• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Pytanie Skrzyżowanie oraz splot H0/H0e

arch_przemo

Aktywny użytkownik
#1
Hej. Nie potrafiłem znaleźć na forum, więc zakładam wątek. Chodzi mi o problem z polaryzacją skrzyżowania tilligowskiego toru normalnego i wąskiego. Jak podłączyć to ustrojstwo przy założeniu, że mam jeden układ zasilania całości (pod DCC) tak, żeby nie dochodziło do zwarcia na styku szyn obu torów?
Z góry dzięki za sugestie.
P. S. Mam za duże pliki, żeby dołączyć... Postaram się je jakoś wrzucić....
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#3
Wydaje mi się, że nie da się w prosty sposób zrobić polaryzacji krzyżownic, zarówno w odejściu toru wąskiego od normalnego (pierwsze zdjęcie), jak i w skrzyżowaniu torów (drugie zdjęcie). Nie ma tu żadnego ruchomego elementu, którego przestawienie decydowałoby, po którym torze jedzie skład (normalnym czy wąskim), a więc nie ma jasnego kryterium, od którego uzależnione byłoby podłączenie krzyżownicy do jednego, albo drugiego bieguna zasilania.

Pozostaje albo zaakceptować odizolowane krzyżownice (w odgałęzieniu jest ona zresztą wykonana z plastiku), albo próbować przełączać zasilanie krzyżownic ręcznie, zależnie od planowanej jazdy, albo powiązać to z ustawieniem drogi przebiegu po torze normalnym lub wąskim, o ile układ torowy całości daje możliwość jednoznacznego przyporządkowania położenia co najmniej jednej zwrotnicy do jazdy taboru wąskotorowego lub normalnotorowego.
 
#4
Po mojemu to na splocie nigdy nie dojdzie do zwarcia jeśli oba tory nie mają oddzielnych systemów zasilania.
Powinno hulać jakby nigdy nie było tej środkowej szyny. Plastik załatwia sprawę, jako rzecze @Andrzej Harassek
Polaryzacji wymagają krzyżownice skrzyżowania, identycznie jak przy zwykłym skrzyżowaniu torów jednej szerokości.
A czy ręcznie, czy przekaźnikiem, czy modułem pętli to już zależy tylko od widzimisia toromistrza.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#5
Moim zdaniem krzyżownice skrzyżowania też nie wymagają polaryzacji, ale tak czy tak muszą być odizolowane od reszty. Jeżeli są plastikowe, to nic nie trzeba robić (i oczywiście wtedy nie da się ich polaryzować). Jeżeli są metalowe, to wystarczy je odizolować i wtedy nie będą doprowadzały prądu do koła (tak, jakby były plastikowe), ale można też doprowadzić do nich zasilanie i wtedy trzeba zastosować jakiś system sterowania tym zasilaniem, o czym pisałem wyżej. Już po napisaniu poprzedniego postu przyszło mi do głowy, że może dałoby się to zrobić z wykorzystaniem urządzeń wykrywających jazdę taboru. Jeżeli takie urządzenie wykryłoby jazdę po torze normalnym, to powodowałoby włączenie zasilania krzyżownicy od szyny toru normalnotorowego, jeżeli jazda jest po torze wąskim, to zasilanie od szyny toru wąskiego. W ten sposób można sterować zasilaniem zarówno krzyżownic skrzyżowania, jak i odgałęzienia - ale najpierw trzeba by wymienić krzyżownicę w odgałęzieniu na metalową.
 

tkarkady

Aktywny użytkownik
#6
Wygodnie jest metalowe krzyżownice skrzyżowania polaryzować jednocześnie z krzyżownicą sąsiedniego rozjazdu. Poniżej schemat instalacji proponowanej przez Roco i dołączanej do skrzyżowania 42497 , ja stosuję zwykły ręczny przełącznik dwubiegunowy.

a 001.jpg
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#7
Tylko, że 1) w układzie kolegi arch_przemo nie ma zwrotnicy z przestawianymi iglicami, a 2) na rysunku wyżej krzyżownica rozjazdu w ogóle nie ma doprowadzonych przewodów do polaryzacji. Przełącznik doprowadzający prąd do krzyżownic skrzyżowania, jak i odgałęzienia toru wąskiego od normalnego trzeba by przełączać samemu, pamiętając o tym przed wypuszczeniem składu, bo inaczej może dojść do zwarcia podczas przejazdu metalowych kół przez krzyżownicę.
 
OP
OP
arch_przemo

arch_przemo

Aktywny użytkownik
#9
Całe więc odcinki tych szyn traktowane są chyba, jak krzyżownica. W związku z czym możliwe jest zastowanie takiego rozwiązania, w którym możliwa byłaby jazda tylko po torze wąskim lub tylko po normalnym. Tylko to mi przychodzi do głowy na razie...
 
#10
Musisz te odcinki mieć odizolowane od reszty i polaryzowane razem z krzyżownicą. W taki sam sposób jak rozjazdy Weinerta.

Edit:
Zerknij na to żółte zaznaczenie to izolacja od reszty toru. Do tego rozwiązanie o którym pisał Andrzej, wykrywanie po którym torze jest ruch i przełączanie polaryzacji krzyżownicy razem z odizolowanymi odcinkami, to powinno rozwiązać Twój problem. Tak przynajmniej mi się wydaje bo głowa mi pęka od rana :)
 
Ostatnio edytowane:

tkarkady

Aktywny użytkownik
#11
Tylko, że 2) na rysunku wyżej krzyżownica rozjazdu w ogóle nie ma doprowadzonych przewodów do polaryzacji.
Połączenia i przełącznik polaryzacji znajdują się w podsypce rozjazdu dla tego nie ma ich na schemacie , to jest rozjazd RocoLine bettung.

Całe więc odcinki tych szyn traktowane są chyba, jak krzyżownica. W związku z czym możliwe jest zastowanie takiego rozwiązania, w którym możliwa byłaby jazda tylko po torze wąskim lub tylko po normalnym. ..
Na to wygląda , raczej nigdy nie powinny przez to skrzyżowanie przejeżdżać jednocześnie dwie lokomotywy (wąska i normalna).
Wydaje mi się że najlepiej by było to skrzyżowanie całe odizolować i podawać napięcie w zależności od tego po którym torze będzie jazda.
 

Marqus

Moderator Poznańskiego Klubu Modelarzy Kolejowych
PKMK
#14
Miejsce izolacji pokazałem na rysunku.
Zmianę polaryzacji możesz zmieniać przełącznikiem.
Można też zastosować odcinki izolowane z detekcją zajętości i podłączyć pod przekaźnik bistabilny dwu cewkowy.
Niezależnie z której strony i jakim torem pojedzie lokomotywa, przekaźnik ustawi odpowiednią polaryzację.
Splot_1.jpg
 
OP
OP
arch_przemo

arch_przemo

Aktywny użytkownik
#15
Miejsce izolacji pokazałem na rysunku.
Zmianę polaryzacji możesz zmieniać przełącznikiem.
Można też zastosować odcinki izolowane z detekcją zajętości i podłączyć pod przekaźnik bistabilny dwu cewkowy.
Niezależnie z której strony i jakim torem pojedzie lokomotywa, przekaźnik ustawi odpowiednią polaryzację.
Zobacz załącznik 667413
Dzięki wielkie. Chyba właśnie o takie coś mi chodziło. Będę musiał się nad tym teraz "pochylić".
 

Fisz

Aktywny użytkownik
H0e
GGM
#18
U siebie oba skrzyżowania póki co przełączam ręcznie. Myślałem na początku o maksymalnym podcięciu szyn na krzyżownicach i pozostawieniu ich bez zasilania, jednak w praktyce małe dwu i trzyosiowe maszyny mają zbyt duży odcinek bez zasilania... Skończyło się na przełączniku hebelkowym :p być może w dalszej perspektywie trafią tam jakieś układy sterujące.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Elektryka 15

Podobne wątki