• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

sposób na zasilanie napędów rozjazdu

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#1
Noie wiem czym zasilacie wasze silniczki sterujące rozjazdami, ale ja wymysliłem takie coś:
wziąłem trafo tzw. "dzwonkowe", czy raczej domofonowe (zasilające rygiel elektromagnetyczny), trafo daje na wyjściu 3 lub 5 V~ (są 3 śrubki do podpięcia kabelków).
Jeden kabelek ciągnę jako wspólny do danej grupy napędów, drugi rozdwaja się na dwie przeciwsobne diody prostownicze 1N401, dając dwa napięcia, ujemne i dodatnie względem tego wspólnego kabla.
Przesyłając jedno z tych napięć do wybranego napędu, powoduję jego przełożenie.
Po prostu każdy napęd ma przełącznik wybierający + lub - a kabel powrotny ma włącznik astabilny (wciśnięty na chwilę układa drogę przebiegu).

Zalety - mała ilośc kabli łącząca pulpit z głowicą - tyle kabli ile niezależnie sterowanych napędów plus 1 powrotny.
Ponadto prąd zmienny po wyprostowaniu jest pulsujący.
Te 5 V to napięcie skuteczne, w rzeczywistości jest ponad 7 V w szczycie.
Jak wiadomo, wszystkie silniki lepiej pracują, gdy dostają krótsze ale mocniejsze kopy niż niezmienne mniejsze napięcie.
Te napędy przekładają sie bez problemu a jednocześnie powoli bo sterowane są
połówkami napięcia, w szczycie 7 V a średnio 2.5 V.
Taki napęd potraktowany napięciem stałym 2.5 V pewnie by tylko wzruszył ramionami ;)
Dodatkowy bonus - po przełożeniu, jeśli nadal płynie prąd, to napędy głośno burczą, a przy prądzie stałym bezszelestnie się grzeją.
Niewiem jak wy, ale ja tam wolę wiedzieć że coś jest nie tak i się grzeją ;)

Patent dotyczy też fabrycznych napędów silnikowych, tylko trzeba ze środka wymontować diody :)

Pozdr,
CM
 

pado

Znany użytkownik
KKMK
#2
A będziesz montował taki GONG dzwonka wejściowego który odrazu wskaże że sie iglice przełożyły :]

Całkiem to sprytne Maćku, ale dla mnie zbyt skomplikowane niestety :( Wolę swoje rozwiązanie tj stałe 3+-4V i burczenie jak się nie wyłączy. Prostota i funkconalność :)
 
OP
OP
ciekma

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#3
pado napisał(a):
zbyt skomplikowane niestety
Jak to zbyt skomplikowane? Mam 2x mniej przewodów, to chyba prostsze jest :)
Poza tym to u mnie burczy jak sie nie przełączy.
No nie wiem jak u ciebie, jak zasilasz stałym wyprostowanym to pewnie też burczy,
tylko z zasilacza stabilizowanego nie burczy.
 

Podobne wątki