• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

ROBO - modele wagonów standardu Y - typu 104A/110A/111A/112A/113A

Drabinki były opierane o półkę bagażową nad oknem.
Zasadniczo półka bagażowa była w tej pustej przestrzeni nad korytarzem. Pamiętam, bo tam zwykle jeździły nasze plecaki oraz parawany (w czasach, gdy parawan był dobrem luksusowym... ;) ) A drabinka nie stała swobodnie, tylko miała dwa haki na końcu, którymi można było ją zaczepić właśnie o krawędź tej półki (tam była taka poręcz z rurki). O ile nie mylę z sypialnymi, to drabinkę można było też zaczepić o boczną krawędź górnej leżanki.
Co do półeczki nad oknem, to faktycznie taka była, ale mocowanie do niej drabinki było raczej "usprawnieniem" samych podróżnych. To była zwykła aluminiowa półeczka i często była mocno poharatana przez takie użytkowanie...
Warto też wspomnieć, że leżanki utrzymywały pozycję pozioma dzięki pasom, na których wisiały.
 
Drabinki były opierane o półkę bagażową nad oknem.
I nie stały pionowo, tylko były lekko pochylone do okna. Drabinka była ruchoma i można ją było całkiem zdjąć i położyć na podłodze pod leżanką gdy nie była potrzebna.
Jak to bywa z budową modeli zwłaszcza trzeba iść na jakiś kompromis. A to z braku miejsca ,lub innych przyczyn na przykład.
Piszę to bo już zaczyna się "wybrzydzanie" i wymyślanie czemu tak a nie tak.
Panowie prosta sprawa - zbudujcie sami taki model i pokażcie nam wszystkim jak to powinno wyglądać zgodnie z oryginałem :D
Proponuje trochę wrzucić na luz i cieszyć się,że taki wagon w ogóle powstaje !
Pozdrawiam serdecznie
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
O ile nie mylę z sypialnymi, to drabinkę można było też zaczepić o boczną krawędź górnej leżanki.
Chyba Kolega myli. Boczna krawędź leżanki w kuszetce był miękka i nie dało się o nią niczego zaczepić.
Co do półeczki nad oknem, to faktycznie taka była, ale mocowanie do niej drabinki było raczej "usprawnieniem" samych podróżnych. To była zwykła aluminiowa półeczka i często była mocno poharatana przez takie użytkowanie...
Czy była poharatana, czy nie, to inna sprawa, ale właśnie tam zasadniczo zaczepiało się drabinkę i nie było to "usprawnienie" podróżnych. Drabinka zaczepiona o krawędź półki nad drzwiami blokowałaby wejście do przedziału; ja osobiście się z czymś takim nie spotkałem, choć pewnie też się zdarzało.
leżanki utrzymywały pozycję pozioma dzięki pasom, na których wisiały
Zupełnie nie tak. Pasy zabezpieczały leżącego przed spadnięciem z łóżka, ale nie utrzymywały leżanki, która spoczywała na dwóch odchylanych wspornikach. Jeden był w słupku (tzw. "framudze") drzwi, a drugi w ścianie tuż przy oknie. Przy rozkładaniu leżanki do spania należało unieść ją nieco wyżej, otworzyć wsporniki do pozycji poziomej (normalnie były pionowo, schowane we wnękach) i opuścić leżankę tak, by osiadła na wspornikach. Wieszanie leżanki na samych pasach było bardzo niebezpieczne.

PS. Te wsporniki widać na zdjęciach zamieszczonych na stronie, do której link był podany przez kolegę Matti90 w temacie o modelach Piko:
A tu można zobaczyć jak przedział wagonu 110A wygląda(ł) w konfiguracji dziennej:
Wagon 110A
 

Andrzej Harassek

Moderator For Prawdziwa Kolej Koleje Innych Krajów
Zespół forum
Donator forum
To chyba zależy od wersji wyposażenia, bo ostatnio kuszetką jechałem i faktycznie drabinka była doczepiana do górnej leżanki.
Tu dyskutujemy o wagonach Y zasadniczo w oryginalnej wersji, przed modernizacjami. Jak jest w obecnych wagonach nie wiem, już dość dawno nie jechałem kuszetką. Nawiasem mówiąc, na zdjęciach na Drehscheibe jest kuszetka nieco zmodernizowana (inna tapicerka i kolory przedziału), ale zasadnicze elementy są niezmienione - tam krawędź leżanki jest miękka. Jednak drabinka jest nietypowo zaczepiona, wprawdzie o półeczkę nad oknem, jednak po jednej stronie. Pasażerom po przeciwnej stronie trudno byłoby z niej korzystać, dlatego zwykle zaczepiano drabinkę centralnie, na wprost okna. Drabinka ma górną część wysuwaną teleskopowo i da się ją zaczepić pod różnym kątem.
 

michu88

Aktywny użytkownik


Na stronie Robo pojawiło się więcej zdjęć tych prototypów, a także zapowiedzi tego, co ma się ukazać:
http://www.robo.eu.com/aktualnosci/nowe-wersje-wagonow-osobowych-typu-y
Ja ze swojej strony mogę dodać, że widziałem te prototypy wczoraj na żywo i wyglądają fantastycznie, jak dla mnie poziom wykonania jak w LS Models. Wagon drugiej klasy prezentuje się również znakomicie.
 

Bodek

Aktywny użytkownik
To do kompletu fajnie by było, gdyby koło hamulca ręcznego było tylko jedno i po właściwej stronie wagonu i umiejscowione tak jak w oryginale, czyli na przeciwko drzwi czołowych.
Mam też nadzieję, że klamki w drzwiach wejściowych do przedziałów umieszczone będą po właściwej stronie drzwi :)
 
Jak ktoś z was jest zainteresowany kupnem wagonów y-greków łamańców to proponuje się skontaktować z Panem Robertem od firmy Robo.
Ja ostatnio zakupiłem dwa y-greki oliwkowe jedynkę stacja Gdynia oraz drugiego oliwkowego łamańca stacja Łódź Fabryczna.
 
Jak ktoś z was jest zainteresowany kupnem wagonów y-greków łamańców to proponuje się skontaktować z Panem Robertem od firmy Robo.
Ja ostatnio zakupiłem dwa y-greki oliwkowe jedynkę stacja Gdynia oraz drugiego oliwkowego łamańca stacja Łódź Fabryczna.
Dziękuję za info. Napisałem do P. Roberta i zakupiłem oliwkowa "1" gdyńska. Ponoć ostatnia. Czekam na przesyłkę. Pozdrawiam serdecznie.
 

Podobne wątki