• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Makieta domowa. Strychowa makieta modułowa

tomekkor

Aktywny użytkownik
Zastosuj gwoździki miedziane. Potem w dziurki klej i wkładasz te gwoździe przylutowane do szyn.
Jakie wymiary gwoździków stosujesz. Dziś byłem w makrecie budowlanym, ale mieli same grube gwoździe (fi powyżej 2mm dł 2cm).
No i pytanie zasadnicze: miedziene-miedziene, czy stalowe miedziowane?
 

Zaqu

Znany użytkownik
Ja bym chyba poszedł -a przynajmniej sam tak zrobię - w metodę @inxon gdzie zamiast gwoździków stosuje sie drut i od razu jest on miejscem dostarczenia prądu do szyn
 

Marek Klimczyk

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
Zastanawiam się czy w Twoim przypadku kwestia gwoździ na końcu modułów to nie przerost formy nad treścią. Takie rozwiązania stosuje się dla modułów, które regularnie biorą udział w różnych imprezach i są więc narażone na przypadkowe uszkodzenia. Twoja makieta z założenia będzie stacjonarna a budowa modułowa wynika z praktycznych kwestii budowy oraz ewentualnej zmiany lokalizacji w przyszłości.

Krótko mówiąc dałbym sobie spokój z tymi gwoździami i tylko dobrze przykleił tory do podłoża. Gdy ja budowałem swoje skrzynki nie doczytałem o gwoździach i ich nie mam. Moduły biorą udział w 2 lub 3 imprezach rocznie od ponad 6 lat, żadnych problemów z tym nie miałem.
 

tomekkor

Aktywny użytkownik
Też się nad tym poważnie zastanawiałem, bo to mi zaoszczędzi mnóstwa pracy: montaż gwoździków (drut/śrubka) idealnie pod szyną przed rozłożeniem torów, usuniecie części podkładów z torów w okolicy planowanego lutownia, lutowanie, uzupełnienie podkładów po lutowaniu...

Czyli tak: rozłożę tory wg planu jak leci. Podkleję podkłady do sklejki i szyny do podkładów kropelką, zawikoluję, a jak klejenie wyschnie - rozetnę szyny dremelem na granicy skrzynek.
 

tomekkor

Aktywny użytkownik
Mam już poskręsane wszystkie skrzynki. Aby ułożyc toru muszę ułożyć wiadukty. Aby je zamontować, muszę je od spodu wykonać na gotowo, czyli np pomalować. W tym celu aktualnie robię doktorat z lakiernictwa. Muszę wybrać i nabyć areograf, którym pomaluję wiadukty od spodu i który używać będą do malowania innych elementów. Wszelkie sugestie co do typy areografu mile widziane :)
 

tomekkor

Aktywny użytkownik
Tak prezentuje się od spodu przęsło pierwszego wiaduktu. Konstrukcję stanowi sklejka 6mm z imitacją stalowych belek wykonanych z posklejanych pasków PVC gr 1mm.
Boczne blachownice pochodzą z zestawu faller 120487.
IMG_20170712_203635_zpseoruhmxz.jpg


Przęsło na swoim miejscu. Próba oświetlenia. W późniejszym etapie, po wynonaniu nawierzchni pod wiaduktem zamocowane zostaną ceglano - kamienne przyczółki, a pomiędzy nimi kolumny Hartunga.
IMG_20170712_204131_zps1kwjpvmq.jpg
 
Ostatnio modyfikowane przez moderatora:

tomekkor

Aktywny użytkownik
Prace nad systemem sterowania.Pomaga mi znajomy, który ogarnia elektronikę i programowanie.
Próba sterowania serwami rozjazdow i sygnalizacja za pomocą programu gbb kolejka


Chce sterować całością z komputera/tableta i z 3 lokalnych pulpitów (3 nastawni). Nie wiem jak to ogarnąć. Intuicyjnie padło na program gbb kolejka, z którego autorem kontaktuje się mój znajomy .
.
Tu wątek znajomego ktory założył na forum gbb http://forum.gbbkolejka.pl/viewtopic.php?f=8&t=333

Na razie jestem na takim etapie, że im głębiej w las tym więcej drzew, tzn im więcej wiem, tym jeszcze więcej mam pytań. Może ktoś z szanownych kolegów steruje swoją stacja z kompa.
Będę wdzięczny za każdą pomoc. Ja jestem z elektroniki noga, a mój znajomy nie zna się na kolejnictwie i tak sobie błądzimy po manowcach... Może coś z tego wyjdzie
 
Ostatnio edytowane:

tomekkor

Aktywny użytkownik
Wczoraj zamocowałem na próbę pierwszy kawałek toru - bez korka - bezpośrednio do sklejki. Na razie przyłapałem go punktowo klejem super glue. Mimo, że tor nie jest jeszcze zawikolowany na dobre, przejeżdzający tabor mocno dudni. Myślę, że po wilkolu efekt dudnienia się zwiększy.

Tym samym zastanawiam się jednak nad zastosowaniem korka. Pytanie tylko czy korek ten efekt zniweluje?
Szlag! Kręcę się w kółko...

Edit: Tak się zastanawiam nad tym korkiem: http://korkowy.pl/pasy-korkowe-samoprzylepne-2mm.html
Jak będą mieli węższy to może się skuszę. Przyspieszenie w klejeniu bardzo mnie interesuje.
Jak szerokość korka była by najlepsza?
 
Ostatnio edytowane:

KSK 1982

Moderator Grupy GGM i kustosz forum Sala pamięci
Zespół forum
GGM
Tym samym zastanawiam się jednak nad zastosowaniem korka. Pytanie tylko czy korek ten efekt zniweluje?
Zastosowanie korka niewiele zmieni, taka akustyka zostanie a za szutrowanie jeszcze pewnie ten efekt zwiększy, trzeba się do tego przyzwyczaić.
Ja jednak mimo wszystko nie rezygnowałbym z korka zakupionego np. w Castoramie.

Jak szerokość korka była by najlepsza?
Proponuje użyć korka 4-5mm o szerokości 40mm podobnie robi się na modułach, ładnie wykonana konstrukcja makiety więc niema co oszczędzać;).
 
Korek zmniejszy hałas dopóki nie zaszutrujesz torów na stałe, później nie ma różnicy. Spróbuj wypełnić przestrzeń pod modułami gąbką lub styropianem - nie powinno wtedy działać jak pudło rezonansowe - ale to tylko pomysł, nie sprawdziłem tego jeszcze w praktyce ;)
 

tomekkor

Aktywny użytkownik
Mafo, jakbym wiedział, że taki numer wykręca tobym z tego serwisu nie korzystał. Przez lata działał bez zarzutu, a teraz postanowili wyświetlać zegary.

Teraz już będę wrzucał zdjęcia bezpośrednio na forum - Jak się należy

(16.01.2018: Edytowałem wcześniejsze posty i pozamieniałem zdjęcia które się nie wyświetlały)
 
Ostatnio edytowane:

tomekkor

Aktywny użytkownik
Zastosowanie korka niewiele zmieni, taka akustyka zostanie a za szutrowanie jeszcze pewnie ten efekt zwiększy, trzeba się do tego przyzwyczaić.
Ja jednak mimo wszystko nie rezygnowałbym z korka zakupionego np. w Castoramie.


Proponuje użyć korka 4-5mm o szerokości 40mm podobnie robi się na modułach, ładnie wykonana konstrukcja makiety więc niema co oszczędzać;).
A co sądzisz o korku samoprzylepnym?
Tylko on wystepuje w handlu w grubość 2mm. Klejenie duzej ilosci korka butaprenem czy innym klejem jakoś mnie odrzuca. Tymbardziej, że efekt dźwiękowy niewiele ma się zmienić.
 

tomekkor

Aktywny użytkownik
Płyta korkowa z Castoramy 4 mm wyniesie Cię najtaniej.
Tniesz paski i kleisz na wikol. Tutaj nie ma nad czym się zastanawiać.
Gdyby efekt dźwiękowy zdecydowanie się polepszył to faktycznie nie ma nad czym debatować.
Poczytałem wszystkie wątki z hasłem "korek", w tym Twoje opinie i wychodzi na to, że efekt jest jedynie wizualny (nasyp). Z korkiem czy bez, zaszutrowany tor dudni tak samo.
Przy równi stacyjnej, którą odwzorowuję nie ma to żadnego znaczenia, gdyż zarówno stacje z nowym torowiskiem (nowe lub wyremontowane) oraz te wyekspoatowane - są szutrowane na płasko bez nasypu.
Musiałbym zamiast pasków kleić całe połacie korka, albo wypełniać przestrzenie pomiędzy paskami czymś innym, tylko po to by sobie dokleić kolejną, niewidoczną warstwę, która nic nie da.
W moim przypadku mowa o więcej niż 50mb torów, więc nawet tani korek z Castoramy zakosztuje.

Jeszcze nie zdecydowałem ostatecznie, ale wykonanie dodatkowej pracy, której efektu nie będzie widać i słychać, jakoś do mnie nie przemawia.
Podjadę do marketu budowlanego zobaczyć ten korek.

Może trzeba go czymć zaimpregnować, jakimś gruntem (np Unigrunt) by nie pił wody wikolowej, a zachował przyczepność - zabezpieczy korek przed wodą i stworzy przyczepną warstwę dla wikolu.
 
Ostatnio edytowane:

tomekkor

Aktywny użytkownik
Tutaj chyba za pudło rezonansowe robi skrzynka. Trzeba by jakoś nad jej akustyką popracować. Tak mi się wydaje przynajmniej...
Na pewno tak. Moje dzieci mają taką małą metalową pozytywkę, która trzymana w dłoni jest ledwo słyszalna, przyłożona do szafy, szyby czy innego sztywnego ośrodka gra jak orkiestra.
Intryguje mnie jeszcze inny przykład z dziedziny akustyki: Blaszane zlewy kuchenne, które są zabezpieczone przed dudnieniem taką gumowatą naklejką od spodu, która tłumi wszystkie drgania od spadającej wody. Hmm.... Być może trzeba iść w tym kierunku.

Kurczę, widzę / a w zasadzie słyszę/ że oprócz stolarstwa, informatyki, elektroniki musze postudiować jeszcze akustykę...
Modelarstwo - królową nauk ;)