• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Remont raciborskiego Tw53

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#2
Zgodnie z zapowiedzią, przedstawiam relację z remontu raciborskiej "Halinki".
Ogólnie, parowóz był dość "zmasakrowany, co można było zobaczyć na zdjęciach, załączanych przeze mnie w innej części forum jak i na portalu www.naszraciborz.pl
Koszt remontu pokrył Urząd Miasta do spółki z raciborskimi przedsiębiorcami i firmami. Jedni dali pieniądze, inni pracę i tak, krok po kroku remont posuwa się do przodu, a wiosną ma odbyć sie uroczyste ustawienie na torach przed raciborskim dworcem. Odnowieniu poddano również semafor, który stał obok parowozu.
Parowóz rozebrano na części pierwsze, wyczyszczono a większość elementów wypiaskowano. Teraz trwa malowanie lakierami epoksydowymi.
W najgorszym stanie są elementy z cienkich blach, jak spód dymnicy, budka maszynisty i otulina kotła. odnowiono w znacznym stopniu lej popielnika.
Wiele z tych elementów będzie nowych. Na zdjęciach nie ma budki maszynisty, ponieważ jest odnawiana w innym zakładzie.
A tak parowóz wygląda obecnie:

IMG_20170314_102635_HDR.jpg

Podwozie.

IMG_20170314_102158_HDR.jpg

Skrzynie wodnie, pomalowane epoksydowym podkładem.

IMG_20170314_102256_HDR.jpg

Wymiana spodniej części dymnicy.

IMG_20170314_102217_HDR.jpg

Drobne elementy

IMG_20170314_102351_HDR.jpg

Głowica armaturowa kotła.

IMG_20170314_102409_HDR.jpg

Skrzynia ogniowa z zewnątrz...


IMG_20170314_102441_HDR.jpg

...i od środka

IMG_20170314_102454_HDR.jpg

Lej popielnika

IMG_20170314_102646_HDR.jpg

I na koniec,- elementy otuliny kotła, które będą odnowione.
 

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#4
Mówi się, że remont tego Tw to rząd 200.000zł.
Lokomotywa nie ma rewizji kotła, a z tego co widziałem, to raczej zabytek. Doprowadzenie go do takiego stanu by mógł jeździć, to grube setki tysięcy. Poza tym, gdzie on miał by jeździć, w Rudach? tamten odcinek od Stanicy do Paproci to około 9-10 km. Maszyna waży 40 ton i odpalanie jej w weekendy po to, by ciągnąć letniaki to też spory koszt. Skansen finansuje gmina Kuźnia Raciborska. Do weekendowego jeżdżenia, Las jest wystarczający. Tw miał by sens na bytomskiej części kolei. Dobry remont, nawet dla eksponatu, też jest potrzebny.
 

Merlin

Moderator For Makieta i moduł i Tabor .
Zespół forum
BGM
H0e
#5
W Bytomiu też by się nie sprawdził, bo z wodą by nie wyrobił, trzeba by było po drodze tankować. Taka lokomotywa miałaby sens, gdyby przywrócono kolejkę Rudy-Gliwice ;)
 

Dobrzyn

Moderator Forum Prawdziwa kolej wąskotorowa.
Zespół forum
#6
W Bytomiu też by się nie sprawdził, bo z wodą by nie wyrobił, trzeba by było po drodze tankować. Taka lokomotywa miałaby sens, gdyby przywrócono kolejkę Rudy-Gliwice ;)
Pleciesz Waść nieco. Z Karbia do Miasteczka jest 19km. Z Rud do Trynku 22... Dane z WOT, 1959 rok. Śmiem twierdzić, że Tw z dość lekkim składem osobowym spokojnie przejechałby te 40km bez dobierania wody
 

Merlin

Moderator For Makieta i moduł i Tabor .
Zespół forum
BGM
H0e
#7
Ja mówię, co kiedyś słyszałem ;)
Ale faktycznie do Trynku jest dalej, a wydawało mi się, że to Miasteczko jest dalej :)
 

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#8
Nie znalazłem nigdzie informacji o Tw 53, ale dla porównania: wg jednego z wpisów na www.750mm.pl "Px48, eksploatowany średnio, na dobę zużył 10 tysięcy litrów wody". Na www.parowozy.net znalazłem informację, że parowóz Pt48 z ośmioma wagonami zużywał 10 ton wody na 100 km, a Tkp "Śląsk", z dwuwagonowym składem piętrusów ujechał na jednym wodowaniu 60 km.
U Soidy nie znalazłem nic na temat zużycia wody w Tw, ale jestem pewien, że z Trynku do Rud ujechałby spokojnie na jednym wodowaniu.
 

Dobrzyn

Moderator Forum Prawdziwa kolej wąskotorowa.
Zespół forum
#9
Gdzieś czytałem, że zniszczenie Tw53 w Rudach i dopięcie do niego tendra od Px48 było podyktowane chęcią zwiększenia jego zasięgu. Tymczasem pojemność skrzyni wodnej w Pt6x48 wynosi 6m^3, w Tw53 4,5m^3
 

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#10
Przebudowa Tw 53 na Pw53 była podyktowana rozdętym ego faceta, który to robił a nie chęcią zwiększenia dystansu. W czasach, gdy to robił, długość torów zdatnych do jazdy była niemal taka sama jak teraz, czyli niecałe 10 km.
Rzeczywiście, tender Px'a bierze 6 t wody a skrzynie Tw,- 4,5t. Z tego punktu widzenia, przeczytany przez Kolegę argument za przebudową Tw jest (lub był) logiczny, choć bez sensu.
 

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#12
Na Wikipedii jest opis tego nieszczęsnego Pw oraz opis tego samego typu lokomotywy, która powstała w latach sześćdziesiątych po przebudowie jednego z Tw w ZNTK w Nowym Sączu. W opisie są uwagi co do dość sporych niedoskonałości jezdnych tej maszyny, jakie nastąpiły po zdjęciu skrzyń wodnych. Dokładnie tak samo działo sie później z rudzkim Pw. Tak sie zazwyczaj dzieje, jak nie wyciąga się wniosków z doświadczeń innych.
 

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#13
Mając chwilę czasu zajrzałem dzisiaj na teren jednej z raciborskich firm, która wykonuje remont parowozu Tw 53, by zobaczyć jak postępują prace.
Poniżej przedstawiam kilka zdjęć z ich przebiegu.

20170509_133927.jpg


Budka maszynisty. Na drugim planie widoczne są odnowione reflektory. Widać też jedną z wodnych skrzyń.

20170509_133942.jpg


Porównując ją z tym co znałem, wymieniono w niej sporo blach. Wygląda jak nowa.

20170509_133951.jpg


Kocioł na ostoi i zmontowane wiązary. Remont odbywa sie pod wiatą bez ścian, więc w pochmurny dzień i przy rozproszonym bardzo świetle trudno jest znaleźć dobre miejsce, gdzie nie raziło by ono.

20170509_134003.jpg
Widok od przodu. NA zdjęciach widać, że czołownica jest lekko przekoszona i przednie zderzaki "patrzą" lekko w dół.

20170509_134107.jpg


20170509_134034.jpg


I na koniec, jedna ze skrzyń wodnych. chciałbym wierzyć, że ta zieleń to nie jest ostateczny kolor. Tw 53 "za życia" nie były tak nigdy malowane. Mam na myśli odcień zieleni.
 

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#15
Widziałem kocioł od środka. Nie było i nie ma szans na parę bez jego bardzo kosztownego remontu. Płomieniówki mocno skorodowane, a i rury przegrzewacza wyglądają dość licho. Do tego dochodzą nowe łożyska główne i na wiązarach itd., itd...Pomarzyć można za darmo. Realizacja marzeń jest kosztowna. Gdyby nie pan P. w początku lat 90-tych, to może w rudach jeździł by oryginalny Tw.
 

Dobrzyn

Moderator Forum Prawdziwa kolej wąskotorowa.
Zespół forum
#16
Kolego @hamulcowy . Remont Tw53 jest jeden, świetnie że zdajesz z niego relację, ale nie twórz za każdym razem nowego tematu.
 

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#19
Nie mam tam konta i modelarstwo.info mi wystarcza. Jeśli działasz tam, to możesz napisać posta, że jeśli kogoś ten temat interesuje, to może zajrzeć do nas. Sądzę, że tak będzie prościej.
 

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#20
No i nadszedł koniec remontu. Wracając dzisiaj do Raciborza zobaczyłem Tw 53 "na pozycji". Właśnie zwijały się dźwigi, które ustawiły parowóz na szynach, a policja, przy wsparciu straży miejskiej przywracała normalny ruch w tej okolicy. Jest to nowe miejsce. Poprzednio, lokomotywa stała przy budynku dworca. Obecnie przeniesiono ja o kilkanaście metrów, na sam środek placu przed dworcem Miejsce jest dobrze oświetlone a dodatkowo wyposażono je w kamerę miejskiego monitoringu, którą widać na jednym ze zdjęć. Zieleń parowozu jest nieco odbiegająca od tego, co jeździło, ale jest ładniejsza niż poprzednia. Osobiście,- pomalował bym ja na czarno, tak jak za najlepszych czasów na GKW.
Gdyby nie pogięte już nieco ściany skrzyń wodnych można by odnieść wrażenie, że oto kolejny egzemplarz wyjechał z hali chrzanowskiej fabryki imieniem Feliksa Edmundowicza Dzierżyńskiego, co widnieje na tabliczce znamionowej maszyny. W budce maszynisty, ściany i dach wyłożono świerkową boazerią, a całość wygląda niezwykle starannie.
Wielki szacunek dla sponsorów oraz firmy ENSOL, która fizycznie wykonała ogromną część prac. Na uwagę zasługuje fakt, że remontem "dowodził" kompletny laik, który wszystko najpierw obfotografował, rozebrał a po remoncie złożył i nie została ani jedna śrubka. Obok lokomotywki, lada dzień stanie odnowiony semafor a wszystko nocą będzie świeciło, jak żywe. Załączam kilka zdjęć. W zasadzie,- dodatkowy komentarz jest zbędny.

20170602_131918.jpg

20170602_132241.jpg
20170602_132253.jpg
20170602_132306.jpg
20170602_132318.jpg
20170602_132411.jpg