• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Pytanie do znawców historii

lynks

Nowy użytkownik
#1
Witam

Wraz z grupą kilku znajomych z forum Zabytki Warszawy staramy się ustalić przeznaczenie kilku obiektów po których do czasów dzisiejszych ostały się tylko fundamenty.

Postanowiłem napisać na Waszym tym forum ponieważ trochę utkneliśmy (zawiodło porównywanie zdjęć lotniczych itd) a wszystkie te obiekty były bezpośrednio związane z dawną Drogą Żelazną Warszawsko - Terespolską

Konkretnie chodzi mi opinie na temat kilku fundamentów
(linki do zdjęć)
http://szmulowizna.pl/files/fundament1.jpg

http://szmulowizna.pl/files/fundament2.jpg

Dodatkowo odnalazłem jeden identyczny jak te na zdjęciu który został wykopany (wyrwany? :) ) i na podstawie tego wiem że mają około 2 metrów wysokości ( czyli są osadzone trochę więcej niż metr poniżej poziomu gruntu) w rzucie poziomym mają około 1.3m/1.3m

pytanie - czy to mogła być stara trakcja a jeśli tak do dlaczego aż tak wysoko wystawiono te fundamenty nad poziom gruntu bo to w takim wypadku trochę mało logiczne. (późniejsze obniżenie poziomu gruntu na tym terenie raczej nie wchodzi w rachubę)

A jeśli to nie były słupy trakcyjne to może ktoś ma jakąś teorie na temat czemu to mogło służyć



Z góry dzięki za wszelką pomoc ;)
 
OP
OP
L

lynks

Nowy użytkownik
#4
jest ich dokładnie 4 + 1 wyciągnięty z gruntu lezący w krzakach o którym wcześniej wspomniałem

problem w tym że w/g zdjęć lotniczych zrobionych bezpośrednio po wojnie i nawet na przedwojennych mapach nie ma tam torowiska, na mapach jest zaznaczony jakiś budynek. a w/g relacji mieszkańców tego terenu poza wzmocnieniem pobliskiego nasypu i budowie wiaduktu w pobliżu ulicy Objazdowej nic więcej tam nie robiono

http://szmulowizna.pl/files/tor.jpg -> fragment mapy z 39 na niej w tym miejscu nie a żadnego torowiska (nie zwracajcie uwagi na zaznaczenia bo dotyczą innych kwestii ;) )


http://szmulowizna.pl/files/tor2.jpg tu zdjęcie lotnicze z 45, te fundamenty znajdują się tam gdzie zielony porstokąt

Z tego co się orientuje elektryfikacje PKP rozpoczęto w 36 roku, na mapie z 39 nie ma tam ogóle torów, na zdjęciach z 45 tory są miejscu w w którym są do dnia dzisiejszego czyli obok, dodatkowo mieszkańcy tej okolicy pamiętający wczesne lata 50 twierdzą że poza wzmacnianiem nasypu oraz budowie pobliskiego wiaduktu na tym terenie nie było nic robione poza zwózką śmieci

Jeszcze dochodzi jedna kwestia - one są dziwnie ustawione względem siebie. na zdjęciu tego nie widać ale gdyby rozrysować linie względem środka tych fundamentów wyszedłby lekki zygzak, nie znam się na prowadzeniu trakcji ale domyślam się że albo powinny być w linii prostej albo składać się na jakiś łuk a nie łamaną linie i to na odległości pomiędzy 4 słupami.

generalnie dziwna sprawa - przez wiele lat wychodziłem z założenia że to jest własnie pozostałość jakiejś trakcji ale im bardziej się w to wgłębiam tym mniej rozumiem ;)
 

augiasz

Nowy użytkownik
#5
Jak już wspomniałem dziwnie wyglada ta zaprawa - jakoś tak PRLowsko. Jeśli na mapach nie ma linii to nie może to być element wsporników linii zasilającej. Nie biegła tędy może rura ciepłownicza albo inny rurociąg? Za komuny taniej było wybudować linię naziemną niż wykonywać pracę głębiąc
 
OP
OP
L

lynks

Nowy użytkownik
#6
ciepłociąg nie dotarł tam do dnia dzisiejszego (zresztą tam nie ma takiej potrzeby nie ma i nigdy nie było żadnej mieszkaniówki ) przed wojną w tym rejonie było sporo magazynów związanych z koleją terespolską i petersburską - w trakcie wojny cały okoliczny teren został zrównany z ziemią przez Luftwaffe i większość z tych obiektów nie została już odbudowana

zresztą rurociągu o małym przekroju nie opłacałoby się prowadzić naziemnie a na duże przekroje to te fundamenty i ich zwięczęnia wyglądają zbyt słabo.

Jeśli już to prędzej mogły to być słupy telekomunikacji kolejowej bo dokładnie w tym miejscu (obecnie podziemnie) idzie jakaś ważna linia telefoniczna (pamiętam że kilka lat temu jacyś menele otwarli jedną z studzienek i próbowali się chyba dobrać do miedzi bo potem zjechała się tam połowa telekomunikacji kolejowej z Warszawy :) ) - w sumie to jest jakaś logiczna teoria

a może ktoś spotkał się z przypadkiem kiedy kolej używała takich "kloców" do jakiś prac pomocniczych - nie wiem pod jakieś podnośniki albo coś w tym stylu kiedy jeszcze byli daleko w tyle z mechanizacją pracy bo w tym rejonie po wojnie praktycznie wszystkie torowiska były przebudowywane oraz dokładali też kilka nowych nitek
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Ł
Prawdziwa kolej 18
Ł
Prawdziwa kolej 3
Prawdziwa kolej 2
Prawdziwa kolej 0
Prawdziwa kolej 7

Podobne wątki