• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Tajemniczy projekt Robo (czyżby eSeN)

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#5
Skoro już ten temat wypłynął, to i ja się wypowiem. Proponowałbym tę pierwszą wersję, bo wtedy byłyby możliwe dwa malowania: kremowo-niebieskie i seledynowo-zielone. W ten sposób ten sam model, różniący się kolorami, pasowałby do wszystkich trzech wersji ryflaków. Te późniejsze były już fabrycznie malowane na zielono. Ale ja chętnie kupiłbym obie wersje, starszą - kremowo-niebieską z III epoki i nowszą, w malowaniu z IV epoki.
 

corwin

Administrator
Zespół forum
#6
Czyżby jesień i zima zapowiadały się emocjonująco? Same rarytasy... SM/SP/SU42, SP/SU45 no i tajemniczy ;) eSen :) Trzeba przeorganizować miejsce w rurach.
 

Zbyszek

Zajebistość roku
#7
Skoro już ten temat wypłynął, to i ja się wypowiem. Proponowałbym tę pierwszą wersję, bo wtedy byłyby możliwe dwa malowania: kremowo-niebieskie i seledynowo-zielone. W ten sposób ten sam model, różniący się kolorami, pasowałby do wszystkich trzech wersji ryflaków. Te późniejsze były już fabrycznie malowane na zielono. Ale ja chętnie kupiłbym obie wersje, starszą - kremowo-niebieską z III epoki i nowszą, w malowaniu z IV epoki.
Wagony z pierwszej dostawy, w epoce III miały troszkę mniejsze reflektory, niż później-widać to na fotografii, ale Ty o tym wiesz.;) . Zapomniałeś Andrzeju, jeszcze o ''odwrotnym'' schemacie malowania.
1-F-1624-28-800x800.jpg
 
#8
Czyżby jesień i zima zapowiadały się emocjonująco? Same rarytasy... SM/SP/SU42, SP/SU45 no i tajemniczy ;) eSen :) Trzeba przeorganizować miejsce w rurach.
Rurów wypadałoby wręcz dokupić, gdyż nie wiadomo, jaką metodą wybrać metodę losowania tych egzemplarzy, które miałyby zostać wypchnięte do pudełek w celu udostępnienia miejsca rzeczonym powyżej ...
 

corwin

Administrator
Zespół forum
#9
Rurów wypadałoby wręcz dokupić, gdyż nie wiadomo, jaką metodą wybrać metodę losowania tych egzemplarzy, które miałyby zostać wypchnięte do pudełek w celu udostępnienia miejsca rzeczonym powyżej ...
Jest już 12 i więcej będzie trudno zmieścić na ścianie... ale każda ma 2.40m więc jeszcze co nieco się zmieści. Niestety znajduje się tam tylko mała część kolekcji ale ta wg. mnie najbardziej interesująca. W trakcie projektowania jest gablota z windą do prezentacji i magazynowania taboru oraz do wjeżdżania składów na makietę.
 

kofacela

Aktywny użytkownik
#11
To może łatwiejsze pytanie do Roba, czy trzeci numer warszawski już wyszedł, czy ma wyjść?? Kiedy?? Sorki, ale troche przespałem temat, może moje pytanie wyda się błache.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#17
Wagony z pierwszej dostawy, w epoce III miały troszkę mniejsze reflektory, niż później-widać to na fotografii, ale Ty o tym wiesz.;) . Zapomniałeś Andrzeju, jeszcze o ''odwrotnym'' schemacie malowania.
Zobacz załącznik 72044
Refleektory nie tylko były mniejsze, ale przede wszystkim inaczej zamontowane: w pierwszych wagonach, jak widać na Twoim zdjęciu, były oddzielnie. W nowszej wersji oba światła są umieszczone we wspólnej obudowie. Poza tym różnicę w wyglądzie bocznym sprawiaj nieco inny układ okien i inne drzwi do przedziału bagażowego: w starej wersji są odsuwane, w nowszej - dwuskrzydłowe, otwierane na zewnątrz.

A jaki "odwrotny" schemat malowania masz Zbyszku na myśli?
 

Bodek

Aktywny użytkownik
#18
Trzeba też pamiętać, że w ramach NG eSeNy z pierwszej partii produkcyjnej otrzymywały już znormalizowane reflektory, czyli klasyczne wiadra. Oczywiście w dalszym ciągu były one rozmieszczone oddzielnie, tj. bez wspólnej obudowy jak w przypadku wagonów o numerach od 130 do 200 (i Henschli czyli nr 500-549). Czyli np. SN61-86 w wersji ep. IV powinien mieć już wiadra, a nie fabryczne reflektory. To może być pewnym utrudnieniem przy produkcji pierwszej wersji Claytonów.
Do bardziej zorientowanych mam natomiast pytanie - pamiętacie, czy Ganze 01-129 mogły być łączone sterowaniem ukrotnionym z pojazdami o nr 130-200?
 

Zbyszek

Zajebistość roku
#19
Poza tym różnicę w wyglądzie bocznym sprawiaj nieco inny układ okien i inne drzwi do przedziału bagażowego: w starej wersji są odsuwane, w nowszej - dwuskrzydłowe, otwierane na zewnątrz.
A jaki "odwrotny" schemat malowania masz Zbyszku na myśli?
Następną różnicą, prócz układu okien, jest troszkę inne czoło. Co do malowania odwrotnego, poszukam to zamieszczę fotkę.
Ale się nakręciłem......mam gdzieś na kasecie wideo ostatnie lata Claytonów, jest tam pociąg Grudziądz- Toruń, dwa SNy z piętrusem.
Bodek, Henschle pięknie cykały tym swoim innym motorkiem, pamiętam:)
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#20
Następną różnicą, prócz układu okien, jest troszkę inne czoło. Co do malowania odwrotnego, poszukam to zamieszczę fotkę.
Ale się nakręciłem......mam gdzieś na kasecie wideo ostatnie lata Claytonów, jest tam pociąg Grudziądz- Toruń, dwa SNy z piętrusem.
Bodek, Henschle pięknie cykały tym swoim innym motorkiem, pamiętam:)
Różnica w wyglądzie czoła wynikała właśnie z innego umieszczenia reflektorów, o czym pisałem. Ale faktycznie, troche się nakręciliśmy. Może wydzielić tę dyskuję o SN61 do odrębnego wątku?
 

Podobne wątki