• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Przewóz ściętych drzew w PRL

#1
Mam pytanko czy dysponujecie jakimiś fotkami wozów, które wywoziły ścięte drzewa w owym okresie? Ja ze swojego nadleśnictwa pamiętam głównie Pragi, ale jak przez mgłę tudzież sen wydaje mi się, ze zdarzały się również ZIŁy (tudzież GAZy).
Pytam w kontekście modelu, który nabyłem - czy w kontekście rzeczywistości są podstawy by załadować go świerkami czy lepiej poprzestać na jakichś rurach i dać sobie spokój z drzewami?
(to, czy to powinien być ZIŁ czy GAZ nie jest przedmiotem pytania ani dyskusji)

praga - zwózka drzew.jpg


GAZ-52-7.jpg
 
M

Maverick

Gość
#2
Model ze zdjecia to typowo "dluzycowy" zestaw i jako taki śmialo mozesz go zaladować drzewem. A jeśli chodzi o ścislość to pamietam z dzieciństwa takiego wlasnie Zil-a, który jeżdzil w latach 70-80 w województwie wtedy bodajże slupskim w okolicach wsi gdzie mieszkali moi dziadkowie a bylo to kolo Lęborka choć nie jestem w stanie podać firmy czy nadleśnictwa do której należal ten samochód. Jeżdzily tam też Pragi w takiej dluzycowej wersji.
 

Hoart

Znany użytkownik
#5
- gruzawik z napędem na jedną oś do morderczej pracy to chyba nie to , natomiast to co pokazałeś na zdjęciu ,a więc do transportu trzech kantówek po płaskim terenie to tak,
- z autopsji mojej (lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte )-to Pragi , traktory Ursus 45
- jeśli chodzi o wcześniejszy peerel to jest film pt "Baza ludzi umarłych" nakręcony w Bieszczadach w roku 1958 i wtedy to tylko demobil angielski i amerykański
- natomiast lata osiemdziesiąte to leśnictwo peerelowskie używało naszych Starów( typu wojskowego)
 

Grzeju

Aktywny użytkownik
#11
Odnośnie transportu leśnego popytaj Tololoko. Z tego co zasłyszałem przygotowują pięknego "leśnika". Długo już to trwa, ale jak znam Tolka to warto. A z tego co słyszałem to ma być piękny model.
 

wujcik

Znany użytkownik
#14
image027.JPG

Oprócz Prag i Starów w tamtym okresie używano także do transportu dłużycy węgierskich ciągników Dutra.We wspomnianym już filmie "Baza ludzi umarłych" dłużyce wozi też Tatra 111.
 
M

Maverick

Gość
#17
Oj,już nie mają się dobrze,zdjęcia pochodzą sprzed kilku lat,dziś Pragi można spotkać jeszcze jedynie jako dźwigi.
Oj nie wprowadzaj w blad bo ja jeszcze w te wakacje bedac w Polsce widzialem i ogladalem taka Prage w tartaku w miejscowosci Manowo kolo Koszalina i smigac bedzie jak to powiedzial wlasciciel tej Pragi: do konca swiata i jeszcze dluzej. :) Takze jeszcze jezdza i beda zapewne dlugo jezdzic te Pragi dluzycowe po lasach bo to tani i nie zawodny sprzet jak sie wyrazil wlasciciel o swojej Pradze.
 

dkmgtc88

Aktywny użytkownik
#18
W moich okolicach w latach PRL-u popularne były Krazy, kamazy, Ziły, Stary 244 oraz 266. Zdarzało się też,że transport odbywał się cieżkimi ciągnikami jak Ursus 1204/1224-1604/1614, bliźniacze Zetory oraz Fortschritty ZT z przyczepami dłużycowymi. Mam na myśli lata późnego PRL-u. Ciężarówki najcześciej wykupowane z wojska po zakończeniu ich służby
 

TLLK

Aktywny użytkownik
#19
Mam na myśli lata późnego PRL-u. Ciężarówki najcześciej wykupowane z wojska po zakończeniu ich służby
Sam nad tym główkowałem projektując model Stara 266 "leśnika" i bawiąc się 660...
Każda cieżarówa inna. Inna podłoga, dźwignie, wajchy, kłonice... Oszaleć można.;)
Tu kratki a tam ryflówka.

Taki urok bazy ludzi umarłych.

Ja najbardziej po w/w pamiętam czeskie Pragi. Raz w roku 77 po zdobyciu ze szwagrem Babiej Góry wracaliśmy ze Skawicy na Suchą Górę taką Pragą oparci wygodnie o ścianę kabiny kierowcy (na pace tyłem do kierunku jazdy) kontemplując wysiłek oraz ulgę, że nie musimy podchodzić kolejnych 6 km w upale. To było życie 13-letniego zdobywcy szczytów! :)