• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Spalinowo-elektryczny hyde park (ale tylko nasze koleje i bez czasów współczesnych)

michal.guminiak

Znany użytkownik
H0e
Szanowny Jarząbku - drobiazg. Akurat czytałem niedawno właśnie ten artykuł o EP02. Zamierzam wykonać tę lokomotywę w skali TT. Co do twojej pamięci i wiedzy - niejeden z nas chciałby taką posiadać.
 
Ciekawe jest jak w tym pięknym kraju nad Wisłą szanuje się historię i dorobek konstruktorów. Nie chcę zaczynać dyskusji-bo to nie miejsce na nią-ale "ktoś" z zagranicy wywozi pudła zdjęć/klisz etc które pewnie w Polsce nie znalazły miejsca w odpowiedniej instytucji by przetrwać a teraz zarabia na "rarytasach"...smutna refleksja.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
To, że ktoś zarabia na kopiowaniu tych zdjęć to jedno, ale nie musi to oznaczać utraty oryginałów. Wydaje mi się, że negatywy są wciąż w posiadaniu Instytutu Kolejnictwa. Kolega Prezes już wyjaśnił, skąd sprzedający na ebay wziął te fotografie, więc chyba nie ma co rozdzierać szat. Jest zasadnicza różnica, czy ktoś wywozi pudła zdjęć, czy pudła klisz.
te tzw. źródło Ebay, to po prostu są to wszystko zdjęcia z dawnego COBiRTK w Warszawie, w wiekszosci autorstwa Pana Jerzego Szeligi.
Wszystkie te zdjęcia były wielokrotnie publikowane w książkach i czasopismach wydawanych przez WKiŁ w Warszawie.
Wystarczy wziąć do ręki trzecie wydanie "Charakterystyk normalnotorowych pojazdów PKP" i te same zdjęcia oraz cały szereg innych tam odnajdziecie.
Kto nie ma możliwości zajrzeć do w/w książki, to na stronie:
http://jareks.zonk.pl/am/el.htm
Pan Andrzej Massel prezentuje te same zdjęcia.
PS. jakość prezentowana na Ebay bierze się z tąd. że ten oferujący kolekcjoner ze Szwajcarii pozyskał wszystkie odbitki w formacie 24x36 i załącza teraz z nich skany.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
Format 24x36 to raczej format klatki na filmie, nie odbitki
To zależy, czy mówimy o milimetrach, czy centymetrach. Prezes TS miał z pewnością na myśli odbitki (co zresztą napisał w cytowanym przeze mnie wpisie), ale chyba pomylił rozmiar, chodziło mu raczej o 13x18 cm albo inny, stosowany dawniej w fotografii tradycyjnej.
 
Prezes TS miał z pewnością na myśli odbitki ..., ale chyba pomylił rozmiar, chodziło mu raczej o 13x18 cm albo inny, ...
Zndrzeju, nie ma pomyłki, sprzedający w opisie każdego zdjęcia zaznaczył:

"- Historisches Original-Foto oder DIA -
Format: ca 18 x 24 cm

Auflösung meiner Eisenbahn-Bilder- und Bücher-Sammlung altershalber." ( cytat z opisu na Ebay.de)

Tłumaczę dla nieznających niemieckiego, oferowane jest:
"historyczne oryginalne foto (w rozumieniu - odbitka) lub slajd,
w formacie: 18 x 24 cm (oczywiście, to dotyczy tylko zdjęć),
wyjaśnienie: likwidacja mojego zbioru kolejowych zdjęć i książek - zbiór staroci"

Zatem, by uciąć obawy, oferowane są odbitki a nie negatywy.
Oryginalne negatywy są zapewne nadal w posiadaniu archiwum Instytutu Kolejnictwa (ex CNTK, jeszcze wcześniej COBiRTK), o ile takie tam istnieje (kiedyś, za czasów COBiRTK negatywy te były przechowywane w tamtejszym ośrodku informacji.
Są tam nadal lub nie, o ile ta placówka sama się ich nie pozbyła - bo np. po co nam te g...na, miejsce potrzebne na aktualne materiały ... nie raz się z takim podejściem spotkałem i to nie tylko w naszym kraju.
Ten sprzedający ze Szwajcarii zapewne tam je zamówił i zakupił (sam też takowe tam nabywałem), lub dokonał tego za pośrednictwem jakiegoś swojego znajomego zamieszkałego w naszym kraju.
Teraz się tego wszystkiego pozbywa.
 

Młodzikowski

Znany użytkownik
H0e
Oryginalne negatywy są zapewne nadal w posiadaniu archiwum Instytutu Kolejnictwa (ex CNTK, jeszcze wcześniej COBiRTK), o ile takie tam istnieje (kiedyś, za czasów COBiRTK negatywy te były przechowywane w tamtejszym ośrodku informacji.
Są tam nadal lub nie, o ile ta placówka sama się ich nie pozbyła - bo np. po co nam te g...na, miejsce potrzebne na aktualne materiały ... nie raz się z takim podejściem spotkałem i to nie tylko w naszym kraju.
Smutne słowa, ale niestety prawdziwe. Brak szacunku do zgromadzonych materiałów archiwalnych, nie jest usprawiedliwieniem do ich fizycznej likwidacji. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że osoby które zbiory nadzorowały, starały się je przekazać "w odpowiednie ręce" (nawet prywatne) a nie wyrzucić do kosza czy też zutylizować.
 

Podobne wątki