• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

REALISTYCZNE DRZEWKA

Mafo

Moderator Forum Samochodowego
Zespół forum
Tym bardziej, że chyba czas - w związku z moimi zaopatrywaniami i ambicjami (cokolwiek to znaczy;)) zając się sosenkami...:eek:
Kształt tej brzozy idealnie pasuje do kształtu świerku, także początki masz dobre... ;)
Wracając do brzozy, to pień i gałęzie wyglądają świetnie i pięknie odwzorowałeś korę brzozową. Natomiast po obsypaniu listowiem kształt tego drzewka za bardzo przypomina mi świerk i jakoś nie pasuje mi jako brzoza.
 

BorekT

Aktywny użytkownik
KSK Wrocław
Oj gdyby takie "pnie" leżały po krzakach to życie byłoby łatwiejsze. Wszystko dlubane w szpachli. Zdjęcie troszkę nawet się wyostrzylo, więc wygląda to lepiej.
 
Drodzy Forumowicze,

Chciałem się pochwalić i jednocześnie poddać pod konstruktywną krytykę drzewka w wykonaniu mojego ojca (ja robię makietę, tata ją zazieleni :D ).

Technika we wszystkich prawie taka sama. Pień i konary z drutu potraktowane wikolem i później malowane. Posypka/siatka klejona najczęściej na klej w sprayu, czasami wikol. Całość na koniec pokrywana fiksatywą w celu utrwalenia.

Te dwa drzewka były mocno doświadczalne, pokrywane siatką:

2019-08-16 13.34.48.jpg 2019-08-16 13.35.24.jpg

Kolejne zostały rozszerzone o podkład z waty do wypychania pluszowych zabawek. Po nałożeniu na konary z drutu barwimy wszystko aerografem na brązowo. Następnie posypka wg. uznania.

2019-08-16 13.36.14.jpg 2019-08-16 13.38.13.jpg 2019-08-16 13.39.50.jpg 2019-08-16 13.40.07.jpg 2019-08-16 13.41.07.jpg

A tu całość z wagonem H0 jako odniesienie dla wielkości.

2019-08-16 13.42.27.jpg

Co sądzicie o tych drzewkach?
W dalszych relacjach postaram się uzyskać zdjęcia z poszczególnych etapów prac.
 

Paweł.W-wa

Aktywny użytkownik
Donator forum
Dzisiaj, przy okazji próbowania sadzenia trawki o długości 1mm różnymi sitkami ( http://forum.modelarstwo.info/threads/siala-baba-trawe.7113/page-19#post-812179 ) spróbowałem zrobienia "iglaka" w szerokim sensie tego słowa. Trawka, jakiej użyłem (1mm) na fotce. Oczywiście to tylko takie zryw próbny, w sensie co wyjdzie. Skrętki drutowe (drut florystyczny chyba 0,3 mm, bez malowania, "klejowania" itp, itd) - ot, zobaczenie, jak to wyjdzie. Efekt, jak dla mnie jest zaskakująco dobry - w sensie "nie spodziewałem się tego". Oczywiście długość obsiania, ilość gałązek - skrętek jest daleki od przypominania "prawdziwości", ale uczyć się trzeba. Efekty na fotkach poniżej ;)
 

Załączniki

  • 62,9 KB Wyświetleń: 58
  • 47,1 KB Wyświetleń: 60
  • 79,1 KB Wyświetleń: 55
  • 51,6 KB Wyświetleń: 51
  • 100 KB Wyświetleń: 58
  • 37 KB Wyświetleń: 60
  • 82,8 KB Wyświetleń: 60
  • 43,2 KB Wyświetleń: 52
  • 90,8 KB Wyświetleń: 49

Astro

Znany użytkownik
Takie szczotki do butelek wyszły. Igły sosny, te długie rosną w górę, zatem od spodu, zanim klej wyschnie, dmuchnij, zeby ukierunkować je w górę. Ja dmucham sprężonym powietrzem do czyszczenia elektroniki, ale można, że tak powiem oralnie...
 

Paweł.W-wa

Aktywny użytkownik
Donator forum
Grzesiu! To tylko pierwsze (pierwsza) próba. Myślałem, że to jakoś inaczej wyjdzie, w sensie nieakceptowalnym - zwróć uwagę, że to tylko 1mm.. Ale to naprawdę fajnie wygląda - te dłuższe są efektem złego wklejenia sitka w sadzarce (są pozostałości po dłużych trawkach - będzie naprawione / poprawione - nowe sitko). Ja tylko nie spodziewałem się tego, że wyjdzie mi taki efekt przy tak prostej maszynce.... Oralnie??? Czyżbyś miał na myśli... :eek::oops::niepewny:...:LOL::LOL::LOL::LOL::LOL::LOL:
 

Astro

Znany użytkownik
No oralnie czyli ustnie dmuchnąć : D przy 20 drzewkach od dmuchania w głowie się kręci więc dmucham aerografem :)
1mm to 8.7 cm w realu czyli tyle co igła sosny. No ale i ja daję 2mm na sosnę, a 1mm na świerk i modrzew.
Na sosny mam nowy pomysł i jak go zrealizuję, to będzie ciekawie, ale póki co to ćśśś... sekret :cool:
 

Paweł.W-wa

Aktywny użytkownik
Donator forum
No cóż. Próby, próby i jeszcze raz próby. Oględnie mówiąc druga (w sensie prezentacji oczywiście) "owocówka". Posypka to Noch 07146 oraz żółta z zestawu Noch 07168. Samo drzewko to druciak + wikol + drobne wiórki balsowe. Owoce to Woodland Fruit T47. A fotki - no są, jakie są. Tu też jeszcze dużo przede mną. Z tego, co zauważyłem teraz, to:
- jeszcze mniej posypki, i to dozowanie "maluśkie" - sam zauważyłem, że w pewnym momenice była bitwa wewnętrzna - "jeszcze tu, jeszcze tu - i głos wewnętrzny krzyczy "daj Paweł spokój - przesadzasz!" - to działa!!! ;)
- najpierw troszkę posypki, później owoce i jeszcze raz posypka. Tak, aby przynajmniej część kulek wystawała z liści, a nie wyglądała tak zwyczajnie na sypniętą od góry
- przy samym robieniu pnia i gałązek mniej "gęstości" - później, w efekcie końcowym, wyjdzie "delikatniej"
- owoce trochę duże... może warto pomyśleć o użyciu barwionego drobnego piasku:niepewny:
No i oczywiście konstruktywna krytyka teraz - czekam;);)
Trawka oczywiście przypadkowa - z prób działania sadzarki. Bez znaczenia w tym przypadku;)
pozdrawiam
Paweł
Aha, jeszcze jedno: nie potrafię sobie poradzić z klejem Renesansu. Czy dwa tygodnie czekam, czy grzeję suszarką (ponoć klej jest coś w rodzaju termo) lepi się skubany...:rolleyes: Ma ktoś może jakiś pomysł?
 

Załączniki

  • 32,5 KB Wyświetleń: 37
  • 51,7 KB Wyświetleń: 39
  • 89,8 KB Wyświetleń: 40

Astro

Znany użytkownik
obrodziła jabłoń...
za gęsto liści moim zdaniem, ale fajny kolor, przydałyby się lepsze zdjęcia (większe).
Z tym klejem renesansu to tak może być, że jak go za dużo dasz, to nie prędko zaschnie. To jest klej do klejenia powierzchniowego - dwie kartki skleja nie w chwili sklejania tylko ciągle - czyli coś jak taśma dwustronna, częściowo klej wnika w obie warstwy, a całość trzyma elastyczną warstwą. Dlatego ja na koniec daję fiksatywę renesansu. Poniekąd przykrywa ten lepiący się klej i nie przyjmuje więcej np. kurzu. Ta jego termiczność, to z tego co wiem dotyczy wiązania - im cieplej tym dłużej możesz przesuwać sklejone elementy, ale nie wiem tego na 100%. Nie czytam etykiet :)
 

Paweł.W-wa

Aktywny użytkownik
Donator forum
Tego kleju teraz dałem naprawdę mało - po wcześniejszych doświadczeniach teraz tylko tak "omiotłem" przy pryskaniu - naprawdę wystarcza takie omiecenie na "stanowcze i pewne" przyklejenie. Ale i tak jest coś "nie halo" że tak powiem. Sam w sobie klej jest spoko - naprawdę fajnie i dobrze (w sensie pewnie) klei - usuwając to, czego być nie powinno wyraźnie trzeba użyć deczko większej siły. Co do większych fotek- zaraz coś wymyślę. Z tym tylko, że w rzeczywistości wygląda to drzewko naprawdę filigranowo, bez porównania lepiej, niż moja pierwsza jabłonka prezentowana w poście #907 - poza oczywiście uwagami, które napisałem. A makro to jednak makro - jest bezlitosne. Co do obrodzenia dopiero później zauważyłem, że jest dużo ;) - ale tak jak pisałem - trzeba spróbować część przynajmniej ukryć pod liśćmi (lub dać ich mniej - owoców. Ale i tak schować je bardziej pod liście). Zobaczymy - jutro pewnie będzie drugie podejście. A mogą być nawet cztery - bo tyle "pieńków" jest przygotowanych;) Trza ćwiczyć, nie ma przeproś :LOL:
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Techniki modelarskie 14
Techniki modelarskie 42
Techniki modelarskie 11

Podobne wątki