• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

TOLOLOKO - modele wagonów węglarek typu 17W

A

Anonymous

Gość
#1
Przedstawiam zdjęcia przedprodukcyjne węglarki rozburtowywanej 17W z TOLOLOKO.
Wózki są w trakcie prób przedodlewniczych. Wagony oczywiście full metal precyzyjnie polutowane. Nie przewiduję wersji do samodzielnego składania.
Cena orientacyjna za węglarkę ~600 zł.
Produkcja rozpocznie się na początku września.
 

Załączniki

Zbyszek

Zajebistość roku
#2
Ładna, bardzo ładna. Napisy- tamponik? Pokaż nam jeszcze wózeczki ;)
Na marginesie. Czy drzwi kopertowe nie byłyby bardziej poprawne ''politycznie''?
 
#5
Zbyszek napisał(a):
... Na marginesie. Czy drzwi kopertowe nie byłyby bardziej poprawne ''politycznie''?
Oczywiście, że byłyby bardziej poprawne "politycznie" ;) , jednak tylko przez pierwsze 20 lat eksploatacji tych wagonów. To co widzimy na zdjęciu, to już niestety poczatek końca tych węglarek, czyli pierwsza połowa lat 80.
U schyłku swojego życia, ogromna większość wagonów tego typu miała wymienione drzwi kopertowane na tłoczone, ale bardzo często... tylko po jednym skrzydle w każdych drzwiach !
 

kabi

Nowy użytkownik
#6
No, ten model jest ładny i wiernie odtworzony, w przeciwieństwie do EU07. Pomysł trawienia wagonu zaczerpnięty chyba od Jan-Kol'a lub EFC...Cena z kosmosu i niepotrzebnie to lutowane podwozie, ktore podbija cene-dla kogo ten model? Jan Kol zrobi ekonomiczniej i TANIEJ i wcale nie gorzej...
 
#7
Marek Sz napisał(a):
A jakieś wersje 17W planujesz robić, np z dachem lub 17WZ? (...)
pozdr
Marek
Nie wiem jakie wersje modeli tych węglarek będą wykonywane. Wiem natomiast doskonale, jakie wersje zostały opracowane, a mianowicie:

- 17W/3, seria WWy (malowanie fabryczne FW Świdnica), przełomu ep. IIIb/IIIc;
- 17W/3, seria WWy, ep. IIIc;
- 17W/3, seria .Eao (WWy), ep. IVa;
- 17W/3, seria .Ga-Eao (z dachem z laminatu), początek ep. IVb;
- 17WZ, seria .Sp, ep. IVb;
- 17W/3, seria Eao-x, ep. IVc;
- 17W/3, seria Eao-x [P] (własność Zespołu Elektrociepłowni Łódź), w kolorze żółtym :!: , ep. IVc
 
#8
Krzysztof Koj napisał(a):
Nie wiem jakie wersje modeli tych węglarek będą wykonywane. Wiem natomiast doskonale, jakie wersje zostały opracowane, a mianowicie:

- 17W/3, seria .Ga-Eao (z dachem z laminatu), początek ep. IVb;
To standardowo spytam o ilość zbudowanych/ przebudowanych i okres zakończenia eksploatacji?

Krzysztof Koj napisał(a):
- 17W/3, seria Eao-x [P] (własność Zespołu Elektrociepłowni Łódź), w kolorze żółtym :!: , ep. IVc
Do czego jej używają?

Jak już jesteśmy przy temacie 17W to spytam czy ktoś wie gdzie jeszcze można spotkać te wagony ( a modelarzom na pewno przyda się możliwość obejrzenia oryginału )
Wg mojej wiedzy to:
- po jednym egzemplarzu jest w Wolsztynie ( choć chodziły plotki o pocieciu ) i Jaworzynie
- jedna 17W + jeden czy 2 obrzyny są na EC Żerań
- kilka lub kilkanascie sztuk ze stalowymi burtami ( przebudowane zapewne na zakładzie ) ma Kolprem w Dąbrowie Górniczej.
 

Grzeju

Aktywny użytkownik
#10
No to znowu będzie na co zbierac...

A ja zadam troszkę inne pytanie. Swego czasu Tolo mówiłeś o platformie na bazie 17W... czy będą również dostępne (bo potrzebowałbym ze 3 sztuki w IIIc do mojego eszelona), a węglarkę już oglądałem w Bielsku- ładna robota
 

Zbyszek

Zajebistość roku
#11
Marek Sz napisał(a):
Jak już jesteśmy przy temacie 17W to spytam czy ktoś wie gdzie jeszcze można spotkać te wagony
Jeszcze dwa lata temu służyła jako wagon do przewozu węgla w DOM Gdańsk i w sezonie grzewczym stała na stacji Maksymilianowo. Zeszłej zimy już jej nie było, ale i wagonów mieszkalnych też stacjonowało mniej. W poniedziałek zaciągnę dokładne info. Sama węglarka zachowała z jednej strony drzwi kopertowe, z drugiej parę tłoczonych, parę koperta-wytłok. Stan techniczny wizualnie określam na dobry.
 
#12
Grzeju napisał(a):
a węglarkę już oglądałem w Bielsku- ładna robota
platformę też widziałeś :D
kabi napisał(a):
wiernie odtworzony, w przeciwieństwie do EU07
Oj, łatwo stawiać takie zarzuty, nie widząc na żywo modelu(a może i oryginału :LOL: ) ten model naprawdę jest wiernie odtworzony wraz ze wszystkimi trudnymi krzywiznami, to co było na zdjęciach to była NIEWYKOŃCZONA buda, bez odgarniaczy, bez wszystkich detali dachu i wózka, bez wnętrza kabiny....
kabi napisał(a):
Pomysł trawienia wagonu zaczerpnięty chyba od Jan-Kol'a lub EFC
Jeśli chcesz tak pisać to może napisz, że JAN-KOL pomysł zaczerpną od Stangela, Bawari, Weinerta, czy innych producentów!!! To bzdura: co było pierwsze jajko, czy kura.?!

kabi napisał(a):
i niepotrzebnie to lutowane podwozie, ktore podbija cene-dla kogo ten model
A po co w ogóle robić model, przecież lepiej zabawki w stylu piko?
Chcesz robić taniej, „masowiej” i gorzej, proszę bardzo....
Odpowiem: Dla prawdziwych koneserów ;)
kabi napisał(a):
Jan Kol zrobi ekonomiczniej i TANIEJ i wcale nie gorzej...
mógłbym polemizować.....
 
#13
Zgadzam się z Max-em.
Model to jest model :!:
A w skali 1/87 to żeby niektóre elementy nie były "przewymiarowane"to trzeba zrobić z blach. Innej opcji nie ma. Jeżeli przykładowo element blaszany w orginalnym wagonie mający 5 mm szerokości w prszekroju
odtworzony zostanie z plastiku w H0 to po przeliczeniu na orginał będzie 3-4 razy grubszy. :shock:
Tu chodzi o modelarstwo (jak najwierniejsze odwzorowanie orginału w skali [przyp.red.] :D )
nie o produkcję zabawek.
A cena :?: AHHHHHH :!: :!: :!:
Trudno - dokładność musi kosztować :D
 

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#14
Czy nie lepiej (i taniej) byłoby zrobić deskowanie z ciętego laserem forniru zamiast blachy?

Szkoda że polityka firmy Tololoko nastawia się tylko na modele gotowe, taki kit to byłby hit.

Pozdr,
Mc
 
OP
OP
A

Anonymous

Gość
#17
ciekma napisał(a):
Szkoda że polityka firmy Tololoko nastawia się tylko na modele gotowe, taki kit to byłby hit.
Polityką firmy TOLOLOKO jest UTRZYMANIE się na rynku...
Rynku w Polsce na wysokiej jakości modele NIE MA.
Te kilka zamówionych oelek to taka kosztowna sonda, którą manufaktura wypuściła.
W związku z tym UCZYMY się seryjnie produkować najwyższej jakości modele pod potrzeby rynków bardziej chłonnych i wymagających. Przyjmuję z pokorą słowa Waszej krytyki, ale z każdym dniem sprawność manufaktury autentycznie wzrasta. Kto w moim zespole nie jest w stanie podołać - albo się doskonali, albo odpada.
Byłoby niezręczne uczyć się na cudzych błędach... musimy popełniać i poprawiać swoje.
Wtedy i krajowy i zagraniczny klient będą zadowoleni.

A kto Kolego Macieju jest w stanie zlutować model takiej klasy?
Kogo stać na stację lutowniczą , wysokiej jakości palniki, topniki i wyfrezowane oprzyrządowanie?
Znam rynek, znam też kwalifikacje rodzimych modelarzy. Tylko kilu osobom udałoby się nie zmarnować DWÓCH kitów na JEDEN model... Znam przypadki PERMANENTNEGO klejenia (!!!) blach cyjanogoofnem... to, w przypadku użytkowego modelu jest niedopuszczalne.

Kabi! Boleję nad tak jednoznaczną krytyką (całkowicie niezasłużoną) modelu EU 07. JA kolego lepszego modelu EU do tej pory nie widziałem i po wprowadzeniu korekt (o których już zresztą pisałem) taki model w Polsce nie powstanie... Raz, że nie ma chętnych do poniesienia ryzyka inwestycyjnego a dwa to brak wykwalifikowanych ryzykantów. Więc wychodzi na jedno... :razz:
To nie jest wątek o Jan-Kolu i o jego zaiste nadprzyrodzonych talentach, z którym mamy zresztą na pieńku - więc mnie Kolego Kabi nie podpuszczaj... :twisted:

Tolo
 

Meggido

Znany użytkownik
#18
W przypadku H0 i blachy 0.3 mm model taki jest już i tak przesztywniony bardzo mocno, więc wyrzucenie blachy z podłogi i zastąpienie go fornirem nie wpłynie na nic.
 
OP
OP
A

Anonymous

Gość
#19
Meggido napisał(a):
W przypadku H0 i blachy 0.3 mm model taki jest już i tak przesztywniony bardzo mocno, więc wyrzucenie blachy z podłogi i zastąpienie go fornirem nie wpłynie na nic.
Tiaaa ... oszczędnośc rzędu 5 zet. A do czego przylutuję poprzecznice. Do forniru? Wszak wrogiem cyjano-cudooff jestem...
Model musi i być sztywny i porządny.

A ryflak? Ta cholera, to dopiero jest skomplikowana! Dlatego Remik jej nie skopiował... Hi Hoooo !
Nawet wózków nie umie podrobic, bo porządnej frezary w kopiarni nie ma. I tyle.

Tolo
 

404W

Znany użytkownik
#20
Przy takiej ramie, słupkach, zastrzałach i obwodzinie pudła, sztywność nie powinna być zagrożona.
Faktycznie, czym przylepić ten fornir.

W związku z tym UCZYMY się seryjnie produkować najwyższej jakości modele pod potrzeby rynków bardziej chłonnych i wymagających.
No owszem nie czarujmy się. Jedynym przyszłościowym, pomysłem jest opcja robienia taboru, który był i na PKP i na stanie kolei niemieckich.
Ale cena 600 złotych za węglarkę, w tym kraju jest skuteczną zaporą, i na pewno rynku nie poszerzy.
 

Podobne wątki