1. This site uses cookies. By continuing to use this site, you are agreeing to our use of cookies. Learn More.
  2. Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
    Wyłącz powiadomienie

Strażaki Kozaa - podejście drugie

Dyskusja w 'Pojazdy specjalistyczne' rozpoczęta przez użytkownika kozaa, 18 Listopada 2013.

  1. Lec Go (Bartek)

    Lec Go (Bartek) Znany użytkownik

    Jak zwykle , klasa sama w sobie . Modele poparte fajną dawka wiedzy .
     

  2. Brodagaz

    Brodagaz Znany użytkownik

    Many idealnie wpisują się w klimat a i Unimog niczego sobie.
     
  3. trucker

    trucker Znany użytkownik

    Świetne zarówno modele, które wykonałeś jak i opis.
     
  4. kozaa

    kozaa Aktywny użytkownik

    Dziś chciałbym pokazać pierwszy od lat model, który prost z pudełka trafił na moją półkę. Co za cudowne uczucie po prostu kupić sobie model, bez kombinowania, przerabiania, malowania itp :)
    Od dłuższego czasu byłem szczęśliwym posiadaczem dwóch strażackich IF firmy Busch. Do skompletowania plutonu gaśniczego (loschzug`u) brakowało tylko drabiny.
    Właśnie zaczynałem zastanawiać się jak z glutopodobnego modelu drabiny na Ifie firmy ESPEWE zrobić coś bardziej podobnego do oryginału gdy firma Brekina wypuściła ten oto model : Ifa S-4000 DL-25.
    Bardzo sympatyczny model. Nie ma się do czego przyczepić.
    Warto dodać, że ta dość prymitywna 25 metrowa zapadkowa drabina była dość powszechnie używane w Polsce. Służyły między innymi w tak "prestiżowych" jednostkach jak Rafineria Płock czy Zakłady Chemiczne Oświęcim. Podobnie jak jej następczyni na Ifie W50 przed złożeniem wymagała nieznacznego rozsunięcia w celu odblokowania zapadek. Jeśli operator nie wziął tego wcześniej pod uwagę to zdarzało się, że czubek drabiny wjeżdżał komuś do pokoju albo nawet przebijał strop :)
    Zachowany egzemplarz tego samochodu można zobaczyć w Mysłowicach:
    http://www.sgfp.pl/data/media/171/dscf0252.jpg
    Reasumując, jeśli ktoś ma ochotę na ładnego strażackiego polonika niewielkim nakładem pracy (kalkomanie z oznaczeniami) to mogę gorąco polecić.
    U mnie na razie model zostanie jako część plutonu gaśniczego z NRD.
    Zapraszam do oglądania.
    W DSC_4155.JPG DSC_4156.JPG DSC_4157.JPG DSC_4158.JPG DSC_4159.JPG DSC_4162.JPG DSC_4160.JPG DSC_4161.JPG DSC_4151.JPG DSC_4154.JPG DSC_4152.JPG DSC_4153.JPG DSC_4166.JPG
     
    • Super! Super! x 9
    • Doceniam Doceniam x 2
  5. Mafo

    Mafo Moderator Forum Samochodowego Staff Member

    Bardzo fajnie wygląda ta Ifa z rozsuwaną drabiną. Miło słyszeć, że jakaś firma zrobiła model, którego nie trzeba poprawiać, bo odwzorowuje dokładnie oryginał. Podoba mi się. (y)
     
  6. Lec Go (Bartek)

    Lec Go (Bartek) Znany użytkownik

    Dobrze że podmalowałeś te datale . Model nabrał fajnego smaczku .
     
  7. Foto998

    Foto998 Aktywny użytkownik

    Pluton gaśniczy klasa sama w sobie, brakuje jeszcze tylko jakiegoś osobowego dla dowództwa ;)
     
  8. Brodagaz

    Brodagaz Znany użytkownik

    Kapitalne strażackie staruszki , takie prezentacje to ja bardzo lubię :)
     
  9. lotus102

    lotus102 Znany użytkownik

    Bardzo fajne modele.szczególnie dwa ostatnie..
     
  10. Michał Type_r7

    Michał Type_r7 Moderator działu Modelarstwo Samochodowe Staff Member

    Świetne modele..
     
  11. kozaa

    kozaa Aktywny użytkownik

    W pewnej mądrej księdze napisano "...w bólu będziesz rodziła...". Ten cytat idealnie opisuje moje ostatnie postępy w pracach modelarskich. Tylko niestety w 9 miesięcznym "terminie" ciąży coraz trudniej mi się zmieścić :)
    I tak o to w po długich i krwawych bojach na moją półeczkę zawitał kolejny wół roboczy łódzkiej straży pożarnej - Star 14.227 z JRG-4.
    Bardzo udany średni samochód gaśniczy GBA 2/24 z zabudową firmy Wawrzaszek (obecnie WISS) i napędem 4x4. DSC_4561.JPG DSC_4563.JPG DSC_4565.JPG DSC_4566.JPG
    Być może budowa trwała tak długo bo "urodziły się" trojaczki :) DSC_4568.JPG
    Rodzinne zdjęcie z cięższym bratem również ze stajni Wawrzaszka. DSC_4583.JPG
    ...i z technicznym Saurusem w barwach tej samej jednostki. DSC_4593.JPG
     
    • Super! Super! x 10
    • Kocham to! Kocham to! x 2
  12. wrocek

    wrocek Znany użytkownik

    Kolejne piękne strażaki w Twojej kolekcji (y)
    Jakbyś kiedyś planował, któregoś zgubić to daj info;)
    SUPER:)
     
  13. Mafo

    Mafo Moderator Forum Samochodowego Staff Member

    Kapitalnie przerobiłeś Many na Stary. (y) Jestem pod wrażeniem. Piękne modele. Tak trzymaj. (y)
     
  14. Brodagaz

    Brodagaz Znany użytkownik

    Bardzo długo się zastanawiałem dlaczego Nick Kozaa , dziś już wiem to jest niedokończone słowo , Kozaackie modele !!!!!!!!!!!!!!!
    Gratuluję samozaparcia i talentu i podejścia do zagadnienia obyś miał więcej czasu na pracę nad modelami :)
     
    • Popieram Popieram x 1
  15. pacek23

    pacek23 Znany użytkownik

    Stary są rewelacyjne.Gratuluję pomysłu i pracy ;) Mnie również bardzo ciekawi ten Saurus,ale może będzie osobna prezentacja ;)
     
  16. kozaa

    kozaa Aktywny użytkownik

    Dzięki za miłe słowa. Cieszę się, że StaroMan Wam się podoba :)
    @wrocek - będzie ciężko ze zgubieniem czegoś. Przy małym dziecku w domu prace przy modelach trwają wręcz absurdalnie długo bo niewiele wolnego czasu na hobby zostaje. A rodzeństwo mojego Stara było już rozdysponowane wśród przyjaciół na długo przed rozpoczęciem budowy.
    @pacek23 - zerknij na stronę 7, tam jest trochę fotek Saurusa.
     
    • Doceniam Doceniam x 2
  17. Lec Go (Bartek)

    Lec Go (Bartek) Znany użytkownik

    Normalnie to straż gasi , a tutaj rozpala .. pragnienie posiadania takiego modelu :D Kapitalna prezentacja , kapitalnego modelu .
     
  18. kozaa

    kozaa Aktywny użytkownik

    Kontynuując wątek Starów w służbie straży pożarnej dzisiaj chciałbym pokazać nieśmiertelnego 244 z zabudową Jelcz 008 czyli GBM 2,5/8.
    Warto napisać kilka słów o tym dość charakterystycznym pojeździe.
    Pomysł na Jelcza 008 pojawił się w pierwszej połowie lat 80. Miała to być uboższa wersja znanej Coli (Jelcz 005) produkowana z myślą o ochotniczych strażach pożarnych.
    Z zabudowy usunięto działko, linię szybkiego natarcia na zwijadle, zbiornik na środek pianotwórczy i autopompę. W zamian za to wygospodarowano miejsce na motopompę pożarniczą PO-5E o wydajności 800 l/min.
    Zapewne trochę przypadkiem podczas tej przebudowy jelczańskim konstruktorom udało się poprawić ergonomie i funkcjonalność pojazdu. Po usuniętej autopompie, zbiorniku na środek pianotwórczy i linii SN została przelotowa pierwsza skrytka umożliwiając bezproblemowe zamontowanie na samochodzie agregatu prądotwórczego, motopompy szlamowej czy nawet ratowniczego zestawu hydraulicznego jeśli któraś jednostka taki posiadała.
    Oferta uproszczonego samochodu gaśniczego idealnie trafiła w kryzysowe lata 80 i przełom lat 80 i 90. Nie dość, że samochód był tańszy to jeszcze dzięki usunięciu autopompy był o wiele mniej awaryjny. Uszkodzenie motopompy nie stanowiło problemu bo każda jednostka miała ich przynajmniej kilka sztuk. Trzeba było tylko wymienić uszkodzony egzemplarz.
    Jeśli chodzi o możliwości taktyczne 008 to z działka na Coli mało kto korzystał bo wody w zbiorniku starczało na kilkadziesiąt sekund lania. Fabryka zaprzestała ich montowania w 87 roku. Linia SN w Coli też nie była zbyt popularna. Natomiast motopompa dawała nowe możliwości taktyczne - można ją było wyjąć i używać poza pojazdem np. w celu pompowania wody z rzeki czy jeziora. Reasumując mimo, że model zubożony to możliwości taktyczne nawet wzrosły.
    Trzecim poważnym atutem Jelcza 008 była podatność na modernizacje. Polską motopompę można było zastąpić zachodnim modelem co skokowo podnosiło parametry gaśnicze samochodu. Do tego opisywana już podatność skrytek na upchnięcie dodatkowego sprzętu.
    Wszystkie te atuty powodowały, ze samochodem dedykowanym dla OSP interesowały się i kupowały straże zawodowe. Tak było również w przypadku samochodu, który przedstawia model. Dwa egzemplarze Jelczy 008 zostały nabyte na potrzeby łódzkiej straży pożarnej w 1989 roku. Model pokazuje egzemplarz służący w peryferyjnym oddziale IX, późniejszej JRG-9.

    Życzę miłego oglądania :)
    DSC_4622.JPG DSC_4623.JPG DSC_4624.JPG DSC_4625.JPG
    Jelcz 005 w starszej kabinie i 008 w nowszej. Widoczna różnica w układzie skrytek spowodowana montażem motopompy.
    DSC_4626.JPG
    Rodzinna fotka z przyrodnim młodszym rodzeństwem.
    DSC_4627.JPG
     
    • Super! Super! x 8
    • Kocham to! Kocham to! x 2
  19. Lec Go (Bartek)

    Lec Go (Bartek) Znany użytkownik

    Kapitalny model, z kapitalnym opisem . Widok takiego wozu jest nam dobrze znany z dróg . Szkoda że już coraz częściej są wypychane przez samochody produkcji zachodniej .
     
  20. Brodagaz

    Brodagaz Znany użytkownik

    Świetny model , a pytanie brzmi skąd miałeś taką kabinę ??
     

Udostępnij