• Ten serwis używa "ciasteczek" (cookies). Korzystając z niego, wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. Learn more.
  • Szanowny Użytkowniku, serwisy w domenie modelarstwo.info wykorzystują pliki cookie by ułatwić korzystanie z naszych serwisów. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Problemy z pradem czyli jak laczyc ze soba 2 kawalki makiety

kozak

Administrator
#1
MarcinL napisał(a):
Słyszałem opinię że na kostkach są duże spadki napięcia i że połączenia lutowane są lepsze. Dlatego ja lutowałem
prawda ale to jest istotrne jak robisz instalacje energetyczna gdzie prady sa rzedu 20A lub wiecej. w przypadku h0 gdzie prad zwykle nie przekracza 1,5A nie ma to wiekszego znaczenia.
 

pado

Znany użytkownik
KKMK
#3
Jesli masz kotkę to dokładnie dwie po jednej na stronę. Chyba że jak chcesz na stałe je montować to wtedy po 2 na stronę tzw CHŁOPCZYK i DZIEWCZYNKA :)

Dodam że koszt jednego ok 50 gr ale to te gorsze. Droższe sztuki kosztują koło 2 zł :)
 

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#4
UWAGA LECI GRANAT, TRZYMAJ ŁAPAJ :)

Uważam że ta elektryka to nie jest optymalnie robiona.

Bez paniki, nie namawiam na tę moją magistralę z gniazdkami wielowtykowymi :)

Ale sa dwie sprawy.

Raz, że gdy podłączacie kabelki przez kostkę w środku modułu, to cały prąd
nie dość że idzie przez kostkę której styki moga wnosić dodatkową rezystancję
(nieważne czy 2 czy 20A, opór jest ten sam, przy 20A się po prostu spali :)
to w dodatku cały prąd idzie TYLKO i WYŁĄCZNIE przez kabel, szyny
nie biorą udziału w przewodzeniu prądu (oprócz modułu gdzie jest lok).
W przypadku analogu spadki napięcia mają niewielkie znaczenie, ponieważ i tak się nie dobierze tego samego napięcia, ponadto sekcje są krótkie, od stacji do stacji,
w przypadku DCC taki spadek napięcia to nieprzyjemna rzecz może być.
Lepiej podłączać w 2 miejscach - na początku i na końcu modułu, wtedy prąd płynie
zarówno przez szyny jak i przez druty - znacznie mniejszy opór, ponadto jak jakiś zimny lucik padnie pod szyną lub na złączu szynowym to jeszcze tragedii nie ma.
Zresztą tak robią doświadczeni w bojach od ponad 20 lat modularze z Fremo:
http://www.fremo.org/elektro/images/hetero.gif

Dwa, że te wtyki męskie i żeńskie nie dość że deprawuja młodzieź ;) to jeszcze sprawiają kłopot z polaryzacją.
Wiem że jak sie ma kostkę na środku modułu to mozna łatwo poprawić, ale patrz "Raz".

Dlatego proponuję pewniejszy i mniej kłopotliwy sposób: po prostu w module osadzić gniazdka tzw. bananowe, łączone wtykami bananowymi, coś jak na zdjęciu (z tym ze tam jest dla 2 torów),
tylko może nie na boku modułu tylko pod spodem.
Wtedy wiadomo, lewe gniazdko lewa szyna, prawe prawa szyna i cześć.
Albo takie coś jak na rysunku schematycznym Fremo - oni centusie są i zamiast stosować w każdym module 4 gniazdka i 4 wtyczki stosują 2 gniazdka i 2 wtyczki,
jak sie obróci moduł to też będzie dobrze.

Nie namawiam oczywiście do prucia istniejących instalacji, ale może w nowych modułach robić to sensowniej?
 
OP
OP
kozak

kozak

Administrator
#5
ja u siebie robie podobnie leci magistrala pod modulami i przy kazdym kawalku szlaku jest przylacze w 2 punktach. ale wracajac do kostki jej opor jest minimalny (choc napewno wiekszy niz przy lutowaniu). Fakt ze opor sie nie zmienia ze zmiana pradu ale inny jest spadek napiecia przy roznych wartosciach pradu - przy malych pradach bedzie minimalny. ja stosuje kostki nie do laczenia miedzy modulami ale wewnatrz modulu do skrecania wszystkich przewodow. pomiedzy modulami mam wtyki dsub ktore w moim przypadku wystarczaja (25 lub 15 pinowe - zasilanie szyn na 2-4 pinach na szyne) gdyz nie bede zmienial polozenia modulow w segmencie. a jesli chodzi o koncowy modul to tutaj faktycznie trzeba by cos ustalic. jest niby "norma" zakladajaca montowanie XLR jednak problem jest z polaryzacja. u mnie jest o tyle dobrze ze moge w razie czego skrosowac na kostce i jazda.
 

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#6
Moze by tak przenieść ten kawałek do działu "elektryka"?
a jesli chodzi o koncowy modul to tutaj faktycznie trzeba by cos ustalic. jest niby "norma" zakladajaca montowanie XLR jednak problem jest z polaryzacja.
No właśnie, zarówno XLR, cinch, dsub i inne mają dwa problemy - z polaryzacją oraz homofobią ;)

Najlepiej jest stosować osobne gniazdo dla kazdej szyny, przy okazji łatwo mozna wpiąć sie amperomierzem albo rozpiąć jedna szynę aby zbadać skąd jest zwarcie itp.
A gdy ktoś będzie miał XLR, czincz, dsub lub inny wynalazek, to sie robi przejściówkę
i bez problemu sie podłącza, jak sie polaryzacja nie zgadza to sie zamienia kabelki,
nie trzeba nic przelutowywac, srubek dokrecać itp.

Teraz opcje są dwie: albo gniazda bananowe, albo gniazda głosnikowe "zaciskane",
takie chyba promował LL kiedyś.
Moim zdaniem ta druga wersja, acz prostsza bo nie trzeba bananków do kabli lutowac,
odpada, bo po wielokrotnym uzyciu zarówno sprężynujacy styk jak i końcówka kabla będą wymiętolone i mogą kiepsko kontaktować.
 

pado

Znany użytkownik
KKMK
#7
Hmm kurcze gniazda bananowe i jabłokowe :) Koledzy o czym wy mówicie. Oczywiście żartuje sobie i dobrze wiem co macie na mysli :) Jednakże zastanawiam sie czy jest sens tworzyć koleje złączki skoro my z Bartoszem od blisko 12 miesięcy używamy zwykłego Chincza i nie mamy żadnych problemów z łączeniem się. Jesli jest - to przekręcamy kabelki i gotowe. Ale z racji tej że sie zawsze ustawiamy w tym samym miejscu problem pojawił się tylko raz :D oprzepraszam 3 razy a winna była wszystkiemu wystawa na wawrzynca gdzie połączylismy sie inaczej jak na giełzie :)
 

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#8
Szymon, ty się łączysz zawsze z Bartoszem, więc to sie nie liczy bo to jakby jeden segment był, ale potem dochodza moduły w róznych konfiguracjach, ja z Wojtkiem, albo z Krzyskiem, albo odwrotnie, i wtedy są problemy.
Ponadto napisałem że nie namawiam do zmiany istniejacych tylko proponuje coś wygodniejszego na zaś.
 
#9
Moim zdaniem na modułach szlakowych łaczenie przez zastosowanie chinczów jest dosc dobrym rozwiazaniem i dosc prostym ,pozatym wrazie czego bardzo szybko mozna zmienic polaryzacje mając pod modułem kostke.Tak jak Szymon napisał łaczymy sie w ten sposób juz ponad rok i ten sposób sie sprawdza i conajwazniejsze działa :!:( pozatym najprostrze sposoby łaczenia mają tą zalete ze sa najmniej awaryjne :!: ) ,a tylko co bardziej oporni koldzy niechca sie do tego sposobu przekonac ;)
 

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#10
Masz racje Bartosz odnosnie ostatniego zdania.
I chyba się zgodzisz, że przełozenie bananków jest prostsze niz przekładanie kabli w kostce a właściwie w 2 kostkach (to ze masz jedna pośrodku to błąd, juz o tym pisałem, chodzi o spadek napiecia).
 

pado

Znany użytkownik
KKMK
#11
ciekma napisał(a):
Masz racje Bartosz odnosnie ostatniego zdania.
I chyba się zgodzisz, że przełozenie bananków jest prostsze niz przekładanie kabli w kostce a właściwie w 2 kostkach (to ze masz jedna pośrodku to błąd, juz o tym pisałem, chodzi o spadek napiecia).
A powiedzcie mi ludzie gdzie takie Banany sie kupuje i ileż one kosztują ??
 

ciekma

Znany użytkownik
FREMO Polska
KKMK
#13
Banany kupuje się w każdym sklepie elektronicznym albo na giełdzie na Balickiej,
koszt od 50gr do 2 zł, ja kupuje takie ze średniej półki pozłacane za 1 zł.
 

pado

Znany użytkownik
KKMK
#14
lukluk napisał(a):
Ostatnio szukająć cinch widziałem banany w Praktikerze , ale cinch na razie nie kupiłem bo zestaw 4 męskie + 4 żeńskie wyszedł by mnie jakieś 20 zł
ILE :?: w Praktikerze się kupuje tylko VICOL bo jest dobry, jak nienajlepszy ze wsyztskich możliwych dostępnychw KRAKOWIE.
 

lukluk

Nowy użytkownik
#15
No tak w prakiterze 4 sztuki wtyczkek męskich 8zł z groszami a żeńskiech nie było, potem poszedłem do Media - Markt tam wyłączność firmy hama 5 zł za 2 sztuki
 

xendx

Nowy użytkownik
#16
kostka

Witam wszystkich.Trafiłem na to forum dzięki koledze,który posiada własną cegielnie w domu:) takze pewnie wiadomo o kogo chodzi. Moja teoria na łączenie kostkami jest taka ze jak nie będziemy używać zaśniedziałych przewodów i dobrze zalutujemy końcówke przed mocnym przykręceniem jej do kostki (która też nie powinna mieć dość widocznych śladów czynników atmosferycznych na sobie) to przewodzenie w takim połączeniu nie powinno sprawiać problemów. A jak ktoś ma problemy z używaniem lutownicy to odradziłbym stosowanie chinchy do połączeń ponieważ łatwo przetopić w nich plastik jak sie za bardzo styk nagrzeje i zamiast nich polecilbym zastosowanie zwyklych wsówek.
 
Autor wątku Podobne wątki Forum Odpowiedzi Data
Elektryka 3
Elektryka 3
Elektryka 15

Podobne wątki