• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Składanie Lxd2 w skali 0m

#21
Zdaje sobie z tego sprawę... W końcu " z gó...a bata nie ukręcisz"... po prostu. Widzę, że coś mi nie wyszło i się czasem irytuje z tego powodu.
Powiedzmy sobie wprost- modelarstwo szczególnie kolejowe, to niestety droga zabawa jak na polskie warunki i czasochłonna. Dlatego, każdy kombinuje co z czego i jak zrobić.Najłatwiej wydać ileś tam pln/ euro i się cieszyć bo ma się zarąbisty model - dla mnie nie tędy droga.
Jak mieszkasz w domu jednorodzinnym to masz czasem miejsca a miejsca, ja niestety mam tylko tyle miejsca na takiego gluta.
Nie bardzo tylko orientuje się o kim piszesz "ten koleś", ale to inna bajka.

A koledze powodzenia w jego pracach nad "rumunem" życzmy:).
Pozdrawiam z MMz
 

Harry Potter

Znany użytkownik
#29
Wygląda całkiem ciekawie, ale mnie tu zastanawia sprawa może niezbyt istotna z punktu eksploatacji modelu co raczej wpływ na otoczenie.
Silnik jest podpięty na "krótko". Czy nie będzie efektu znanego wszystkim z kolejki PIKO made in DDR - sianie zakłóceniami w eter??
A reszta prac na jakim stoi etapie??
Pozdrawiam z MMz
 

Jan Bednarczyk

Znany użytkownik
#30
Uruchomiłem napęd na próbę, jednocześnie grało radio, nie było żadnych zakłóceń w eterze. A prace są na etapie przymierzania, tak aby skleić te wszystkie części w całość bez jakichkolwiek poprawek. Napęd jest wkładany w ostoję od góry, tak że muszę pomyśleć jak połączyć kabinę tej wąskotorówki z ostoją, tak żeby była rozbieralna, gdyby była tata potrzeba, aby dostać się do silnika.