• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Rumun Tilliga - problemy z trakcją

karol_mar

Znany użytkownik
#1
Kupiłem Rumuna (060 DA) Tilliga z ostatniej produkcji i zauważyłem, że lokomotywa podczas jazdy strasznie się kołysze na boki.
Czy ktoś z posiadaczy tego modelu mógłby napisac, czy zauważył podobne problemy, czy to tylko wada mojego egzemplarza?
Druga sprawa, czy ktoś wie jak ewentualnie ten problem wyeliminowac ?
 
#2
Mam rumuna Geconuum i miałem produkcji Tilliga wcześniejszej wersji(KEG).Oba niestety się kołysały, Tillig chyba bardziej.Pytałem o ten problem i podobno "ten typ tak ma".Najnowsza produkcja Tilliga miała ponoć temu zaradzić.
 
OP
OP
karol_mar

karol_mar

Znany użytkownik
#3
Dzięki za odpowiedź, ponieważ model kupiłem z "drugiej ręki", zastanawiam się, czy ktoś nie przełożył kół np od starszej wersji. Mimo, że lokomotywa jest podobno nowa, widac ślady rozkręcania wózków.
 

maxeus

Znany użytkownik
#5
Sebastian napisał(a):
Potwierdzam.
Pod względem kultury jazdy, duuuuuużo tym modelom brakuje nawet do lokomotyw PIKO z lat osiemdziesiątych.
Dlatego mam tylko jednego i na kolejnego nie wydam kasy, bo po prostu mi jej szkoda, kultura jazdy jest nieproporcjonalna do ceny jaka sobie życzą za tą lepiankę plastiku :devil:
 

Doris

Nowy użytkownik
#6
Też oglądałam w sklepie dwa egzemplarze i oba się kiwają. Ciekawe co się dzieje z tak szumnie zapowiadanymi na bielskich Warsztatach Rumunami w "niesamowitej" ilości malowaniach. Mijają już prawie trzy miesiące i cisza o nich ????? Może ktoś coś wie ?
 

maxeus

Znany użytkownik
#7
Doris napisał(a):
Też oglądałam w sklepie dwa egzemplarze i oba się kiwają. Ciekawe co się dzieje z tak szumnie zapowiadanymi na bielskich Warsztatach Rumunami w "niesamowitej" ilości malowaniach. Mijają już prawie trzy miesiące i cisza o nich ????? Może ktoś coś wie ?
Z tego co mi wiadomo, po licznych konsultacjach buda poszła na poprawki w oparciu o nowy materiał techniczny, więc nie wykluczam powstania całkiem nowej budy niż ta pokazywana swego czasu na forum, stąd tak długo ta sprawa się ciągnie.
Miałem też okazję oglądać podwozie i prezentowało się obiecująco, niestety nie miałem możliwości sprawdzenia właściwości trakcyjnych.
 
OP
OP
karol_mar

karol_mar

Znany użytkownik
#8
No to niezbyt ciekawie, myślałem że po takim czasie egzystencji na rynku tego modelu, jest on już w miarę dopracowany, dlatego też nie kupowałem poprzednich edycji.
Wprawdzie kultura pracy mechanizmów i przekładni w napędzie jest zadowalająca (cicha i płynna praca), ale nie mam pojęcia dlaczego nie potrafią sobie poradzic z tym kołysaniem.
 
#10
Obawiam się,że wymiana kół niewiele da.Jak obserwowałem jazdę swego rumunka to wydawało mi się,że gniazda kół w wózkach są jakby zbyt "wyrobione" i osie kół mają jakby "za dużo" miejsca i luzu.Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi :oops: Nie wiem jak to precyzyjnie opisać.Być może jest to też wina konstrukcji przeniesienia napędu.Z tego co obserwowałem to każdy model ma inne właściwości trakcyjne, które niestety pogarszają sie w miarę użytkowania.Ja "pogodziłem się z losem"Niestety miłość do rumunków jest ślepa.Kół nie wymieniałem, ale próba nie strzelba!
 
#12
wojciechj65 napisał(a):
gniazda kół w wózkach są jakby zbyt "wyrobione" i osie kół mają jakby "za dużo" miejsca i luzu.
Jeśli tak to nie powinno być problemu z naprawą, wstawić tylko dodatkowe łożyska po stronie zewnętrznej (zakładam że od wewnętrznej nie ma miejsca) i wszystko powinno być OK. Za kołysanie mogą też odpowiadać koła które nie są prostopadłe do osi.
 

Podobne wątki