• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

REALISTYCZNE DRZEWKA

Astro

Znany użytkownik
No bez przesadyyyy... ja mam w szafkach posypki, trawki, druty, kable, lutownice, cążki, pincety, pilniki, styrodury, farby, washe, papiery ścierne, diody, rezystory, baterie, silniki, serwa i miliard innych potrzebnych rzeczy... Naprawdę koniecznie niezbędnie potrzebnych. Ino żona nie za bardzo jest w stanie to pojąć.
 

Micyg

Nowy użytkownik
Teraz kolej na mnie :) Prosiłbym Was o porady.
Od pewnego czasu metodą prób i błędów próbuje stworzyć drzewko z którego będę zadowolony w 100 procentach. Czytam, oglądam, próbuje różnych materiałów i podziwiam Wasze dzieła, więc nie ukrywam, że trochę mi wstyd pokazać moje "krzaczki":ostrozny:.
Na początek chciałem stworzyć Brzozę. Zabrałem się do pracy i tak stworzyłem moje pierwsze w życiu drzewko:
20171127_223054.jpg

20171127_223038.jpg


Na pierwszy rzut oka byłem zadowolony. Im więcej oglądałem zdjęć prawdziwych Brzóz tym zadowolenie się zmniejszało. Zacząłem poprawiać kolory, troszkę rozjaśniać górę, przyciemniać dół ale wciąż brakuje mi tego czegoś. Chciałbym poznać wasze zdanie co tutaj można zrobić i poprawić żeby drzewko zaczęło wyglądać bardziej realnie?

Następnie spróbowałem odwzorować coś w stylu Dębu. Ale z moich odczuć wyszła z tego bardziej Lipa niż Dąb... dosłownie lipa. Wydaje mi się że w porównaniu do słupa drzewa są za niskie jak na swoją wysokość i chyba mogę sobie na tym etapie odpuścić pokrywanie gąbki listowiem. Oceńcie proszę sami i może lepiej to w środku zignorujcie :)
20171127_222641.jpg

20171127_222800.jpg
 

Astro

Znany użytkownik
no i super, wprawdzie brzoza mało brzozowata ale od czegoś trzeba zacząć. Nie chciałbyś oglądać pierwszych moich "dzieł"
początkowo próbowałem patykami i gąbkami, turfami itp. Nawet mchem chrobotkiem, czy jak tam się jegomość nazywa.
Ale szukałem dalej i w końcu znalazłem swój kącik.

Podstawa to obserwacja - teraz masz okazję, póki liści nie ma, zobaczyć jak wygląda "konstrukcja" drzewa. Mając małe dziecko śpiące na spacerach mogłem się naoglądać drzew do woli ;)
Jak już zrozumiesz jak drzewo rośnie, to złap skalę drzewa. Porządny dąb ma np. 15-20m wysokości, ale buk czy kasztanowiec potrafi sięgnąć 25m. Podziel przez 87 i masz skalę h0. Drzewa są naprawdę wielkie i w skali mogą mieć nawet 25-28cm. To wcale nie przesada. Oczywiście na makiecie na ogół ludzie dają drzewa mniejsze, by nie zasłaniały, i w ogóle by nie rozsadzały makiety.
Jak już uporasz się z wielkością drzewka, złap proporcje pnia do konarów, do gałęzi i ogólnie do drzewa. Moje drzewa często wychodzą za chude w pniu i poprawiam w nieskończoność. Ale Wychodzę od drucianej konstrukcji i to daje najlepsze możliwości manewru.
Osobiście stosuję tylko posypki, bo się tak ukierunkowałem. Nie lubię drzewek gąbkowych u siebie, co nie znaczy, że uważam, że nie warto ich robić. Ale mieszkanie gąbki i posypki to za wiele szczęścia.

Warto podejrzeć jak drzewa robi Fabattka z Węgier. Moim zdaniem mistrz. Ma swój profil na fejsie. Naprawdę warto poobserwować. Chętnie podzielił się informacją jak wytwarza te swoje arcydzieła. Choć nie ukrywam, że części się sam domyśliłem i potrzebowałem potwierdzenia.

A propos brzozy - poobserwuj jakie gatunki brzóz się wytworzyły i jak układa się korona. Część brzózek ma sztywne gałęzie, część wiszące (płaczące) jak wierzby.
Pień i konary na ogół są białe z lekkim zaczernieniem miejscowym, głównie w przyziemiu. Gałęzie brązowe i brązowo czarne. Liście drobne. Na tym zdjęciu masz z 3 gatunki brzozy obok siebie.

brzozy-rzeki-brzeg.jpg

pień polecam zrobić ze szpachli modelarskiej albo takiej do drewna, elastycznej najlepiej (czasem śmierdzi rozpuszczalnikiem). By ukryć splot, który u Ciebie widać. W tej szpachli można wyrzeźbić ostrym i twardym (np. nieumytym po malowaniu i wyschniętym) pędzlem spękania kory. Moja córa sporo takich produkuje więc mam różne gabaryty... :\

Możesz też używac wikolu z farbą i z dodatkiem np. drobnych trocin lub przesianego pyłu z gliny. Ważne by potem pomalować matową farbą, dać jakiegoś washa w szczeliny i piko-bello.

Gałązki polecam z waty perlażowej - to taka wata do filtrów akwarystycznych. Tani szajs ale pocięty imituje gałązki. Na to spray matowy brąz. Ja używam akrylowego humbrola ciemny brąz, ale wychodzi dość jasny, czasem machnę czarnym matowym, albo mieszam i aerografuję. Ale to zabawa jest, a spray kosztuje 20 zł i wystarcza na sporo drzew.

No i sypiemy posypkę ale tylko z góry i tylko na gałązki. Liście rzadko rosną od spodu konara.

Popatrz na miszcza:
https://www.facebook.com/Fabattkamodels/
a tu instrukcja, tłumacz gugle nie daje rady z tym barbarzyńskim językiem...
https://makettinfo.hu/index.php?jobb=Metamorfozis-avagy-a-drot-alakulasa-fava&&hash=
 

Micyg

Nowy użytkownik
W twojej odpowiedzi jest tyle przydatnych informacji że naprawdę szczerze dziękuję :)
Jutro wybiorę się na zakupy i spróbuje tej metody z siateczki z filtra.

Czym koledzy kleicie listki, gąbki czy trawę statyczną? Akryl z pędzelkiem, wikol czy może jakiś klej w sprayu? Próbowałem kleić na przeźroczysty lakier matowy ale trochę za mocny ma zapach na wieczorne prace w salonie.
 

Astro

Znany użytkownik
Polecam klej uhu w sprayu. Albo renesans. Unikaj spray ów z marketów budowlanych bo lubią się skroplic na galeziach i wszystko zchrzanić.
Jak pryskasz koronę to po kawałku i jakby stycznie do korony (nie prostopadle) by uniknąć spryskania konarów. Dwa trzy psiki i posypka i powtórkaa.
Spróbuj lakieru mocnego z kauf landu. Taki pomarańczowy wysoki na 35cm. Do drobnych lisci lepszy niz klej. Docelowo warto całą koronę spryskac. Umocni liscie i nada lekko polysk.
 

Astro

Znany użytkownik
Polecam klej uhu w sprayu. Albo renesans. Unikaj spray ów z marketów budowlanych bo lubią się skroplic na galeziach i wszystko zchrzanić.
Jak pryskasz koronę to po kawałku i jakby stycznie do korony (nie prostopadle) by uniknąć spryskania konarów. Dwa trzy psiki i posypka i powtórkaa.
Spróbuj lakieru mocnego z kauf landu. Taki pomarańczowy wysoki na 35cm. Do drobnych lisci lepszy niz klej. Docelowo warto całą koronę spryskac. Umocni liscie i nada lekko polysk.
Oj.. I dostałem kciuk w dół... Ktos nie lubi lakierów czy kleju w sprayu?
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
H0e
Ekspert
Oj.. I dostałem kciuk w dół... Ktos nie lubi lakierów czy kleju w sprayu?
Każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii, druga strona tego zjawiska, to ze najczęściej tej oceny używają miernoty forumowe, frustraci ,modelarze teoretyczni, a swpją drogą pokaż nam drzewko wykonane przy pomocy specyfików wspomnianych przez Ciebie.
 

Pd5

Znany użytkownik
Oj.. I dostałem kciuk w dół... Ktos nie lubi lakierów czy kleju w sprayu?
Lubi, lubi ... :) Przepraszam, ale przeglądając wczoraj wpisy na tablecie, przesuwając stronę musiałem niechcący cos wcisnąć. Już jest wszystko naprawione (y)

A co do kleju, to właśnie szukam zastępstwa w sprayu za Nocha / Fallera i widzę, ze kolega poleca UHU.


Fabattka rzeczywiście fajna tylko szkoda, ze nie ma tam filmiku i mało popularny język :D
 

Astro

Znany użytkownik
Każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii, druga strona tego zjawiska, to ze najczęściej tej oceny używają miernoty forumowe, frustraci ,modelarze teoretyczni, a swpją drogą pokaż nam drzewko wykonane przy pomocy specyfików wspomnianych przez Ciebie.
W zasadzie lepsza słowna krytyka niz ikonka. Po to tu jesteśmy by wymieniać doświadczenia a nie bezmyslnie lajkować lub negatywnie oceniać.
Jeśli chodzi o drzewka wykonane tą metodą to wszystkie pokazane w tym wątku liściaste tak robiłem. I nieskromnie powiem że jestem zadowolony z efektu. Zanim cokolwiek opublikowałem zrobilem kilkanaście prób z wykorzystaniem różnych materiałów i nie odczuwałem satysfakcji. Na te okoliczność kupilem nawet drzewka z freonu by podejrzeć jak oni to robią.
[DOUBLEPOST=1512843493,1512843173][/DOUBLEPOST]
Lubi, lubi ... :) Przepraszam, ale przeglądając wczoraj wpisy na tablecie, przesuwając stronę musiałem niechcący cos wcisnąć. Już jest wszystko naprawione (y)

A co do kleju, to właśnie szukam zastępstwa w sprayu za Nocha / Fallera i widzę, ze kolega poleca UHU.


Fabattka rzeczywiście fajna tylko szkoda, ze nie ma tam filmiku i mało popularny język :D
Spoko. Tak jak napisalem - te oceny są trochę głupie. Osobiscie wolę uwagi pisane.

Z klejów lepszą konsystencję ma Renesans ale jest słabszy. Za to pozostawia mniejsze kropelki. Ale chyba jest droższy od uhu.

Fabattka pokazał ścieżkę - nawet jakbyś miał film to i tak warto wypracować swoją technikę i ją dopracować. A gugle translator jakoś dal radę ;)
 

Paweł R

Moderator Wycieczki i podróże kolejami
H0e
Ekspert
Jest taki sklep z lakierami do samochodów, i to jest a raczej był, bo dawno tam nie byliśmy, najtańszy lakier akrylowy, puszka 400 ml kosztowała około 15 zł.
Zrobię jutro fotkę i wrzucę tu.
 

Iguanabrat

Aktywny użytkownik
Ja też używam lakieru samochodowego. Trudno dość kupić matowy ale są w necie sklepy które mają. Robiłem też lakierem bezbarwnym (samochodowym) w połysku i wcale jakoś bardzo się nie świeci.
 

Astro

Znany użytkownik
Mam pytanie.
Czy lakier w sprayu po jakimś czasie nie robi się kruchy i listki nie odpadają?
to się okaże po jakimś czasie - porobiłem próby - część liści jest mocowana na lakier, a część na klej. Podejrzenie mam jednak ,że niezależnie od spoiwa prędzej czy później wszystko się pokruszy :)
Drzewa i tak trzeba co jakiś czas odświeżać na makiecie - i wtedy najlepiej lakierem, bo klej jest zbyt gęsty i pozostawia ślady, a lakier nie. Kupiłem lakier matowy i połysk firmy chyba Tamiya - polecony przez kolegę modelarza prowadzącego sklep. Podobno ma związać to listowie trwalej niż inne materiały.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Techniki modelarskie 11
Techniki modelarskie 42
Techniki modelarskie 11

Podobne wątki