• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szyneczki i ...

Kontynuując wątek szyny określanej jako typ No 26 (syber. 18 funt.) znalazłem w Inżynierze Kolejowym nr 28 (12/1926) ciekawy artykuł autorstwa inż. A. Iżyckiego opisujący jak to w II RP wymieniało się nawierzchnię kolejową. Artykuł wart przeczytania, zwłaszcza tabelka, w której opisano poszczególne czynności przy takiej wymianie szyn.

Proszę zwróćcie uwagę, że artykuł mówi o wymianie, gdzieś na pograniczu byłych zaborów rosyjskiego i pruskiego, na 20 kilometrowym odcinku linii dwutorowej, nawierzchni właśnie typu No 26 (nie mylić z polską szyną typu S-26), na nawierzchnię opartą na typie 8b i po części na typie 6d. Widać, że już w 1925 r. nawierzchnia określana jako typ No 26 powoli znikała z krajobrazu kolejowej Polski.

Ciekawe czy jej potoczne określenie jako syber. 18 funt. (które można zapewne rozwinąć jako szyna syberyjska 18 funtowa), odnosi się do historii jakiejś drogi żelaznej, położonej na Syberii (gdzie była zastosowana po raz pierwszy), czy do tego, że był to typ szyny opracowany / wyprodukowany w Anglii / USA (na zamówienie kolei w Rosji), czy może nazwę wzięto od wspomnień byłych zesłańców, z czasów carskich, którzy opatrzyli się z takim typem nawierzchni kolejowej, pracując np. przy jej układaniu, gdzieś w dalekowschodniej części Imperium Rosyjskiego.... :niepewny:

Inż. Kolejowy nr 28 (12-1926) str. 343.jpg


Inż. Kolejowy nr 28 (12-1926) str. 344.jpg


Inż. Kolejowy nr 28 (12-1926) str. 345.jpg


Inż. Kolejowy nr 28 (12-1926) str. 346.jpg


Inż. Kolejowy nr 28 (12-1926) str. 347.jpg


Inż. Kolejowy nr 28 (12-1926) str. 348.jpg
 
porównanie wymiarów obu szyn
Myślę, że szerokość główki szyny cechowanej HOESCH 65, zmierzona jako 26,5 mm, jest wynikiem pewnego jej spłaszczenia w toku eksploatacji, tak więc z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że pierwotnie szerokość ta wynosiła 25 mm (owe 1,5 mm to może być też granica błędu pomiaru), co przy pozostałych wymiarach (szer. stopy 50 mm.; wysokość 65 mm.) pasuje dokładnie do niezwykle lekkiego typu S7.

Co ciekawe szyny, o dokładnie takich wymiarach jak wyżej, produkowano także w Polsce. Poniżej skan kilku stron z niezwykle ciekawego, pełnego wyrobów nawierzchni kolejowej (w tym 29 typów szyn), przedwojennego wydawnictwa "Spis wyrobów Wspólnoty Interesów Górniczo-Hutniczych S.A." wydanie 1937/38 (które jakiś czas temu "upolowałem" w jednym z antykwariatów:)), gdzie przedstawione są szyny kopalniane produkcji Huty Piłsudski. Taką nazwę nosiły bo ich głównym odbiorcą był przemysł górniczy, mogły być jednak stosowane na kolejkach folwarcznych, przemysłowych, torfowych, w cegielniach czy na publicznych kolejkach wąskotorowych, a najlżejsza z nich odpowiada swoimi wymiarami, parametrom szyneczki typu S7.

W Polsce szyny kopalniane nie nosiły jakiejś konkretnej nazwy typu, a identyfikowano je poprzez podanie ich wysokości bądź wysokości i wagi 1 mb. Ciekawe, czy były na nie nanoszone jakieś cechy hutnicze, zapewne tak, i być może była to tylko np. nazwa huty i ich wysokość (lub sama wysokość ?), choć w przypadku szyn tak lekkich, przeważnie nie można na nich znaleźć żadnego cechowania. Tu jednak wypowiedzieć musiałby się jakiś górnik, w dodatku pracujący na dole, który mógłby w praktyce przyjrzeć się tego typu szynom, do dziś przecież używanym w kopalniach ;).

Huta Piłsudski - szyna kopalniana 65 mm.jpg


Huta Piłsudski - szyna kopalniana 70 mm.jpg


Huta Piłsudski - szyna kopalniana 80 mm.jpg


Huta Piłsudski - szyna kopalniana 92 mm - 14,9 kg.jpg


Huta Piłsudski - szyna kopalniana 92 mm - 17,65 kg.jpg


Huta Piłsudski - szyna kopalniana 92 mm - 18,7 kg.jpg


Huta Piłsudski - szyna kopalniana 98 mm.jpg


Niestety osobiście o szynach kopalnianych wiem tylko tyle, co mogłem wyczytać z książeczki, której stronę tytułową (jako ciekawostkę - spójrzcie na ten Stalinogród :)) i jej kilka stron, prezentuję poniżej:

Strona tytułowa.jpg


str. 42.jpg


str. 43.jpg


str. 44.jpg


str. 45.jpg


Myślę też, że w tej wydanej w 1954 r. książeczce, szyny opisane jako wysokie na 93 mm, to tak naprawdę przedstawione wyżej szyny, z rodziny o wysokości 92 mm. Wspomina się tam też o szynach wysokich na 115 mm, które również były już w przedwojennej ofercie i znalazły się w w/w katalogu, oraz o szynach wysokich na 130 mm, co według mnie oznacza tylko tyle, że były to szyny oparte na przedwojennym P.K.P-owskim typie L. (L od Lekka), wysokim właśnie na 130 mm.

Huta Piłsudski - szyna 115 mm.jpg


Huta Piłsudski - szyna typu L. (P.K.P.).jpg
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Wszystko pięknie, ciesze się że udało się rozwiązać tę zagadkę, mam jedna uwagę szyna spłaszcza się na górze główki, to logiczne natomiast pomiar obejmował szerokość główki na dole, gdzie raczej nie może być mowy o spłaszczeniu, ale to nieistotne, dostaniemy tę szynę i nie tylko tę , sobie będziemy ciąć i mierzyć a potem zachwycać nowym eksponatem.

Jako nagroda zwykłą szyna z Kuty Kościuszko z 1956 roku znaleziona wczoraj na Chojnach w stosie złomu po kolejnej rewolucji.

DSC_0262-crop.JPG
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Myślę, że szerokość główki szyny cechowanej HOESCH 65, zmierzona jako 26,5 mm, jest wynikiem pewnego jej spłaszczenia w toku eksploatacji, tak więc z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że pierwotnie szerokość ta wynosiła 25 mm (owe 1,5 mm to może być też granica błędu pomiaru), co przy pozostałych wymiarach (szer. stopy 50 mm.; wysokość 65 mm.) pasuje dokładnie do niezwykle lekkiego typu S7.
Łyżeczka dziegciu w tej cysternie miodu, naturalnym jest powiększenie wymiaru szerokości stopki na skutek rozwalcowania , równocześnie jednak z tym procesem w parze idzie zmniejszenie wysokości, a tu jest jak byk 65 mm, i to mierzone przez Piotrka mniejszego szałaputa niż ja, elektryczną suwmiarką z atestem bo byle czego nie używam.
Poza tym szyna nie była rozwalcowana.:mad:
 
ciesze się że udało się rozwiązać tę zagadkę
Ale przecież ciągle obracamy się w sferze domysłów i prawdopodobieństwa. Ja bym bardzo chciał, aby okazało się, że to szyna z 1865 roku, bo wówczas poszerzył bym swoją wiedzę na temat cechowania szyn, pełną nazwą rodowego nazwiska założycieli huty, czyli HOESCH.

Co do wymiarów szyn, to wprawdzie nie mam suwmiarki elektrycznej tylko zwykłą taśmę mierniczą, to jednak w praktyce zauważyłem (bo niekiedy mierzę sobie szyny :LOL:), że bardzo różnie to wygląda, rzekłbym nawet bardzo, bardzo różnie (oceniając np. znane typy np. S., S42, S49 lub pruskie 6 i 8 - bo z tymi typami mam odczynienia najczęściej). Różnice wszystkich wymiarów różnią sie o minimetry w stosunku do tych podanych jako wzorzec i to całkowicie przypadkowo... a to raz wysokość, a to szerokość główki lub stopki, a to któreś z tych dwóch wymiarów na raz. Po prostu w toku eksploatacji szyny po wielu latach jej parametry odbiegają nieco od tych "wzorcowych", i bywa, też tak, że wskość szyny i stopka mają zachowany wymiar, a właśnie główka jest poszerzona. No ale to tylko takie wyniki moich pomiarów, zwykłą taśmą, a więc obarczone pewnym błędem, choć niekiedy różnice są takie, że można ten błąd pomiarowy wyeliminować.

Tak czy siak, myślę, że znaleziona przez Kolegów szyna jest typu S7. Choć oczywiście mogę się mylić (a nawet tak jak napisałem wyżej, chciałbym się mylić). Może poczekajmy na odpowiedź z Muzeum Hoesch.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Jeśli się doczekamy, na pierwsze zapytanie nie ma do dziś odpowiedzi.
Myślę że dość duże różnice w wymiarach pewnych elementów szyn mogą być powodowane zużyciem walcy w walcowni, to nie tania rzecz i nie wymienia się tak często jak formy wtryskowe w fabryce Lego, które tez tanie nie są.
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Kilka szyn z wycieczki Ostrowy-Krośniewice

Ostrowy Cukrownia

DSC_0064-crop.JPG


Wąskotorowa РБМО-Русско-Бельгийское металлургическое общество

DSC_0065-crop.JPG


To też wąskotorowa a może to być - Южно-Русское Днепровское металлургическое общество

DSC_0066-crop.JPG


Francuska szyna z 1888 roku

DSC_0076-crop.JPG


Kilka z płotu w gospodarstwie z Wołodrzy.

Huta Kościuszko 1954 rok.

DSC_0117-crop.JPG


Rok 1954 być może tez z Huty Kościuszko.

DSC_0118-crop.JPG


PP 72 optowałbym za firma Krupp 1872

DSC_0122-crop.JPG


Z powodu zarośniętych, zasypanych szyn na szlaku ciężko znaleźć cechy na szynach, które z pewnością są ale niewidoczne.
Udało nam się kilka znaleźć, prezentuję cztery, stosunkowo "młode" w porównaniu z innymi.

Huta Kościuszko lipiec 1982

DSC_0125-crop.JPG



DSC_0133-crop.JPG

Huta Katowice czerwiec 1988

DSC_0126-crop.JPG


Huta Pokój marzec 1984

DSC_0158-crop.JPG


Krośniewice

О.П.3. - Объединенных Путиловских заводов 1883

DSC_0202.JPG


DSC_0204-crop.JPG


M.H.U.-Maxhutte Unterwellenborn Turyngia 1943

DSC_0195-crop.JPG


S&M - Sambre und Moselle kwiecień 1921 rok, huta z Belgii

DSC_0205.JPG


Na razie zagadka, ale trzeba się przyjrzeć krojowi cyfr.
Luty 1908.

DSC_0206-crop.JPG
 

Kempol

Administrator
Zespół forum
Donator forum
MSMK
GGM
Jeśli się doczekamy, na pierwsze zapytanie nie ma do dziś odpowiedzi.
Myślę że dość duże różnice w wymiarach pewnych elementów szyn mogą być powodowane zużyciem walcy w walcowni, to nie tania rzecz i nie wymienia się tak często jak formy wtryskowe w fabryce Lego, które tez tanie nie są.
Jeżeli mówimy o walcowaniu, to podczas producji tak jak zauważyłeś, walce się wycierają i szyna, a w zasadzie jej przekrój poprzeczny się zwiększa. W normach jest zawarta tolerancja w jakiej szyna może być walcowania.
Natomiast naturalnym jest zużycie szyny podczas użytkowania, poprzez ścieranie się główki, pamietam jedną szynę która miała ponad 50% wysokości główki zużyte.
Nie widzę również możliwości rozwalcowania szyny przez koła lokomotyw.
 
Francuska szyna z 1888 roku
Bardzo interesująca szyna i huta. Wyjaśniłeś jednocześnie zagadkę własnego znaleziska z Rogowa, sprzed kilku miesięcy, powtórzoną we wpisie:

A mnie ciągle nie daje spokoju nasze znalezisko z Rogowa, szyna w ogrodzeniu, a ponieważ nie ma tego który mógłby może pomóc, to może ten który się do tego przyczynił że tamten odszedł, mi pomoże, tylko czy mu starczy kolorów z tęczy.

Dla przypomnienia.

Zobacz załącznik 666158

Nie lubię nie wiedzieć.
Wynika z tego, że francuska huta z miejscowości Isbergues cechowała swoje szyny skrótem ISB. - jak na szynie z grudnia (12 kropek) 1886 r., lub pełną nazwą ISBERGUES - jak na szynie z czerwca (6 kropek) 1888 r. Otwartą kwestią pozostaje skrót AF. na końcu cechowania, choć obstawiał bym że jest to skrót od słów Aciéries de France, czyli spółki, będącej właścicielem huty, którym była Francuska Kompania Hutnicza (Société des Aciéries de France). Ponieważ jest to pierwsza wzmianka o tej hucie na Forum, napiszę parę słów o historii huty. Hutę w Isbergues wybudowano w latach 1881-1883, a o jej lokalizacji zdecydowało m.in. położenie przy „Canal d'Aire à la Bassée” (który łączył miasteczko z kanałem La Manche i Morzem Północnym) oraz bliskość linii kolejowej. Wszystko to ułatwiało transport, w tym gotowych produktów huty. Co ciekawe, od samego początku Société des Aciéries de France zdecydowało, że huta będzie specjalizować się w produkcji szyn kolejowych. W 1913 r. zakład zatrudniał już 3000 osób, a jego gwałtowny rozwój na przełomie wieków, zmienił lokalny krajobraz w przemysłowe zagłębie, taką "industrialną pustynię". W dniu 3 sierpnia 1914 r. huta została zatrzymana (ku przypomnieniu 28 lipca wybuchła I w. św.). Wznowiła jednak działalność w grudniu 1914, ale zgodnie z potrzebami Ministerstwa Obrony Narodowej rozpoczęła produkcję stalowych pocisków, stając się automatycznie celem dla niemieckiego bombardowania i ostrzału artyleryjskiego (bliskość granicy belgijskiej). W jednym z dokumentów z 1922 wspomina się, że w toku Wielkiej Wojny na teren fabryki spadło ok. 3000 bomb i pocisków [np w dniu 6 maja 1918, w ciągu jednego popołudnia, od godz. 13:30 do 19:00, spadło ok. 280 pocisków artyleryjskich (wg notatki kierownictwa fabryki)]. Ostrzał i bombardowania powodowały oczywiście ofiary śmiertelne wśród załogi huty i straty w infrastrukturze zakładu, jednak za wszelką cenę starano się utrzymać produkcję. W grudniu 1917 nakazano ludności cywilnej opuścić miasto, a 13 kwietnia 1918 zmuszono ją do ewakuacji z powodu naporu Niemców, którzy byli już ok. 10 km od fabryki, na terenie której wybudowano m.in. podziemne schrony. Po zakończeniu I w. św. huta pracowała nadal, głównie na potrzeby wojska. W trakcie II w. św. znalazła się pod okupacją niemiecką, ale profil produkcji huty prawdopodobnie nie obejmował już szyn kolejowych (przynajmniej literatura o tym milczy). Obecnie huta już nie istnieje. W XXI w. stała się własnością giganta stalowego ArcelorMittal, w 2006 r. zatrudniała jeszcze 410 osób, jednak wkrótce została zamknięta, a inwestor zobowiązał się do rewitalizacji terenu i przywrócenia zdegradowanej i zniszczonej przez ciążki przemysł gminie, pierwotnych walorów przyrodniczo-krajobrazowych...

Poniżej zdjęcia z epoki, przedstawiające wielkie piece huty Isbergues:

Usines d'ISBERGUES, France (1).jpg


Usines d'ISBERGUES, France (2).jpg


Huta Kościuszko 1954 rok.
A to niezwykle ciekawa szyna, pierwszy raz widzę tego typu cechowanie Huty Kościuszko, czy jak dobrze widzę z przodu są jakieś cyfry 18/8 (18,8) i dalej symbol Ko. ? rozumiem, że to szyna wąskotorowa ?

Rok 1954 być może tez z Huty Kościuszko.
Raczej na 100% Huta Pokój (HP), proszę zerknij na zdjęcie poniżej i krój cyfr z identycznym rokiem produkcji 1954 (wprawdzie to szyna typu S42, ale identycznie to wyglądało np. na S49 itp).

P.K.P. (22) S42 HP  .I   1954.jpg


Na razie zagadka, ale trzeba się przyjrzeć krojowi cyfr.
Moim zdaniem to szyna Ю.Р.Д.M.O. (Южно-Русское Днепровское Mеталлуоргическое Oбществo), bo sekwencja cechowania, krój cyfry rzymskiej (miesiąca produkcji) i roku produkcji odpowiada dokładnie cechowaniu tego producenta. Dla porównania:

Zdjęcie ze strony https://children-railway.kharkov.ua/?p=1623 przedstawiające m.in. szynę <29> Ю.Р.Д.M.O. X. 1900.
Autorem zdjęcia jest Евгений Козлов (Jewgienij Kozłow) lub Ivan (Iwan) / Сергей Попов (Siergiej Popow) - wymienieni jako autorzy zdjęć z w/w strony.

Szyny rosyjskie.jpg


Oraz szyna <29> Ю.Р.Д.M.O. VII . 1907. ze strony https://mmet.livejournal.com/63724.html
Autorem zdjęcia jest Леонид Варламов (Leonid Warłamow)

[29] Ю.Р.Д.M.O.  VII  1907 - fot. Leonid Varlamov.jpg
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Ciąg dalszy cech na szynach w Krośniewicach.


Dominują rosyjskie.

Южно-Русское Днепровское металлургическое общество czerwiec 1896 rok.

DSC_0208-crop.JPG


НОВ. РОС. ОБЩ-Новороссийское Общество listopad 1899

DSC_0209-crop.JPG


ОБ. Р. ПР.-143. - Общество "Русский Провиданс"-Мариуполь grudzień 1903 rok

DSC_0210-crop.JPG


Huta Kościuszko 1949 rok.

DSC_0216-crop.JPG


Krupp 1897

DSC_0217-crop.JPG


Huta Królewska

DSC_0220-crop.JPG


Według mnie to Huta Donawitz, ale mogę się mylić, tak mam w kapowniku zapisane.

DSC_0224-crop.JPG


Dwie zidentyfikowane dzięki pomocy Kolegi Jarząbka.

А.Ю.Р.З.Б.О.-Александровский Южно-Российский Завод Брянского Общества

DSC_0225-crop.JPG


Druga długo czyszczona i pocierana przez Piotrka magicznym białym kamieniem.

Т.М.О.-Таганрогское металлургическое общество

DSC_0227-crop.JPG


Pokazywana już M.H.U. 1943

DSC_0228-crop.JPG


Ostatnia znaleziona na stacji, jest ich mnóstwo, ale trzeba by większość odkopać, tzw. sporna, już kiedyś znaleziona przez nas gdy leżała sobie na platformie, szukałem wtedy i mam wrażenie że znalazłem francuską stalownie, zostałem wtedy przekonany że to jedna nazwa kompani dla której szyna została wyprodukowana, może tak może nie, myślę że ktoś znający biegle język francuski mógłby się pokusić o wyjaśnienie tej malutkiej zagadki.

Nord Est. listopad 1905 szyna pod wagonem ekspozycyjnym na początku stacji, przy budynku.

DSC_0229-crop.JPG
 
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
Obiecuję to już koniec na dziś, szyny znalezione w centrum Krośniewic w bramie, w płotach tez było sporo ale bez cech lub bardzo skorodowane co uniemożliwiało identyfikację.

НОВ. РОС. ОБЩ.- Новороссийское Общество

DSC_0231-crop.JPG


Bochum 1876

DSC_0232-crop.JPG
 
Według mnie to Huta Donawitz, ale mogę się mylić, tak mam w kapowniku zapisane.
Oj ;) to jednak jest cyrylica. Д.О. czyli Донецкое Общество (Donieckoje Obszcziestwo), huta w Дружкове (Drużkowie).
https://zavodfoto.livejournal.com/5881944.html?utm_source=3userpost

Ostatnia znaleziona na stacji, jest ich mnóstwo, ale trzeba by większość odkopać, tzw. sporna, już kiedyś znaleziona przez nas gdy leżała sobie na platformie, szukałem wtedy i mam wrażenie że znalazłem francuską stalownie, zostałem wtedy przekonany że to jedna nazwa kompani dla której szyna została wyprodukowana, może tak może nie, myślę że ktoś znający biegle język francuski mógłby się pokusić o wyjaśnienie tej malutkiej zagadki.

Nord Est. listopad 1905 szyna pod wagonem ekspozycyjnym na początku stacji, przy budynku.
Szyna ta to zapewne produkt powstałej w 1883 r. francuskiej spółki zrzeszającej stalownie (forges) i huty (aciéries), nazwanej "Société des Forges et Aciéries du Nord et de l'Est" czyli "Spółka Północnych i Wschodnich Stalowni i Hut".
https://fr.wikipedia.org/wiki/Forges_et_aciéries_du_Nord_et_de_l'Est
Jej twórcą był przemysłowiec Adolphe Leclercq, który rozwijał w ten sposób rodzinny interes założony przez jego ojca Augustina Leclercq. Nie zagłębiając się w szczegóły, szyna ze zdjęcia Kolegi jest z rocznika 1905 (dokładnie z listopada: 05 XI), a więc musiała być wyprodukowana w którymś z dwóch, należących wówczas do "Société des Forges et Aciéries du Nord et de l'Est" zakładów, w ktorych mogły być walcowane szyny (oczywiście Spółka posiadała więcej zakładów, ale pozostałe nie zajmowały się produkcją szyn). Jednak w którym dokładnie trudno powiedzieć. Jednym z nich była huta w Jarville (posiadająca wielkie piece), drugim stalownia w Trith-Saint-Léger. Obstawiał bym zakład w Trith-Saint-Léger, ale ręki nie dał by sobie obciąć... :LOL:

Poniżej zdjęcia z epoki przedstawiające zakłady Nord-Est w Jarville i Trith-Saint-Léger

Fabryka Nord-Est w Jarville, Francja.jpg


Fabryka Nord-Est w Trith-Saint-Léger, Francja.jpg
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
Paweł R

Paweł R

Łowca cech
Donator forum
H0e
Ekspert
To jest absolutna fantazja, nie bierz tego jako wytłumaczenie, ale gdybyś ją trochę odkopał i okazało by się że dalsza część napisu to : DL & C° LTD to już wiedzielibyśmy trochę więcej.

Dorman, Long & Co of Middlesborugh England
 

radek_m

Aktywny użytkownik
Czyli można podejżewaćż że to szyna z początków EKD.

A dale w temacie WKD, to trochę starocia staroużytecznego leży na bocznicy łączej WKD ze stacją PKP Pruszków. Wiem, że nie wytłumaczenie, ale czasu na spacer wzdłuż toru z aparatem trochę brak :-(.

Co miałęś na myśli pisząc o fantazji ?