• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

pytanie

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#1
Mam do Kolegów następujące pytanie;
W skansenie w Rudach stoi wagon, z zewnątrz wyglądający jak brankard, ale wewnątrz ma zamontowany agregat prądotwórczy.
20170630_134124.jpg
20170630_135520.jpg

Z racji ciasnoty, nie było lepszych miejsc do zrobienia innych ujęć tego wagonu. Podejrzewam, że nie pochodzi z GKW i znalazł sie w Rudach w ramach zbierania eksponatów. NA ścianach pudła, jak i na ostoi nie ma żadnych opisów.
Czy wie ktoś z Kolegów, jakie oznaczenie nosiły takie wagony?
Zamierzam popełnić model tego wagonu w 0e.
 
OP
OP
hamulcowy

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#2
Po "głębszej analizie" tego co napisałem powyżej doszedłem do logicznego wniosku, że moje przypuszczenie, iż ów wagon sprowadzono z innej kolei do skansenu były błędne. Skoro stoi na kołach na torze 785 mm, a taki rozstaw miały tylko koleje górnośląskie, więc pochodzi właśnie z nich. Tak więc, krąg osób, mogących odpowiedzieć na moje pytanie zawęził się do miłośników i znawców GKW. Pytałem kilku osób w skansenie o to, ale nikt z nich nic nie wiedział. Sadzę, że malowanie tego wagonu na niebiesko mogło by znaczyć, że wagon ten jeździł w składzie jakiegoś pociągu ratunkowego, albo warsztatowego, bo i takie (taki) zapewne na GKW były (lub był).
 
#3
Tak, wagon ten pochodzi z GKW. Służył do oprysku toru środkami chwastobójczymi. Od strony pomostu, pod oknami były zamontowane lance z dyszami. Istnieje zdjęcie z Warsztatów na Rozbarku z lat 80 XX wieku, na którym widać ten wagon z zamontowanymi lancami.
 
OP
OP
hamulcowy

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#4
Dzięki za odzew, ale wewnątrz nie ma zbiornika na chemikalia, ale agregat. W wagonie brakuje sporej części podłogi, brakuje śladów jakichś rur, ale na ścianie wisi duża skrzynka bezpiecznikowa. Po co w takim razie tyle "elektryki" odchwaszczarce? Hmm.
 
OP
OP
hamulcowy

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#6
Nullum argumentum contra experimentum.
A czy nie wydaje się Koledze, że tam ze ściany wystaje aluminiowa obudowa gniazda 380V, tyle że na moich zdjęciach nie ma po nim śladu. Mógłby to być przy okazji wagon-generator?
A przy okazji; poszukuję zdjęć platform z kadziami żużlowymi jak na załączonym zdjęciu, ale w takim ujęciu, aby można było odtworzyć w miarę dokładnie wymiary.
kolej_waskotorowa_089.jpg

Czy w archiwum u Kolegi coś by się mogło znaleźć? To zdjęcie pochodzi z internetowego portalu gliwiczanie.pl, a zrobiono prawdopodobnie na stacji Maciejowice, albo w okolicy zwałki żużla huty 1-go Maja koło Sośnicy.
 
#7
Na zdjęciu z moich zbiorów widać idący z gniazda kabel który wchodzi w ścianę dwie deski wyżej. Na Twoim widać w tym miejscu dwa otwory, pewnie w jeden z nich wchodził ów kabel. Gniazdo do ściany mogło być przymocowane np. wkrętami i otwory po nich mogą być niewidoczne na zdjęciach. Gniazdo mogło również wisieć swobodnie, co jest jednak mało prawdopodobne. A co do kadzi - niestety, takowych zdjęć nie posiadam.
[DOUBLEPOST=1499449555,1499448932][/DOUBLEPOST]A tutaj jest zdjęcie tego wagonu z roku 2000. Widać na nim resztki napisu na żółtym pasie "Wagon do chemicznego odchwaszczania torów" http://www.gkw.pl/images/rudy021.jpg
 
OP
OP
hamulcowy

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#9
PS. pod zdjęciem platformy z kadzią jest błąd. Napisałem Maciejowice, a powinno być Maciejów. (pomyliło mi się z Kościuszką)
 
OP
OP
hamulcowy

hamulcowy

Aktywny użytkownik
#10
Tak na koniec tematu wagonu ze skansenu w Rudach; znalazłem w internecie zdjęcia ze Stanicy, autorstwa pana Sebastiana Kiszki, zrobione w 2005-tym . Wagon był odmalowany i w dobrym stanie. Dziś niestety przedstawia sobą dość nędzny obraz.

wag_do_odchwaszczania.jpg
wag_do_odchwaszczania001.jpg


Jak na załączonym obrazku widać, drzwi odsuwane na pomoście były jeszcze pełne.
Dziś została jedynie rama, co widać na moich zdjęciach z pierwszego postu.
U nas na Śląsku jest powiedzenie; "Jak dbosz, tak mosz".