• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Tabor z polskich szlaków - projekty własne

CoCu

Znany użytkownik
Głębokość wcięcia na pierwszy rzut oka może się wydawać nieznana, ale tak naprawdę rysunek szczegółowo ukazuje wszystko. Wymiary przyrządu nie mają wielkiego znaczenia, ważne by było większe niż średnica koła modelu. I wbrew także i moim obawom, uwzględnia średnice czopów, dzięki czemu ich przesunięcie względem siebie będzie miało równe 90 stopni.

Faktycznie, bardzo przydatne urządzenie. Ale tylko dla określonej średnicy osi i czopa, pod jakie przyrząd zbudowano.
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
Do wielkości H0 jest takie coś: NWSL quartering jighttps://www.worthpoint.com/worthopedia/nwsl-wheel-quartering-jig-132907026
Nie wiem czy w Polsce osiągalny, ponieważ NSWL jest małą firmą specjalizującą się narzędziami i częściami właśnie dla tych lubiących dłubać we własnym warsztacie. Ten jest na e-bay i jeśli ktoś chce to osobiście polecam. Sam musiałem ustawiać jeden zestaw w parowozie Liliputa BR52 i o dziwo pasuje także do europejskich modeli. Można wywnioskować że przyjęto jakieś standardy po obu stronach wielkiego stawu do modeli parowozów.
 
Ale tylko dla określonej średnicy osi i czopa, pod jakie przyrząd zbudowano.
Niemal identyczny przyrząd zbudowałem w celu ustawienia kół kartonowego modelu w skali 1:25.
I tak naprawdę istotna jest tylko różnica między średnicą osi (D) a średnicą czopa (d), żeby uzyskać 90 stopni dla kół o dowolnej wielkości. Powiem więcej - nawet jeśli by użyć taki przyrząd do kół, w których ta różnica (D-d) byłaby nieco inna, to mechanizm parowozu też by działał poprawnie. Po prostu przesunięcie między lewą i prawą stroną wynosiłoby nieco więcej lub nieco mniej niż 90 stopni. Mechanicznie w niczym by to nie przeszkadzało, a wizualnie byłoby i tak nie do wychwycenia.

Edit
Andrzej doskonale wyjaśnił powyżej zasadę działania przyrządu. W moim nie było tych pionowych ograniczeń "aby oś parowozu ciasno wchodziła w narzędzie". Dociśnięta z góry oś sama trzymała się w wyciętym klinie.
 
Ostatnio edytowane:

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Rysowanie na cudzych rysunkach, ocena bardzo dobra.
Odszczekuje to co napisałem, hau hau, choć na zdjęciu oś wygląda na osadzoną dużo głębiej w wycięciu., co spowodowało iż wyciągnąłem błędne wnioski.
Zerknąłem sobie jeszcze raz, popatrzcie na zdjęcie pokazujące zestaw kołowy w przyrządzie z boku, krawędź blachy pokrywa się ze środkiem osi zestawu, czy mam przywidzenia.
Nawet przyłożyłem sobie linijkę do ekranu, bo na rysunku tak ubogaconym przez Pana Andrzeja jest co innego i na zdjęciu co innego.
Jeśli zdjęcie pokazuje rzeczywiste położenie osi w przyrządzie to między czopami nie ma 90 stopni.

Macieju poprosimy zdjęcie samej osi w przyrządzie lub wałka o tej samej średnicy, inaczej za chwilę zaczniemy się gryźć.
Może zbyt pochopnie zabrałem się do odszczekiwania.

Ks-crop.jpg
 

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Niemal identyczny przyrząd zbudowałem w celu ustawienia kół kartonowego modelu w skali 1:25.
I tak naprawdę istotna jest tylko różnica między średnicą osi (D) a średnicą czopa (d), żeby uzyskać 90 stopni dla kół o dowolnej wielkości. Powiem więcej - nawet jeśli by użyć taki przyrząd do kół, w których ta różnica (D-d) byłaby nieco inna, to mechanizm parowozu też by działał poprawnie. Po prostu przesunięcie między lewą i prawą stroną wynosiłoby nieco więcej lub nieco mniej niż 90 stopni. Mechanicznie w niczym by to nie przeszkadzało, a wizualnie byłoby i tak nie do wychwycenia.

Oczywiście ale teraz chodzi o zasadę.
W prawdziwym jednak jest to ważne, gdyby mogło być trochę mniej lub więcej niż 90 stopni to nikt nie poświecał by tyle zachodu ustawieniu czopów.
 
Oczywiście, ale teraz chodzi o zasadę.
Jeśli chodzi o czystą zasadę, to masz oko i... chyba niestety rację, że coś w tym przyrządzie jest nie tak.
Z przeanalizowanego przez mnie innego zdjęcia wychodzi, że oś zestawu kołowego faktycznie siedzi nieco za głęboko w swoim wycięciu.

Ale, jak pisałem wyżej, jeśli wszystkie zestawy sa wykonane z tą samą odchyłką, to nie powinno to być powodem bicia, które jest widoczne na filmie.
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:

CoCu

Znany użytkownik

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Jedno jest pewne, Maciek jest jednym z nielicznych modelarzy na tym forum, i choćby za to należy mu się szacunek.
Uchybienia które znajdujemy można poprawić, lub też nie, ponieważ nie wpłyną na prace modelu, a i tak większość ich nie zauważy.
Mam nadzieję iż nasza "dociekliwość" nie zniechęci go do dalszego pokazywania postępów prac przy modelu.

Co do przekładni, być może wystarczy na "obrotach" lekko przeszlifować koła zębate, i choć powinienem za taką radę dostać fangę w nos, może to pomóc, bo być może luz międzyzębny jest ok, a nie ma luzu wierzchołkowego, na skutek zbyt "ciasnego" montażu.
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
No tak właśnie to wygląda.

Jak wyżej.

Pytanie zatem, czy to zdjęcie oszukuje, czy też przyrząd został wykonany nie dość dokładnie? Bo na rysunku zasady jego działania wszystko jest okej.
Jedno jest pewne, Maciek jest jednym z nielicznych modelarzy na tym forum, i choćby za to należy mu się szacunek.
Uchybienia które znajdujemy można poprawić, lub też nie, ponieważ nie wpłyną na prace modelu, a i tak większość ich nie zauważy.
Mam nadzieję iż nasza "dociekliwość" nie zniechęci go do dalszego pokazywania postępów prac przy modelu.

Co do przekładni, być może wystarczy na "obrotach" lekko przeszlifować koła zębate, i choć powinienem za taką radę dostać fangę w nos, może to pomóc, bo być może luz międzyzębny jest ok, a nie ma luzu wierzchołkowego, na skutek zbyt "ciasnego" montażu.
Wszystko jest ok, zdjęcie przekłamuje. Nawet rysunek powoduje optyczne zakłamanie ze względu na kształt wcięcia na oś parowozu. Kolega @Andrzej Harassek Pokazał dokładnie o co chodzi. Ja w zasadzie tnę niemal wszystko ręcznie od linijki, ale jakie kolwiek błędy zawiera to narzędzie, bedzie to raczej rzędu dziesiątych jednego stopnia.
 

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
To w takim wypadku ja mam rację ponieważ krawędź blachy jest na środku osi, czyli czopy opierają się o blachę i kąt ich rozstawu jest mniejszy od 90 stopni.
 

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Do tego prymitywnego rysunku wziąłem wymiary kół od Ty23, średnica ponad 1400 mm odległość od osi do osi czopów 360 mm, wymiary osi i czopów według tego co podałeś.
Cyfrą 1 oznaczone czopy zmontowane w Twoim przyrządzie, wszystkie zdjęcia to wyraźnie pokazują, wzajemne położenie osi i czopów, kąt miedzy nimi biorąc pod uwagę niedokładności w rysunku wynosi około 73 stopni, cyfrą 1` oznaczone krawędzie przyrządu, analogicznie 2 i 2` to czopy prawidłowo zmontowane, tak aby rozstaw między nimi wynosił 90 stopni i krawędzie przyrządu opuszczone równolegle o wymiar 1/2 d czopów.

DSC_0002 (2)-crop.JPG


I to z mojej strony wszystko, nie uwierzę że jest dobrze jak tego nie zobaczę, większość zdjęć tu zamieszczonych stwarza iluzję poprawności.

Z kartonu wycinasz taki szablon, zaginasz na szerokość zestawu kołowego, w otwory w środku wchodzą osie, w mniejsze rozstawione o 90 stopni wchodzą czopy, jeśli jest zmontowane dobrze ja znów odszczekuję to co powiedziałem, jeśli się nie zgadza, spie spokojnie.

DSC_0002 (2)-crop.JPG


Pamiętaj to tylko ma na celu dojście do prawdy, żadnych osobistych powodów.
 
OP
OP
teigrekty2

teigrekty2

Znany użytkownik
Do tego prymitywnego rysunku wziąłem wymiary kół od Ty23, średnica ponad 1400 mm odległość od osi do osi czopów 360 mm, wymiary osi i czopów według tego co podałeś.
Cyfrą 1 oznaczone czopy zmontowane w Twoim przyrządzie, wszystkie zdjęcia to wyraźnie pokazują, wzajemne położenie osi i czopów, kąt miedzy nimi biorąc pod uwagę niedokładności w rysunku wynosi około 73 stopni, cyfrą 1` oznaczone krawędzie przyrządu, analogicznie 2 i 2` to czopy prawidłowo zmontowane, tak aby rozstaw między nimi wynosił 90 stopni i krawędzie przyrządu opuszczone równolegle o wymiar 1/2 d czopów.

Zobacz załącznik 611483

I to z mojej strony wszystko, nie uwierzę że jest dobrze jak tego nie zobaczę, większość zdjęć tu zamieszczonych stwarza iluzję poprawności.

Z kartonu wycinasz taki szablon, zaginasz na szerokość zestawu kołowego, w otwory w środku wchodzą osie, w mniejsze rozstawione o 90 stopni wchodzą czopy, jeśli jest zmontowane dobrze ja znów odszczekuję to co powiedziałem, jeśli się nie zgadza, spie spokojnie.

Zobacz załącznik 611484

Pamiętaj to tylko ma na celu dojście do prawdy, żadnych osobistych powodów.
Nie Odczytałeś dobrze mojego rysunku. Ja na szybko narysowałem i zrobiłem zdjęcie kartki, mój rysunek odpowiada dokładnie Twoim wymiarom 2 i 2', wycięcie w szablonie nie odpowiada temu co Pokazałeś na swoim. Popatrz jeszcze raz na to co Zaznaczył Kolega Andrzej. Że mój szablon jest docięty jednostronnie to już osobna historia.
 

Podobne wątki