• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

SAW Model nowe modele i zapowiedzi

Pietras83

Aktywny użytkownik
Witajcie, ogólnie to sam bym kupił kilka ale jak czytam Waszą "reklame" i odbiór np w 2019 lub 2020 to nie będę ryzykował. Chyba że wysyłka i płatność za pobraniem :).
 

Astro

Znany użytkownik
Z tego co tu czytam, na każdy model na zdjeciu przypada po trzech zaległych kupujących... Jak to jest z tym biznesem? Gdy ja nie dotrzymam terminu to zaraz mam prawników na głowie... Brak reakcji na kontakt lub niedostarczenie usługi równoznaczne jest z oszustwem... Modele piękne ale co z tego?
 
Nie przypada po trzech kupujących. Modele regularnie wychodzą. Ludzie czekają bo warto.

Najwięcej do napisania mają ludzie którzy tylko obserwują, lubią pisać, żeby pisać.

Oczywiście są zaległości, ale to jest ręczna robota, nie da się przyspieszyć, pominąć detal, pójść na skróty.


Dzień warsztatowy ma u mnie 12h łącznie z sobotą. Potem w niedzelę człowiek wyskoczy do lasu pojeździć RC wrzuci zdjęcie na FB wraca i mail pod tytułem - ja czekam na modele a Ty sobie autkami po lesie jeździsz...
 

jestrabh

Znany użytkownik
Z tego co tu czytam, na każdy model na zdjeciu przypada po trzech zaległych kupujących... Jak to jest z tym biznesem? Gdy ja nie dotrzymam terminu to zaraz mam prawników na głowie... Brak reakcji na kontakt lub niedostarczenie usługi równoznaczne jest z oszustwem... Modele piękne ale co z tego?
Jak widać ten biznes rządzi się innymi prawami i główna cecha tego hobby - cierpliwość jest tu bardzo pomocna. I zapewniam Cię, że jak po dłuuuugim, a czasem baaaardzo dłuuuugim oczekiwaniu modele od Seweryna w końcu docierają i weźmiesz je w rękę to nerwy odpuszczają i stwierdzasz: Warto było czekać:)
 

mikl

Znany użytkownik
Nie jestem ani handlarzem ani manufakturą ale może warto jest robić tak jak co poniektórzy. Ogłaszać partię np 30 sztuk i czekać na chętnych. Reszta jak nie zalapie się na pierwszy rzut, będzie na liście rezerwowej na następną. Jak pierwsza partia zostanie wyprodukowana i będzie gotowa do wysyłki, ogłaszać następny "nabór". Mniej zawirowań chyba w stosunku do indywidualnych zamówień.
 

Astro

Znany użytkownik
Jak widać ten biznes rządzi się innymi prawami i główna cecha tego hobby - cierpliwość jest tu bardzo pomocna. I zapewniam Cię, że jak po dłuuuugim, a czasem baaaardzo dłuuuugim oczekiwaniu modele od Seweryna w końcu docierają i weźmiesz je w rękę to nerwy odpuszczają i stwierdzasz: Warto było czekać:)
Niieeee, no oczywiście, rzecz w tym, że jak czytam wypowiedzi, które nie są odosobnione, to odechciewa się zamawiać. Ot, co. Napisałem przecież, że modele piękne. Mam nawet jeden z drugiej ręki.
 

colmar

Nowy użytkownik
Nie przypada po trzech kupujących. Modele regularnie wychodzą. Ludzie czekają bo warto.

Najwięcej do napisania mają ludzie którzy tylko obserwują, lubią pisać, żeby pisać.

Oczywiście są zaległości, ale to jest ręczna robota, nie da się przyspieszyć, pominąć detal, pójść na skróty.


Dzień warsztatowy ma u mnie 12h łącznie z sobotą. Potem w niedzelę człowiek wyskoczy do lasu pojeździć RC wrzuci zdjęcie na FB wraca i mail pod tytułem - ja czekam na modele a Ty sobie autkami po lesie jeździsz...
Jakbym słuchał jedynie słusznych wiadomości. Misja i służba "dla narodu" w pocie czoła. Jest świetnie. I tylko oszczercy i zadymiarze psują ten idylliczny obrazek, bo im się nudzi i lubią pisać.
Panie Sewerynie, może czas wydorośleć i pozałatwiać zaległe sprawy. 16 miesięcy od momentu wpłacenia zaliczki to zbyt dłuuuuugo nawet dla ludzi z benedyktyńską cierpliwością. Naprawdę można zapomnieć co się zamówiło. Albo "nie doczekać". A jak jest brak mocy przerobowych albo chęci do wykonania zlecenia to normą jest uczciwie poinformować o tym zleceniodawcę. Rozliczyć się i zakończyć sprawę.
 

Astro

Znany użytkownik
Nie przypada po trzech kupujących. Modele regularnie wychodzą. Ludzie czekają bo warto.

Najwięcej do napisania mają ludzie którzy tylko obserwują, lubią pisać, żeby pisać.

Oczywiście są zaległości, ale to jest ręczna robota, nie da się przyspieszyć, pominąć detal, pójść na skróty.


Dzień warsztatowy ma u mnie 12h łącznie z sobotą. Potem w niedzelę człowiek wyskoczy do lasu pojeździć RC wrzuci zdjęcie na FB wraca i mail pod tytułem - ja czekam na modele a Ty sobie autkami po lesie jeździsz...
Nie mnie wyrokować skoro nie zamawiam tylko obserwuję, ale szczerze mówiąc jak mam zaległości to nie chodzę do lasu, ba nawet nie śpię. Wiem co to ręczna robota. Wiem też co to twórcza robota. I czasem weny brak. Czasem odlewy nie wyjdą.... No ale rok poślizgu? Wierzyć się nie chce.
 

Astro

Znany użytkownik
Co Ty myślisz, że ja spokojnie śpię? Zapytaj mojej małżonki ile siedzę przy modelach a się zdziwisz.
Pojęcia nie mam. Wiem tylko że roczne opóźnienia nie robią się w tydzień. Gdzieś po drodze nie zagrało i teraz wszyscy są źli na ciebie. A cała ta sytuacja nie wplywa korzystnie na wizerunek. Na marginesie. Modele świetne robisz.
 

Podobne wątki