofercie "Mein Gleis" ,które rozjazdy są NEM a które RP25 ?
Za cholerą nie mogę wyłapać tego z opisu (po tłumaczeniu w polskiej wersji językowej) -niemieckiego nie znam niestety;)
 
Ostatnio edytowane:
#99
Tylko do znudzenia przypominam o zachowaniu proporcji: przy takich realistycznie długich rozjazdach, tory stacyjne też muszą być odpowiednio długie. Inaczej wyjdzie karykatura, gdzie drogi zwrotnicowe będą dłuższe niż same tory. Jeżeli skracamy znacznie tory, to moim zdaniem lepiej jest też stosować mniej realistyczne, skrócone rozjazdy.
Zupełnie nie zgodzę się z tezą @J1974H0 , że rozjazdy o skosie 1:9 wymagają długich torów stacyjnych.
Co począć, gdy posiadam plan stacyjki oryginalnej!, gdzie przy rozjazdach 1:9 tory od ukresów mają w przeliczeniu do H0 48cm, 52cm, czy tor zakończony kozłem oporowym 10cm!!!?
Weinert robi jeszcze krótkie rozjazdy, ale stosunek ceny rozjazdu krótkiego, do najdłuższego, to jakieś spore nieporozumienie.
Przepraszam bardzo, ale jeśli chodzi o tą tezę to chyba nie ja byłem pierwszy w tym temacie, a moja zgoda z kolegą Andrzejem dotyczyła długości całej stacji/mijanki od pierwszego do ostatniego rozjazdu, a nie torów bocznych zlokalizowanych w jej (stacji) granicach.
 
Ostatnio edytowane:

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Zbyszku pytanie jak rozeznać się w tej ofercie "Mein Gleis" ,które rozjazdy są NEM a które RP25 ?
Za cholerą nie mogę wyłapać tego z opisu (po tłumaczeniu w polskiej wersji językowej) -niemieckiego nie znam niestety
Wprawdzie nie Zbyszek, ale spróbuję odpowiedzieć. W pierwszym linku jest rozjazd "tylko i wyłącznie" (strasznie modne ostatnio masło maślane :p) do kół RP25 Fine, czyli jeszcze węższy niż normalne RP25. Chodzi o to, że przerwa między odsuniętą iglicą a opornicą, jak też żłobki między szynami a kierownicami są bardzo wąskie i wymagają, żeby wewnętrzny rozstaw kół wynosił co najmniej 14,3-14,4 mm (odległość między wewnętrznymi, bocznymi powierzchniami obrzeży). Drugi rozjazd jest do normalnych RP25 i do NEM. Tak wynika z opisu na stronie sklepu.
Zupełnie nie zgodzę się z tezą @J1974H0 , że rozjazdy o skosie 1:9 wymagają długich torów stacyjnych.
Potwierdzam, to moja (choć nie tylko moja) teza, która podtrzymuję, tylko trzeba ją dobrze zrozumieć. Rozjazdy nieskrócone, o skosie 1:9, wymagają nieskróconych torów stacyjnych. Jeżeli w rzeczywistości zdarzył się taki układ, o jakim pisze kolega Zbyszek, to oczywiście nie ma problemu ze rozjazdami utrzymanymi w skali, bo proporcję będą takie, jak w oryginale.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Makieta i moduł H0 10
M
Makieta i moduł H0 5
Makieta i moduł H0 3
Makieta i moduł H0 9
Makieta i moduł H0 36

Podobne wątki