• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Synteza Sudecka . TKt2 PKP Dracula ....

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
No cóż, ja też nie dysponuję pełną wiedzą na temat udziału ruchu towarowego i pasażerskiego w pracy BR 243. To co napisałem, wiem z grubsza od dawna, a potwierdzenie tego znalazłem w Wikipedii, ale oczywiście nie umiem powiedzieć, jaki rodzaj przewozów przeważał w jakim czasie. A skład BR 243 z tymi silosami z pewnością będzie się świetnie prezentował.
Mój osobisty pantografowy faworyt byłej DR: BR251
Bardzo ciekawa lokomotywa, bo jako jedyna seria na DR była dostosowana do napięcia zasilania 25 kV/50 Hz. Taki sposób elektryfikacji zastosowano eksperymentalnie na linii Blankenburg (w górach Harzu) – Königshütte. Linia ta znana jest jako Rübelandbahn. W kontekście ciekawej relacji kolegi Pawła R w sąsiednim dziale, warto może wspomnieć, że odnoga Rübelandbahn dochodziła dawniej do słynnej węzłowej stacji wąskotorowej Drei Annen Hohne, skąd rozpoczyna się linia na Brocken.
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
DRACULA

DRACULA

Aktywny użytkownik
Czy można prosić o szczegóły tego rozwiązania? Dziękuję.
Już w połowie lat 90 w Wilczycy Książęcej w Wydziale A prowadzono intensywne badania ( spekulacje i teoretyczne rozważania ) w kilku tematach.
M.in uznano dotychczasową zieleń firmy Vero i Faller za zbyt sztuczną i podjęto temat realistycznej zieleni na makiecie wykonanej z... naturalnych roślin !
Temat II to : Realistyczny wygląd wagonów. Wykonano postarzenie ( natryskowo ) wraz z modernizacją - zainstalowanie kinematyki w 4 wagonach węglarkach Vtr CSD Piko - zostały później odsprzedane oraz postarzono kilka talbotów DR Piko. Nabywcą talbotów poprzez sprzedaż komisową w Loko Model został Janusz Grygier znany modelarz z Mostówki. Były to śmiałe experymentalne wykonania wyprzedzające o całą dekadę tamte "ciemne" modelarskie czasy.


Teoretyczne spekulacje dotyczące zieleni jak się okazało skodyfikował artysta plastyk Korczak-Ziółkowski na słynnych dioramach wystawianych w Wwie w Muz.Tech. w 1997 r . Niestety nikt nie potrafił odpowiedzieć jakie to są rośliny...
Jednak trzy dni w Ogrodzie Botanicznym dały zaskakującą odpowiedzi .... !


I temat III to ...wyciszenie dudniąco-szumiących pociągów na makiecie.
Przy czym postanowiono uzyskać wyciszenie rzędu min.90% ! Trzeba przyznać że kadra w W.Ks. nigdy nie bawiła się w półśrodki i kompromisy. Tak pozostało do dziś ...
Po kilku próbach z różnymi klejami i podkładami z różnych materiałów+ warstwy gumowe,korkowe przegradzające.
Stwierdzono że bardzo niepożądany EFEKT PUDŁA REZONANSOWEGO jest praktycznie nie do wyeliminowania !
Pozostało ostatnie wyjście . . .


O północy na poziom Minus VII towarową windą zjechali :
inż.Maseczka,
dr.Kroll (prosto z dyżurki),
Hologram prof.Rękawka,
Dracula
oraz Główna Pielęgniarka z dwoma asystenkami Eryka i Marika ( wszystkie panie w nylonowych pończochach wzór Point )


Zaimprowizowano realistyczne torowisko polegające na Całkowitej Eliminacji jakiegokolwiek środka spajającego w najbardziej niekorzystnych warunkach kinetycznych.
Do experymentu użyto podwójnej trakcji BR243 i BR212 DR - najnowocześniejsze elektrowozy o dużej masie i najlepszych warunkach jezdnych...
Na absolutnie płaskim podłożu z bardzo twardego budowlanego styropianu usypano LUZEM bez tworzenia NIECKI prawdziwy szutr w skali ,na ok.15mm wysokości.
I położono na nim owal torów Roco... LUZEM .


Po chwili ogólnego napięcia... oba elektrowozy ruszyły... powoli nabierając coraz większej prędkości ...
Po kilku okrążeniach uzyskały max.prędkośc techniczną modelu ( ok.200km/h w skali )...


SZUTR LEŻAŁ ... NIEWZRUSZENIE ......................................................... ! ! !
I TA NIEMALŻE..................................... ABSOLUTNA CISZA ......................................................................... ! ! !


... jedynie naturalny stukot kół na łączeniach szyn i odgłos pracy silnika ( dziś dźwięków cyfrowych )

Po kilku minutach inż.Maseczka zatrzymał lokomotywy ... wszyscy staliśmy zahipnotyzowani.
Hologram prof.Rękawka zniknął ...Eryka wyszła z inż.Maseczką a Marika zabrała ze sobą dr.Kroll'a ...


Ja zostałem z trimfującą ! dyplomowaną Główną Pielęgniarką Klinki Rekonstrukcji Osobowości w Wilczycy Książęcej ... ( na zdjęciu poniżej )
P1450949 - Kopia (2).JPG
 
Ostatnio edytowane:
OP
OP
DRACULA

DRACULA

Aktywny użytkownik
Panie Baronie ...facet w pończochach zdeklasował kobiety w leginsach. :D Czy Baron czytał kilka postów wyżej ?

Szutr ( wiem że szuter ale jakoś mi całe życie"nie pasuje" ) na makiecie stacjonarnej.
Metoda dopracowana : to szutr usypany luzem w utworzonych nieckach wzdłuż torów . Z odchylonymi krawędziami ze sztywnej foli...
Gwarantowany Hiperrealizm szutrowego podtorza ( nie osiągalny po zalaniu jakimkolwiek środkiem wiążącym)...
I możliwość demontażu/przebudowy i co ważne wymiany układów torowych... bezstratna !


Temat utrzymania czystości - odkurzania to oddzielny temat...
 

Sklejacz

Aktywny użytkownik
Wpierw miałem pewną wątpliwość co do koligacji rodzinnych, lecz ten fragment
Idę ulicą Szewską na wysokości Plant w kierunku rynku, jak zawsze wpatrzony w resztki torowiska tramw.
Rozwiał moje wątpliwości. Robię wszak to samo! Bruki, secesyjne płytki spoglądające z bram kamienic (wyszła piękna książka o okładzinach ceramicznych w Krakowie 1850-1939), secesyjne wrota i metaloplastyka... A dla odmiany za tydzień skok do Kongresówki i weekend w Twierdzy Modlin, a potem już Wrocław i śląskie klimaty. Jeszcze wypad do Kłodzka, Ząbkowic i Wałbrzycha za jakiś czas. trzeba chłonąć czerwienie zaim wszystko zastyropianują.

A potem odetchnąć trochę i usiąść do TKt1. Toż już cała szopa czeka na spolszczenie, drogi Kuzynie!
 
Ostatnio edytowane:

przemek tabisz

Aktywny użytkownik
KSK Wrocław
...a potem już Wrocław i śląskie klimaty. Jeszcze wypad do Kłodzka, Ząbkowic i Wałbrzycha za jakiś czas. trzeba chłonąć czerwienie zaim wszystko zastyropianują.

A potem odetchnąć trochę i usiąść do TKt1. Toż już cała szopa czeka na spolszczenie, drogi Kuzynie!
Jak Wrocław, to obowiązkowo Główny, Świebodzki tylko nie w niedzielę, Nadodrze, Kuźniki. O rynku nie wspomnę, bo oczywisty.
Zapraszam do zwiedzania.
Jak szukasz czegoś opuszczonego to polecam zapomnianą lokomotywownię na Kuźnikach.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
odnoga Rübelandbahn dochodziła dawniej do słynnej węzłowej stacji wąskotorowej Drei Annen Höhe
Skoro poprawiam błędy innych, to tym bardziej wypada mi poprawić swój własny. Otóż nazwa stacji wąskotorowej brzmi Drei Annen Hohne, nie Höhe, jak napisałem. Korzystając z uprawnień moderatora poprawiłem ten błąd w samym wpisie.
 

BoGneR

Aktywny użytkownik
Nie wiem, czy mojej osobie wypada zabierać tutaj głos. Patyna tych modeli jest fantastyczna i najmocniej spośród dostępnych na forum do mnie przemawiająca. Razi mnie jednak jeden niuans... okręgi toczne zestawów kołowych. W tak dopracowanych modelach warto, aby świeciły się, jak te prawdziwe :niepewny:
 
OP
OP
DRACULA

DRACULA

Aktywny użytkownik
Nie wiem, czy mojej osobie wypada zabierać tutaj głos. Patyna tych modeli jest fantastyczna i najmocniej spośród dostępnych na forum do mnie przemawiająca. Razi mnie jednak jeden niuans... okręgi toczne zestawów kołowych. W tak dopracowanych modelach warto, aby świeciły się, jak te prawdziwe :niepewny:
Każdy ma prawo zabierać głos w tym wątku . Nie wiem jak u innych autorów wątków ... ;)

Zasadniczo słuszna uwaga ... Tylko że modele Klein Modellbahn mają albo mosiężne ( ciemno żółte ) obrzeża , albo mocno czernione , albo...z ciemnobrązowego lub czarnego plastiku . Podobnie jest z Märklin'em - mocno oksydowane-czernione koła.
Oczywiście nie wszystkie modele-wagony maja tak wykonane powierzchnie biegowe.
Tyle tylko że szerokość tych okręgów tocznych ... jest przeskalowana . W modelu fabrycznym "czystym"wydaje mi się że to tak nie razi.
Natomiast w wagonie postarzonym moim zdaniem razi taka nazbyt szeroka powierzchnia błyszcząca .
Jednak posiłkując się zdjęciami wagonów które są ewidentnie od paru lat w eksploatacji ( o czy świadczy ich patyna ) ... nie rzadko tych świecących okręgów tocznych nie widać . Mówię tu o niemieckich wagonach towarowych... Foto poniżej.
W sumie czort wie co z tym fantem robić... ?
 

Załączniki

teigrekty2

Znany użytkownik
Jednak posiłkując się zdjęciami wagonów które są ewidentnie od paru lat w eksploatacji ( o czy świadczy ich patyna ) ... nie rzadko tych świecących okręgów tocznych nie widać . Mówię tu o niemieckich wagonach towarowych... Foto poniżej.
W sumie czort wie co z tym fantem robić... ?
Ja bym się nie martwił, tak jak to Zauważyłeś na miemieckich wagonach. W zasadzie europejskie wagony towarowe mają zabudowane wózki w przeciwieństwie do np. amerykańskich wagonów. Właśnie w taborze amerykańskim te błyszczące powierzchnie toczne są tak charakterystyczne. Mając do dyspozycji takie same materiały z których robione są koła, amerykańscy modelarze już się z tym brakiem połysku w większości pogodzili. Tylko niektórzy w wielkości 0 "fine scale" takie coś odtwarzają.