• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Spalinowo-elektryczny hyde park (ale tylko nasze koleje i bez czasów współczesnych)

Zdjęcia z postu #931 (Suwałki) bezcenne! Ty, Jarząbku wiesz po co one tam były, ale inni być może nie. Otóż przyholowano je tam by pełniły rolę sal szkoleniowych PKP. Mam zdjęcie obrotnicy suwalskiej (już dawno temu wysadzona w powietrze!) i tam w tle też widać fragment tego taboru. Dzięki za wstawienie. Pamiętam jak pół wieku temu (!) podróżowałem podobnymi składami na trasie Łowicz Główny - Żychlin - Kutno (niskie perony od Łowicza). Do Łowicza (wysokie perony) docierały z Warszawy EN52... Stare dzieje... :)
Parowozy, o które pytałeś to Tp3-13, Tp3-43, Tw50 z lokomotywowni Suwałki, też obsługiwały Krzywólkę... Tam był jeszcze bardzo ciekawy Ty4, trzycylindrówka... :) Bardzo mnie interesuje ta maszyna. Teść zdawał pierwszy swój egzamin na trzycylindrówce, więc mam do tej maszyny szczególny sentyment. Obsługiwała wewnętrzne tory. Nie była na stanie PKP. Taka "zakładówka".. Kawał smoka to było.... :) Jeździła sporadycznie...
Cysterna, o którą pytałeś służyła prawdopodobnie do opryskiwania toru przed chwastami, o ile myślimy o tym samym. Do oprysku torów używano też starych tendrów, po przeróbkach... Zdjęć niestety nie znalazłem :-(
 

Jarząbek

Znany użytkownik
Dziękuję za odpowiedź, a w związku z Krzywólką mam jeszcze pytanie - a czy coś Ci wiadomo w temacie wąskotorówki, która tam kursowała.
 
To temat u mnie bardzo świeży. Od bardzo niedawna mnie zainteresował. Szukałem informacji, ale to jest z cyklu "najstarsi nie pamiętają"... Ci co jeszcze coś wiedzieli, odeszli lub wyjechali z Suwałk. Pozostaje Archiwum Miejskie, gdzie mam zamiar się wkrótce wybrać. Wiem tylko tyle, że była linia z Krzywólki do Żywej Wody. Tamtędy transportowano tłuczeń. To bardzo stara sprawa, dzisiaj już wspomnienie i nie do odtworzenia, niestety. Pamiętam, że już 13 lat temu tam praktycznie nic nie było, nic nie zostało. Wszystko rozkradzione i zdewastowane. Jakieś fragmenty podkładów i rozwalone rozjazdy. Pobojowisko. Byłem tam niedawno... Teraz nie widać nawet nasypu. Tam miało być w założeniach połączenie z Suwałk/Krzywólka do Bachanowa i aż do Żytkiejm w Prusach. Te plany nie zostały zrealizowane. Będę się też widział z bardzo starym maszynistą i mam nadzieję, że On coś wie na temat taboru. Jak się czegoś dowiem, oczywiście dam znać. Tylko Płociczno działa dalej, ale zapachu dymu tu już nie poczujesz... Wątpię, by ktoś tu zakupił i wyremontował porządnego Px'a, Henschla, czy Borsiga ... Mam dość poważne plany z włączeniem się w nurt rekonstrukcji tutejszej wąskotorówki, ale póki co nie zapeszam, bo to troche odległe jest... :)
Zapomniałem. Tu jeździł jeszcze amerykański Tr. Chyba też obsługiwał szeroko-torową Krzywólkę.
 

teigrekty2

Znany użytkownik
:)
ET22, Poznań Główny Towarowy, 1969
Źr. eBay | Brak informacji o autorze

Z lewej parowozownia, po środku dach wieży ciśnień oraz zabudowania młyna.

Zobacz załącznik 658817
Może się mylę, ale numer wydaje się być trzy cyfrowy (107?) Pierwszy ET22 był zbudowany w 1969r. Nie wiem czy data jest dobra. Pierwszy egzemplarz nie posiadał także dolnej listwy ozdobnej prosto z fabryki, nie wiem kiedy ją założono, sugerowało by to inny rok wykonania fotografii.
 
Może się mylę, ale numer wydaje się być trzy cyfrowy (107?) Pierwszy ET22 był zbudowany w 1969r. Nie wiem czy data jest dobra. Pierwszy egzemplarz nie posiadał także dolnej listwy ozdobnej prosto z fabryki, nie wiem kiedy ją założono, sugerowało by to inny rok wykonania fotografii.
Z całą pewnością nie może to być rok 1969. Obstawiał bym połowę lat 70-tych i ET22-137.

W 1969 r. i to praktycznie na samej końcówce roku, bo dopiero od 21 grudnia, ET22-001 przechodziła jedynie jazdy próbne (odebrana komisyjnie w dniu 19 listopada 1969). ET22-002 jazdy próbne rozpoczęła od 4 lutego 1970 r. Pierwsza partia seryjnych ET22 o nr 003 - 012, trafiła na stan PKP w 1971 (003-011) i 1972 (012). Numer inwentarzowy, który prawdopodobnie jest na zdjeciu, wg mojej oceny 137 (ale także nr 107, który sugeruje (ze znakiem zapytania) Kolega teigrekty2, to dopiero 1974 rok, bo wówczas zarówno 107 jak i 137 weszły na stan lok. Skarżysko Kam. w DOKP Lublin.

Listwy ozdobne zastosowano od egzemplarza seryjnego 003, choć należy dodać, że po próbnej eksploatacji, w pierwszych dwóch prototypach (ET22-001 i ET22-002) przed zakupem ich przez PKP, co nastąpiło dopiero w październiku 1972 (ET22-001) i w lutym 1974 (ET22-002) dokonano ujednolicenia poszczególnych podzespołów i zastosowano rozwiązania typowe dla pojazdów seryjnych - tak więc i 001 i 002 zakupione przez PKP posiadały listwy ozdobne. Warto też dodać, że listwy ozdobne stosowano do egzemplarza ET22-701 czyli do początku roku 1982, kiedy to ostatnie ET22 z listwami ozdobnymi (700 i 701) trafiły na stan DOKP Katowice, do lokomotywowni Częstochowa. ET22-702 (przydzielona na początku roku 1982 do lok. Czechowice Dz.) i kolejne już ich nie posiadały.

Dlaczego obstawiam, że to ET22-137 - nie tylko dla tego, że po powiększeniu zdjęcia widzę tam raczej "3" a nie "0", ale dlatego, że gdyby to była ET22-107 to rzuciły by się w oczy elementy pierwotnego układ zawieszenia pudła na wózku, za pomocą wieszaków, dobrze widoczne, choćby na zdjęciu ET22-010, które zamieścił Kolega axer1970 we wpisie #4 w temacie ET22 - zdjęcia i inne ciekawostki z tematu "byczek". Chodzi o te trzy, rzekłbym "trapeziki" odchodzące od pudła, widoczne tuż nad każdym wózkiem. To charakterystyczny element pudła lokomotyw do nr inwentarzowego ET22-121, czyli tzw "belkowców", według mnie nie widoczny już na omawianym zdjęciu z eBaya.

Można też dodać, dla łatwiejszej identyfikacji poszczególnych partii ET22 na zdjęciach z lat 70-tych czy 80-tych na których nie widać nr lokomotywy (choć należy pamiętać, że już w latach 80-tych wprowadzano pierwsze modernizacje wcześniejszych egzemplarzy, upodabniające je do egzemplarzy późniejszych), jak zmieniał się wygląd zewnętrzny ET22 (wybrane elementy wyglądu zewnętrznego) [Informacje zaczerpnięte z 2 częściowego artykułu Pawła Terczyńskiego "Lokomotywa elektryczna serii ET22", który ukazał się w Świecie Kolei nr 8/2006 i 11/2006.]

Od nr lokomotywy (roku):
ET22-013 (1972) przeniesienie żaluzji układu wentylacji rezystorów rozruchowych z górnego na dolny pas pudła
ET22-122 (1974) nowy układ oparcia pudła (bez pośrednictwa belek poprzecznych)
ET22-242 (1976) przeniesienie żaluzji układu wentylacji silników trakcyjnych z krawędzi dachu nad boczne ściany pudła, drzwi wejściowe z oknem, likwidacja okien w przedziałach maszynowych w miejscu zabudowy żaluzji oraz umieszczenie oznakowania (napisy PKP, ET22 i nr pojazdu) w górnej części ścian bocznych (poprzednio w pasie środkowym)
ET22-282 (1976) okrągłe obudowy reflektorów
ET22-382 (1978) konstrukcja bocznych żaluzji wspawana w poszycie pudła (poprzednio osadzone w uszczelce)
ET22-542 (1979) pogrubiony krój liter i cyfr w oznakowaniu pojazdu
ET22-582 (1980) dodatkowy nóż pługa odśnieżnego
ET22-702 (1982) likwidacja listew ozdobnych


Natomiast charakterystyczne osłony zderzaków zdejmowano dopiero w toku napraw i modernizacji i teoretycznie wszystkie ET22 na zdjęciach z lat 70-tych czy 80-tych powinny je mieć (w praktyce, niektóre egzemplarze mogły utracić je wcześniej).
 
Z całą pewnością nie może to być rok 1969. Obstawiał bym połowę lat 70-tych i ET22-137.

W 1969 r. i to praktycznie na samej końcówce roku, bo dopiero od 21 grudnia, ET22-001 przechodziła jedynie jazdy próbne (odebrana komisyjnie w dniu 19 listopada 1969). ET22-002 jazdy próbne rozpoczęła od 4 lutego 1970 r. Pierwsza partia seryjnych ET22 o nr 003 - 012, trafiła na stan PKP w 1971 (003-011) i 1972 (012). Numer inwentarzowy, który prawdopodobnie jest na zdjeciu, wg mojej oceny 137 (ale także nr 107, który sugeruje (ze znakiem zapytania) Kolega teigrekty2, to dopiero 1974 rok, bo wówczas zarówno 107 jak i 137 weszły na stan lok. Skarżysko Kam. w DOKP Lublin.

Listwy ozdobne zastosowano od egzemplarza seryjnego 003, choć należy dodać, że po próbnej eksploatacji, w pierwszych dwóch prototypach (ET22-001 i ET22-002) przed zakupem ich przez PKP, co nastąpiło dopiero w październiku 1972 (ET22-001) i w lutym 1974 (ET22-002) dokonano ujednolicenia poszczególnych podzespołów i zastosowano rozwiązania typowe dla pojazdów seryjnych - tak więc i 001 i 002 zakupione przez PKP posiadały listwy ozdobne. Warto też dodać, że listwy ozdobne stosowano do egzemplarza ET22-701 czyli do początku roku 1982, kiedy to ostatnie ET22 z listwami ozdobnymi (700 i 701) trafiły na stan DOKP Katowice, do lokomotywowni Częstochowa. ET22-702 (przydzielona na początku roku 1982 do lok. Czechowice Dz.) i kolejne już ich nie posiadały.

Dlaczego obstawiam, że to ET22-137 - nie tylko dla tego, że po powiększeniu zdjęcia widzę tam raczej "3" a nie "0", ale dlatego, że gdyby to była ET22-107 to rzuciły by się w oczy elementy pierwotnego układ zawieszenia pudła na wózku, za pomocą wieszaków, dobrze widoczne, choćby na zdjęciu ET22-010, które zamieścił Kolega axer1970 we wpisie #4 w temacie ET22 - zdjęcia i inne ciekawostki z tematu "byczek". Chodzi o te trzy, rzekłbym "trapeziki" odchodzące od pudła, widoczne tuż nad każdym wózkiem. To charakterystyczny element pudła lokomotyw do nr inwentarzowego ET22-121, czyli tzw "belkowców", według mnie nie widoczny już na omawianym zdjęciu z eBaya.

Można też dodać, dla łatwiejszej identyfikacji poszczególnych partii ET22 na zdjęciach z lat 70-tych czy 80-tych na których nie widać nr lokomotywy (choć należy pamiętać, że już w latach 80-tych wprowadzano pierwsze modernizacje wcześniejszych egzemplarzy, upodabniające je do egzemplarzy późniejszych), jak zmieniał się wygląd zewnętrzny ET22 (wybrane elementy wyglądu zewnętrznego) [Informacje zaczerpnięte z 2 częściowego artykułu Pawła Terczyńskiego "Lokomotywa elektryczna serii ET22", który ukazał się w Świecie Kolei nr 8/2006 i 11/2006.]

Od nr lokomotywy (roku):
ET22-013 (1972) przeniesienie żaluzji układu wentylacji rezystorów rozruchowych z górnego na dolny pas pudła
ET22-122 (1974) nowy układ oparcia pudła (bez pośrednictwa belek poprzecznych)
ET22-242 (1976) przeniesienie żaluzji układu wentylacji silników trakcyjnych z krawędzi dachu nad boczne ściany pudła, drzwi wejściowe z oknem, likwidacja okien w przedziałach maszynowych w miejscu zabudowy żaluzji oraz umieszczenie oznakowania (napisy PKP, ET22 i nr pojazdu) w górnej części ścian bocznych (poprzednio w pasie środkowym)
ET22-282 (1976) okrągłe obudowy reflektorów
ET22-382 (1978) konstrukcja bocznych żaluzji wspawana w poszycie pudła (poprzednio osadzone w uszczelce)
ET22-542 (1979) pogrubiony krój liter i cyfr w oznakowaniu pojazdu
ET22-582 (1980) dodatkowy nóż pługa odśnieżnego
ET22-702 (1982) likwidacja listew ozdobnych


Natomiast charakterystyczne osłony zderzaków zdejmowano dopiero w toku napraw i modernizacji i teoretycznie wszystkie ET22 na zdjęciach z lat 70-tych czy 80-tych powinny je mieć (w praktyce, niektóre egzemplarze mogły utracić je wcześniej).
No i można dodać że chyba 501 i 502, przenumerowane na 701 i 702 i ostatecznie na 1001, 1002 miały sterowanie ukrotnione.
 

krzysieksn61

Aktywny użytkownik
Czy w latach dziewięćdziesiątych pociągi pasażerskie z Gdyni do Katowic przez Inowrocław, Zduńską Wolę, Częstochowę i odwrotnie poza EU07 obsługiwały lokomotywy ET22?
Oczywiście, że tak. Był taki pośpiech około 14 w Laskowicach, który codziennie przyjeżdżał z Katowic prowadzony ET22 katowicką, co do roku trzeba by to dokładniej sprawdzić, było to latem, najbardziej utkwiła mi w głowie ET22-717.
Poza tym gdyńskie ET22 również śmigały z pośpiechami, tu utkwiły mi ET22-1155,1171, a w latach 90-tych wiele razy widziałem ET21 podczepione pod pośpiechy, to były etki z MD Inowrocław, Zajączkowo Tczewskie i Bydgoszcz Wschód.
 

Podobne wątki