• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Synteza Sudecka . TKt2 PKP Dracula ....

OP
OP
DRACULA

DRACULA

Znany użytkownik
Link do "próbki" dzieł Carstens'a

https://shop.vgbahn.info/media/pdf/Musterseiten/15088135_GW7.pdf

Piękne, tylko 500 ojro to jak na Nasze warunki dużo.
Zgoda . Ja kupuję poszczególne tomy od 2000r więc nie odczułem tej łącznej sumy za 10 części .
Po za tym w moim przypadku fana DRG , DB i DR istniał nieporównywalnie większy powód do kupowania .
Ta 10 tomowa "encyklopedia" otworzyła mi oczy na bogactwo i piękno pruskiego i niemieckiego taboru zwłaszcza na jego specyficzny charakter architektury konstrukcji - mam na myśli wagony 2 osiowe, ich ilość , filigranowość i długą obecność .
Tabor PKP źle na tym tle nie wypada ale nie aż tak bogaty i ma zupełnie inny inny charakter .
Dla entuzjasty historycznego PKP moim zdaniem niezbędne są polskie atlasy wagonów , lok.elektr ; lok.spalin. i parowozów - a to wydatek zaledwie ca. 250 zł ! I bardzo mnie dziwi że mnóstwo fanów miniatur taboru PKP takowych atlasów nie posiada i ma praktycznie zerową świadomość nie pozwalającą na porównanie wierności odtworzenia danego modelu zwłaszcza w temacie wag.tow.
 
1

12g

Gość
Dla entuzjasty historycznego PKP moim zdaniem niezbędne są polskie atlasy wagonów , lok.elektr ; lok.spalin. i parowozów - a to wydatek zaledwie ca. 250 zł ! I bardzo mnie dziwi że mnóstwo fanów miniatur taboru PKP takowych atlasów nie posiada i ma praktycznie zerową świadomość nie pozwalającą na porównanie wierności odtworzenia danego modelu zwłaszcza w temacie wag.tow.
Na podstawie jednego zdjęcia i zdawkowego opisu ciężko stwierdzić zgodność modelu z oryginałem. Także zasadność kupowania polskich atlasów pod kątem ich wykorzystania do porównania modelu z oryginałem jest dyskusyjna.
 
Ostatnio modyfikowane przez moderatora:

Przemekk

Aktywny użytkownik
MSMK
Myślę, że rację mają jak zwykle wszyscy ;)

Faktycznie w polskich wydawnictwach brakuje rysunków technicznych i nie porównamy odwzorowania modelu co do milimetra oraz nie zbadamy poprawności wszystkich oznaczeń.

Z drugiej strony mnie jako nowicjuszowi lektura tych wydawnictw przybliżyła mocno cechy charakterystyczne polskich konstrukcji i pozwala odróżnić model spotykany na PKP od takiego, który na PKP na pewno nigdy nie występował.

Wracając do tematu cemenciarek, modele w tej interpretacji niezwykle mi się podobają, nie zdawałem sobie sprawy, że to takie ciekawe wagony!
 
OP
OP
DRACULA

DRACULA

Znany użytkownik
To fakt że ikonografia prezentowanego tam ( przykładowo - Atlas wag.tow. ) taboru jest ubożuchna ...
Jedyne co można rozróżnić to ogólnie rodzaje i w nich poszczególne typy i troszkę cech szczególnych - na ale , chociaż to !
Do pełnego rozeznania w szczegółach i liczby wersji poszczególnych typów w odniesieniu do produkowanych modeli PKP
atlas się nie nadaje i tu macie rację .
Ale ...

Z drugiej strony mnie jako nowicjuszowi lektura tych wydawnictw przybliżyła mocno cechy charakterystyczne polskich konstrukcji i pozwala odróżnić model spotykany na PKP od takiego, który na PKP na pewno nigdy nie występowa
Przyznam się szczerze że zakupiłem tą pozycję dopiero ze 2 lata temu .
Wcześniej zagłębiając się raczej w niemieckie konstrukcje obecne na PKP w III epoce .
Oraz mając to szczęście bliskiej znajomości z naszym Naczelnym Archiwistą - wysłuchiwałem , niekiedy całych wykładów w rozmowach telefonicznych - jako tylko słuchacz oczywiście ! o taborze tow. i osob. PKP .
Ale mimo ograniczoności Atlasu wag.tow. wysoko sobie go cenię jak i jej autora Pawła Terczyńskiego .
Lata temu miałem z Pawłem sporadyczny kontakt i już wtedy dał się poznać jako osoba bardzo poważnie traktująca tematykę .
Podobna pozycja ukazała się w Niemczech " Güterwagen der DB AG - Stand 1998 " MIBA ... tyle że 21 ! lat temu . :podstepny:
Pamiętam z opowieści kolegi Piotra S. jak wprowadzał - 20 lat temu - w zdumienie sprzedawców w niem.sklepach wyjmując przy zakupach tą pozycję i sprawdzając prawidłowość kodów literowych i zakresów numerycznych na modelach .

Wracając do tematu krajowych atlasów .
Wydawało mi się że paroletnia obecność "Atlasu wag.tow." przynajmniej podstawowo wyedukuje całe środowisko w
temacie wag.tow. PKP . Nie do końca i nie za bardzo ... ;)
A szkoda bo podniesienie poziomu wiedzy polskiego klienta przekłada się na przymus podwyższenia wykonania modeli przez producentów , do których w pewnym momencie dociera że gniotów już się nie sprzeda .

Oczywiście tu na forum toczą się nie raz bardzo zaawansowane dyskusje ale jest to jednak mała część światka modelarskiego .
Poniżej podobna do polskiej zawartość stron niemieckiej pozycji ...
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:
OP
OP
DRACULA

DRACULA

Znany użytkownik
------------------------------------------------------------------ Klasyczna Kolej w Miaturze IV -----------------------------------------------

Cykl prezentacji Wartościowych Technologicznie , miniatur, Wagonów Towarowych ze Świata GiGi i DRACULI ....
Wg. Norm Technologicznych i Norm Epokowych prof.Maseczki ...
I zakładając zasadę że jeśli wagon tu się pojawia tzn. że jest prawdziwą miniaturą w HO na miarę XXI w .

" We wrześniu 2014 r. Waggonbau Graff z siedzibą w Hanowerze dostarczył pierwszą partię wagonów silosów Uacns dla JCF... "

https://www.e-journal.ch/unternehmen/neue-bahnwagen-der-jcf/

Waggonbau Graffac Uacns ... ! ... Jura Cement ... Vigier ...


Zdjęcia opowiedzą Wam wszystko o jakości jednego z najnowszych opracowań Roco .
Roco 76146 CH Jura Cement .
Roco 79084 CH Vigier

Oba zestawy silosów zawitały w Wilczycy Książęcej ... :eek:
Czas się pochwalić ... :p

Ultra nowoczesną konstrukcją z VI epoki . Która wreszcie ! Trafia w tutejsze gusta ... :D

IMG_1020.JPG
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:

hamulcowy

Aktywny użytkownik
Waloryzacja kolegi Draculi jest pod względem plastycznym na mistrzowskim poziomie, natomiast niewiele ma wspólnego z realem.
Trochę pojeździłem zawodowo po świecie i wagony w takim "optycznym" stanie widywałem jedynie na bocznicach przygotowania wsadu dla stalowni. ( no i ewentualnie jako scenografia do Mad Max"a) .Poza tym, wagon nosi logo firmy Total, a więc ropa, co widać na walczaku cysterny. Smoła, pak, mazut, itd. Skąd biorą się więc ślady korozji po kwasach lub zasadach i to na przejściu paszcza walczaka w dennicę. Czyżby wagon był nieszczelny i zaciekało aż do góry? Białe zacieki na górnych powierzchniach tak zwanych dzwon walczaka świadczyłyby o tym, że wagon stał kilka lat na stacji Gdynia Port i został spostponowane przez guano morskich ptaków.
Resory są od czasu do czasu smarowane , więc nie powinny być aż tak pokryte korozją.
Wiem, że jest stare przysłowie, że " krytyk i eunuch z jednej są parafii. Obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi", ale rozumiem, że Kolega Dracula, jak i inni chcą w modelach przedstawiać real, a nie fantasy.
 
OP
OP
DRACULA

DRACULA

Znany użytkownik
( ...) wagony w takim "optycznym" stanie widywałem jedynie na bocznicach przygotowania wsadu dla stalowni.
Trafił Kolega w sedno.
Ale co zrobić z wagonem który nigdy loga "Total" nie miał, ani na SNCF nigdy go nie było ... ?! A Roco takie malowanie wykonało .
Ba ! Góra tej cysterny (walczak , górny pomost , drabinka ) to jedna z kilku wersji ...22m3 Spirytuswagen !
A podwozie to produkt fantastyczny . W dodatku bok ramy nawet nie opisany ...

Tylko go na wersję wyrazisto-dramatyczną czyli "wsad do stalowni" ... ! :D
I tu się zgadzam .


Resory są od czasu do czasu smarowane , więc nie powinny być aż tak pokryte korozją.
Tu się nie zgadzam - pierwsze foto poniżej ...

Białe zacieki na górnych powierzchniach tak zwanych dzwon walczaka świadczyłyby o tym, że wagon stał kilka lat na stacji Gdynia Port i został spostponowane przez guano morskich ptakó
:D ... drugie i trzecie zdjęcie z białymi zaciekami .... :cool:

No tak to jest że na PKP i Cargo nie widujemy takich wagonów z tak dużym stopniem wpływu eksploatacji ...
Jednak na DB takie "arcydzieła" są dość częste ... i tym DB m.in. mnie kręci !
:D
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:

Bernard Sobczyk

Aktywny użytkownik
SKMK
Jak dla mnie drugie zdjęcie przedstawia walczak, który był z jakiś tam względów "skrobany" z patyny. Wymiana/remont pomostu na walczaku? Może ktoś ma jakiś pomysl na to? Poza tym rzuca się w oczy, że ktoś szorował oznaczenia wagonu chemią, które zniknęły pod warstwą rdzawego osadu (nie rdzy!).
 

hamulcowy

Aktywny użytkownik
Wszystko się zgadza co do zacieków itd., ale żaden nie jest ubabrany jednocześnie smołą czy jakimś innym mazutem , a więc czegoś jest za dużo. A po za tym jest OK. Co do wagonów DB, to troche ich widuję, a szczególnie gdy do połowy czerwca, przez rok pracowałem na terenie BASF'u w Ludwigshafen. No więc złomu hutniczego tam nie widziałem, a widziałem dziesiątki cystern. Ten zakład w ogóle w połowie składa się z instalacji chemicznych, a w połowie z cystern. Co do resorów, to można to uznać za posmarowane smarem z dodatkiem pyłu miedziowego. Jest taki. Nazywa się bodajże molikota.
 
OP
OP
DRACULA

DRACULA

Znany użytkownik
Tak dla porządku "obrad " nad tą cysterną - to oczywiście spostrzeżenia kol. Hamulcowego uważam za cenne !
Zwarzywszy że Kolega powołuje się na obserwacje na gruncie , w tym i na terenie zakładów BASF ...

przez rok pracowałem na terenie BASF'u w Ludwigshafen
Mam tu jeszcze nie ukończony taki "wkład do stalowni czy do pieca " tej samego typu cysterny z logiem ... BASF .
Jak ukończę dramat-patynizację to zamieszczę zdjęcia ...
Aktualnie nakładam po 14 elementów dodatkowych na jeszcze 3 silosy Graff'a : Jura Cement i Vigier .
Następnie czekają mnie "potwory" Uacs DR z koszmarnym zestawem części do samomontażu ( przerzucenie części montażu przez producenta na głupiego klienta ! ) ... :confused:
 

hamulcowy

Aktywny użytkownik
Teraz sobie przypomniałem, że widywałem w siedemdziesiątych latach podobnie umazane cysterny. Były to rosyjskie cysterny z mazutem, przywożonym za tamtej komuny do,- nomen omen,- stalowni huty 1-go Maja w Gliwicach, który służył do opalania pieców martenowskich. Były to czteroosiowe wagony, na wózkach wymienianych gdzieś pewnie w Medyce. Te cysterny miały izolację, a na niej był wypisany numer wagonu i logo ówczesnych "grażdańskich żeleznych darog" wymalowane pędzlem przez tekturowy szablon. Tyle z tego obrazu pozostało dziś w mojej pamięci
 
OP
OP
DRACULA

DRACULA

Znany użytkownik
Jakoś mi umknęło, jakiej firmy są te modele?
Jura Cement i Vigier to Roco ...

Natomiast wagony na jakich trwa montaż części to też :
Roco : 67287 , 67288 , 67290 , set 67291 i 67298 .
.Uacs 0970 / Uacs-x 9307 o pojemności 90.000 l ( ! ) część z nich z napisem Leuna - Mirathen .


W zamyśle to skład rodem z atmosfery Syriusza ! ( ostatni tzw."brudny" film u nas pt : "Tajemnica Syriusza" )
Oczywiście mnóstwo szarego koloru symbolizującego "zimno-kosmiczną" nowoczesność - siloswagony są całe szare .
Taka a nie inna ideologia przyświecała decyzji zakupu . :giggle:
Po za tym jest to swego rodzaju kontynuacja tematyczna silosów do przewozu cementu SBB jakich segment posiadam ...
Tyle tylko że skład ten pociagną za soba zakup ... następnego segmentu innego typu i ...następnego segmentu kolejnego typu !
Po wykonaniu montażu części na wszystkich 3 typach przedstawię je na zdjęciach które zastąpią słowa ...