• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Setkání Komorní Lhotka 2009

WM-MODEL

Znany użytkownik
FREMO Polska
#1

Załączniki

OP
OP
WM-MODEL

WM-MODEL

Znany użytkownik
FREMO Polska
#2
Cd...
 

Załączniki

#7
Władziu napisz troszkę więcej kto z naszej braci polskiej wystawiał makiety :?: Jaki polski tabor jeżdził u sąsiadów :?:
To Twój piętrus na tej fotce kh2009-20 :?: Myślałem spotkać Ciebie w Poznaniu :( a Ty za południową miedzą :D
 
OP
OP
WM-MODEL

WM-MODEL

Znany użytkownik
FREMO Polska
#8
ZBIN1964 napisał(a):
...kto z naszej braci polskiej wystawiał makiety :?: Jaki polski tabor jeżdził u sąsiadów :?:
Sprawozdanie ze spotkania zostawiam Krakusom :D

ZBIN1964 napisał(a):
To Twój piętrus...
Z Krakowa, mój jest w III ep. ;)

ZBIN1964 napisał(a):
Myślałem spotkać Ciebie w Poznaniu...
Cooo... miałbym zamienić kilka dni fremojazd na spotkanie przy gawiedzi :?: Nigdy :!:
:LOL: :LOL: :LOL:
 

EVB420 12

Aktywny użytkownik
BGM
#9
Kilka moich fotek z tej imprezy:
 

Załączniki

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#11
WM-MODEL napisał(a):
Sprawozdanie ze spotkania zostawiam Krakusom
Dzięki za fotorelację, swoje fotki i filmy wrzucę jak sieć mi będzie lepiej działać.

W spotkaniu wzięli udział modelarze z czeskich klubów Zababov i Ostramo oraz ze słowackich Bojnic, oraz kilkanaście osób z Krakowskiego Klubu Modelarzy Kolejowych oraz kilka osób gościnnie z pobliskiego Śląska.

W czwartek (dzięki transportowi załatwionemu przez kolegę Adama, na forum adaś :) dostarczyliśmy około 80 modułów (segmentów) z których zbudowaliśmy polski fragment makiety modułowej, do niego dobudowano dwie części czechosłowackie.
Zasadniczym pomysłem było odtworzenie sytuacji z rejonu Głuchołaz, gdzie czeskie pociągi jadą tranzytem przez terytorium polskie, w dodatku zmieniając kierunek w Głuchołazach.
Jak widać ze schematu ze strony http://www.zababov.cz/index.php?id=952

rolę tę pełniła stacja Padowo.
Ponadto puściwszy wodze fantazji, w rozkładzie były też pociągi międzynarodowe PKP/CSD (w rzeczywistości przejście graniczne otwarto z oporami dopiero po 2004).
Pociągi międzynarodowe, zarówno pasażerskie jak i towarowe, miały przydzielone odcinki obsługi trakcyjnej - jadące w kierunku Lipova Lazne zmieniały lokomotywy w czeskim Jeseniku, a jadące w kierunku Kviteckova po polskiej stronie na stacji Świerków Miasto.
Ponadto jeździły lokalne pociągi pasażerskie i osobowe obsługiwane wyłącznie przez drużyny i tabor z danego kraju.
Bowiem ideą spotkania była zabawa w model kolei, a nie puszczanie modeli po makietach :) no chyba że w przerwach między sesjami rozkładowymi gdy odbywały się odpustowe "wolne jazdy" ;)
Dodam że oprócz tego iż było to pierwsze tego typu spotkanie w wielkości H0 z udziałem polskich modelarzy modułowych,
swoją premierę miałą także stacja Sapera, w właściwie połowa tej stacji, pełniąca rolę stacji technicznej i zarazem stacji rozrządowej - gdy zjeżdżały 2 pociągi międzynarodowe, zdawka bocznicowa z pobliskiej fabryki w Setuzie i zbiorowy ze Świerkowa, Saper zmieniał się w Shivę - w jednej ręce telefon, w drugiej rozprzęgacz, w trzeciej FREDi, w czwartej długopis do prowadzenia dziennika stacji, w piątej karty wagonów a w szóstą układał drogę przebiegu.
Bowiem wszystkie wagony w pociągi towarowe trzeba było pogrupować zgodnie z ich docelowymi destynacjami i stworzyć nowe składy aby je móc wyprawić. A w między czasie obsłużyć ruch pasażerski...

Graficzny rozkład jazdy jest tutaj:
http://layer.uci.agh.edu.pl/~mczapkie/Train/tmp/Ligotka2009/Tychy-Hanusovice.png
http://layer.uci.agh.edu.pl/~mczapkie/Train/tmp/Ligotka2009/Tychy-Hanusovice.png
a plik źródłowy dla programu Grafikon tutaj http://layer.uci.agh.edu.pl/~mczapkie/Train/tmp/Ligotka2009/Kom_LH_2009_OKMCfinal.gtm
 

SAPER

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
H0e
#12
Według mnie spotkanie się udało. Chciałbym podziękować Jaśkowi, Robertsonowi, p.Andrzejowi no i Ciekmie, którzy dzielnie pomagali mi rozrządzać wagony, bo z tym był na początku problem. Ciekmie za to, że przy drugiej sesji powiedział mi radź sobie sam i poszedł :) Wtedy szybko nauszyłem się o co chodzi z tymi kartami wagonów. Oczywiście udało mi się zrobić kilka błędów np. dając złe karty do złych wagonów, lub wysłać wagon grzewczy do parowozu gdzie nie był on potrzebny. W jeździe rozkładowej obyło się bez kolizji po polskiej stronie, natomiast po czeskiej doszło do jednego zderzenia na linii jednotorowej. Pociągi spotkały się w tunelu :D
Moja cześć stacji spisała się na medal i jetem z niej zadowolony. Jedynie na kilka godzin przed końcem uszkodził się jeden rozjazd, a dokładnie odpadła jedna iglica. nie jestem natomiast zadowolony z rozjazdów Roco 2.1 mm które przerywają i trzeba je podlutowywać co i tak czasem nie pomaga. :(
Dziękuje wszystkim za udział i dobrą zabawę :)
Na mnie największe wrażenie zrobiły cztery czeskie lokomotywy Jaroslava, robione na zamówienie, a koszt każdej oscylował w okolicy 2000 EURO. Jaroslav mówił, że można by sobie za to kupić nową Skodę :)
 

Załączniki

nohab

Znany użytkownik
#14
Mimo, że Poznań swój klimat ma, to brakowało mi w nim "tego czegoś"
Bo pojechaliście na spotkanie z Ty2 , ST44, itp wersja dla dorosłych.
A Poznań to spotkanie z lokiem Tomkiem i lokiem Zuzią, wersja dla dzieci.
I ja tak to odbieram.
A relacje z Ligotki na pewno przeczytam.
 

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#15
Dodam, że to międzynarodowe spotkanie było impulsem, abyśmy zrobili trochę klubowych łukowych modułów 2-torowych. W planach miało być zrobienie ich w wakacje, ale w wakacje dopiero drzewa na sklejkę rosły, w efekcie prace ruszyły dopiero we wrześniu, ale na tydzień przed imprezą mieliśmy w miarę przejezdne gołe moduły do których dorabialiśmy nogi:

Zdążyliśmy jeszcze zaszutrować i na wieczór przed wyjazdem zrobić zieleń niską,
nie jest to oczywiście mistrzostwo świata w jakości, ale rekord Guinessa za szybkość się należy jak psu buda (dodam że chodzi o 9 pełnowymiarowych 15deg modułów łukowych, R=300cm :).
Wszystkie moduły i segmenty makiet zostały dowiezione w czwartek w południe:

a rozkładanie ich oraz uruchamianie trwało do wieczora (z uwagi na szczupłą obsadę, 8 modułów na osobę)

Na pierwszym planie trzy moduły 2-torowe klubowe, jak widać już coś rośnie.

Po uruchomieniu poszliśmy na zasłużoną kolację, wyżywienie było znakomite,

stał też dystrybutor z lokalnym piwem Radegast, chciałem tu nadmienić że oprócz jednego klinicznego przypadku wchłonięcia 16tu piw, cała reszta była trzeźwa na służbie i pełniła ją wzorowo!
Przy okazji chciałem obalić też powtarzane w kregu "znawców tematu" brednie jakoby skrócony czas modelarski (na spotkaniu w stosunku 1:5) oznaczał wariackie jazdy z prędkością światła.
Skrócony rozkład jazdy jest tylko po to, aby ładnie wyglądał przy skróconych odległościach miedzy stacjami (wtedy czas jazdy wynosi 5 minut a nie 1 minutę), natomiast czas na manewry jest przewidywany według czasu rzeczywistego i dopiero wtedy przeliczany na czas modelarski.
Prędkość lokomotyw była zgodna z podziałką 1:87, i było to kontrolowane przy użyciu skonstruowanego przeze mnie prędkościomierza:

w celu adjustacji odpowiednich CV w dekoderze.

Po skończeniu spotkania były jeszcze wolne jazdy połączone z pociągami rewindykacyjnymi, które zwoziły wagony PKP na polską szufladę, a czeskie w przeciwnym kierunku, można też było sobie pozwiedzać pociągiem zagraniczne stacje.
Z tego co wiem, to żaden z wagonów nie zginął, zresztą nie było takiego przypadku przez 30 lat działalności FREMO.
Potem rozmontowaliśmy makietę i bawiąc się skrzynkami w Tetrisa upchaliśmy wszystko do tranzitka i przyczepki:



SAPER napisał(a):
Ciekmie za to, że przy drugiej sesji powiedział mi radź sobie sam i poszedł :) Wtedy szybko nauczyłem się o co chodzi z tymi kartami wagonów.
No niestety, z uwagi na małą ilość polskiego personelu musiałem objąć służbę na Tw1, ale o tym w następnym odcinku :)
 

Paweł

Aktywny użytkownik
KKMK
#17
Impreza bardzo udana, wykorzystałem możliwość nieobecności na zajęciach, żeby to odespać ;)
Spisaliśmy się na medal, plany przygotowań trochę przesunęły się na październik, ale zdążyliśmy zazielenić wszystkie moduły.

Każdego dnia było dużo pracy: w piątek byłem cały dzień na posterunku odgałęźnym, w sobotę do południa jeździłem rychlikiem do Świerkowa, a popołudniu objąłem dyżur na stacji Kwiteckov wraz z moją Sylwią, która jeździła lokomotywą manewrową. Na początku było ciężko, ale udało się :)

Zdjęcia robiłem tylko wieczorem z racji obowiązków.
 

Załączniki

Paweł

Aktywny użytkownik
KKMK
#19
cd.
 

Załączniki

Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Imprezy 56

Podobne wątki