• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

H0 Makieta domowa Strychowa makieta modułowa

tomekkor

Aktywny użytkownik
#1
Witam wszystkich,
Po kilku latach przeglądania forum postanowiłem się ujawnić ze swoim projektem. Koleją interesuję się od dziecka, wtedy też dostałem pierwszą kolejkę. Na początku były to zabawy na dywanie, w wieku młodzieńczym pierwsze dioramki, własnoręcznie wykonane modele zabudowy itp. Po kilku latach przerwy aktywnej zabawy w kolej postanowiłem powrócić do dawnej pasji i w końcu zbudować to, co od lat chodziło mi po głowie - dużą makietę na strychu.
Ostatnie 2 lata poza pracą i rodziną spędziłem remontując dom i dokonując adaptacji pomieszczeń na strychu. Było duże to wyzwanie w obliczu którego nie obawiam się pracy związanej z budową tak dużej makiety.
Będzie to makieta modułowa o szerokości zmiennej (ok. 1 m) usytuowana dookoła stychu. Będzie to makieta fikcyjna przedstawiająca krajobraz miejski, charakterystyczny dla niemieckich miast, a zatem ceglana estakada kolejowa, dworzec osobowy w śródmieściu, nasypu, wiadukty no i oczywiście cała infrastruktura kolejowa - magazyny, rampy, nastawnie, lokomotywownia - jak na rysunkach poniżej, w tle zabudowa miejska - kamienice, fabryki itp
Zasadnicza część makiety będzie modułowa, by móc w razie potrzeby ją przemieścić i ustawić w innym miejscu. Reszta pętli(tranzytowa przez przyległe pomieszczenie) będzie zamontowana na stałe. Tam też w przyszłości może znaleźć się techniczna stacja postojowa dla składów.
Zdaję sobie sprawę z ogromu pracy, która stoi przede mną, ale myślę, że dam radę. Postanowiłem, że najpierw zbuduję moduły i doprowadzę tory do przejezdności, a następnie będę w miarę czasu uzbrajał moduły w infrastrukturę i krajobraz.
Ze względu na sporą ilość torów i rozjazdów (co za tym idzie kosztów) zdecydowałem się na tory PIKO, mimo ich wiadomych mankamentów. Zawsze kręciły mnie duże stacje i nie chcę rezygnować z tego rezygnować.
Makieta ma służyć głównie mojej zabawie. Jeżeli uda mi się ją zrealizować w zadawalającym standardzie, być może kiedyś przyłączę się do jakiejś imprezy. Skrajne moduły chcę wykonać zgodnie z normą.
Ze względu na to, że torowiska zajmą ok 60-80% szerokości modułów ilość scenerii zostanie ograniczona do minimum.
Będzie to makieta w 100% kolei - z małym udziałem natury czy architektury.
Poniżej załączam kilka wstępnych szkiców, przedstawiających część modułową makiety - część pętli tranzytowej niewidoczna.

Wymiary to ok 8 x 6 m.

1)
makieta 5 wersja 5.4.6 tunel.png
^^ Wjazd - wyjazd z pętli tunelem w ścianie

2)
makieta 5 wersja 5.4.5png.png



Patrząc od lewego dolnego rogu, zgodnie z kierunkiem wskazówek zegarka:
- wyjazd z tunelu wykutego w skale (ściana)
- skarpa,
- estakada ceglana,
- głowica stacji osobowej, po lewej perony pocztowe i budynek poczty,
- perony i hala dworcowa,
- wiadukt nad ulicą,
- tory w łuku (promień ok 1,4m),
- głowica stacji osobowej, magazyn / lokomotywownia (opcjonalnie)
- estakada / most ceglany nad rzeką,
- głowica stacji towarowej,
- tory postojowe towarowe i główne w łuku (1,5 m min), magazyn / lokomotywownia (opcjonalnie),
- głowica stacji towarowej, obok bocznice, rampy, magazyn i plac rozładunkowy,
- nasyp, tory główne i żeberko wyciągowe,
- dalej (nie widoczne już na rysunku) most nad schodami na strych, (wbudowany na stałe) i wjazd do tunelu (ściana)

(szare kwadraty to słupy, a prostokąty w narożnikach to zastrzały więźby dachowej)

Ze względu na to, że jestem pasjonatem mającym jako takie pojęcie o kolei, nie posiadający jednak fachowej wiedzy, proszę kolegów o dużo uwag, komentarzy, propozycji - zwłaszcza jeśli chodzi o układ torów.

Pozdrawiam
Tomek
 
Ostatnio edytowane:

Adam Okuń

Znany użytkownik
#2
Imponujący projekt i tylko pozazdrościć miejsca. Liczę, że wątek nie umrze na drugiej stronie i że autor nie pozostawi nas jedynie z pobudzonymi kubkami smakowymi :)

Co do udziału w oficjalnych imprezach - nie mam w tym żadnego doświadczenia ale chyba tory PIKO eliminują skrzynki z możliwości udziału ze względu na wysokość szyny ale to już muszą się wypowiedzieć Ci co w takich imprezach udział biorą.
Co do układu - fachowcy już pewnie zacierają ręce do pisania opinii ja tylko powiem, że brakuje mi trochę powietrza. Jakiegoś dłuższego przelotu w wiejskim klimacie. Ten kawalątek z lewej strony to jak dla mnie za mało.
 

Marcin Kempa

Aktywny użytkownik
#3
Projekt fajny i będę kibicować, ale mam dla Ciebie złą wiadomość. Jeżeli masz zamiar kiedyś jeździć z modułami to tory Piko nie są dobrym wyborem. Promień rozjazdów jest za duży. Projekt jest ogromny, ale dla mnie to zaleta. Najważniejsze to(jak pisałeś) żeby wszystko było dobrze przejezdne a reszta to tylko dodatek ;)
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#4
Projekt robi wrażenie. Rozumiem, że dwa rysunki przedstawiają dwie wersje: jedną z lokomotywownią przy stacji osobowej i drugą, z szopą przy stacji towarowej? Generalnie plan wydaje się OK, ale jeszcze przyjrzę się dokładniej (co nie jest łatwe, bo rysunek jest dość "gęsty"). Nie chcę się wypowiadać autorytatywnie, ale myślę, że wysokość szyn nie powinna stanowić problemu przy łączeniu z innymi na imprezach. Nie rozumiem też wątpliwości kolegi Marcina w kwestii rozjazdów Piko: Promień rozjazdów jest za duży.

Zabudowa i infrastruktura makiety ma być w stylu niemieckim, ale czy sama kolej to też DR/DB, czy PKP na Ziemiach Zachodnich? Od tego będzie zależała sygnalizacja, wskaźniki, napisy itd. Jeśli chodzi o sygnalizację, to wydaje mi się, że coś tam jest zaznaczone, ale nie bardzo widać, co, a to co widzę budzi pewne wątpliwości. No, ale to chyba temat na przyszłość. Życzę powodzenia i wytrwałości, bo ogrom pracy, jaki jest przed Kolegą może porażać.
 

Marcin Kempa

Aktywny użytkownik
#8
Nie chcę się wypowiadać autorytatywnie, ale myślę, że wysokość szyn nie powinna stanowić problemu przy łączeniu z innymi na imprezach. Nie rozumiem też wątpliwości kolegi Marcina w kwestii rozjazdów Piko: Promień rozjazdów jest za duży.
Norma przewiduje, że promień rozjazdu nie może być większy niż 12°(Piko ma 15°). Wydaje mi się, że odejście od wytycznych skutkuje brakiem możliwości uczestnictwa. Może wypowie się ktoś z organizatorów.
 
OP
OP
tomekkor

tomekkor

Aktywny użytkownik
#11
Odpowiem po kolei:
Szlaku na modułach jest mało, bo chciałem upchnąć jak najdłuższe tory na stacji - zwłaszcza tej towarowej.
Makieta będzie typowo miejska - wiec tym bardziej brak tu miejsca na wiejską idyllę.
"Szlak" będzie w sąsiednim pomieszczeniu na wąskiej półce (by nie zabierać miejsca). To pomieszczenie przeznaczone jest na garderobę i skład rzeczy sezonowych - będzie pod protektoratem małżonki ;)
Co do promienia rozjazdów: Promień rozjadu PIKO to 908 mm - jak toru R9. (np. mój BR 44 przejeżdża), co do kąta 15 st, to można go trochę złagodzić, wycinając fragment łuku za krzyżownicą i wstawiając odcinek prosty. Może 13st wtedy wyjdzie (?)
Poza rozjazdami reszta torów to będą w 80% flexy - więc i tak czeka mnie dużo cięcia.
Nie napisałem wcześniej, że z myślą o głównych torach nabyłem w drodze kupna rozjazdy PECO o kącie 10% i większym promieniu oraz łagodniejsze niż PIKO rozjazdy krzyżowe.
Najchętniej zrobiłbym wszystko na Tilligach Elite - ale koszt torowiska wyrzuca mnie z butów. Samych rozjazdów będzie 40.
Co do scenerii - zabudowa typowo niemiecka przedwojenna (posiadam większość taboru DB), sygnalizację planuję kształtową - co sprawi, że ramy czasowe będą nieco elastyczne. Semafory kształtowe można spotkać w użytku do dziś. Szczegóły muszę jeszcze przemyśleć. Chcę to tak zrobić, by możliwe było po dokonaniu drobnych zmian scenograficznych (np. samochody) odgrywać sceny z epok od III-V. Taki kompromis pozwoli także na udawanie miast na polskich ziemiach zachodnich.
Środek pomieszczenia będzie wykorzystywany dla innych celów ( też rozrywkowo-rekreacyjnych ) Moduły w rzucie pokrywają się ze skosami dachu, gdzie nie ma pełnej wysokości użytkowej i można zahaczyć głową. Tak więc makieta nie zabierze dużo miejsca.
Co do pralnio-suszarni, to właśnie zakończyłem w piwnicy remont stosownego pomieszczenia, więc żona na stych zachodzić będzie jedynie sezonowo, po okazaniu przepustki ;)
Przedstawione rysunki to dwie wersje które są najbliższe temu co chcę osiągnąć. Mam jeszcze kilka innych, już historycznych, które mogę załączyć.
Zastanawiam też nad nieco odmienną rozbudowaną wersją z 2 pętlą jednotorową, będącą szlakiem odgałęźnym - po obu stronach stacji ,tak jak na tej nieaktualnej wersji:
makieta4.png


Sterowanie będzie cyfrowe. Mam pytanie nt. zasilenia torów. Sama pętla to dwa tory po przeszło 30mb (!)
Ile i jaki zasilacze zastosować. Na razie mam jedną Multimause i zasilacz z zestawu. On z pewnością tego nie pociągnie.
Na raz będą jeździć 3-4 składy, bo i tak nad większą ilością nie zapanuję ;)
W dalsze j przyszłości zaprzęgnę do pomocy komputer, ale na razie mam mgliste pojęcie jak to zrobić.

Teraz muszę usiąść do Cada i dokładnie rozrysować układ torów, wtedy z pewnością pojawi mi się dużo pytań.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#12
Ta inna wersja też ma swój urok (rozumiem, że jednotorówka też będzie miała połączenie dookoła). Wybór należy już do Kolegi Tomka.

Rozumiem, że w zasadzie ma to być DB w epoce III-V? Jeżeli tak, to z udawaniem Polski będą kłopoty. Sygnalizacja wprawdzie jest podobna, ale jednak nie taka sama. Same tarcze ostrzegawcze trochę się różnią, nie mówiąc już o wskaźnikach (znakach stałych) czy tablicach, nazwach stacji, szyldach na budynkach itp.

Jeśli chodzi o zasilanie, to pod względem mocy jeden zasilacz Roco spokojnie starczy na 3-4 jednocześnie poruszające się składy. Natomiast koniecznie trzeba zasilanie doprowadzić do toru w wielu miejscach, by uniknąć spadku napięcia na złączach szyn. Warto jednak od razu zaplanować sekcje zasilania i porobić izolacje pod kątem ewentualnej rozbudowy o dalsze boostery w przyszłości, gdyby miało jeździć jednocześnie więcej pociągów. Póki co, przy zasilaniu całości z jednego zasilacza, izolacje te można zewrzeć elektrycznie.

Co do użycia rozjazdów Piko 15-stopniowych, to może ktoś z kolegów modularzy wypowiedziałby się na ten temat? Mnie się wydaje, że ostrzejsze nieco rozjazdy nie powinny sprawiać wielkiego problemu w połączeniu z innymi modułami, ale niech się wypowiedzą ci, którzy mają z tym doświadczenie.
 

Adam Okuń

Znany użytkownik
#13
Załączony dodatkowo plan z kolei wykorzystuje zbyt mało dostępną powierzchnię :)

Mnie się plan nr. 2 podoba. Przede wszystkim dlatego, że fajnie jest ustawiona lokomotywownia. Nietypowo dla makiet gdzie większość chcąc i planując obrotnicę musi ją wciskać na makietę trochę na siłę.

BTW dobry ten zasilacz ROCO, zwykły zestawowy pikolec dwóch lokomotyw nie chce pociągnąć :)
 

elektryk33

Aktywny użytkownik
#14
Gratuluję posiadanej przestrzeni. Osobiście bardzo będę Ci kibicował ponieważ również lubię takie nagromadzenie torów. Podoba mi się schemat nr 3 z uwagi na tą linię z lewej która przechodzi pod dwutorową. Jednak faktycznie 1 i 2 będą bardziej odpowiednie z uwagi na twoje założenia.
 
P

Paweł Piotr

Gość
#15
Na stacjach towarowych, na których odbywa się planowa i regularna praca manewrowa, polegająca na rozformowaniu pociągów i podstawieniu wagonów na tory boczne w celach ładunkowych, oraz na zabraniu wagonów z poszczególnych punktów ładunkowych i zestawieniu z nich pociągów na wyjazd, stosuje się następujące zasady i ruchy manewrowe:
1. Przyjazd pociągu na tor głowny dodatkowy (grupa torów przyjazdowo-odjazdowych [p-o]).
2. Odstawienie lokomotywy do lokomotywowni, na inny pociąg lub na inny tor stacyjny w celu oczekiwania.
3. Najazd na skład lokomotywy manewrowej.
4. Przestawienie całego składu lub w kilku grupach (w zależności od długości toru wyciągowego) na tor (tory) odstawczy jazdami:
a) z toru p-o na tor wyciągowy,
b) z toru wyciągowego na tor odstawczy.
5. Sortowanie wagonów z toru odstawczego na poszczególne punkty ładunkowe z wykorzystaniem toru wyciągowego.
Wagony po zakończonych pracach ładunkowych kumulowane są torze (torach) odstawczych do liczby wystarczającej na sformowanie pociągu.
Sformowany w ten sposób skład pociągu jest przestawiany poprzez tor wyciągowy na tor przyjazdowo-odjazdowy, gdzie po dojechaniu lokomotywy pociągowej jest robiona próba hamulców a następnie odjazd pociągu.
Stosowanie toru (torów) odstawczego ma na celu uniezależnienie dalszej pracy manewrowej, związanej z obsługą poszczególnych punktów ładunkowych od pracy ruchowej stacji (przepuszczanie,przyjmowanie i wyprawianie kolejnych pociągów). Tu muszę zaznaczyć, że Twój projekt zawiera te elementy (tory p-o, tory odstawcze, tory przy różnych punktach ładunkowych), które jednak należy ze sobą bardziej umiejętnie powiązać.
Na stacjach małych, z niewielkim obrotem wagonów, nie ma wyznaczonego toru odstawczego, a sortowanie wagonów na punkty ładunkowe odbywa się z toru, na który przyjęto pociąg do stacji. Podobnie wagony po pracach ładunkowych od razu zestawiane są w pociąg do odjazdu na torze stacyjnym, z którego pociąg odjedzie.
Na stacjach pasażerskich, na których pociągi rozpoczynają i kończą bieg, stosuje się tory odstawcze dla postoju i obrządzania składów. Jeżeli stacja obsługuje ruch bagażowy i pocztowy, mogą być wyznaczone osobne tory na punktach ładunkowych bagażu i poczty. Na stacjach średnich i dużych tory odstawcze i tor wyciągowy są tak usytuowane, aby uniezależnić pracę manewrową, związaną z obsługą torów odstawczych od pracy ruchowej stacji (przyjmowanie, wyprawianie i przepuszczanie pociągów).
Jeżeli stacja została podzielona w układzie postępowym (szeregowym) na część osobową i towarową (jak to ma miejsce w Twoim projekcie), to należy tak zaprojektować ich układy torowe (przede wszystkim tory wyciągowe), by uniezależnić od siebie prace manewrowe, prowadzone na tych dwóch częściach stacji.
Jakkolwiek do każdego dowolnie narysowanego układu torowego można (z większym lub mniejszym trudem) dorobić opis jego pracy i możliwych do wykonania jazd pociągowych i manewrowych, to prawidłowa droga projektowa jest odwrotna - w pierwszej kolejności należy określić założenia techniczno-ruchowe projektowanej stacji, bo dopiero one będą determinować projekt układu torowego, który te przyjęte założenia będzie zdolny zrealizować.
Wydaje się, że lepszym rozwiązaniem jest umieszczenie lokomotywowni przy towarowej części stacji, bowiem to tu będzie koncentrował się większy ruch lokomotyw i jest tu więcej miejsca na umieszczenie elementów jej infrastruktury.
Projekt jest ciekawy i wart dopracowania przy konstrukcji głowic rozjazdowych tak, by były możliwości opisanych wyżej jazd manewrowych - obecne warianty projektu takich możliwości nie dają, szczególnie w części towarowej. Również w części towarowej należy ustawić nastawnię przy głowicy rozjazdowej - prawy dolny róg. W ten sposób otrzymamy stację sterowaną trzema nastawniami: nastawnią dysponującą, obsługującą głowicę rozjazdową styczną dla cześci osobowej i towarowej oraz dwoma nastawniami wykonawczymi, obsługującymi głowice rozjazdowe wjazdowe do poszczególnych części stacji (lewy dolny róg i prawy dolny róg).
Kwestia sygnalizacji jest w obecnej chwili otwarta do ostatecznego sprecyzowania układu torowego stacji.
 
OP
OP
tomekkor

tomekkor

Aktywny użytkownik
#16
Dziękują za wyczerpujący opis i wskazówki.
Muszę jeszcze dopracować szczegóły głowic i umożliwić w pełni manewry które opisałeś.
Postaram się to nanieść na szkic i załączyć.
Potem, gdy koncepcja okrzepnie rozrysuję to sobie w programie do projektowania (anyrail)

W obu wariantach manewry na stacji towarowej planowałem przeprowadzać po (szarym, 4 od góry)) torze znajdującej się znajdującym się na estakadzie, między stacją osobową a towarową. Ten tor wyciągowy, pełnić ma jednocześnie rolę toru, umożliwiającego przejazd pustego składu osobowego na tor odstawczy w sekcji towarowej. To taki zgniły kompromis, gdyż nie miałem pomysłu (i miejsca), gdzie wcisnąć tory odstawcze dla stacji osobowej.
Myślę, że gdybym jednak pokusił się o osobny tor wyciągowy to zaprojektuję go, przedłużając bocznicę znajdującą się na lewym skraju sekcji towarowej i przedłużę ją po estakadzie (5 tor), aż do wiaduktu przy stacji osobowej, tam gdzie kończą się 2 bocznice.

Oprócz osobnej sekcji postojowej dla składów osobowych marzyła mi się także bocznica z portem rzecznym i górka rozrządowa, ale nawet ta powierzchnia, którą dysponuję, okazała się za mała na to wszystko.

Zgadzam się z tym, że w realu nowe stacje kolejowe projektuje się pod pewien scenariusz ruchowy, ale mój projekt, choć fikcyjny, ma być poniekąd odzwierciedleniem prawdopodobnej stacji, której historia rozwoju i warunki terenowe sprawiły, że powstał układ, będący kompromisem pomiędzy stacją idealną, a możliwościami techniczno-ekonomicznymi.

Moim niedoścignionym wzorem i inspiracją jest stacja Brebeck-Hohentor http://www.thwoditsch.de/fremo/petersfehn11/brebeck/index.html , gdzie wszystko to o czym piszesz jest umiejscowione książkowo.
To jednak o wiele dłuższy i szerszy model, niż ten który mogę wykonać, poza tym tamten robiło kilku modelarzy (ze strefy euro) w klubie, a ja swój model planuję robić sam, dodatkowo musi mi się zmieścić na strychu, nie zabrać całej przestrzeni i nie wydrenować całego zapasu złotówek, jakie mam i mam mieć :)

Nie mniej jednak proszę o dalsze uwagi i ewentualne korekty, za które będę wdzięczny.
Postaram się wrysować dotychczasowe uwagi i zamieszczę wkrótce w formie graficznej.

PS. Inne fajne stacje tu: http://www.thwoditsch.de/
 
Ostatnio edytowane:
P

Paweł Piotr

Gość
#17
mój projekt, choć fikcyjny, ma być poniekąd odzwierciedleniem prawdopodobnej stacji, której historia rozwoju i warunki terenowe sprawiły, że powstał układ, będący kompromisem pomiędzy stacją idealną, a możliwościami techniczno-ekonomicznymi.
Wierz mi, zawsze jest tak, jak piszesz - każdy układ, stary i nowy, zawsze jest pewnym kompromisem między tzw. układem idealnym a miejscowymi warunkami technicznymi, terenowymi i ekonomicznymi... :):)
 
OP
OP
tomekkor

tomekkor

Aktywny użytkownik
#18
Posiedziałem, pokombinowałem i wyszło mi takie coś:

makieta 5 wersja 5.4.5 nowa koncepcja.jpg




- sekcja torów towarowych p.o. obok stacji osobowej,
- sekcja torów towarowych odstawczych,
- tor wyciągowy do wyciągania grup wagonów z torów towarowe - odstawczych i do przetaczania wagonów między torami odstawczymi (tor jest kolizyjny, ale umożliwia manewry poza torami głównymi
- tory odstawcze dla składów osobowych,
- bocznica z magazynami na wysokości stacji osobowej,
- bocznice pocztowe i magazyn poczty.

Udało mi się nawet wcisnąć więcej miasta, port rzeczny i terminal kontenerowy :)

Wadą układu jest to, że grupy wagonów z portu i terminala kontenerowego na tory odstawcze będą przetaczane przez tory główne.
 

Załączniki

Ostatnio edytowane:

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#19
Jakoś nie przekonuje mnie ten najnowszy plan, chyba jest gorszy od poprzednich. Przede wszystkim nie rozumiem celu torów towarowo-odstawczych. Składów towarowych nie odstawia się tak, jak pasażerskich na parę godzin, by je później wstawić z powrotem na tory przyjazdowo-odjazdowe. Kolega Paweł Piotr już to dobrze opisał. W skrócie: pociąg towarowy jest przyjmowany na tor główny (przyjazdowo-odjazdowy) i albo tam czeka (nie raz dość długo) na dalszą jazdę (przepuszczenie innych pociągów i ew. wymiana lokomotywy), albo jest rozformowany, a wagony są podstawiane pod za- i rozładunek. Zestawienie składu po czynnościach ładunkowych następuje na torze przyjazdowo-odjazdowym. Inaczej wygląda to na dużych stacjach, często z grupą rozrządową, ale to tutaj nie występuje.

PS. Właśnie przeczytałem jeszcze raz wpis kolegi Pawła Piotra i nie do końca tak jest, jak sam wyżej napisałem. Te tory odstawcze, o których Paweł Piotr pisał, zwykle są równolegle z torami przyjazdowo-odjazdowymi, taka oddzielna grupa, jak w ostatnim wariancie, występuje chyba rzadko. W każdym razie mnie się to średnio podoba. Sposób pracy, jaki ja opisałem, występuje na małych i średnich stacjach, gdzie nie raz nie ma wystarczającej liczby torów bocznych (nazwijmy je odstawczymi) obok torów głównych.
 
Ostatnio edytowane:
P

Paweł Piotr

Gość
#20
nie rozumiem celu torów towarowo-odstawczych.
Tor (tory) odstawczy dla wagonów towarowych na stacjach o profilu osobowo-towarowym ma zupełnie inny charakter, niż tor (tory) odstawczy dla składów pasażerskich. Już na małych stacjach pojawia się taki tor odstawczy, który służy jedynie do chwilowego odstawiena całego składu lub kilku jego grup, by następnie praca manewrowa polegająca na jego rozformowaniu i wybiciu pojedynczych wagonów oraz ich podstawieniu (także grup wagonowych) na różne punkty ładunkowe i bocznice nie kolidowała z normalną pracą ruchową stacji, w której każdy tor przebiegowy (p-o) jest potrzebny. Po pracach ładunkowych wagony do wysłania są kumulowane znowu na torze (torach) odstawczym, bo kumulacja taka może zamykać się nawet w wymiarze 12 godzin, po to, by nie zajmować tymi wagonami torów przebiegowych (p-o). Po skompletowaniu na torze odstawczym składu do odjazdu i posiadaniu lokomotywy na pociąg, skład jest przestawiany na tory p-o. W zależności od ilości punktów ładunkowych i bocznic, jakie stacja obsługuje (a dokładnie od ilości wagonów towarowych, jakimi stacja obraca przy obsłudze swoich punktów ładunkowych w wymiarze dobowym) na stacji wyznacza się jeden lub więcej torów, które otrzymują status torów odstawczych.
Zupełnie inaczej wygląda sprawa obsługi ruchu towarowego i wagonów towarowych na stacjach rozrządowych, ale to odrębny temat, nie związany z omawianym projektem.
Tylko na małych stacjach o niewielkim ruchu prace manewrowe związane z odstawieniem wagonów towarowych z pociągu na punkty ładunkowe prowadzi się z pominięciem toru odstawczego, którego de facto nie ma i tą rolę pełni wprost jeden z torów p-o. Stacje takie nie rozformowują jedak całych składów towarowych, a jedynie odczepiają grupę wagonów z pociągu zbiorowego. Wagony po pracach ładunkowych czekają na dalszą ekspedycję wprost na tych punktach ładunkowych, a po przyjęciu pociągu zbiorowego są doń dołączane z tych punktw (których jest zaledwie kilka). W swym poprzednim poście starałem się to przekazać, ale może zrobiłem to mało udolnie..
W załącznikach skany przykładowych małych stacji o różnych układach torowych z zaznaczonym torem odstawczym (pochodzą z książki Stanisława Cieślakowskiego "Stacje kolejowe" WKŁ Warszawa 1992 r.).
 

Załączniki

Ostatnio modyfikowane przez moderatora:

Podobne wątki