• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

INFO SPRZĘGI NEM

pado

Znany użytkownik
KKMK
Reakcje
2.658 32 0
#1
Po odebraniu makiety od kolegi zacząłem testować na spokojnie swoją SU46 wraz z wagonami towarowymi. Zdumiało mnie to że na jednym łuku lokomotywa wypadała z torów. Okazało się że klasyczny sprzęg blokował się o zderzak Suki i ją wyrzucał z toru. Sprawa się rozwiązała poprzez jego wyjęcie. Potem podciąłem sprzęg od góry tak że swobodnie się mija ze zderzakiem więc ten trafił na swoje miejsce.
Po tych przygodach przypomniało mi się że mam jeszcze inne sprzęgi, które pasuje przetestować na makiecie. Wszystkie tu prezentowane pasują do seryjnego gniazda NEM. Poza testami ruchowymi chodziło także o zbliżenie wagonów do siebie aby sąsiadowały ze sobą zderzakami.
Pod lupę padły seryjne klasyczne sprzęgi oferowany w każdym nowym modelu:
20201105_163029.jpg
PROFI od Fleisa
20201105_163111.jpg
DAPOLA
20201105_163050.jpg
oraz moje z projektu 3D, pasujące do DAPOLA
01-sprzęg.jpg
długie
20201105_164827.jpg
średnie
20201105_164813.jpg
krótkie - chyba tej samej długości co Dapola
20201105_164759.jpg
Wszystkie spisywały się bardzo dobrze ;) Nic się nie rozpinało i nic nie blokowało się wzajemnie.

Konkluzja moja jest taka że sprzęgi krótkie DAPOLA oraz moje zielone idealnie się nadają do zwartych pociągów.... ale problem jest to ustawiać...
Profi zaś optycznie skraca odległość pomiędzy wagonami, ładnie się sprzęga i łatwo sie rozpina ;)

A wy co stosujecie u siebie ?
 
Reakcje
67 45 0
#2
Tak tylko dodam, że te DAPOLA i kompatybilne z nimi to sprzęgi Janneya, dobre do modeli amerykańskich, japońskich i kilku innych, ale Europa jeździ na sprzęgach śrubowych.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Reakcje
4.853 95 19
#3
te DAPOLA i kompatybilne z nimi to sprzęgi Janneya, dobre do modeli amerykańskich, japońskich i kilku innych, ale Europa jeździ na sprzęgach śrubowych
do których sprzęgom Dapola jest równie daleko, jak sprzęgom standardowym, czy Profi Fleischmanna. Dla mnie to nie jest argument, żeby takich sprzęgów (jak Dapola), które faktycznie nieźle udają prawdziwe sprzęgi Janney'a, nie używać w taborze europejskim. Ważne, żeby sprzęg było jak najmniej widać i żeby zapewniał pewne sprzęgnięcie wagonów z możliwie małym odstępem między zderzakami.

PS. Nie siedzę w N, ale takie sprzęgi, również do N, zawsze znałem pod nazwą Kadee - te Dapola to coś innego?
 

storch

Użytkownik
Reakcje
9 0 0
#4
Hejka.
Dapol, Kadee, MTL i jeszcze parę innych Amerykanie wrzucają do jednego worka nazywanego zdaje się "knuckle couplers". Wszystko to ma jedną wspólną cechę- prawie do siebie pasuje, czyli np. MTL powinien zasprzęglić się spokojnie z Dapolem albo Kadee, Atlasem czy nawet Roundhouse czy Lifi Like. W Europie takiego luksusu nie ma, bo jak ktoś zrobi nowy sprzęg to na 102,99% nie będzie zasprzęglał ze sprzęgiem innego standardu, nawet tego samego producenta (patrz Flm profi i zwykly rapido).
Ja do sprzęgów podchodzę raczej symbolicznie i jak dla mnie szpon rapido jest metaforą sprzęgu śrubowego zaś Kadee/MTL/Knuckle są alegorią sprzęgów automatycznych Wilson albo Janey. Innymi słowy modele wagonów CCCP na makiecie N dobrze aby miały MTL, natomiast wszystko co ma śrubowe w realu powinno mieć rapido na makiecie. Oczywiscie jako " symbol" śrubowców mozna używać np. Hammerschmidtów albo profi Flm, byle wszystko co ma srubowce miało to samo. Dapole wypelniaja tutaj pewną lukę bo pasuja do gniazda NEM. Czyli jak ktoś planuje wagon ochronny (sprzęgowy) to z jedej strony zmienia sprzęg na Dapol, dodaje kalkę "ochronny" i to w zasadzie wszystko. Jest jeden problem. Taboru ruskiego (żeby ten ochronny pelnił jakąś funkcję) do N jest jak na lekarstwo, a wagonów towarowych to nie ma wcale. W tym względzie TT-tkowcy mają raj, bo istnieje firma Peresvet, a w jej ofercie mnóstwo np. cystern. Na ebayu widzialem kiedyś modele wagonu krytego, węglary i hoppera do zboza kolei szd jakiegos wytwórcy z Leningradu za niebotyczną kasę i zeszly w ciagu tygodnia. Nawet na shapewayys nie ma odpowiednich projektów. Adaptacja modeli USA (próbowala tego Brawa w HO) wygląda z pozoru dobrze, ale jak się z bliska popatrzy to niestety to nie jest to. Nadzieje wzbudza platforma Flesia niskoburtowa na wózkach Diamonda która moze by i nadala się na symulację platformy CCCP po scięciu burt, tyle ze bylaby to platforma z III epoki. A wtedy wagony CCCP mialy jeszcze w duzym stopniu zderzaki (i SA3 między nimi), czyli na makiecie tracimy charakterystyczną cechę skladu z autosprzęgami.
Dobra rozpisalem się. Pozdraw.
Storch
 
OP
OP
pado

pado

Znany użytkownik
KKMK
Reakcje
2.658 32 0
#6
W tej chwili używam sprzęgów DAPOL'a. Zastanawiam się też nad profi Fleischmann'a. Nie wiem tylko jak łatwo sprzęgają się wagony z tym sprzęgiem.
Sprzęgi Profi spisują się bardzo dobrze i nawet chyba się lepiej spinają jak te seryjne ;) Mam ich kilka sztuk i testowałem tylko na paru wagonach.... ale problemu nigdy nie było. Noszę się z zamiarem zakupienia ich większej ilości.... ale to pewnie dopiero za jakiś czas ;)
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Tabor 6
Tabor 12
Tabor 0

Podobne wątki