• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Semafory świetlne

#1
Makieta się rozwija i czas na elektrykę i tu moje pytanie.
Lampki mam od Omkia, piękne i super, ale czas na semafory i tutaj jest dylemat.
mamy Kluba - najwyższa półka jakości - cena od 110PLN
Ja mam jeszcze parę starych ala DDR. - bezcenne
mamy Hulacki - no cóż. Kupiłem jeden. cena ok 20PLN
na allegro można kupić chyba z firmy Minikol - cena ok 20PLN - nie znam jakości.
Nie ma nic z ceną i jakością pomiędzy powyższymi?
Czy ktoś ma na makiecie Viessmann'a? tutaj cena jest ok 15EUR.
 

Tomek K

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#2
Viessmanna sygnalizatory świetlne to jest sygnalizacja niemiecka systemu "Hl" stosowana na kolejach DB natomiast Hulacki, Kluba i Minikol to sygnalizacja stosowana na PKP od 1966 roku (sygnalizacja OSŻD), "stare" DDR to sygnalizatory niemieckie na których były takie znaczenia sygnałów jak na PKP po 1966 roku ale są one zupełnie inne jak nasze. Porównywanie tego wszystkiego między sobą jest trochę bez sensu. Porównywać można tylko sygnalizatory Kluby (dokładnie odwzorowują sygnalizatory stosowane na sieci), Hulackiego (sam piszesz .."no cóż"...) i Minikolu (tych nie znam).
 
#3
tak więc mamy przepaść jakościową pomiędzy dostępnymi modelami.
Nie ma nic pomiędzy?
Przyznam że nie uśmiecha mi się 3000PLN za semafory na makiecie (dość spora będzie docelowo), z drugiej strony to Hulackiego nie postawie na pierwszej linii.
Sygnalizatory z aukcji użytkownika Pietruszkaa wyglądają jak z dawnej firmy Minikol, nie znam ich jakości.
 
#4
Są jeszcze semafory do własnego sklejenia i malowania z blaszek trawionych. Dodatkowo elektryke cała trzeba samemu zrobić. Nakład cenowy minimalny a efekt może zadowolić.
 

cyruss

Aktywny użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#5
Conrad sprzedaje semafory kształtowe Viessmanna bez napędu i do złożenia całkiem tanio. Złożenie jest bardzo proste pod warunkiem że masz na wzór jeden działający (instrukcja jest fatalna).
Do tego serwo za kilka zł + dekoder DCC samoróbka...
Albo napęd silnikowy fabryczny np MTB za 50 zł.
Oryginalny napęd Viessmanna jest droższy.

Widziałem na jednej z imprez całkiem ładną stację zeszpeconą właśnie przez semafory Hulackopodobne...
Niestety, jak na razie Kluba nie ma konkurencji o zbliżonym poziomie.
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
#6
Ale kolega mrozek pytał o świetlne, nie kształtowe. Tak, jak pisał Tomek K, jeżeli ma to być sygnalizacja polska, to mamy do wyboru Klubę, Hulackiego i, jak rozumiem, Minikola (też ich nie znam), a także składane samodzielnie, o których pisał kolega artuthej. I chyba nie ma co więcej kombinować, tylko dokonać jakiegoś wyboru.
 

bstok70

Znany użytkownik
MSMK
#8
Minikol to wersja jeszcze prostsza niz Hulacki. Nie ma nawet drabinek. Ze względu na cenę mozna je kupić tymczasowo i powoli wymieniać na Klubę. Jeżeli potrafisz przylutować cienkie jak włos druciki do diody smd, to można kupić semafory Kluby do samodzielnego montażu. Inna opcja, to ustawić tymczasowo semafory kształtowe i zmodernizować stację gdy już uzbierasz odpowiednią ilość semaforów Kluby. Jeżeli makieta ma być ładna, trzeba inwestować w Klubę. W czasach kiedy semafory Kluby były od ręki, namawiałem życzliwych mi znajomych aby na każdą uroczystość zrzucali się lub kupowali semafor z katalogu. Trochę to trwało ale dało się ograniczyć koszty. Przykro mi że właśnie minęła Cię okazja....
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
Zespół forum
H0e
#12
Elektroniki się nie boisz, to może i potrafisz rysować w jakimś programie graficznym, rysujesz sobie, a trawialni które mogą Ci coś takiego wytrawić jet coraz więcej w naszym kraju, potem to już z górki.
Ja nie umiem, ale mam serdecznego druha który potrafi.:)
 
#13
Miałem ten sam dylemat niedawno. Potrzebuję na swój tort jakieś 15 semaforów - na Klubę mnie nie stać (min. 2000zł) ,a taniochy z Allegro są dla mnie za brzydkie.
Stanęło na tym, że sam sobie wykonam z blaszek Ostbahn. Na próbę zacząłem robić jeden, żeby sprawdzić czy podołam przy moich trzęsących się paluchach i kompletnym braku doświadczenia z blaszkami. Musiałem pokonać kilka trudności i opracować sposoby na lutowanie i montaż ledów, szybki, montaż daszków nad każdym światłem (!), rurkę, mocowanie do makiety itp. Teraz mam ten prototyp prawie skończony i wydaje się to wykonalne. Wymagało cierpliwości i zaparcia, ale było warto. Sporo się dzięki temu nauczyłem i jest satysfakcja :) . Następna będzie seria seria 4 sztuk SBL, teraz już powinno pójść z górki.

W razie czego jest jeszcze jedna opcja. Nabyć semafory złożone z blaszek przez kogoś. Niedawno kolega levis oferował gotowe, ładne semafory z blaszek po 80-90 PLN.
 
#14
dziękuję za odzew. na 100% spróbuje zrobić z blaszek. Jak zember napisał - będzie satysfakcja.
Już zapytałem o dostępność w najbliższym czasie.

A semafory levisa są boskie. To właśnie u niego zobaczyłem jak dobrze można je zrobić.
 
Ostatnio edytowane: