• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Makieta domowa Torcik do kawy.

Dobrzyn

Moderator Forum Prawdziwa kolej wąskotorowa.
Zespół forum
#1
Tak... Rodziło się toto w mojej jaźni w wielkich bólach, ale paczka od Kotebi przyszła, czas zaczynać.
Będzie więc torcik. Taki w H0e. A dlaczego do kawy? Bo ma być zabudowany w kawowym stoliku. Pojęcia nie mam co z tego wyjdzie, jak wyjdzie, aczkolwiek mam nadzieję, że znośnie :)
1. Założenia:
Stolik z litego drewna, dębowy (żeby do reszty mebli pasował) z zabudowaną witrynką. A tam owal, z materiału PECO (już co nieco przyszło).
U góry stacyjka, ziemny peron, na ślepym torze może jakaś szopka. Na dole bocznica PGR-u lub GS-u.
Całość 1000x600mm:
Przechwytywanie.PNG

Jeździć po tym będzie parowóz Las (odgrzebany po chyba 10-ciu latach...) i wagony kombinowane z wózków kłonicowych ROCO i węglarek BTTB (ukłon dla kol. @michal.guminiak ).
Póki co, mam trzy flexy PECO, ze dwa Roco, lewy rozjazd, rozgrzebanego Lasa, dwie węglarki BTTB. I dobre chęci.
Życzcie mi, żeby nie skończyło się jak Lxd2 w 0e ;)
 

Fisz

Aktywny użytkownik
H0e
GGM
#2
Masz na zachętę:

20190108_223516-1.jpg


Bocznica peryferyjnego szybu kopalnianego, część budowanej makiety ;) rozmiar 900x900. Dość ciasno, ale zabawa już jest przednia :p powodzenia w swoim projekcie...!
 

Astro

Znany użytkownik
#4
Życzcie mi, żeby nie skończyło się jak Lxd2 w 0e ;)
Życzymy, choć nie wiem o co "kaman" z Lxd2 - coś powstało w 2016, coś doszło w 2018, jak utrzymasz tempo to za kilkadziesiąt lat skończysz. :D Też rozgrzebałem za dużo, ale "Nowy Rok - Nowy Ja" - od tej pory nic nie zaczynam dopóki nie skończę tego co zacząłem. Energii i determinacji mi wystarczy do ferii pewnie, a może i nie, jednak trzeba się ogarnąć.
Twój torcik zapowiada się rewelacyjnie, przyznam, że myślałem o czymś takim ale w mniejszych skalach, tylko jakoś tak... brakło czasu. Doba ma wciąż 24 godziny, z czego 12 w pracy, 8 z dzieciakami, 2 na forum, 2 na sen...
Miałem taki pomysł, może wykorzystasz, by dwie strony przedstawiały niejako 2 scenki (stacje) oddzielone tunelami a całość przedzielona górami, tak by tracić z oczu pociąg, żeby nie wyglądało, że kręci się w kółeczko.
 
OP
OP
Dobrzyn

Dobrzyn

Moderator Forum Prawdziwa kolej wąskotorowa.
Zespół forum
#5
Miałem taki pomysł, może wykorzystasz, by dwie strony przedstawiały niejako 2 scenki (stacje) oddzielone tunelami a całość przedzielona górami, tak by tracić z oczu pociąg, żeby nie wyglądało, że kręci się w kółeczko.
Pomysł sam w sobie dobry, ale jeśli bym tu jeszcze wrzucić góry, to odpada mi automatycznie połowa powierzchni. No i z wąskimi torami tunel też mi się nie bardzo klei ;)
 

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
#7
Miałem taki pomysł, może wykorzystasz, by dwie strony przedstawiały niejako 2 scenki (stacje) oddzielone tunelami a całość przedzielona górami, tak by tracić z oczu pociąg, żeby nie wyglądało, że kręci się w kółeczko.
Na jednej lunacyrk, na drugiej koniecznie cmentarz, klimat zabójczy, a w górach wodospad, pod nim bajorko z zielonymi żabkami.:)
 

michal.guminiak

Znany użytkownik
H0e
#8
Kolego Dobrzyn, dzięki za dobre słowo! Proponowałbym tutaj alternatywne rozwiązanie. Można zestawić taki "tort" z niezależnych elementów, wykonanych na wzór modułów ale przy zastosowaniu materiału torowego np. z ciasnymi łukami Roco lub innymi (może właśnie Peco?). Zrobiłem takie pseudo moduły aby ciuchcia mogła jeździć w kółko. Chyba, że chcemy mieć stolik. Alternatywą do dość prostych wózków kłonicowych Roco mogą być zbliżone wózki Minitrains (załącznik).
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:
OP
OP
Dobrzyn

Dobrzyn

Moderator Forum Prawdziwa kolej wąskotorowa.
Zespół forum
#9
Zdecydowanie ma być stolik. To trochę kompromis, łączący przyjemne z pożytecznym. Był też pomysł na budowę takiego stolika z wykorzystaniem silnika od Trabanta, ale upadł. Z Trabanta będzie sofa.
Może kiedyś wezmę się za moduły. Mam nawet pewien pomysł. Ale w kolejce projektowej jest jeszcze remont domu i drugiego Trabanta.
Póki co temat się kręci, udało mi się nabyć odlew kotła do parowozu od p. Witolda Fity, kupiłem też zestaw wózków kłonicowych.
Jak tylko skończę sesję - a mam nadzieję zamknąć ją 02.02 - chcę kupić i pospawać stelaż. A później płyta, styrodur i nie będzie już odwrotu :D
 
OP
OP
Dobrzyn

Dobrzyn

Moderator Forum Prawdziwa kolej wąskotorowa.
Zespół forum
#11
Niby można ;)
Póki co, mała aktualizacja. Las ma już kocioł (od Witolda Fity), dojechały też wózki kłonicowe w ilości sztuk -ciu. Dwie pary pójdą na węglarki, jedna dostanie ładunek. Całość, "zetknięta" na próbę prezentuje się tak:
IMG_20190118_105552_HDR.jpg

Na początku lutego chcę zespawać stelaż stolika, zamontować płytę i zacząć kształtowanie terenu :)
 
OP
OP
Dobrzyn

Dobrzyn

Moderator Forum Prawdziwa kolej wąskotorowa.
Zespół forum
#13
A dziękuję :) od tych mebli w zasadzie się zaczęło. Jest to komplet dwóch komód z lat 50-tych. Odziedziczyłem je po dziadku i poddałem niewielkiej renowacji, pozbywając się nadstawek. Brakuje właśnie stolika;-)
 
OP
OP
Dobrzyn

Dobrzyn

Moderator Forum Prawdziwa kolej wąskotorowa.
Zespół forum
#15
To perspektywa. Raptem 180cm długości i jakiś metr wysokości. Ale wtargać to na piętro - to było wyzwanie. Włącznie w kładzeniem się na schodach ;) Ale warto było. Obstawiam, że te meble mają 50-60 lat i wytrzymają drugie tyle. Solidna robota pabianickich stolarzy.