• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Poradnik Sprzęgi - rodzaje, montaż i opis

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#82
Tylko dlaczego razy 1,22? Pisałem, że we Francji VAT wynosi 20% (a w Polsce 23%), więc wszystko się zgadza: 7,5 x 1,20 = 9, a 9,17 x 1,20 = 11,004 (w zaokrągleniu 11).
 
#85
Witajcie,
jako że po jakichś 15 latach jestem znowu początkującym użytkownikiem, mam do Was prośbę o rozjaśnienie kilku kwestii związanych ze sprzęgami.
Obecnie dłubię dla córki mojej kuzynki małą makietę do mieszkania na starym taborze jeszcze rodem z NRD i na nowo mnie opętało :)
W najbliższym czasie przymierzam się do budowy makiety dla siebie, opartej o Z21 i zacząłem kupować tabor. W poniedziałek jadę zamówić Rocowskie loka z kamerami, jedno loko to austriacki Railjet. Jakiś tydzień temu wylicytowałem komplet 3 wagonów Roco do tego Railjeta i wczoraj po rozpakowaniu niespodzianka. Wagony mają gniazda sprzęgów NEM i KKK, ale są one jakby za nisko i nawet po wpięciu śledzi, odległości między wagonami są spore a po wpięciu oczkowych dosłownie ogromne. Same wagony mają w komplecie po 1 króciutkim sprzęgu, spinane "na stałe" do gniazd. Sprzedający nie napisał nic na ten temat. Gniazda sprzęgów są na tyle nisko że nawet po założeniu oczka jest problem z połączeniem go z jakąkolwiek lokomotywą. Może mnie ktoś oświecić co to jest i czym się to je? Czy do tego jest jakieś dedykowane loko czy jak? Nie udało mi się znaleźć żadnej informacji na ten temat oprócz tego że można rozbudować o loko i dodatkowy zestaw 4 wagonów. Ani słowa i gniazdach sprzęgów Miałem w planach rozszerzyć ten kupiony zestaw o kolejne wagony i zastanawiam się co z tym zrobić?
Zdjęcia obrazują problem.
Kolejne pytanie to wybór sprzęgów do taboru, korci mnie strasznie wyposażenie loków w elektryczne rozprzęganie i dodatkowo tory rozprzęgające na bocznicach i tu mam kolejny dylemat które wybrać? Wstępnie wybrałem sobie sprzęgi Fleischmann, takie jak na zdjęciu.
Czy one są kompatybilne z oczkowymi? Pytam bo chciałem tez zamówić sobie wypasioną wersję BB10 z Brawy ale widziałem na YT że tam rozprzęganie jest całkiem inne i zaczyna mi głowa pękać od tego wszystkiego. Myślałem nad kupnem wersji Analog Basic+, dodaniem dekodera jazdy i dźwięku i elektrosprzęgów i jak na złość przy wersji malowania którą bym chciał jest napisane Cannot be digitized i nie mam pojęcia co o tym myśleć. Czyżby w tej wersji nie było gniazda dekodera?
Byłbym wdzięczny za wypowiedzi.
IMG_20180421_140056.jpg IMG_20180421_140110.jpg IMG_20180421_140612.jpg s-l1600.jpg
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#86
Widzę, że nikt na razie nie odpowiedział, więc może ja sprowokuję innych. Wagony RailJet w rzeczywistości są przeznaczone wyłącznie do kursowania w zwartych składach i nie mogą być łączone z innym taborem. Cały skład ma 7 wagonów, w tym jeden końcowy z kabiną i jeden końcowy bez kabiny maszynisty. Można skład wydłużyć, ale tylko wstawiając dodatkowe wagony pośrednie tego samego typu. Zastosowano specjalne sprzęgi, a połączenie między wagonami jest uszczelnione. Między końcowym wagonem (w którym od strony lokomotywy nie ma przejścia) a lokomotywą zastosowany jest typowy sprzęg śrubowy ze zderzakami, podobnie jest na końcu wagonu sterowniczego. Ponieważ osłona przejścia międzywagonowego sięga bardzo nisko w dół, nie da się w modelu zastosować standardowego gniazda i najwyraźniej Roco zrobiło podobnie jak w oryginale, że łączy się te wagony między sobą w specjalny sposób. Nie znam modelu, ale domyślam się, że także i w skali 1:87 końcowe wagony mają z jednej strony zderzaki i standardowe gniazda NEM na normalnej wysokości.
 
#87
Nie znam modelu, ale domyślam się, że także i w skali 1:87 końcowe wagony mają z jednej strony zderzaki i standardowe gniazda NEM na normalnej wysokości.
Dzięki za odpowiedź. Właśnie nie mają na standardowej wysokości, wczoraj siedziałem do nocy próbując to rozgryźć. Do loka jest też specjalny sprzęg stały, obniżony z wysokości standardowego gniazda NEM. Sprzęg, którego nie da się normalnie rozpiąć bez wywrócenia całego składu na bok albo plecy i grzebania pęsetą przy gniazdach. Chyba ktoś na głowę upadł projektując coś takiego, pół biedy jak ktoś ma tabor na stałe na torach, ale ktoś kto zdejmuje jest ugotowany. Albo zagotowany. Przymierzałem się też do zakupu czeskiego Railjeta, chyba muszę to przemyśleć :)
s-l1600.jpg s-l160000.jpg
 
#89
Ło Panie... chyba mnie te nocne poszukiwana otumaniły albo coś. Widziałem to już, ale pomyślałem że tu chodzi o regulację w dół a przecież gniazdo można założyć odwrotnie i sprzęg pójdzie do góry. Jest druga wersja z dłuższymi wąsami na wypadek gdyby ocierało o osłonę przejścia jak wspomniał Andrzej. Do loka raczej na pewno pójdzie sprzęg sterowany z dekodera, w tym najlepsza zabawa, skład na bocznicę a lok do lokomotywowni albo na myjnię ;) Zakupię i zobaczymy co z tego wyjdzie, dzięki :)
Jakby mi jeszcze ktoś z Was mógł potwierdzić czy te dwa sprzęgi będą ze sobą współpracowały? Na moje oko trzeciorzędnego amatora będą, ale wolałbym mieć 100% pewności.
95.jpg cyfrowy-sprzeg-elektromagnetyczny-zimo-digikmk1.jpg cyfrowy-sprzeg-elektromagnetyczny-zimo-digikmk2-z-uchwytem.jpg
 
#90
Ło Panie... chyba mnie te nocne poszukiwana otumaniły albo coś. Widziałem to już, ale pomyślałem że tu chodzi o regulację w dół a przecież gniazdo można założyć odwrotnie i sprzęg pójdzie do góry. Jest druga wersja z dłuższymi wąsami na wypadek gdyby ocierało o osłonę przejścia jak wspomniał Andrzej. Do loka raczej na pewno pójdzie sprzęg sterowany z dekodera, w tym najlepsza zabawa, skład na bocznicę a lok do lokomotywowni albo na myjnię ;) Zakupię i zobaczymy co z tego wyjdzie, dzięki :)
Jakby mi jeszcze ktoś z Was mógł potwierdzić czy te dwa sprzęgi będą ze sobą współpracowały? Na moje oko trzeciorzędnego amatora będą, ale wolałbym mieć 100% pewności.
Zobacz załącznik 568829 Zobacz załącznik 568844 Zobacz załącznik 568845
Będą.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#91
Widziałem to już, ale pomyślałem że tu chodzi o regulację w dół a przecież gniazdo można założyć odwrotnie i sprzęg pójdzie do góry. Jest druga wersja z dłuższymi wąsami na wypadek gdyby ocierało o osłonę przejścia jak wspomniał Andrzej.
Tylko, że to już będzie miało niewiele wspólnego z rzeczywistością. Jak wspomniałem, pojedynczych wagonów Railjet nie można łączyć z innym taborem, bo one nie mają zderzaków i sprzęgów śrubowych. Do takiego łączenia są dostosowane tylko skrajne wagony składu: ten z kabiną, a na drugi końcu wagon ze ślepą ścianą bez przejścia (ten koniec łączy się z lokomotywą). W związku z tym łączenie w modelu lokomotywy z wagonem od strony przejścia jest trochę fikcją. Powtarzam, nie wiem, jak to wszystko jest rozwiązane w modelu Roco, zwracam tylko uwagę na zgodność z rzeczywistością.
 
#92
Dzięki.
Tylko, że to już będzie miało niewiele wspólnego z rzeczywistością. Jak wspomniałem, pojedynczych wagonów Railjet nie można łączyć z innym taborem, bo one nie mają zderzaków i sprzęgów śrubowych. Do takiego łączenia są dostosowane tylko skrajne wagony składu: ten z kabiną, a na drugi końcu wagon ze ślepą ścianą bez przejścia (ten koniec łączy się z lokomotywą).
Jestem tego świadomy. Nie zamierzam łączyć tych wagonów z innymi, zdjęcie zrobiłem dla porównania odległości i wysokości sprzęgów.
Z tego co widziałem na zdjęciach to każdy wagon łącznie ze sterowniczym ma zaślepione przejście, więc nie ma problemu. Wagony spięte na stałe będę musiał jakoś przeżyć, ale lokomotywę chcę mieć odpinaną nawet za cenę nierzeczywistych sprzęgów. Jak już wspomniałem, jestem początkujący i nie będzie mi to zupełnie przeszkadzało.
 

jarecki83

Nowy użytkownik
#93
Witam, jako kompletnie początkujący mam pewien rebus odnośnie sprzęgów. Kupiłem zestaw startowy Piko 57121 i ostatnio jeszcze taki wagonik:

Problemy mam dwa. Pierwszy jest taki, że blaszki, które są nad sprzęgami, i które mają ten sprzęg centrować, są zupełnie luzem i nie spełniają swojej roli. Jak one powinny być przymocowane? Siedziałem nad tym pół dnia i w końcu stwierdziłem, że chyba brakuje tam jakiegoś elementu, albo ja czegoś nie wiem.
Drugi problem jest taki, że chciałbym te sprzęgi wymienić na standardowe pasujące do Piko, ale przeszukałem sklepy, allegro itp i nie widzę nic, co byłoby mocowane na trzpień i zakończone standardowym sprzęgiem. Te w moim wagonie zakończone są sprzęgiem z hakiem. Tak więc jaki jest najlepszy sposób podczepienia tego wagonu do standardowych sprzęgów, takich jak z 4 postu w tym temacie?
 

jarecki83

Nowy użytkownik
#95
Dzięki Ci dobry człowieku, widzę, że te sprzęgi to właśnie to, o co mi chodzi.
Ale co do blaszek, to dalej nie wiem jak one mają być zamocowane. Nie musiałem ich rozwierać, same wyleciały z wagonu :)
Wklejam zdjęcie jak to u mnie wygląda po rozmontowaniu:
WP_20180501_18_36_10_Pro.jpg

Te blaszki mają otwór, który powinien na coś wejść, ale nie ma na co. Trzpień w mocowaniu sprzęgu jest za krótki, żeby je tam umocować. Także w sumie dalej nie wiem, co robić, bo kupię te przejściówki, ale one nie będą się centrowały :niepewny:
 

Lyntog

Aktywny użytkownik
#96
Chodziło mi, żeby odgiąć je na boki z wyczuciem i zamontować pod sprzęgiem tak jak były :) Ewentualnie sprawdzić, czy nie powinny być zamontowane skierowane w przeciwną stronę :)
 

Podobne wątki