• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Schlesienmodelle - modele lokomotyw serii EU07/EP07

Dzisiaj zakupiłem swój pierwszy egzemplarz eu07 od firmy Schlesienmodelle. Po lekturze tegoż wątku zmieniłem początkowe plany zakupu eu07 od piko i nabyłem lokomotywkę od Schlesienmodelle: eu07-457.

Modelik zakupiłem osobiście w Dataland Poznań - po przeczytaniu wielu niepochlebnych opinii tu na forum stwierdziłem, że warto go dokładnie obejrzeć przed zakupem. Na szczęście po wyciągnięciu na ladę okazało się, że wszystko gra - brak krzywych pantografów, źle pomalowanych ramek świateł i innych, o których pisali Koledzy. Na moją prośbę sprzedawca wyciągnął również eu07 od piko. Na pierwszy rzut oka TAKIE SAME, a dokładniej buda od boku; najbardziej rzucający się w oczy element pojazdu w obu wydał się być odtworzony z podobną dokładnością. Im dalej porównywałem, tym jednak było gorzej dla piko - słaby przód dodatkowo oszpecony nieudanymi reflektorami, uproszczone wózki oraz dach. Kupiłem zatem, tak jak początkowo planowałem, Schlesienmodelle i zaplaciłem 849zł.

Po dotarciu do domu wypakowałem pojazd z opakowania - "WOW, ale pudełko" - pomyślałem. Wcześniej nie miałem nic od żadnego producenta w tak porządnym kartoniku - i ten patriotyczny akcent w postaci polskiego godła. W środku sporo dodatków takich jak książeczka, wkładka oraz drobiazgi do zamontowania na lokomotywę (w tym zapasowy wózek :) )

Teraz, mając lokomotywkę na stole, nadszedł czas na dokładniejsze oględziny. Najpierw pantografy - czy się same nie otwierają?? - NIE! Następnie wózki - czy mają jakieś ubytki?? - NIE! Lampy - czy mają ZEZA?? - NIE! Ramki świateł pomalowane dosyć dokładnie. Jedyne, co tak naprawdę widać, to trochę koślawe poręcze do drzwi od strony środka pojazdu oraz dwa reflektory czołowe patrzące nieco "do góry").

Po oględzinach wizualnych nadszedł czas na testy na torach (analogowo). Pierwsze jazdy napawały nadzieją - modelik poruszał się cicho i płynnie. Po bezpośrednim porównaniu z BR119 Brawy miałem jednak wrażenie, że BRAWA płynniej rusza od minimalnych napięć. Co do świateł, to wiadomo - w analogu, aby dobrze świeciły trzeba ostro gnać. Co jest jednak zaskakujące wyrób Schlesienmodelle świecił mocno już od bardzo niskich napięć! Ale żeby nie było zbyt kolorowo czasami zdarzyło mu się mignąć tymi światłami - pomimo tego, że jeździłem po torze idealnie prostym bez żadnych łączeń.

Podsumowując, uważam eu07-457 za udany wyrób. Jeżeli ktoś ogląda swoje zabawki przez lupę, to zawsze znajdzie coś, do czego można się przyczepić. Mnie od strony wizualnej (poza poręczami drzwi) nie przeszkadza prawie nic. Uważam, że relacja cena - jakość jest bardzo dobra, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę za ile sprzedawane są eu07 od piko. Widać, że pomysłodawcy z firmy Schlesienmodelle chcieli wyprodukować coś nieprzeciętnego w atrakcyjnej cenie i to się im udało. Co więcej, jak widać na przykładzie eu07-457, ulepszyli swój produkt w porównaniu do poprzednich serii. Osobiście życzę Schlesienmodelle jak najlepiej i chciałbym aby wypuściło kolejne modele polskich lokomotyw.

Poniżej niewielka galeria.
 

Załączniki

Dzisiaj zakupiłem swój pierwszy egzemplarz eu07 od firmy Schlesienmodelle. Po lekturze tegoż wątku zmieniłem początkowe plany zakupu eu07 od piko i nabyłem lokomotywkę od Schlesienmodelle: eu07-457.

Modelik zakupiłem osobiście w Dataland Poznań - po przeczytaniu wielu niepochlebnych opinii tu na forum stwierdziłem, że warto go dokładnie obejrzeć przed zakupem. Na szczęście po wyciągnięciu na ladę okazało się, że wszystko gra - brak krzywych pantografów, źle pomalowanych ramek świateł i innych, o których pisali Koledzy. Na moją prośbę sprzedawca wyciągnął również eu07 od piko. Na pierwszy rzut oka TAKIE SAME, a dokładniej buda od boku; najbardziej rzucający się w oczy element pojazdu w obu wydał się być odtworzony z podobną dokładnością. Im dalej porównywałem, tym jednak było gorzej dla piko - słaby przód dodatkowo oszpecony nieudanymi reflektorami, uproszczone wózki oraz dach. Kupiłem zatem, tak jak początkowo planowałem, Schlesienmodelle i zaplaciłem 849zł.

Po dotarciu do domu wypakowałem pojazd z opakowania - "WOW, ale pudełko" - pomyślałem. Wcześniej nie miałem nic od żadnego producenta w tak porządnym kartoniku - i ten patriotyczny akcent w postaci polskiego godła. W środku sporo dodatków takich jak książeczka, wkładka oraz drobiazgi do zamontowania na lokomotywę (w tym zapasowy wózek :) )

Teraz, mając lokomotywkę na stole, nadszedł czas na dokładniejsze oględziny. Najpierw pantografy - czy się same nie otwierają?? - NIE! Następnie wózki - czy mają jakieś ubytki?? - NIE! Lampy - czy mają ZEZA?? - NIE! Ramki świateł pomalowane dosyć dokładnie. Jedyne, co tak naprawdę widać, to trochę koślawe poręcze do drzwi od strony środka pojazdu oraz dwa reflektory czołowe patrzące nieco "do góry").

Po oględzinach wizualnych nadszedł czas na testy na torach (analogowo). Pierwsze jazdy napawały nadzieją - modelik poruszał się cicho i płynnie. Po bezpośrednim porównaniu z BR119 Brawy miałem jednak wrażenie, że BRAWA płynniej rusza od minimalnych napięć. Co do świateł, to wiadomo - w analogu, aby dobrze świeciły trzeba ostro gnać. Co jest jednak zaskakujące wyrób Schlesienmodelle świecił mocno już od bardzo niskich napięć! Ale żeby nie było zbyt kolorowo czasami zdarzyło mu się mignąć tymi światłami - pomimo tego, że jeździłem po torze idealnie prostym bez żadnych łączeń.

Podsumowując, uważam eu07-457 za udany wyrób. Jeżeli ktoś ogląda swoje zabawki przez lupę, to zawsze znajdzie coś, do czego można się przyczepić. Mnie od strony wizualnej (poza poręczami drzwi) nie przeszkadza prawie nic. Uważam, że relacja cena - jakość jest bardzo dobra, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę za ile sprzedawane są eu07 od piko. Widać, że pomysłodawcy z firmy Schlesienmodelle chcieli wyprodukować coś nieprzeciętnego w atrakcyjnej cenie i to się im udało. Co więcej, jak widać na przykładzie eu07-457, ulepszyli swój produkt w porównaniu do poprzednich serii. Osobiście życzę Schlesienmodelle jak najlepiej i chciałbym aby wypuściło kolejne modele polskich lokomotyw.

Poniżej niewielka galeria.
gdzie kupiłeś? Szukam właśnie. Poznań. Mają jeszcze?
 

The Tulip

Aktywny użytkownik
Zapytanie. Co to jest taki "cycek" nad środkową czołową szybą zaznaczone w czerwonym kółku? Zarówno model jak i jego oryginalny odpowiednik to ma. Natomiast później jak lokomotywa otrzymała barwy typowe dla PKP IC już tego nie było. Co to jest?
 

Załączniki

ed250

Aktywny użytkownik
Z tego co pamiętam wcześniejszą dyskusję, to jest to coś w stylu ogranicznika, przesłony, tak by światło z górnego reflektora nie wpadało do kabiny.
Domyślam się, że w przypadku obecnie stosowanego oświetlenia, to zjawisko mniej występuje niż kiedyś przy klasykach i w ramach przeglądów i napraw usuwają ten element.
 

Bipa966

Aktywny użytkownik
Paint jest stosunkowo łatwym programem i myślę że element zaznaczony w ładnym , równym kółeczku wygląda znacznie estetyczniej i przyjemniej dla oka :) A tak na marginesie .... czy to prędkośc z jaka pędzi taka maszyna spowodowała przestawienie trąbki ?:eek:
 

Załączniki

  • 570,7 KB Wyświetleń: 124

The Tulip

Aktywny użytkownik
Z tego co pamiętam wcześniejszą dyskusję, to jest to coś w stylu ogranicznika, przesłony, tak by światło z górnego reflektora nie wpadało do kabiny.
Domyślam się, że w przypadku obecnie stosowanego oświetlenia, to zjawisko mniej występuje niż kiedyś przy klasykach i w ramach przeglądów i napraw usuwają ten element.
Dzięki bardzo. Nijak tego "dżinksa" nie mogłem wyguglować stąd tu zapytanie.
 

The Tulip

Aktywny użytkownik
Paint jest stosunkowo łatwym programem i myślę że element zaznaczony w ładnym , równym kółeczku wygląda znacznie estetyczniej i przyjemniej dla oka :) A tak na marginesie .... czy to prędkośc z jaka pędzi taka maszyna spowodowała przestawienie trąbki ?:eek:
Bladego pojęcia nie mam. Zdjęcie gdzieś w sieci znalezione. Teoria spiskowa głosi że ktoś chciał je wziąć w celach szkoleniowych (czytaj jak one faktycznie wyglądają) jednak stróż na bocznicy tej nocy nie spał i przepłoszył intruza.
 

Engineer

Aktywny użytkownik
Zapytanie. Co to jest taki "cycek" nad środkową czołową szybą zaznaczone w czerwonym kółku? Zarówno model jak i jego oryginalny odpowiednik to ma. Natomiast później jak lokomotywa otrzymała barwy typowe dla PKP IC już tego nie było. Co to jest?
Z tego co pamiętam wcześniejszą dyskusję, to jest to coś w stylu ogranicznika, przesłony, tak by światło z górnego reflektora nie wpadało do kabiny.
Domyślam się, że w przypadku obecnie stosowanego oświetlenia, to zjawisko mniej występuje niż kiedyś przy klasykach i w ramach przeglądów i napraw usuwają ten element.


o_O
Absolutnie nic z tych rzeczy. Żaden "ogranicznik przesłony" czy czegoś tam.
Skąd Kolega ma takie informacje(?) :niepewny:
Poza tym reflektor zawsze świeci do przodu przed siebie (taki jego cel i przeznaczenie), a fizycznie (choćby ze względu na budowę i kształt czoła lokomotywy, a także samego reflektora) jest to nie możliwe żeby świecił w dół do kabiny.

Rzeczony "element" to uchwyt sygnałowy.
Nigdy się nad tym jakoś specjalnie nie zastanawiałem po co on tam jest. W 4E z tego co mi wiadomo, nie było go wcale (przynajmniej fabrycznie, albo prawie wcale poza kilkoma przypadkami jego dodatkowego zamontowania).

Ale żeby nie było, to górne uchwyty sygnałowe montowano fabrycznie (tak jak w przypadku wspomnianych powyżej lokomotyw typu 303E) w lokomotywach typu 201E (serii ET22) i ...
(104E) serii EP09.



.
 
A wie ktoś jak skontaktować się z Panem Reshką? Kiedyś pisał, żeby nie kupować w Niemczech tylko pisać do niego bezpośrednio jak chcemy jakiś konkretny model. Profil ma jednak bez możliwości wysłania PW.
 
Przepraszam za jeden post pod drugim, ale nie mam możliwości edycji: na zdjęciach ludzi, którzy kupili model 424 oraz 400 (trapez) koła są z białymi obręczami, natomiast na poniższym zdjęciu koła są bez białych obręczy. Czy ktoś jest w stanie powiedzieć dlaczego tak jest? Były 2 wersje modelu?
 

Załączniki

Podobne wątki